Dodaj do ulubionych

Wspomoc finansowo brata?

26.12.15, 18:37
Mam brata o rok mlodszego.Ma zone i 2ke malych dzieci,nasza rodzina byla toksyczna a dokaldniej rodzice klocili sie ciagle,bili.Brat ma firme i pracauje od rana do nocy,sam utrzymuje dom.Z bratem mam b.slaby kontakt.Nie odpisuje na moje smsy bo nie ma czasu,nie kontaktuje sie w czasie swiat,nie zaprosil mnie -siostry na impreze zareczynowa i owczesna juz zona,mialam zostac chrzestna jego corki-rodzina jego zony przez 2lata to mowila ale jak corka sie urodzila,to dali na chrzestna kogos innego.Ja i brat nie mamy wsparcia nikogo,ojciec sie nami nie inteersuje,mama nie zyje.ja jestem samotna,pracuje za granica,bede wkrotce w Polsce i bede chciala odwiedzic brata.Czy dac mu zamiast prezentow dla dzieci pieniadze?
Obserwuj wątek
    • wicehrabia.julian Re: Wspomoc finansowo brata? 26.12.15, 19:02
      redlinkatoja napisał(a):

      > Czy dac mu zamiast prezentow dla dzieci pie
      > niadze?

      a po co chcesz mu dawać pieniądze? prosił cie o pomoc?
    • kura_wuja Re: Wspomoc finansowo brata? 26.12.15, 19:33
      Jesli juz koniecznie masz taka potrzebe to kup dzieciom po przyslowiowej czekoladzie i basta.
    • dziala_nawalony Re: Wspomoc finansowo brata? 26.12.15, 19:33
      wspomoz,bo wspomagajac byc moze zbudujesz dobre relacje.chyba warto je miec skoro wasz rodzinny dom ich nie mial.
    • bablara Re: Wspomoc finansowo brata? 26.12.15, 21:17
      A ja nie rozumiem, po co chcesz go w ogóle odwiedzać? Zaprosił Cię , bo z postu to ta raczej nie wynika. Powiedziałabym raczej ,że unika z tobą kontaktu. Prosił o pomoc finansową, czy Ty tak sobie wymyśliłaś? Może prawda jest okrutna, ale wygląda jakby on wcale nie chciał Cię znać, a Ty na siłę się wpychasz.
      • gocha033 bo... 26.12.15, 22:01
        bablara napisała:
        a Ty na siłę się wpychasz.

        bo...
        jest na tym swiecie sama jak pies.
        tak trudno to zrozumiec ?
        • bablara Re: bo... 26.12.15, 22:57
          Nie wcale nie trudno zrozumieć, ale uważasz ,ze kontakty na siłę przyniosą coś dobrego?
          Może przypomina bratu o dzieciństwie i dlatego nie chce mieć z nią kontaktu.
          Gdyby było inaczej , tzn. gdyby brat chciałbym mieć ją w swoim otoczeniu to nie miałby problemu z odpowiadaniem na smsy, nie obiecywałby czegoś czego później nie ma zamiaru spełnić . Same widzicie, nie odpisuje, nie zaprasza na ważne w jego życiu imprezy. Obiecał,że będzie chrzestną ,a później wybrali kogoś innego. I nie piszę tego ,żeby dokopać autorce. Tylko widać,że ten kontakt przynosi jej same rozczarowania.
          • gocha033 co nie zmienia sprawy, ze... 26.12.15, 23:10
            bablara napisała:
            Tylko widać, że ten kontakt przynosi jej same rozczarowania.

            co nie zmienia sprawy, ze... mialaby do konca zycia wyrzuty sumienia, ze nie sprobowala.
            a tak - jesli proba kontaktu nawet sie nie uda - przynajmniej tych wyrzutow sie pozbedzie.
    • tulsa00 Re: Wspomoc finansowo brata? 26.12.15, 22:08
      Jezeli uwazasz ze potrzebuje kase to tak
      • taki-sobie-nick Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 18:23
        tulsa00 napisał(a):

        > Jezeli uwazasz ze potrzebuje kase to tak

        Jeżeli już koniecznie musisz używać słowa "kasa", bo się udusisz, to potrzebuje kasy.
        • tulsa00 Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 23:20
          taki-sobie-nick napisała: 

          > tulsa00 napisał(a): 

          > > Jezeli uwazasz ze potrzebuje kase to tak 

          > Jeżeli już koniecznie musisz używać słowa "kasa", bo się udusisz, to [i]potrzeb
          > uje

          Nie obchodzi mnie twoja opinia
          • taki-sobie-nick Re: Wspomoc finansowo brata? 28.12.15, 23:25

            > Nie obchodzi mnie twoja opinia

            To niestety nie jest moja opinia, to zasady języka polskiego.


            Stosowanie dowolnej i przypadkowej gramatyki, ortografii i składni, jak również nieznajomość słownictwa, prowadzi w końcu do tego, że mówiący się nawzajem nie rozumieją.

            Już tak w historii bywało. :-P

            Tak, tak, wiem, nie jesteśmy na lekcji polskiego. Nie jesteśmy też na lekcji fizyki, a mimo to grawitacja działa. :-PPP
    • pomorzanka34 Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 08:03
      >Czy dac mu zamiast prezentow dla dzieci pieniadze?

      moim zdaniem nie gdyż nie wiesz dokładnie jaka jest jedgo sytuacja materialna , domowa i zawodowa
      Twój gest może zostać źle odebrany jak juz chcesz go koniecznbie odwiedzić to kup po prostu jakieś upominki lub słodycze dla maluchów tak będzie lepiej
    • aankaa Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 15:20
      dac mu zamiast prezentow dla dzieci pieniadze?

      bratu chcesz dać żeby go wspomóc ? musiałby to być niezły zastrzyk finansowy :P
      dzieciom przywieź jakieś prezenty (o ile brat Cię zaprosi...)
    • szpil1 Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 15:33
      Pamiętam Twój wątek z Życia Rodzinnego forum.gazeta.pl/forum/w,898,158952124,,Brat_i_ja_urwany_kontakt_.html?v=2
      i moim zdaniem zamykasz oczy na oczywistą prawdę - brat bliskich kontaktów z Tobą nie potrzebuje. A dawanie pieniędzy zamiast prezentów dla dzieci to osobliwy pomysł - czy brat z rodziną przymiera głodem? Jak już koniecznie chcesz znowu spróbować nawiązać kontakty to prezenty dla dzieci będą najwłaściwsze. Ale Ty chyba za wszelką cenę chcesz się bratu przypodobać, podejrzewam, ze za kilka miesięcy znowu stworzysz kolejne wątki na ten temat.
      • horpyna4 Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 15:54
        Wątkodawczyni najwyraźniej chce sobie kupić te dobre kontakty. Ale zanim cokolwiek zrobi głupiego (bo uważam, że takie wyskakiwanie do kogoś z pieniędzmi jest po prostu głupie), to niech rozezna się w sytuacji majątkowej brata, o ile to jest w ogóle możliwe. Dzieciom zawsze można dać jakiś drobiazg.

        Tylko niech się nie zdziwi, jeżeli brat w ogóle nie będzie chciał się z nią widzieć, bo to jest bardzo możliwe.
    • sonia_siemionowna Re: Wspomoc finansowo brata? 27.12.15, 22:02
      Moim zdaniem nie. Kasa to latwizna,ja bym nie chciala, zeby ktos mi kase dawal. Wyjatek to jesli sama jestem pytana, co bym chciala i poprosze o np. karte podarunkowa zamiast prezentu. Prezentem pokazesz, ze pomyslalas o rodzinie brata. Kasa to moim zdaniem bylby nietakt. Nie jestescie chyba w tak zazylych stosunkach, zeby brat Cie prosil o wsparcie finansowe?
    • berta-death Re: Wspomoc finansowo brata? 28.12.15, 03:32
      Chcesz obcym, anonimowym ludziom powierzać podejmowanie swoich decyzji życiowych? Ludziom, którzy ani w jednym procencie nie są zorientowani w tym co tak naprawdę się dzieje? I którzy pięć minut później zapomną co nabazgrali a wszelkie konsekwencje spadną na ciebie. Nawet psychoterapeuci są zbyt szczwani na to, żeby komuś coś doradzać, decyzje pozostawiają swoim pacjentom. Nie biorąc za nie odpowiedzialności.
    • czesio77 Re: Wspomoc finansowo brata? 28.12.15, 10:24
      odwiedź brata kup dzieciakom zabawki i tyle żadnej kasy , możesz brata tym urazić że co Ty bogata przyjechałas do niego biednego , wybadaj nastroje i jak uznasz że wiedzie mu sie xle to zaproponuj pomoc ale to delikatna sprawa.
      • lucyy3 Re: Wspomoc finansowo brata? 29.12.15, 07:37
        niestety tak to może zostać odebrane, ciężka i przykra sprawa ale bądź tą mądrzejszą i nie dawaj powodów do zwady.
    • mozambique Re: Wspomoc finansowo brata? 29.12.15, 13:06
      jakie pieniądze? przeciez ci skąpi Szwajcarzy obdzierają cię do gołego :)
      • szpil1 Re: Wspomoc finansowo brata? 29.12.15, 20:04
        redlinkatoja = paniszelka? :-D
    • czoklitka Re: Wspomoc finansowo brata? 29.12.15, 18:35
      Nie wspomóc. To może wywołać złe wrażenie i poczucie poniżenia. W końcu nie prosił Cię o pieniądze, w dodatku nie masz zielonego pojęcia, jak mus się finanse układają, a wylatujesz z kasą. To jest śmieszne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka