Dodaj do ulubionych

szukam pracy i mam same dylematy..

25.02.15, 18:35
Szukam pracy. Jest jedna firma na ktorej bardzo mi zalezy- idelane stanowisko, kasa tez lepsza i pewnie bym tam zostala na dluzej. Przeszlam etap wstepnych rozmow i czekam czy mnie zaprosza na kolejny etap. W miedzyczasie oczywiscie nie siedze z zalozonymi rekoma - bo moga mnie przeciez nigdzie juz nie zaprosic i podziekowac- chodze na inne rekrutacje. No i jest firma inna, ktora jest mocno zainteresowana moja osoba, niedlugo ide na kolejne spotkanie i mysle ze to juz bedzie tzw. podpisanie cyrografu. A z firmy idealnej nadal nie mam zadnej odpowiedzi i kuzwa nie wiem co robic? Podpisac umowe z ta firma ktora mi srednio pasuje, a jak z tej super sie odezwa to isc na spotkanie, i jak mnie beda chcieli to dac wypowiedzenie w firmie tej mniej fajnej zaraz po miesiacu pracy?? troche mam z tym dyskomfort moralny.
Obserwuj wątek
    • wersja_robocza Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 18:40
      Jeśli możesz sobie pozwolić na czekanie na pracę marzeń, to czekaj. A jeśli niekoniecznie, to bierz trochę mniej idealną pracę. Zawsze będziesz mogła z niej zrezygnować. Jak mówili w Ojcu chrzestnym? To nic osobistego, to czysty biznes.'
      • wisienka752 Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 18:48
        ...lepszy wróbel w garści niż skowronek na dachu ,
        bierz co Ci los zsyła a jak odezwie się ta na która czekasz i zapewni Ci takie warunki jak ta obecna albo lepsze to złozysz wypowiedzenie i tyle ;)
        • lorelailee Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 18:55
          ale czy to nie jest zle? zrobie tak w koncu, bo na czekanie nie moge sobie pozwolic, ale zle sie z tym czuje.
          A w sumie to mysle ze moze do zadnej mnie nie wezma a ja sie martwie na zapas?
          • arogancka_agrafka Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:00
            A czym Ty się martwisz ?
            Oni raczej Tobą zamartwiać się nie będą.
            Wiesz jak jest, nie ta - to następna.
          • nudzimisie_strasznie Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:02
            lorelailee napisała:

            > ale czy to nie jest zle? zrobie tak w koncu, bo na czekanie nie moge sobie pozw
            > olic, ale zle sie z tym czuje.
            > A w sumie to mysle ze moze do zadnej mnie nie wezma a ja sie martwie na zapas?

            Myślę, że możesz też spróbować zadzwonić i spytać, czy Cię tej w pracy marzeń w ogóle biorą pod uwagę, bo masz inną propozycję itd. Ja tak kiedyś zrobiłam.
          • miau.weglowy Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:03
            myslisz, ze potencjalny pracodawca ma jakiekolwiek moralne dylematy wzgledem ciebie?
            no - to juz sobie odpowiedzialas na pytanie ;)
            • nudzimisie_strasznie Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:15
              Ojej, mi się zdaje, że jednak należy mieć trochę na uwadze drugą stronę, a przyjście komuś na miesiąc i wyjście, robi jednak problemy i stratę. A tłumaczenie sobie tego, że druga strona jest i tak niefajna, więc można, jakoś mi się nie podoba. A pracodawcy są różni, tak jak pracownicy.
              • miau.weglowy Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:22
                jak komus zalezy na pracowniku, to mu nie bedzie kazal czekac tygodniami. a jak kaze, to musi sie liczyc z faktem, ze osoba niestety ale przyjmie inna oferte. manna z nieba nie spada.
                • nudzimisie_strasznie Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:24
                  No tak, tylko pracodawca, który ma zostać wysterowany, to jest właśnie ten, który nie każe czekać.
                  • miau.weglowy Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:28
                    takie sytuacje tez byly, sa i beda sie zdarzaly. pracodawca sobie poradzi.
                    • nudzimisie_strasznie Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 19:37
                      Poradzi sobie, co nie zmienia faktu, że to nie jest fair i przedstawianie tego jako fair mi się nie podoba.
                      A później taki pracownik, co sterował pracodawcę ile się dało, sam zostaje pracodawcą i traktuje pracowników jak nic, bo przecież wie (po samym sobie), że to banda cwaniaków, którzy tylko własnego interesu pilnują. I tak się kręci polskie piekło, gdzie nikt nikomu nie ufa, każdy każdego podejrzewa i wszyscy mają prawa, a obowiązków nikt.
                      • miau.weglowy Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:30
                        co to znaczy sterowal ile sie dalo? szukam pracy to wybieram rozwiazanie optymalne dla mnie w danym momencie, bo powietrzem czlowiek nie zyje. oczywiscie, ze poszukujacy pracy NIE bedzie patrzec z punktu widzenia pracodawcy! a pracodawca powinien sie liczyc z faktem, ze raz na jakis czas straci praciwnika rownie szybko, jak go pozyskal. z kolei pracodawca przetrzymujacy kandydata tez powinien sie liczyc z faktem, ze mu go ktos podbierze.

                        nie wiem, o jakiej branzy rozmawiamy tutaj i czy warto sie ekscytowac. bo nie czarujmy sie, w wielu jest tak, ze nie bedziesz ty, to bedzie inny.

                        i najwazniejsze: czemu pani kandydat zalozycielka postu ma problem ze skontaktowaniem sie z pierwsza firma? zadzwonic i zapytac. a nie czekac az nadejdzie termin spotkania w 2. firmie. jesli tak bardzo jej zalezy na 1. firmie, niech im tez to jakos da do zrozumienia!
                        • wersja_robocza Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:33
                          miau.weglowy napisała:

                          > i najwazniejsze: czemu pani kandydat zalozycielka postu ma problem ze skontakto
                          > waniem sie z pierwsza firma? zadzwonic i zapytac. a nie czekac az nadejdzie ter
                          > min spotkania w 2. firmie. jesli tak bardzo jej zalezy na 1. firmie, niech im t
                          > ez to jakos da do zrozumienia!
                          >

                          Bo może i w tej materii funkcjonuje kto pierwszy powie kocham, ten przegrywa. :cool:
                          • miau.weglowy Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:36
                            ze niby jak pracownik zadzwoni zapytac, to chocby go chcieli, to im sie odechce? ;) LOL
                            • wersja_robocza Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:41
                              Nie dosłownie. Zmienia sie nieco rozkład sił w negocjacjach. ;)
                              • miau.weglowy Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:55
                                jesli nie jest sie graczem naprawde z wysokiej polki, ktory moze sobie pozwolic na takie przeciaganie liny, to nie ma co udawac, tylko trza dzwonic i pytac ;)
                            • leptosom Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 11:36
                              na ogół oferty nie są zbyt zróżnicowane i rzadko trafia się ideał. pracodawca szuka ludzi do roboty, a nie panoszące się, foszące "gwiazdy", które już na wstępie rządają, bo, jak nie to idą dalej.
                              • leptosom Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 11:36
                                ż
          • leptosom Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:04
            nie przejmuj się, tak jak oni nie będą, gdy będą Cię zwalnić Cię.
          • hitherto Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:16
            I myślę że sama sobie odpowiedziałaś. Nie dziel skóry na niedźwiedziu, nie rozwiązuj problemów których nie masz. Przyjmujesz tę pracę którą Ci zaproponują, na takich warunkach jak wynegocjowałaś. Normą jest jakiś okres próbny - przy czym w normalnych branżach "próba" dotyczy obu stron. Firma sprawdza czy Ty się nadajesz, Ty sprawdzasz czy chcesz tam pracować. Jeśli w międzyczasie dostajesz propozycję od tego wymarzonego pracodawcy, idziesz z tym do przełożonego i stawiasz sprawę tak: dostałaś lepszą ofertę, i tę lepszość wyceniasz na pieniądze - w sensie za jakie pieniądze jesteś gotowa mimo wszystko zostać w tej firmie. I niech to będzie decyzja pracodawcy, czy faktycznie będzie Cię chciał zatrzymać na warunkach jakie zaproponowałaś czy nie. Przenosisz decyzję na zewnątrz, odpadają Ci dylematy moralne, a niekulturalne rzucenie papierem zamieniasz na biznesowe negocjacje warunków :-)
            • wersja_robocza Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:19
              Widzę w Tobie mediatora. :cool:
    • six_a Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:42
      zadzwoń do tych "lepszych" i zapytaj, czy już kogoś wybrali albo kiedy kolejny etap, bo masz inne propozycje i nie chcesz ich tak zostawić na lodzie;). jak nie będą wiedzieli, to niech spadają.
      • leptosom Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 11:32
        moim zdaniem nie jest dobre "szantażowanie" konkurencyjną propozycją. wiele firm wymaga totalnego zaangażowania chęci.
        • six_a Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 12:20
          każdy widzi, co chce, ty szantaż, ja troskę o pracodawcę. należy się troszczyć o pracodawców albowiem. zwłaszcza, jeśli oni nie troszczą się o ciebie.
        • gamophobe Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 27.02.15, 22:35
          To nie szantaż. Ja akurat czasami rekrutuję do swojego zespołu i doceniłabym takie szczere postawienie sprawy. Zdarzyło mi się, że ktoś w ostatnim momencie zrezygnował, bo przyjął już ofertę od innej firmy i nie mógł się wycofać. I wtedy ja miałam problem :/
    • man_sapiens Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 21:53
      Zadzwoń do Ideał sp. z o.o. i zapytaj, czego się spodziewać. Jest całkiem prawdopodobne że sie dowiesz, że już wybrali kogoś innego, tylko nie zadali sobie trudu żeby cię o tym zawiadomić. Jak będą mętne gadki, to możesz spokojnie się na nich wypiąć.
    • anten_ka Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 25.02.15, 22:24
      Zadzwoń do firmy na której ci zależy i zapytaj czy już wiadomo jakie są decyzje odnośnie zatrudnienie może od razu czegoś się dowiesz.
      Nie wiem na jakie stanowisko startujesz ale taka pozytywna decyzja to jest jednak szansa na zatrudnienie. Za jakiś czas możesz znowu spróbować szukać pracy w tamtej lub lepszej firmie. Jeżeli ta praca okaże się mało perspektywiczna.
      W firmie robimy obecnie rekrutacje na osobę do sekretariatu, do tej pory ( rekrutacja od zeszłego tygodnia) przyszło 50 CV. Sama widzisz, że obecie jest szansa 1 na 50, że ktoś dostanie tą pracę. Takie są realia.
      • leptosom Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 11:29
        do tej pory ( rekrutacja od zeszłego tygodnia) przyszło 50 CV

        musicie marnie płacić :)
        • anten_ka Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 14:42
          leptosom napisał:

          > do tej pory ( rekrutacja od zeszłego tygodnia) przyszło 50 CV
          >
          > musicie marnie płacić :)

          Bardzo marnie, lepiej nie wysyłaj CV ;-)
    • coffei.na Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 12:11
      też bym chyba zadzwoniła,zawsze lepiej mieć pewność
      może czekasz niepotrzebnie,zostaniesz z niczym,a na dzisiejszym rynku pracy nawet średnia oferta jest na wagę złota
    • thelma333.3 Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 13:55
      jesli tak bardzo chcesz byc ok, to napisz maila do firmy idealnej, do osoby kontaktowej, czy moglabys sie dowiedziec jaki jest status twojej aplikacji; nie podawaj bron boze, ze masz inna oferte!
      ton maila: unizony sluga lorelailee
      moze odpisza na czas; jak nie, to bierz ta robote, ktora Ci daja w firmie nieidealnej; jak sie firma idealna odezwie i przedlozy kontrakt do podpisania, to z podpisanym kontraktem mozesz dac wypowiedzenie w firmie nieidealnej; zdarza sie;
      firma nieidealna bedzie oczywiscie rozczarowana, ale trudno, jakos przezyjesz; mysl o sobie;
      jak beda planowac restrukturyzacje, czy cokolwiek innego co ma na ciebie wplyw, to uwierz, nikt sie nie bedzie cackal;
      • lorelailee Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 14:38
        zrobie tak- jak mi z tej firmy nieidealnej dadza konkretna propozycje to sie zgodze, i wtedy napisze lub zadzwonie do idelanej z prosba o info co dalej (jesli sie do tego czasu nie odezwa). ale to i tak mi nie zalatwi sprawy- w firmie idealnej rekrutacja przebiega wieloetapowo, przeszlam 2 etapy, i czekam wlasnie na odpowiedz po tym 3 na ktorym bylam, jesli ten przeszlam to dopiero kwalifikuje sie do ostatecznej rozmowy po ktorej firma podejmie decyzje... wiec tak naprawde to konkretow sie pewnie dowiem w polowie miesiaca haha. Teraz to najwyzej tyle czy przeszlam ten kolejny etap i czy kwalifikuja mnie do kolejnego.
        W firmie idealnej nie chodzi tylko o kase- ale w ogole o typ pracy, rozwoj, itd. A firmie nieidealnej to taka praca dead-end-job, ktora biore pod uwage z tego wzgledu ze gdzies pracowac musze, placa calkiem ok i blisko bym miala- i na tym zalety sie koncza.
    • grzeszna_marta Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 26.02.15, 18:26
      a co to za branża jeśli można wiedzieć ?
    • gamophobe Re: szukam pracy i mam same dylematy.. 27.02.15, 22:32
      A ja bym zadzwoniła do firmy marzeń (albo napisała maila) i zapytała zwyczajnie, czy zamierzają mnie zaprosić na kolejny etap rekrutacji, bo mam inną ofertę. Jak chcą właśnie Ciebie, to się pośpieszą, jak im nie zależy, to i tak nic nie tracisz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka