Dodaj do ulubionych

Co was kręci w samotnych rowerzystach?

06.09.15, 15:24
Dość często jeżdżę rowerem poza miastem i zwykle spotykam się z pełnymi ciekawości spojrzeniami kobiet. Nie ma tu znaczenia, czy ta kobieta jest sama, czy idzie z facetem lub całą rodziną. Pomijamy tu zupełnie kwestie, czy jestem przystojny czy nie, bo tego chyba nie da się zauważyć przez okulary i kask.
Kręcą was te kolorowe, sportowe ciuchy? ;)
A może facet zawzięcie uprawiający sport jest dla was atrakcyjny, w odróżnieniu od tego misia, który oderwany granatem z kanapy ledwo kroczy obok was?
Albo samotny rowerzysta przemierzający wytrwale leśne ostępy ma w sobie jakąś tajemnicę i jest pociągający? Hm, nigdy nie próbowałem podrywu "na rower" ;)))
Obserwuj wątek
    • piataziuta Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 15:38
      Pewnie masz opięte gacie.
    • mendiga Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 15:46
      Nic. Nic a nic.
      A te kolorowe przebranka to raczej zabawne są. Jak byłam mała, to dziewczynki takie getry nosiły. Lajkra - to był szał.
      Powiem ci za to, że nie ma nic dziwnego w zaciekawionych spojrzeniach u ludzi spotykanych na leśnej ścieżce. Tak to już jest, że jak w miejscu pozbawionym ludzkiej obecności - mniejszej czy większej głuszy - nagle spotykasz człowieka, to przykuwa on twoją uwagę. Co nie znaczy wcale, że jest obiektywnie interesujący. Ot, po prostu zakłócenie monotonii krajobrazu, znajomy element, i to w ruchu.
      Też się w lesie przyglądam rowerzystom. Przyglądam się traktorom. A także panom w rozklekotanych polonezach pokonujących rowy przeciwpożarowe jak terenówka. Co nie znaczy, że coś mnie w nich pociąga.
      • sofii5 Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 20:12
        Mam takie samo zdanie;-)
    • ursyda Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 15:49
      Zdradzę ci tajemnicę. Patrzymy na was jak na pajaców. Facet przebrany za kolarza z całym osprzętem na dystansie 30 km to pajac.
      • znana.jako.ggigus ursyda:))) 06.09.15, 17:43

      • paco_lopez Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 05:47
        Tak myślałem :))))
      • fuzja-jadrowa Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 10:45
        > Facet przebrany za kolarza z całym osprzętem na dystansie 30 km to pajac.

        A dystans na czole wypisany ma?

        • kalllka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 11:13
          Ursyda po prostu wie, jaki "pajace" zwykle maja dystans.
          Lata zaprzyjaźnienia /z podobnymi watasami/
          niejedna turejsza bywalczynie nauczają, z kim albo od kogo, trzymać się /na dystans/
          Ciebie tez, atomówko.,.
          • ursyda Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 13:20
            No widzisz ciebie też rozgryzłam. A koleżanki niech nauczają.
            • kalllka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 13:34
              A co tu było do rozgryzania?., :/

              Ps. Koleżanki, jak widać po poście fuzji, nie miały dostępu do informacji, pewnie nie zasłużyły na zaufanie.,
        • ursyda Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 13:19
          Tak.
          • fuzja-jadrowa Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 14:53
            Na czoło nigdy nie patrzę. Łydki prawdę mówią.
      • leptosom Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 08.09.15, 11:35
        A ci, którzy zakładają lycrowe kąpielówki, bo chcą pobrodzić w jeziorze, albo biegają po pracy, nie mówiąc o noszących adidasy, buty do tenisa, koszykówki?
        ps. jazda rowerem po drodze publicznej poza obszrem zabudowanym wymaga założenia kasku. Nieistotne, czy dystans wynosi 30, 300, czy 3 km.
        • kalllka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 08.09.15, 12:05
          No jasne, kask w delegacje potrzebny.
          Ale po co zaraz lajkowac suspensor, zakładając cykliscie lajkrowe majty ? /pewnie jeszcze różowe dla uwypuklenia osobowości serialowego niedoinwestowanego piszącego tylko o "pedałach"/
        • kino.mockba Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 09.09.15, 17:44
          > ps. jazda rowerem po drodze publicznej poza obszrem zabudowanym wymaga założeni
          > a kasku.

          W jakim kraju?
          • paco_lopez Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 10.09.15, 15:35
            W cebulandii poprawnej . Tam też na pasach trzeba schodzić z roweru i prowadzić.
            • kino.mockba Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 10.09.15, 18:29
              Obowiązek jazdy w kasku dla rowerzystów wprowadzono w latach 90. w Australii i Nowej Zelandii. Istnieje on także w niektórych stanach USA i Kanady oraz na Malcie. Na dzień dzisiejszy są to jedyne kraje na całym świecie z takim przepisem.

              Może ta cebulandia to na Grinpoincie albo w innym Jackowie?
    • kalllka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 16:15
      przy takiej propagandzie podrywu, rychło pokaża się znaki ostrzegawcze:
      Uwaga, zbok na rowerze!
    • six_a Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 16:30
      nie miałbyś tylu problemów, gdybyś jeździł z babcią.
      • piataziuta Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 16:45
        Acha.
        :D
        • six_a Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 17:08
          nonie, to nie to, o czym myślisz :D
      • alpepe Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 22:54
        hejterzyna ma różne wcielenia, również jako romantyczny kolarz.
    • kadfael Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 16:53
      A co nas może kręcić? To chyba jasne, że koła.
    • molly_wither Mnie kręcą pedały nt 06.09.15, 17:32

    • znana.jako.ggigus może masz skłonności ksobne? 06.09.15, 17:43
      Może to zwyczajne spojrzenia? Za miastem ludzie się bardziej zauważają, bo jest ich mniej. A jak jesteś z miasta, toś nieprzyzwyczajony.
    • dziala_nawalony pryzjemniejszy widok, to damy na damce. 06.09.15, 18:07
      ,.. a mnie kiedys zakrecila samotna rowerzystka w zwiewnej letniej sukience..
      dodam, ze wiatr tego popoludnia niezle sobie poczynial..hi..hi..8)
      • molly_wither są takie, ktore dają na góralach nt 07.09.15, 18:34
        dziala_nawalony napisał:

        > ,.. a mnie kiedys zakrecila samotna rowerzystka w zwiewnej letniej sukience
        > ..
        > dodam, ze wiatr tego popoludnia niezle sobie poczynial..hi..hi..8)
        • dziala_nawalony Re: są takie, ktore dają na góralach nt 07.09.15, 18:38
          ,.. na goralach tez? ,..czyli daja goralom?
          • molly_wither Re: są takie, ktore dają na góralach nt 09.09.15, 21:57
            dokladnie,dajom goralom popalic na pedalach.


            dziala_nawalony napisał:

            > ,.. na goralach tez? ,..czyli daja goralom?
    • obrotowy kręci mna zal. samotnych rowerzystek jest tak malo 06.09.15, 18:23
      tylko ciagle wala grupami...

      tesz rowerzysta.
      • znana.jako.ggigus jeżdżę sama i rzadko mnie ktoś 06.09.15, 18:34
        podrywa. Taksiarze wyzywają, kierowcy tną, a piesi łażą bez składu.
        • dziala_nawalony Re: jeżdżę sama i rzadko mnie ktoś 06.09.15, 18:40
          moze masz stroj nie ten co potrzeba? wiesz te lajkrowe gatki, czapeczka i obcisla koszulka z kieszonkami na plecach,..8)
          • znana.jako.ggigus jadę codziennie, więc nie mam przebrania 06.09.15, 18:44
            Coś robię nie tak. Pomyślę o tym jutro.
            Mam tylko wielką, różową pelerynę od deszczu, ale ta wzbudza raczej uśmiech. A wygodna jest.
        • obrotowy mialem na mysli lasy i pola... 06.09.15, 18:52
          znana.jako.ggigus napisała:
          Taksiarze wyzywają, kierowcy tną, a piesi łażą bez składu.

          mialem na mysli lasy i pola...:)
          wiadomo, ze w miescie - rowerzysta - to zakala.
          zarowno dla pieszych, jak i kierowcow...
        • kino.mockba Re: jeżdżę sama i rzadko mnie ktoś 06.09.15, 19:46
          znana.jako.ggigus napisała:

          > podrywa. Taksiarze wyzywają, kierowcy tną, a piesi łażą bez składu.

          Może spróbuj bardziej eksponować genitalia?

          Też mnie faceci w rajtuzach śmieszą. Zwłaszcza w mieście i zwłaszcza jak ich wyprzedzam na dwudziestoparoletniej damce.
          • obrotowy Dama na damce ? 06.09.15, 22:31
            kino.mockba napisała:
            > Też mnie faceci w rajtuzach śmieszą. Zwłaszcza w mieście i zwłaszcza jak ich wy
            > przedzam na dwudziestoparoletniej damce.

            Dama na damce ?
            excytujace...
            - wal - jaka to miescina.
            tesz sie tam przejade...
            PS. jezdze w zwyczajnych szortach turystycznych...

    • taki-sobie-nick Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 18:59
      edi2007 napisał:

      > Dość często jeżdżę rowerem poza miastem i zwykle spotykam się z pełnymi ciekawo
      > ści spojrzeniami kobiet. Nie ma tu znaczenia, czy ta kobieta jest sama, czy idz
      > ie z facetem lub całą rodziną. Pomijamy tu zupełnie kwestie, czy jestem przysto
      > jny czy nie, bo tego chyba nie da się zauważyć przez okulary i kask.

      Ale da się zauważyć, że masz dobrą figurę. Jeśli masz.

      > Kręcą was te kolorowe, sportowe ciuchy? ;)

      Musiałabym na głowę upaść, żeby mi się PODOBAŁY (kręci mnie karuzela, jeśli na nią wsiądę). Zwłaszcza kolarki. Bleeeeeee. Ale pozwala ocenić figurę faceta - patrz wyżej.

      > A może facet zawzięcie uprawiający sport jest dla was atrakcyjny, w odróżnieniu
      > od tego misia, który oderwany granatem z kanapy ledwo kroczy obok was?
      > Albo samotny rowerzysta przemierzający wytrwale leśne ostępy ma w sobie jakąś t
      > ajemnicę i jest pociągający?

      "A nuż zboczeniec"? To jest ta tajemnica. :-P

      Mnie ciekawi, na przykład, czy on trajda się rowerem bezpośrednio od swojego punktu zamieszkania, czy na peryferie miasta przyjechał komunikacją.
    • taki-sobie-nick On nie kroczy 06.09.15, 21:50
      ten couch potato, on przeważnie LEZIE.

      Z obserwacji couch potatos na ulicach.

      Kroczyć to iść wolno, dostojnie, dumnie.
      • obrotowy Re: On nie kroczy 10.09.15, 16:17
        taki-sobie-nick napisała:
        > ten couch potato, on przeważnie LEZIE.

        masz troche na otarcie lez:
        www.taxi-kebap.pl/frytki.html+
        sprzedajemy.pl/pilot-samsung-blue-ray-tv-kino-domowe,10329
    • simply_z Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 22:37
      Sprawdzam, czy ma lepszy rower od mojego;)
    • czoklitka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 22:56
      może jesteś dziadkiem, to się tak dziwują?
      • dziala_nawalony Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 23:09
        czoklitka napisała:

        > może jesteś dziadkiem, to się tak dziwują?


        ,..bylem u nas, i jestem zachwycony okolicami ul. mostowej, przepiekne!
        • czoklitka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 08:17
          Ślicznie zrobili,
          nawet Biedronka przy wejściu na Rynek ma ładne logo.
          • dziala_nawalony Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 10:15
            czoklitka napisała:

            > Ślicznie zrobili,
            > nawet Biedronka przy wejściu na Rynek ma ładne logo.


            ,..Czoko, cale wieki nie bylem na starym rynku i teraz po latach,jak wszedlem..to az mnie zatkalo, a niewiele jest miejsc gdzie bedac, bylem pod podobnym wrazeniem, jak tu ostatnio.


            • czoklitka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 15:49
              Dworzec OKP też ładnie robią
              • czoklitka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 15:50
                PKP miało być
              • dziala_nawalony Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 16:01
                czoklitka napisała:

                > Dworzec OKP też ładnie robią

                ,..co prawda noca, ale tez widzialem, mialem zaszczyt skorzystac jadac z gdanska.,w niczym nie przypomina starego dworca,. chyba schody ruchome dla osob starszych sa troche za szybkie,ale to szczegol.
    • kolba.kukurydzy Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 06.09.15, 23:42
      Powiem Ci tak: samotnych cyklistów płci męskiej to jest od ... dużo. Większą sensację wzbudza samotna cyklistka na polach, w lasach a szczególnie na wsiach. Nie mam kasku, i kolorowych gatek, zwykłe czarne i jednokolorową koszulkę, no może czasem dwukolorową. Staram się nie zwracać na siebie uwagi. Największą sensację wzbudza cyklistka w przydrożnym pubie sącząca piwo, wtedy to się czuję jak ufoludek :) No naprawdę, był taki upał, sił mi brakło przy 80-tym kilometrze, więc mały odpoczynek przed słońcem zewsząd atakującym był wskazany.
    • eat.clitoristwood A ja od paru lat, 07.09.15, 07:48
      jak tylko zrobi się zimno, jeżdżę w pawianach. Mimo, że swego czasu prosiłem, żeby mnie zastrzelono zobaczywszy mnie w tym przebraniu. Można oczywiście w drżymsach do sklepu po bułkę ale jeśli nie posiadasz osłony na łańcuch to albo je uwalisz smarem albo zapomnisz nogawki podwinąć i uwalisz ją smarem. Poza tym, na dłuższej i pagórkowatej trasie, drżymsy przyklejają się do spoconych kończyn a nawet potrafią otrzeć. Pawiany są jednak wygodniejsze. Latem problemu nie ma, jeździ się po prostu w krótkich portkach.
      Plastikowej perułki nie naszam, tudzież trykotów wyściganych.
      • eat.clitoristwood Re: A ja od paru lat, 07.09.15, 07:50
        Może dlatego nie wzbudzam zainteresowania płci przeciwnej. Może to i dobrze? Zawsze lepiej niczego nie wzbudzać, niż śmieszność. :)
      • znana.jako.ggigus co to sa pawiany? 07.09.15, 22:13

        • eat.clitoristwood Re: co to sa pawiany? 08.09.15, 12:38
          Pawiany to są rowerowe rajtuzy z czerwoną pieluchą.
    • fuzja-jadrowa Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 07.09.15, 10:43
      Oceniam ciało. Podobają mi się ładnie zarysowane, umięśnione łydki. Przyglądam się dyskretnie, patrzę głównie na tyły, więc nie wiem, jak miałbyś to zauważyć.
    • sid_15 Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 18.09.15, 09:34
      > Pomijamy tu zupełnie kwestie, czy jestem przystojny czy nie, bo tego chyba nie da się
      > zauważyć przez okulary i kask.

      W takim razie wydaje ci się.:P
      Obecnie tyle osób jeździ na rowerach, ze nie sądzę, żeby to samo w sobie miało wzbudzać sensację.
      • atoness Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 24.09.15, 19:46
        Ja się gapię i na samotnych, i na zbiorowych. Chodzi o to, żeby nie mieć z żadnym okoliczności, że się tak wyrażę, czołowej. Czasem trudno przewidzieć, co taki zrobi. Okulary zasłaniają błysk szaleństwa. A ja zwykle z dziecięciem jadę, a ono nawet nie próbuje przewidywać. Muszę za dwoje.
    • kawoosia Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 24.09.15, 23:41
      "lustereczko, powiedz przecie.... albo może "To ja, narcyz się nazywam" słabe to, słabe :)
      • perfum a kawusia 25.09.15, 11:47
        kawoosia napisała:
        słabe to, słabe :)

        a kawusia tez nie espresso...
        • kawoosia Re: a kawusia 25.09.15, 22:25
          kochanie, wolę macchiato. To dopiero kawuśka.
          • eat.clitoristwood Re: a kawusia 25.09.15, 22:30
            kawoosia napisała:
            > kochanie, wolę macchiato.

            A z mężczyzn macchio?
            • kawoosia Re: a kawusia 25.09.15, 23:36
              Witaj, Eatku. Z mężczyzn tych co mają coś mądrego do powiedzenia a i przytulić się nie boją. :)
          • perfum Re: a kawusia 26.09.15, 12:20
            kawoosia napisała:
            Kobieta 1 542 km

            a wzrost tez 1542 mm i seks w 15 minut ?
            • kawoosia Re: a kawusia 26.09.15, 22:47
              Jak się wchodzi na czyjś profil to należałoby doczytać :)
    • stonkamarnotrawna Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 25.09.15, 13:52
      Niewłaściwie interpretujesz... Poproś tu jak ktoś jedzie z naprzeciwka to się trzeba rozglądać żeby nie wpaść na tego kogoś. Tyle...
      • kardiolog Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 25.09.15, 14:19
        W odp na tytuł:
        Zdolność pedałowania😂😂😄😁
    • mamkaantka Re: Co was kręci w samotnych rowerzystach? 29.09.15, 19:43
      Mam wrażenie, że cię poniosło... Czy nie jesteś czasem zbyt zadufany?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka