radar272
03.04.15, 22:03
Od dłuższego czasu nie mam żony, bo na zmianę sprząta/gotuje i wykonuje milion innych niesamowicie ważnych czynności "bo święta". Nie przyjmuje do siebie informacji, że to nie jest ważne, że wolę mieć ją obecną normalnie, a nie wypucowane szafki i uginający się stół.
Drogie Panie, czy ta choroba jest uleczalna? ;-)