Dodaj do ulubionych

gdybyś była

27.05.15, 23:56
Prezy dętką, to co byś zrobiła ?\
Obserwuj wątek
    • liisa.valo Re: gdybyś była 27.05.15, 23:58
      Zamieszkałabym w Pałacu.
      • samuela_vimes Re: gdybyś była 28.05.15, 00:45
        piłabym wódkę z królową anglii, spoliczkowała putina, powiedziała merkel, że jest brzydka.
        • rudenko Re: gdybyś była 28.05.15, 09:05
          zrobiłabym cos z Putinem np. poleciała z bocianami do Afryki (oczywiście putin jako samiec najalfniejszy w roli przewodnika stada)
        • liisa.valo Re: gdybyś była 28.05.15, 23:17
          O, i umówiła się na randkę z księciem Harrym, jak już przy brytyjskiej rodzinie królewskiej jesteśmy
          • sid_15 Re: gdybyś była 29.05.15, 19:04
            Też wolę Harry'ego od Williama.:)
            • samuela_vimes Re: gdybyś była 29.05.15, 20:52
              bożże teraz już do końca życia łiliam będzie mi się kojarzył z łilmą potworskiego!
            • liisa.valo Re: gdybyś była 29.05.15, 23:17
              No :)
    • obrotowy była sie nie zajmuj 28.05.15, 00:53
      zajmuj sie ta aktualna i obecna.
    • rudenko Re: gdybyś była 28.05.15, 09:02
      wprowadziłabym zasady zdrowego żywienia (dla siebie i prezy dętego) :-DDDDDD
      • obrotowy czy ja viem... ? 28.05.15, 09:13
        rudenko napisała:
        > wprowadziłabym zasady zdrowego żywienia (dla siebie i prezy dętego) :-DDDDDD


        czy ja viem... ?
        - czy jesc niesmacznie, by umrzec zdrowo - to znowusz taka atrakcja ?
        • paco_lopez Re: czy ja viem... ? 28.05.15, 09:23
          no co ty obrotowy kełków nie lubisz ?
          • obrotowy nie przepadam... 28.05.15, 09:28
            ale za to uwielbiam wedzone Insekty...
            centryfuga.files.wordpress.com/2014/08/p8160098.jpg
            • rudenko Re: nie przepadam... 28.05.15, 09:35
              panowie sorki, ale nie macie pojęcia o zdrowym jedzeniu
              • paco_lopez Re: nie przepadam... 28.05.15, 09:54
                kełki odpadają ?
                • rudenko Re: nie przepadam... 28.05.15, 09:58
                  zdrowe jedzenie na kiełkach się nie kończy, jeśli ich nie lubisz możesz jeść inne rzeczy.
                  • paco_lopez Re: nie przepadam... 28.05.15, 10:15
                    ależ ja własnie bardzo lubie kełki, nie lubię natomiast mdłych mamałyg setowanych przez vegan. zaraz sobie zrobie drugie śniadanie. będą jajka , na miętko. jakkolwiek sparcieć kiedyś będę musiał jajka na miękko zawsze były miłe memu jamochłonowi. To on decyduje co jest dla niego dobre i ja mu to dostarczam w rozsądnych ilościach i zmiennych tych. Nie lubię natomiast jak ktoś wlezie na wysoki poziom zdrowego jedzenia i życia w ogóle, a wygląda przy mnie jak szara skórka od banana.
        • rudenko Re: czy ja viem... ? 28.05.15, 09:23
          a od kiedy zdrowe jedzenie jest niesmaczne?
    • molly_wither Re: gdybyś była 28.05.15, 10:56
      Napompowałabym sie, żeby nie byc flakiem.


      paco_lopez napisał:

      > Prezy dętką, to co byś zrobiła ?\
    • piataziuta a gdybym była owcą? 28.05.15, 11:09
      co gdybym była owcą?
      • paco_lopez Re: a gdybym była owcą? 28.05.15, 15:10
        to byś miała sweter za darmo
        • aqua48 Re: a gdybym była owcą? 28.05.15, 15:13
          paco_lopez napisał:

          > to byś miała sweter za darmo

          Raczej kożuch..
      • czoklitka Re: a gdybym była owcą? 29.05.15, 18:49
        to byś buczała, ewentualnie milczała
    • alpepe Re: gdybyś była 28.05.15, 12:28
      Poszłabym do sejmu i zdjęła krzyż. Pod osłoną nocy, cichaczem i z własną drabiną.
      Potem sprawdziła, jak można się pozbyć konkordatu i religii płaconej z budżetu państwa.
      Na koniec zarządziłabym rozdanie każdemu po lizaku z kwiatuszkiem, staruszkom i niemowlętom też.
      • piataziuta Re: gdybyś była 28.05.15, 12:33
        kandyduj, zagłosuję na ciebie
        • alpepe Re: gdybyś była 28.05.15, 14:13
          Od dziś zaczynam zbieranie podpisów. Psa już odpowiedniego mam. Będzie maskotką prezydencką.
          • paco_lopez Re: gdybyś była 28.05.15, 15:27
            będziesz naszą wersją angeli merkel. będziemy głosić hasło polska tylko dla niemców oraz niemcy tylko dla polaków turków i chorwatów.
      • varia1 Re: gdybyś była 28.05.15, 12:37
        co do krzyża, miałabyś we mnie cicha wspólniczkę
        lizaki - też cię kocham :)
        • alpepe Re: gdybyś była 28.05.15, 14:13
          chłe, chłe. No to jakby kiedyś, to czuj się zobowiązana do pomocy :).
          • varia1 Re: gdybyś była 28.05.15, 14:34
            nie najgorzej latam po drabinach, a i zestaw narzędzi podręczny zawsze mam ze sobą, bo przypuszczam że ten krzyż się tam mocno przyspawał :)
      • obrotowy zamiast lizaka 28.05.15, 12:59
        moge prosic puszke piva ?
        • alpepe Re: zamiast lizaka 28.05.15, 13:13
          jak zostanę, to dostaniesz zamiast, ale to w drodze wielkiego wyjątku.
      • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 14:08
        Hmmm a ten krzyż robi wam jakąś krzywdę? Jezus schodzi z niego i okłada was po głowach? Czy może wydłubuje z niego drzazgi i wpycha pod paznokcie...serio nie wiem dlaczego tak jest,że żyję w dobie przyzwolenia na wszystko od schizów pastafarianistycznych po bezstresowe wychowanie dzieci,kazdy jawi się tak wspaniałym liberałem,ale krzyż oraz to,ze ktos moze wierzyć w BOGA tak okropnie boli...
        • alpepe Re: gdybyś była 28.05.15, 14:11
          Chodzi o wymachiwanie tym krzyżem jak maczugą. Tylko tyle. Kiedyś zrozumiesz.
        • six_a Re: gdybyś była 28.05.15, 14:45
          > Jezus schodzi z niego i okłada was po
          > głowach? Czy może wydłubuje z niego drzazgi i wpycha pod paznokcie...serio

          a dobrego coś robi? nie? to won.
          • aqua48 Re: gdybyś była 28.05.15, 15:05
            six_a napisała:

            > a dobrego coś robi?

            Jako katoliczka absolutnie nie uważam żeby symbole religijne były komukolwiek potrzebne w przestrzeni publicznej nie przeznaczonej do odprawiania ceremonii religijnych. Jak widać ani zadeklarowanym katolikom ani nikomu innemu nie pomagają w czynnym okazywaniu miłości bliźniego. Krzyż w Sejmie? To czemu i nie na basenie, czy na poczcie, albo w składzie opału?

          • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 16:05
            A czy tobie cokolwiek w życiu pasowało? Tak cynicznym i pesymistycznie natawionym do życia osobom,przeszkadza chyba wszystko więc z tobą na prawdę nie warto rozmawiać
            Pozdrawiam
            I tak..nic tak dobrze nie robi jak spuszczenie jadu z krzyża
            swojego
            osobistego
            • aqua48 Re: gdybyś była 28.05.15, 16:29
              coffei.na napisała:

              > A czy tobie cokolwiek w życiu pasowało?

              To do mnie? Jeśli tak, to wyjaśniam, że nie pasuje mi umieszczanie symbolu religijnego, który obdarzam szacunkiem, i obcowanie z którym moim zdaniem wymaga ciszy i refleksji, w miejscu publicznym, w którym służy za.. w najlepszym wypadku ozdóbkę, a w najgorszym za usprawiedliwienie niegodziwości, kłamstwa i kłótni. Uważam to za profanację.
              • six_a Re: gdybyś była 28.05.15, 17:15
                nje, to do mnie. musisz sobie ustawić porządek "drzewko", wtedy lepiej widać, co do kogo.
            • six_a Re: gdybyś była 28.05.15, 17:14
              argument: a co wam przeszkadza, argument nr 2: bo wam się nic nie podoba.
              hahahaha.
              otóż wyobraź sobie, że krzyżyki w twoim domu i w kościele nawet mi się podobają.
              • sid_15 Re: gdybyś była 28.05.15, 18:49
                Tak, ja tez kocham takie argumenty. Stosowane także przy ślubie kościelnym czy chrzcie dzieci u ludzi niewierzących czy niepraktykujących od wielu lat. Zaraz za nimi jest trzeci argument: bo babcia się obrazi.
                • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 20:21
                  No...ja natomiast kocham osoby,które najeżdżają na katoli,wytykają niestworzone rzeczy,a kiedy przychodzi np.do chrztu,nie mają na tyle odwagi cywilnej aby powiedzieć babci ciotce czy innej takiej,że nie jest im to potrzebne.
                  Cóż jak widac nie tylko wśród tych beznadziejnych katolików,wierzących jeno w krucyfiksy,bezrefleksyjnych i ogólnie wystawianych na pośmiewisko,można mówić o hipokryzji...

                  Ale tak serio ,bez emocji...az tak was bolą oczy od tego krzyża? To jest dla mnie mega dziwne...
                  • six_a Re: gdybyś była 28.05.15, 21:23
                    > które najeżdżają na katoli,wytykają niestworzone rzeczy,
                    nie ten wątek chyba. ale dzięki za trud.
                    • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 21:47
                      jak będziesz miała chęć porozmawiać ,a nie pobłaznować jak zwykle-daj znać,a do tego czasu zapomnij o moim nicku ok? senks
                      • six_a Re: gdybyś była 28.05.15, 21:49
                        polecenia najlepiej kierować do chomika. tak wyczytałam na forum i gorąco polecam.
                        • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 21:56
                          ok,słuchaj chomik,daj se na luz....a jak już musisz tak ciągle i bezcelowo popierdzielać w tym donikąd nie prowadzącym kółeczku,zwanym dalej spiralą nienawiści to uczep się czegoś innego...np.drabinki,klatki metalowej czy napchaj se w poliki trochę trocin,cokolwiek co uśmierzy to oczekiwanie na choć trochę miłości...takiej zwykłej,ludzkiej i bezinteresownej
                          mam nadzieję,ze nie stępisz sobie przy tym swoich ząbków

                          kici kici mrrrrrrrau
                          • six_a Re: gdybyś była 28.05.15, 22:05
                            no ale aż świadectwa wiary dawać nie musisz.
                            lol. papatki:)
                            • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 22:06
                              widzisz jakie emocje wyzwala we mnie chomiczątko...
                              :D
                  • czoklitka Re: gdybyś była 29.05.15, 18:34
                    Koffi, ale nie powinno tak być, że w miejscach publicznych, zwłaszcza w urzędach państwowych, widnieje ten krzyż lub - tylko ten krzyż. Ja rozumiem, że - formalnie - większość społeczeństwa to katolicy, ale co z resztą? Albo umieścić obok krzyża symbole innych wyznań, albo całkowicie je ze sfery publicznej wyeliminować. Wolałabym to drugie, jako że Polska jest - teoretycznie - państwem świeckim.
                  • sid_15 Re: gdybyś była 29.05.15, 19:04
                    > No...ja natomiast kocham osoby,które najeżdżają na katoli,wytykają niestworzone
                    > rzeczy,a kiedy przychodzi np.do chrztu,nie mają na tyle odwagi cywilnej aby po
                    > wiedzieć babci ciotce czy innej takiej,że nie jest im to potrzebne.

                    Przecież ja też krytykuję takie osoby. Co więcej - uważam, że także "dzięki" nim Kościół ma w Polsce za dużą władzę.
                    Co do ostatniego zdania - Ty jesteś kumata babka, wiec prooooszę, bez tekstów "ale co wam ten krzyż przeszkadza". Zresztą już kilka osób wytłumaczyło ową oczywistość.
                    • six_a Re: gdybyś była 29.05.15, 20:44
                      jeśli chodzi o chrzty, to poza tym, że przeważnie nie decyduje o tym jeden rodzic, to spora część zapewne zachowuje się właśnie zgodnie z mottem "co mi szkodzi". jak się wiesza wszędzie te krzyże i pyta "co wam szkodzi", to nie należy się dziwić, że ludzie tak samo podchodzą do wszystkiego innego: chrztu, pochówku, w międzyczasie bierzmowania, bo może się przyda i tak dalej.
        • mendiga Re: gdybyś była 28.05.15, 15:33
          Tak, jest to zawłaszczenie przestrzeni publicznej; symbolika religijnej w miejscach, które powinny być od niej wolne. Jeśli ten krzyż jest taki niewinny, to zdjęcie go nie powinno być żadnym problemem. Ot, symbol, jakich wiele. Ale to nie jest symbol jakich wiele ani nic niewinnego, prawda?
          • sid_15 Re: gdybyś była 28.05.15, 18:48
            Patrz, a jednak problem, jakby Kościół i wiara miały upaść od zdjęcia krzyża, tak jak tzw. tradycyjna rodzina niby byłaby zagrożona po legalizacji małżeństw homoseksualnych.
            • mendiga Re: gdybyś była 28.05.15, 19:01
              Mogłoby to podkopać wiarę w prymat praw boskich nad ziemskimi, a to byłoby zarówno na krótszą, jak i dłuższą metę zabójcze dla kościelnej kasy i samopoczucia hierarchów.
              Bez obrazy dla ludzi wierzących - myślę, że należy odróżniać kwestię wiary od polityki uprawianej przez naszych okupantów. Sprawa krzyża w instytucjach państwowych nie ma zbyt wiele wspólnego z wiarą, za to dużo z problemem władzy i symbolicznego wykluczenia.
        • stokrotka_a Re: gdybyś była 29.05.15, 11:04
          coffei.na napisała:

          > Hmmm a ten krzyż robi wam jakąś krzywdę? Jezus schodzi z niego i okłada was po
          > głowach? Czy może wydłubuje z niego drzazgi i wpycha pod paznokcie...serio nie
          > wiem dlaczego tak jest,że żyję w dobie przyzwolenia na wszystko od schizów past
          > afarianistycznych po bezstresowe wychowanie dzieci,kazdy jawi się tak wspaniały
          > m liberałem,ale krzyż oraz to,ze ktos moze wierzyć w BOGA tak okropnie boli...

          Cofi, ty naprawdę nie rozumiesz, że krzyż jako symbol religii katolickiej zawieszony w sejmie, który ma reprezentować i równo traktować wszystkich obywateli RP niezależnie od ich wiary lub braku takowej, jest w tym miejscu symbolem dominacji jednego światopoglądu nad innymi? Przecież katolicy mogą do woli obwieszać krzyżami swoje domy, kościoły i kaplice. Dlaczego chcą, by ich symbol dominował w przestrzeni wspólnej?
        • czoklitka Re: gdybyś była 29.05.15, 18:12
          >Hmmm a ten krzyż robi wam jakąś krzywdę? Jezus schodzi z niego i okłada was po głowach?

          wywołuje kłótnie między katolikami i nie-katolikami, jest takim jabłkiem niezgody
      • sid_15 Re: gdybyś była 28.05.15, 18:50
        Masz mój głos.:)
      • mariuszg2 Re: gdybyś była 28.05.15, 21:21
        alpepe napisała:

        > Poszłabym do sejmu i zdjęła krzyż. Pod osłoną nocy, cichaczem

        o to to to... stringi na kobiecej pupie też wyglądają jak symbol dla wyznawców takich jak ja... jak zdejmiesz pod osłonnych nocy, cichaczem to tez zagłosuję na Ciebie...a jak to zrobisz w Sejmie to zagłosuję za cały klub parlamentarny...
        • alpepe Re: gdybyś była 28.05.15, 21:35
          I co ja mam powiedzieć? Noszę zwykłe bawełniane majty, nawet nie sexy bokserki...
          • coffei.na Re: gdybyś była 28.05.15, 21:40
            alpepe napisała:

            > I co ja mam powiedzieć? Noszę zwykłe bawełniane majty, nawet nie sexy bokserki.
            > ..

            no i widzisz?? w takim razie...krzyżyk na drogę :P
          • mariuszg2 Re: gdybyś była 28.05.15, 21:52
            no jak to? słabo dbasz o elektorat.... chyba sam zatem zakandyduję z JOWa, a jak wygram to zmienię ordynację tak, żeby parlament, TK, UOKik, KNF, ZUS, NFZ, MON i inne skróty podlegały symbolice stringów...oczywiście Ty jako prezydentowa będziesz je dowolnie zdejmować i wkładać ... a żeby społeczeństwo nie cierpiało z powodu nieświeżych stringów w preambule konstytucji wpiszemy "najjaśniejsze stringi Rzeczypospolitej" co Ty na to?
            • alpepe Re: gdybyś była 28.05.15, 22:44
              jestem za a nawet przeciw.
              Uśmiałam się.
        • czoklitka Re: gdybyś była 29.05.15, 18:28
          Mariusz, nie na bieżąco jesteś. Teraz wchodzą C-stringi.
    • varia1 Re: gdybyś była 28.05.15, 12:45
      nie wiem czy chciałabym być prezy dętką
      trochę nudna robota
      tak się prężyć do kamer, martwić się czy ci się oko na nudnym występie nie przymknie na chwilę albo czy się nie rozmazał makeup...
      i mieszkać w tym pałacowym luksusie, i te żyrandoooleeeeee ...
      i chłop mój musiałby zostać pierwszą damą i się w dobroczynność bawić, chociaż woli swoją robotę ...
      zaraz by moim córkom zajrzeli w szkolne zeszyty, matkę by przepytali jakim to byłam urwisem w dzieciństwie

      nie, nie chcę być prezy dętką
      • aqua48 Re: gdybyś była 28.05.15, 13:30
        Ja też nie chcę, wolę dostawać lizaki niż je rozdawać...Choć na żyrandolu to mogę się pohuśtać.
        • varia1 Re: gdybyś była 28.05.15, 14:34
          no ja, ze swoją wagą , to nie bardzo;)
          • aqua48 Re: gdybyś była 28.05.15, 14:59
            varia1 napisała:

            > no ja, ze swoją wagą , to nie bardzo;)

            Zjem Twojego. Będziesz mogła popatrzeć :)
            • varia1 Re: gdybyś była 29.05.15, 10:38
              dobra
              i pohuśtaj się za mnie:)
      • kino.mockba Re: gdybyś była 28.05.15, 17:07
        > zaraz by moim córkom zajrzeli w szkolne zeszyty, matkę by przepytali jakim to b
        > yłam urwisem w dzieciństwie

        Dzieci prezydenta siedzą w ławkach z borowikami?
    • paco_lopez Re: gdybyś była 29.05.15, 11:16
      czyli żadna prezy dętką być tak na serio nie chce. Ale trzeba przynać, że fajny nik prezy_dętka. Jeszcze jeden w czasoprzestrzeni realnej zauważyłem, ciekawy dla kobiety ; wrzutnianocna - bardzo eleganckie i tajemnicze , conie ?
      • mariuszg2 Re: gdybyś była 29.05.15, 11:24
        paco_lopez napisał:

        > wrzutnianocna - bardzo eleganckie i tajemnicze , conie ?

        ... żona_stanu jest premium class... po wrzutninocnej to już tylko matnia_poranka
      • mendiga Re: gdybyś była 29.05.15, 11:37
        Wrzutnia nocna? Czy to nie jest inne określenie na okno życia?

        Bardziej trafne w każdym razie...
        • alpepe Re: gdybyś była 29.05.15, 11:45
          jakbyś nie wiedziała, wrzutnia nocna to takie okienko do banku. Firmy wrzucają swój utarg itp. Myślałam, że już tego nie ma nigdzie.
          • mendiga Re: gdybyś była 29.05.15, 11:55
            Handlarze żywym towarem? Zaraz, to by musiał być jakiś barter w takim razie. Jaki utarg? Nie, niemożliwe. Coś tu się nie zgadza.
            I po co bankowi noworodki? Coś kręcisz.
            • alpepe Re: gdybyś była 29.05.15, 12:05
              chłe, chłe.
    • czoklitka Re: gdybyś była 29.05.15, 16:44
      Nie chcę być prezydentką, chcę być królową.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka