facet_on_line 08.04.15, 10:48 generalnie ujmując kobiety można podzielić na -brunetki -blondynki - i rude a kobieta o brązowych włosach będzie należała do grupy brunetek czy rudych ? bo spór mamy w biurze i nie znamy poprawnej odpowiedzi ;)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
six_a Re: do której grupy ? 08.04.15, 10:53 zgubiliście szatynki. trochę szkoda, bo trzeba się będzie wziąć do roboty. nie ma za co. Odpowiedz Link Zgłoś
facet_on_line Re: do której grupy ? 08.04.15, 10:57 szatynki no tak ale one to prawie jak brunetki ;) i nie udzieliłaś odpowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
kama265 Re: do której grupy ? 08.04.15, 11:06 albo prawei ciemne blondynki. Szatynka szatynce nie równa ;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: do której grupy ? 08.04.15, 11:11 tak, a rude to prawie blondynki. lol. szatynki mają brązowe włosy. zapisz. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: do której grupy ? 08.04.15, 12:35 nie czytaj jej... trawa się zieleni...szatynki mają kruczo czarne włosy i niebieskie oczy, fajne cycki i jędrne pośladki. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: do której grupy ? 08.04.15, 17:57 Tiaaa... gadać z facetem o kolorach... Szatynki mają włosy brązowe, jaśniejsze lub ciemniejsze. Czasem z rudawym odcieniem, ale nie po prostu rude. Jest to bardzo obszerna gama odcieni. Brunetki mają włosy czarne, albo prawie czarne. Blondynki mają włosy jaśniejsze od szatynek, ale czasem trudno konkretny odcień zakwalifikować do jednej z tych grup. Nie ma wyraźnej granicy między ciemnymi blondynkami, a jaśniejszymi z szatynek. Poza tym bywają różne odcienie blondu: orzechowy, złoty, platynowy... a jak jeszcze taka naturalna ciemna blondynka lub jasna szatynka przebywa długo z gołą głową w słońcu, to wierzchnia warstwa włosów robi się jasno słomkowa... spróbuj wtedy zakwalifikować ją do jakiejś kolorystycznej przegródki. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: do której grupy ? 09.04.15, 09:45 horpyna4 napisała: > Tiaaa... gadać z facetem o kolorach... no to teraz uprościłaś...nie ma co .... ponieważ darzę Cię sympatią podejmę dalszy trud dialogu w celu znalezienia płaszczyzny porozumienie w kwestii szatynki...za pomocą zobrazowania kolorów włosów kobiet maścią koni. I tak: szatynka ma maść gniadą... jak dosiadam gniadosza to tak jakbym ujeżdżał szatynkę... konik cisawy - to kobieta o włosach ciemnobrązowych koń kary - to Katarzyna Dowbor 20 lat temu sixa - koń bułany koń siwy - wiadomo koń gniady po 60tce koń myszaty to koń siwy wypłowiały na słońcu i na końcu koń biały - szwedka krwi arabskiej Dzieńdobry Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: do której grupy ? 09.04.15, 10:03 > blondynka lub jasna szatynka przebywa długo z gołą głową > w słońcu, to wierzchnia warstwa włosów robi się jasno >słomkowa... spróbuj wtedy zakwalifikować ją do jakiejś kolorystycznej przegródki. szatynki też opalają się na czerwono? Odpowiedz Link Zgłoś
kura_wuja Re: do której grupy ? 08.04.15, 11:20 a to w zwiazku z cechami charakteru? Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie i tak najwazniejsze 08.04.15, 11:53 i tak najwazniejzze zeby byly zwiazane w kitke Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: do której grupy ? 08.04.15, 12:28 szatynka, słuchaj się sixy i do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: do której grupy ? 08.04.15, 12:49 facet_on_line napisał: > generalnie ujmując kobiety można podzielić na > -brunetki > -blondynki > - i rude > a kobieta o brązowych włosach będzie należała do grupy brunetek czy rudych ? > bo spór mamy w biurze i nie znamy poprawnej odpowiedzi ;)) łyse jeszcze są... Prekursorką była Szinejt O'KOnor...ale ona śpiewała o antyhryście Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: do której grupy ? 08.04.15, 18:06 Jeszcze są mysie. Tylko czy mysie to szatynki czy blondynki? Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Nie chcąc zakładać nowego wątku 09.04.15, 09:52 zapytam, po jaką cholerę kobiety niedotknięte jeszcze siwizną malują sobie włosy? Rozumiem jakieś jednodniowe żarówy na sylwestra ale przecież kolor włosów jest tak nieistotny, że naprawdę nie widzę w ich kolorowaniu najmniejszego sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszg2 Re: Nie chcąc zakładać nowego wątku 09.04.15, 10:02 eat.clitoristwood napisał: >przecież kolor włosów jest > tak nieistotny, że naprawdę nie widzę w ich kolorowaniu najmniejszego sensu. oczywiście. Ważniejsze jest czy mieć włosy i w którym miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Nie chcąc zakładać nowego wątku 09.04.15, 10:05 Ja tam nie rozumiem, dlaczego te dotknięte siwizną malują sobie włosy. No, ale ja jestem istotą, hmmm... niepospolitą. Czyli pospolicie mówiąc - zwariowaną. Zawsze chciałam mieć włosy szpakowate i moje marzenie zaczęło się spełniać. W życiu nie zmieniłabym tego! I jak widzisz, kolor włosów może być dla kogoś istotny. Poza tym każdy ma swoje własne poczucie estetyki i wybiera, co lubi. Znam pewną blondynkę, która zawsze chciała być brunetką i przez kilkadziesiąt lat farbowała włosy, dając nieźle zarobić fryzjerom - wizyty musiały być bardzo częste, bo jasne odrosty przy ciemnych włosach wyglądają jak łysina. Dopiero na stare lata doceniła swój własny kolor, bo prawie nie widać w nim nielubianej przez większość kobiet siwizny. Istnieją też kobiety lubiące częste zmiany we własnym wyglądzie. Więc zmieniają nie tylko kiecki, ale i kolor włosów. Odpowiedz Link Zgłoś
czoklitka Re: Nie chcąc zakładać nowego wątku 09.04.15, 10:23 żeby poprawić urodę, podkreślić ją lub pewne jej elementy. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Zresztą baba to nic, 12.04.15, 21:02 na łeb (siwy i częściowo łysy) biją tzw. "farby rewitalizujące" dla facetów, którzy po farbowaniu ze szpakowatych bądź siwych panów zmieniają się w burorude wyskubane kundle. :) Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus ja np. farbuję włosy, bo lepiej wyglądam 12.04.15, 18:00 jako blondyna. Farbowałam też na rudo, kiedy miałam fazę eko i nosiłam brązowe i zielone ciuchy w kolorze ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-15 Re: do której grupy ? 09.04.15, 17:58 Szatynka, z resztą w Polsce chyba z 90% kobiet to blondynki lub właśnie szatynki. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus brązowe włosy mogą mieć: 12.04.15, 18:02 a) rudawy odcień b) ciemny odcień c) orzechowy odcień. I zależy ile a) , to albo rude, albo szatynki. I zależy ile b), to albo brunetki, prawie że brunetki albo szatynki. I zależy ile c, to albo ciemne blondynki, albo szatynki. Najlepiej pytać o nazwę farby. Odpowiedz Link Zgłoś