Dodaj do ulubionych

Po co Wam dzieci?

08.09.04, 08:12
zdarzają się momenty czasami tygodnie, że myślę o potomku
zauważyłam że myśli te powodowane są:
1.melancholią, smutkiem, stresem a dziecko miałoby być remedium
2.myśleniem o moim facecie tj. chciałabym zrobić jego kopię

Dlaczego macie dzieci? dlaczego chcecie je mieć?
Obserwuj wątek
    • niedzwiedzica_sousie Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 08:19
      ale przywaliłaś od rana blanchet! :))
      1. żeby rozładować nadmiary miłości i opiekuńczości, które zamieniają się z
      czasem w zaborczość jeśli kumulują się tylko wokół jednej osoby - męża
      2. żeby życie nie było egoistyczne i konformistyczne
      3. żeby znowu mieć w domu zabawki i zeszyty :)
      4. żeby słyszeć piękny, szczery śmiech i widzieć szczęście na małej buzi
      tyle na razie przychodzi mi do głowy
      • blanchet Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 08:58
        niedzwiedzica_sousie napisała:

        > ale przywaliłaś od rana blanchet! :))
        > 1. żeby rozładować nadmiary miłości i opiekuńczości, które zamieniają się z
        > czasem w zaborczość jeśli kumulują się tylko wokół jednej osoby - męża

        i przekształcą się w zaborczość wobec dziecka hehee:)

        > 2. żeby życie nie było egoistyczne i konformistyczne

        o widzę że zamierzasz się uświęcać :)

        czasami wydaje mi się że w człowieku mimo całej kultury tkwią jednak resztki
        instynktów skoro tak bardzo ciągnie go do robienia dzieci
        ale z drugiej strony to może właśnie kultura wpoiła nam że przychodzi taki etam
        w życiu człowieka zwany wczesną dorosłością której to zadaniem rozwojowym jest
        właśnie potomstwo
        a z jeszcze innej strony...może kultura ludzi jest elementem ich
        natury......wiem..pierdziele z rana :)))))))))))))))
        • pierozek_monika Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:00
          > wiem..pierdziele z rana :)))))))))))))))

          Blanchet, zdrzemnij się jeszcze....
        • niedzwiedzica_sousie Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:48
          kurde napisałam już pół odpowiedzi i mi żdżarło :(( zaczynam od nowa:
          blanchet napisała:
          > i przekształcą się w zaborczość wobec dziecka hehee:)

          w tej sytuacji należy po prostu zrobić następne. mam znajomych, którzy mają
          trójkę i twierdzą, że wychowanie trojga dzieci jest o niebo łatwiejsze niż
          dwojga i trochę łatwiejsze niż jednego. mają to wiedzą, nie?


          > > 2. żeby życie nie było egoistyczne i konformistyczne
          >
          > o widzę że zamierzasz się uświęcać :)

          to głównie pogląd mojego lubego, że życie tylko dla siebie jest marnotrawstwem,
          że trzeba się poświęcić i wychować dziecko, tak jak nas kiedyś ktoś wychował -
          takie zobowiązanie wobec gatunku

          > czasami wydaje mi się że w człowieku mimo całej kultury tkwią jednak resztki
          > instynktów skoro tak bardzo ciągnie go do robienia dzieci
          > ale z drugiej strony to może właśnie kultura wpoiła nam że przychodzi taki
          etam w życiu człowieka zwany wczesną dorosłością której to zadaniem rozwojowym
          jest właśnie potomstwo a z jeszcze innej strony...może kultura ludzi jest
          elementem ich natury......wiem..pierdziele z rana :)))))))))))))))

          moim zdaniem pragnienie dziecka w dużej mierze wypływa z zewu natury. hormony
          itd. kultura reguluje tylko pewne zwyczaje z tym faktem związane: odpowiedni
          czas na rodzenie dziecka, status matki w społeczeństwie, system obowiązków i
          przywilejów związanych z byciem rodzicem itd.
          czy kultura jest elementem natury? Freud na pewno by z tobą polemizował!!! :)
      • Gość: radek Re: Po co Wam dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 08:58
        1. Aby w każdy wolny dzień wstawać przed 6 rano.
        2. Aby mieć nieprzespane noce.
        3. Aby nie wychodzić z domu na weekendowe imprezy.
        4. Aby nie robić balang w domu.
        5. Aby nie słuchać głośno muzyki, gdy dziecko śpi podczas dnia.
        5. Aby miesięcznie wydawać na dziecko tyle ile wynosi rata za dobrej klasy
        samochód.
        6. Aby mieć problemy z wyjazdem na urlop.
        • blanchet Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:13
          i do tego można dodać że dziecko to w wieku ok.18 będzie marzyć o tym jakby tu
          się od starych oderwać, tzn. marzyć o tym będzie znacznie wcześniej ale w tym
          wieku wprowadzi to w czyn, nie odrywając się jedynie finansowo oczywiście.
          • reniatoja Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:26
            Mimo braku racjonalnych argumentow za byciem rodzicem, faktem jest, ze dziecko
            to najpiekniejsza czesc mojego zycia. Chocby nie bylo ani jednej przeslanki,
            zeby je miec, nigdy nie chcialabym wrocic do czasow bezdzietnosci. Patrze na
            nia i wiem, ze warto miec mniej, gorzej, trudniej, ale miec JĄ! Ona jest
            rekompensatą za wszystko. Zreszta nigdy nie odczulam, zebym przez dziecko
            musiala sobie czegokolwiek odmoawiac, czy wstawac o szóstej rano.

            Szukanie racjonalnych argumentow zaprowadzi Cie w slepa uliczke, Blanchet. To
            wlasnie jest fenomenalne w DZIECKU. Niby nie wato, a tak naprawde, to
            absolutnie warto je miec.

            :)))
            • blanchet Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:32
              myślę że skoro nie znajdujesz przesłanek to musi być jednak instynkt albo
              dobrze wpojone reguły zycia w społeczeństwie.
              oczywiście ja mam swoje argumenty ale ciekawią mnie Twoje i innych.
              • reniatoja Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:57
                blanchet napisała:


                > dobrze wpojone reguły zycia w społeczeństwie.

                Reguły życie w społeczeństwie? Jak mam to rozumiec? Czy gdybym nie miała tych
                reguł wpojonych, nie kochalabym swojego dziecka ponad wszystko? Byloby mi
                ciezarem gorzkim, a nie slodkim? Nie rozumiem. Z tego zreszta co widze, to
                reguly zycia w spoleczenstwie sa takie, zeby 20-latki NIE rodzily dzieci, a 30
                latki nie byly matkami podlotków, którym rosną piersi, jako jetstem ja. Tak ze
                jesli juz, to to jednak jest instynkt, a nie reguły.


                > oczywiście ja mam swoje argumenty ale ciekawią mnie Twoje i innych.

                Dla mnie jedynym argumentem jest to, ze po prostu zycie moje byloby jalowe, bez
                tresci, bez waznego celu, gdyby nie bylo w nim dziecka. Nie mowie o tym, o ile
                smutniejsze i ile mniej byloby w nim milosci.
      • Gość: ona Re: Po co Wam dzieci? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 09:52
        zeby przelac miłośc która mamy nagromadzona w sobie
        zeby kochac bezgranicznie
        zeby zycie miało sens ze sie zyje nie tylko dla siebie
        aby czuc sie odpowiedzialnym za kogos
        kochajmy dzicie za to ze sa
    • charlie_x Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:30
      ..i między innymi dla fajnego wrażenia, że tak jak one jesteś
      nastolatkiem i żyjesz tym wszystkim co i one, a to naprawdę w pewnym wieku
      poprawia humor..8)
    • boski.zawodowiec spodziewasz sie dzidzia? 08.09.04, 09:40

      • blanchet nie 08.09.04, 10:17
        a ty dlaczego chcesz mieć dzieci?
        • boski.zawodowiec Re: nie 08.09.04, 10:21
          jak to dlaczego? przeciez trzeba po sobie cos zostawic np. syna ktory bedzie
          taki jak ja.
          • Gość: Asik Re: nie IP: *.233.233.90.devs.futuro.pl 08.09.04, 14:01
            boski.zawodowiec napisał:

            > jak to dlaczego? przeciez trzeba po sobie cos zostawic np. syna ktory bedzie
            > taki jak ja.

            Teraz będziesz mógł się sklonować:-)
    • maretina Re: Po co Wam dzieci? 08.09.04, 09:49
      zeby wstawac w nocy, myc pupy, odmalowywac sciany po dzieciecych
      malowidlach;)))))
    • boski.zawodowiec blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:28
      ze jestes bieseksualna z przewagą hetero:)
      w sumie przyjemne jest polizac ........ majac swiadomsc ze bylo to lizane przez
      jedną lub wiecej kobiete.
      • blanchet Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:35
        mój facet ma inne zdanie na ten temat np:
        scena-oglądamy film
        on: co podoba Ci się ona, chciałabyś sie z nią zabawić?
        ja: fajna niunia, czemu nie
        on:jezooooooo Z kim ja jestem!!!!!
        • boski.zawodowiec Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:40
          to trzeba zmienic faceta.
          Fajnie jest udawac dziewczyne w czasie seksu z kobietą ale to wiekszosc sie
          wstydzi aby nie zostac uznanym za geja mimo iz to ze gejostwem nie ma nic
          wspolnego.
          Uwazam ze twego gostka to kreci tylko sie wstydzi przyznac.
          • blanchet Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:44
            wierz mi się że facet udający kobietę w łóżku nie byłby dla mnie atrakcją-
            bardzo bardzo delikatnie to ujmując.
            • boski.zawodowiec Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:46
              a probowałas?
              tylko tak zle to moze napisałem udawanie ale nie w takim dosłownym tego słowa
              znaczeniu tylko na wykonywaniu takich czynnosci jakie wykonuje lesbijka.
              • blanchet Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:57
                heterycy w swoim serwisie oferują równiez oral
                jakie czynności lesbijskie? używanie akcesorii? po co jak jest naturalny ciepły
                penis?
                • boski.zawodowiec Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 11:07
                  oral oralowi nie rowny zobacz jak wyglada oral kobiecy a jak oral meski zobacz
                  co robi kobieta z palcami a jak mezczyzna. Mezczyzna uzywajac penisa nie moze
                  robic nic jezykiem bo nie dostanie a przy uzyciu wibratora moze.
                  Typowy meski oral jest dosc ostry i mało delikatny , oral les jest taki jak
                  łaskotki:)
          • niedzwiedzica_sousie Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:48
            zawodowcze!
            prawdziwy facet to pozwala swojej kobiecie na figle z koleżanką, jeśli ona ma
            na to ochotę a nie sam udaje dziewczynę!! fuj!! on może co najwyżej popatrzeć,
            albo pouczestniczyć, jeśli dziewczyny wyrażą ochotę!
            • boski.zawodowiec Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:50
              niedzwiedzico zle to ująłem chodzi o wykonywanie czynnosci typowo lesbijskich
              przez mezczyzne.
              • niedzwiedzica_sousie Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 10:59
                a czy mógłbyś mi zdradzić, co to są czynności typowo lesbijskie?
                • boski.zawodowiec Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 11:08
                  dosc delikatne w połaczeniu z odpowiednim uzyciem palcow.
                  • niedzwiedzica_sousie Re: blanchet wiesz co mnie w tobie kreci? 08.09.04, 11:36
                    moim zdaniem są no czynności normalne a nie lesbijskie :P
      • lena_zienkiewicz Re: a co ze mną boski???????? n/t 08.09.04, 10:46
        • boski.zawodowiec kocham cie tylko ty cos mnie odtracasz 08.09.04, 10:47
          a przynajmniej mam takie uczucie
    • Gość: borsukowa Re: Po co Wam dzieci? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.09.04, 10:40
      czasem wydaje mi się, że dziecko to jest właśnie to życie wieczne:)
      przyjemnie jest kochać kogoś tak bardzo, bardzo mocno i bez względu na
      okoliczności:))))
    • Gość: katinka Re: Po co Wam dzieci? IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 08.09.04, 11:31
      blanchet napisała:

      > zdarzają się momenty czasami tygodnie, że myślę o potomku
      > zauważyłam że myśli te powodowane są:
      > 1.melancholią, smutkiem, stresem a dziecko miałoby być remedium
      > 2.myśleniem o moim facecie tj. chciałabym zrobić jego kopię

      w takim razie lepiej by bylo, aby Twoje tygodniowe myslenie skonczylo sie
      jedynie na... mysleniu ;-)
      • Gość: baba Re: Po co Wam dzieci? IP: *.acn.waw.pl 08.09.04, 13:50

        Ja mam dzieci z czystego egoizmu. Nie wyobrazam sobie, zebym mogla byc
        szczesliwa bez nich.A dazenie do szczescia to egoizm, no nie ?
        To moze byc kwestia wychowania, ale ja tak po prostu mam.O zadnym przekazie
        genetycznym czy poswiecanu sie nie myslalam...
    • tomasdyg Kobietom & & #35; 8211;często, by zaobrączkować & & #3 08.09.04, 18:26
    • Gość: adam [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 00:46
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • kokieteryjna Re: Po co Wam dzieci? 10.09.04, 01:00
      Samo robienie dzieci uwazam za przyjemne. Cala reszte nie. Nie chce miec dzieci
      i nie zamierzam. To dlugoletnia inwestycja ...bezdochodowa.
      • Gość: jarek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 01:03
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka