lorelailee
25.02.15, 18:35
Szukam pracy. Jest jedna firma na ktorej bardzo mi zalezy- idelane stanowisko, kasa tez lepsza i pewnie bym tam zostala na dluzej. Przeszlam etap wstepnych rozmow i czekam czy mnie zaprosza na kolejny etap. W miedzyczasie oczywiscie nie siedze z zalozonymi rekoma - bo moga mnie przeciez nigdzie juz nie zaprosic i podziekowac- chodze na inne rekrutacje. No i jest firma inna, ktora jest mocno zainteresowana moja osoba, niedlugo ide na kolejne spotkanie i mysle ze to juz bedzie tzw. podpisanie cyrografu. A z firmy idealnej nadal nie mam zadnej odpowiedzi i kuzwa nie wiem co robic? Podpisac umowe z ta firma ktora mi srednio pasuje, a jak z tej super sie odezwa to isc na spotkanie, i jak mnie beda chcieli to dac wypowiedzenie w firmie tej mniej fajnej zaraz po miesiacu pracy?? troche mam z tym dyskomfort moralny.