Dodaj do ulubionych

Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie motocykle

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:54
? powiedzcie drogie Panie a moze zmienie zdanie
Obserwuj wątek
    • Gość: pokrybala Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 14:58
      Gość portalu: Elementarz napisał(a):

      > ? powiedzcie drogie Panie a moze zmienie zdanie

      Kobiety są raczej rozsądne, więc jeżeli już, to częściej lecą na szybki
      numerek. No, chyba że jakieś zdeterminowane albo w depresji
    • blanchet Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 27.09.04, 14:58
      u mnie zaszło warunkowanie klasyczne, jako małe ciele słuchałam piosenki "stay
      on this road" AHA czy jakoś tak , w teledysku faceci w zwolnionym chyba tępie-
      jeżdzą na motocyklach a piosenka jest z rodzaju tych przytulanych- więc nie
      było rady.......czysta biologia
      • blanchet tempie!!!/nt. 27.09.04, 15:00
    • q02121974 Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 27.09.04, 15:07
      jasne, kup sobie taki a gwarantuje, każda będzie twoja
      • charlie_x zła wiadomość..8) 27.09.04, 15:10
        .muszę cię trochę ostudzić.Tak było do niedawna, ale od pewnego
        czasu od motocyklistów wolą pilotów wojskowych..8)..nie ta prędkośc i nie
        ten "polot"Tam gdzie ty kończysz oni dopiero zaczynają..
        • serta haha 27.09.04, 15:14
          musze Cie zmartwic rowniez - moze i leca na pilotow,bo ... bo jak chca
          motocykl to sobie kupuja,to nie jest takie poza zasiegiem,a babka na
          motocyklu,bynajmniej nie jako plecaczek,wzbudza wieksze pozadanie,niz facet :P
          • Gość: KingaCBRFs mam nadzieje ;)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:30
            a moze byc ruda?
          • Gość: SPLR Re: haha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 17:47
            serta napisała:

            > musze Cie zmartwic rowniez - moze i leca na pilotow,bo ... bo jak chca
            > motocykl to sobie kupuja,to nie jest takie poza zasiegiem,a babka na
            > motocyklu,bynajmniej nie jako plecaczek,wzbudza wieksze pozadanie,niz facet :P

            AAAAAAAha! ten miecz jest obosieczny. Jane że liczy się rozsądek, charakter i
            uroda. Ale laska na szybkim motorze (zwanym dalej jogurtem) w skórzanym
            kombinezonie działa na faceta dokładnie tak samo jak facet w skórze na
            jogurciku.
            Tak jest. nawet mój zaręczony kolega nie omieszka obejrzeć się za blondyneczką
            w SLK Kompressor Cabrio i skomentowac ten fakt w paru ciepłych słowach:D.
            To czysta chemia!!!
            • serta :))) 28.09.04, 18:57
              ale wylapujesz :)))
              jasne,ale zauwaz,ze to bylo stwierdzenie,ktore mialo na celu uswiadomic
              naszemu macho-crossowi,ze nie tylko on moze byc taki boooski,a cwaniactwo
              bynajmniej nie poplaca
        • agas71 Re: zła wiadomość..8) 30.09.04, 10:25
          hehehehe od czasu takiego filmu z Tomem Cruisem (skleroza - zapomniałam tytułu,
          ale nie dziwota, jakieś 10-11 lat temu to było)
          • Gość: Gixera Re: zła wiadomość..8) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 20:15
            agas71 napisała:

            > hehehehe od czasu takiego filmu z Tomem Cruisem (skleroza - zapomniałam
            tytułu,
            >
            > ale nie dziwota, jakieś 10-11 lat temu to było)


            Ten film to "Top Gun", wlasciwie o pilotach.
            • Gość: Gixera Motocykle w filmach IP: 195.205.22.* 01.10.04, 08:59
              > agas71 napisała:
              >
              > > hehehehe od czasu takiego filmu z Tomem Cruisem (skleroza - zapomniałam
              > tytułu,
              > >
              > > ale nie dziwota, jakieś 10-11 lat temu to było)
              >
              >
              > Ten film to "Top Gun", wlasciwie o pilotach.

              A ogladaliscie "Miłość w rytmie Rap"? To dopiero hardcorre, a jeszcze byl taki
              film, "Ścigani" scene jak wjezdzaja na Ducati kreta asfaltowka po jakas gore
              chyba z 10 razy widzialam,
              O Biker Boyz i Torque juz nie wspomne.

              pozdrawiam



              • ragtime_r Re: Motocykle w filmach 01.10.04, 10:31
                a easy rider?
    • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 15:22
      oj lecą lecą:) sam ma takie cacko (Yamaha YZF R1) i widze co sie dzieje:)
      kupuj i korzystaj:)
      • serta Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 27.09.04, 15:37
        czlowiek ze sportowymi ambicjami najwyrazniej,skoro na takim motocyklu
        jezdzi ...
        albo starszy Pan,bo jakos trudno mi uwierzyc w to,ze mlodego czlowieka stac
        na motocykl za ponad 50 000,no chyba,ze dobrze zarabiasz i nie musisz na nic
        innego wydawac pieniedzy.
        ale swoja droga,zazdroszcze tych 152 koni ... ech
    • q02121974 Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 27.09.04, 15:27
      kup do tego czarne BMW, wtedy się nie opędzisz. Każda będzie chciała cię
      przelecieć ;)
      • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 15:38
        BMW?? żartujesz. to jest za wolne heheheeh
      • serta :) 27.09.04, 15:39
        czarne BMW? moze niech kupi nowe k1200r,to bedzie mial branie ;)
        • Gość: Mr. X Re: Czy kobiety leca na szybkie moto IP: 82.160.39.* 27.09.04, 16:14
          Nie tylko na szybkie. Jestem posiadaczem KTM SX 250 (jest to motocykl enduro
          czyli crossowy) nic specjalnego jezeli chodzi o pretkosc 180km/h (niestety jako
          18letniemu chlopakowi rodzice nie zgodzili sie na wiekszy silnik)- dziw ze sie
          wogole zgodzili ale do tematu. Mozesz po treningu jechac na miasto (caly
          konbinezon i motocykl masz uchlapany w blocie) podjezdzasz w miejsce gdzie sie
          kreca laski i nie ma ze nie podejda. Mozesz nawet zostawic moto na 10 min a jak
          wrucisz napewno jakies laski sie beda krecic blisko motocykla (nie tylko nie
          zostawiaj motocykla na zbyt dlugo bo mi juz chcieli zajebaac go:). Pozdrawiam
          motocyklistow szczegolnie enduro i wszystkie laski lecace na moto:)
          • Gość: Calvin Klein Re: Czy kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 16:21
            enduro???? nieee zdecydowanie za wolne:) co to jest 180km/h przy np.
            280km/h różnica kolosalna:)
            • serta hehehe 27.09.04, 16:26
              widze,ze mezczyzni czuja sie strasznie dowartosciowani przez te motocykle.Ale
              skoro dziewczyny podchodza do motocykla (przy ktorym wlasciciel nie stoi)
              tzn.ze sa zainteresowane nim,a nie Wami.Jezeli ja zauwazam jakas ciekawa
              maszyne,to sie jej przygladam,a nie temu,ktory na niej siedzi,bo on to akurat
              mnie interesuje tyle co nic.
              • Gość: Mr.X :) IP: 82.160.39.* 27.09.04, 16:46
                Ja ci mowie jak jest. Przyjechalem caly ujebany( lacznie z twarza i wlosami) do
                domu bo po deszczu bylo, (a mi sie strasznie jezdzic chcialo..) i mama
                powiedziala ze kumpel dzwonil. Nie wiele myslac wskoczylem na moto i
                pojechalem. Juz zsadajac z motocykla pod domem u kumpla zauwazylem ze jestem
                obserwowany przez dwie panienki, ale pomyslem ze gapia sie na to ze jestem caly
                upierdolony od blota. Okazalo sie ze kumplowi sie moto popsulo i nie mogl sobie
                poradzic (tlok mu sie zablokowal w cylindrze bo za malo oleju lal:))
                Powiedzialem ze nic mu na to nie poradze , pogadalismy chwile i po ok10 min
                wrucielm do moto. Widze ze te dziewczyny dalej stoja kolo motocykl a jedna z
                nich podchodzi i mowi..." fajne moto i fajny motocyklista..." To kurva co
                takjak bylo tak pisze
            • Gość: Drink True Yoghurt Re: Czy kobiety leca na szybkie moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 18:05
              enduro???? nieee zdecydowanie za wolne:) co to jest 180km/h przy np.
              280km/h różnica kolosalna:)

              280???? nieee zdecydowanie za wolne:) co to jest 280km/h przy np.
              410km/h na Suzuki GSX-R 1300T róznica kolosalna =]
          • serta :))) 27.09.04, 16:31
            " Mozesz po treningu jechac na miasto (caly konbinezon i motocykl masz
            uchlapany w blocie) podjezdzasz w miejsce gdzie sie kreca laski i nie ma ze nie
            podejda.Mozesz nawet zostawic moto na 10 min a jak wrucisz napewno jakies laski
            sie beda krecic blisko motocykla " - smiac mi sie z Ciebie chce,przeczytaj
            sobie ze 3 razy co napisales.Nie zgrywaj sie na jakiegos macho.
    • Gość: Mr.X Re: 180 to za malo IP: 82.160.39.* 27.09.04, 16:34
      Zalezy od pasji. Mnie kreci jazda po bezdrozach i po wertepach a tam 280 nie
      jest potrzebne 100 ci starczy. Wogole nie sadze ze sa mniejsze wrarzenia jechac
      130 po bezdrozu niz 250 po gladkim asfalcie. Mozesz myslec ze jako 18-latek nie
      mam zadnego pojecia o motocyklach i fakt ze mam prawko na kat. A od 2 lat to
      stanwczo za malo, ale sie mylisz! Mnie to po prostu kreci od dziecinstwa.
      Jezdzilem juz Honda VTR 1000 i musze powiedziec ze to fajny moto (ja
      rozwinalem pretkosc 230, a podobno idzie wiecej...), ale mnie i tak bardziej
      kreci cross. Przejedz sie kiedys 100 po lesniej drodze to tez poczujesz ta
      adrenaline:), ale o czym my tu gadamy............. Grunt to ze nie musisz miec
      super szybkiego moto zeby podrywac na niego laski:)
      • Gość: IP: *.internetdsl. Re: 180 to za malo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:38
        zapraszam na pl.rec.motocykle
      • serta :))) 27.09.04, 16:41
        a od kiedy to prawo jazdy na kategorie A ma sie od 16 roku zycia?
      • serta 180 to za malo 27.09.04, 16:46
        Grunt to ze nie musisz miec super szybkiego moto zeby podrywac na niego laski:)

        a owszem,jak trafisz na blon pieknosc,ktorej glowna odzywka jest "hihi" i
        taka,ktora o motocyklach nie ma zielonego pojecia,to mozesz jej nawet komarkiem
        podjechac,albo gilera i wmowic,ze to scigacz buehehehe
        • Gość: greta Re: 180 to za malo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 16:56
          zgadzam sie w zupełnosci z Serta...
          chociaz najwyrazniej nie jestes za ciekawy skoro podrywasz panienki na motor(a
          przynajmniej probojesz)
    • Gość: Monisia Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.fnet.pl 27.09.04, 16:46
      Ja na pewno:)
      • Gość: Mr. X dalej o moto IP: 82.160.39.* 27.09.04, 16:57
        TAk kat A mozna miec w polsce od 16 roku zycia. A ktos tam powiedzial ze laski
        nie leca tak na komarki jak na moto:) .Wiem to bo jak mowielm moto interesuje
        mnie od dziecinstwa i przed motocyklem mialem najpierw motorynke "Stella",
        pozniej mialem Ogara205 a na koniec mojej "kariery" z motorowerkami mialem
        Jawke20p:) Przez pol roku posiadalem tez simsonka- kupiony dla kumpla i mialem
        pomodz mu remontowac. Szczegol ze stal u mnie i ze praktycznie caly remont
        wykonalem z innym kumplem ale troche se na nim pojezdzilem:). Wiec na
        motorowerek to mozna poderwac 15-latki najwyzej (fakt ze motorowerami
        zajmowalem sie od 10-16 roku zycia) czyli wniosek ze na motorowerki tez mozna
        poderwac laski w swoim wieku, ale jak mowie to nie jest to co motocykl
        • ragtime_r Re: dalej o moto 27.09.04, 17:02
          sorry nie jestem w temacie.
          mam w domu kosiarkę spalinową, czy to znacza, że do końca życia będę samotny?
          pozdrawiam spalinowo.
          • Gość: SPLR Re: dalej o moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 18:27
            ragtime_r napisał:

            > sorry nie jestem w temacie.
            > mam w domu kosiarkę spalinową, czy to znacza, że do końca życia będę samotny?
            > pozdrawiam spalinowo.



            Odkręć tłumik w upalny dzień i wykoś nią zygzaczki w ciapki w parku miejskim.
            Zanim zwinie cię policja, już będziesz zaręczony =]
          • agas71 Re: dalej o moto 30.09.04, 10:31
            ragtime_r napisał:

            > sorry nie jestem w temacie.
            > mam w domu kosiarkę spalinową, czy to znacza, że do końca życia będę samotny?
            > pozdrawiam spalinowo.
            Biedaku....Ty już jesteś przegrany na starcie... szykuj okruszki dla gołabków w
            parku i orzeszki dla wiewiórek ;)
        • Gość: SPLR Re: dalej o moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 18:25
          Gość portalu: Mr. X napisał(a):
          Wiec na
          > motorowerek to mozna poderwac 15-latki najwyzej (fakt ze motorowerami
          > zajmowalem sie od 10-16 roku zycia) czyli wniosek ze na motorowerki tez mozna
          > poderwac laski w swoim wieku, ale jak mowie to nie jest to co motocykl


          Okrutnie zawężyłeś temat. Nie będę gadał takich bzdur: "ale pusty koleś",
          powiem za to tak:
          "Laskę" można "wyrwać" nawet na rower, czerwone włosy, albo promile we krwi. Bo
          jedyne o co chodzi, a czego nikt tu nie nazwał, to przyciąganie uwagi. Jeśli
          idziesz po ulicy jesteś jednym z wielu.
          Natomiast jeśli w jakiś sposób się wyróżniasz (nieważne, czy jedziesz na
          motorze, hulajnodze, czy jesteś pijany jak sztoper) wtedy zaczynasz przyciągać
          uwagę... To z kolei jest zawsze dobry sposób, żeby zamienić parę słów.
          Trzeba mieć jakiś pretekst, prawda? Szczególnie, jeśli nie masz pojęcia co
          powiedzieć, albo boisz się wyjść na głupka =]
          I wszystko to działa w obie strony jak gdzieś w tym temacie wyżej napisałem.
    • Gość: dluga Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.chello.pl 27.09.04, 16:56
      Hmm...to smutne,faceci upadli tak nisko w naszych oczach, ze ich atutem staja
      sie gadzety a nie osobowosc,kultura i takie tam pierdoly.
      • serta :))) 27.09.04, 17:11
        oj chlopcze,chyba sie zamotales w tych swoich wypowiedziach.
        "tak,wiem,ze w Polsce mozna miec prawo jazdy od 16 roku zycia",a jednak majac
        18 juz ma od 2 lat.cos podobnego ... szkoda,ze ja o tym nie wiedzialam,ze tak
        mozna,tez bym zrobila majac 16 buehehehehe
        • Gość: Mr.X Re: :))) IP: 82.160.39.* 27.09.04, 17:15
          Ja cie nie kumam. No jezeli teraz mam 18 lat( koncze wlasnie kurs na kat. B) a
          kat A robilem majac 16 lat to jak to nie jest 2 lata to ja nie wiem:)
          • serta :P 27.09.04, 17:17
            Tobie chlopcze chyba sie pomylila kategoria A z A1 - nie szpanuj
            • ragtime_r Re: :P 27.09.04, 17:19
              ...tak to jest jak człek potrzebuje cuś wymyśleć, a przed nim same sterydy i
              witaminki... :) czy a, czy b co to za różnica?
              • Gość: Mr.X Re: :P IP: 82.160.39.* 27.09.04, 17:46
                jak juz to A1 to jest motorower a A to jest motocykl przynajmniej do niedawna
                tak bylo. Ja tam nie wiem dla mnie karta motorowerowa rto jetst prawojazdy na
                motorowerek a kat A to dla mnie prawojazdy na motocykl!
                • ragtime_r Re: :P 27.09.04, 17:50
                  tiaaa, a drogówka napewno wyrozumiała będzie zwłaszcza jak usłyszy żewną
                  historię naszego "golloba"...
    • Gość: Mr.X Re: :)))) IP: 82.160.39.* 27.09.04, 17:08
      Zreszta ja nie kupilem motocykla po to by podrywac panienki. Moto to jet
      poprostu milosc od pierwszego wejrzenia:) Dowiedzialem sie tego w wieku 9 lat
      jak poraz pierwszy wsiadlem na motorek kuzyna- nie chcialem przestac jezsdzic.
      Stan fascynacji wiec trwa juz u mnie 9lat i zadno zdarzenie nie mialo wplywu na
      te "milosc" do motocykli( mam tu na mysli liczne bolesne upadki, a takze liczne
      awarie w czasie jazdy zwiazane z pchaniem moto do domu. Pamieam jak 10km od
      domu w motorowerku zlapalem kapcia i w naprawde slneczny dziem pchalem go do
      domu. Po powrocie pot z mojej twarzy plynal strumieniem:) ), ale po prostu nic
      nie jest w stanie powstrzymac mnie od motocykla:). Pozdrawiam
      • ragtime_r Re: :)))) 27.09.04, 17:14
        to prawie jak mój kumpel który z nogą w gipsie pchał malucha przez kilka
        kilometrów.
        ps.
        a duży był "motorek" kuzyna.
        ps. 2
        czy to rozważne puszczać 9 latka na motorek?
        • Gość: Mr.X Re: :)))) IP: 82.160.39.* 27.09.04, 17:43
          zwykla motorynka romet. Nie wiem czy to rozwaznie ( moj kuzyn mial wtedy 13
          lat)- ledwo co kupil ten sprzet. Wiesz moj starszy fajny czlowiek w wieku 10
          lat kupil mi motorower "Stella" ( jezdzilem nim po lesnych drogach ) ale
          jezdzilem !! Co innego mama zawsze mi powtarza ze skoncze na wozku inwalidzkim
          (od pierwszego razu jak wsiadlem na motorek). To ona nie zgadzaala sie na
          motocykl ale po przekonaniach jestem posiadaczem motocykla:)
      • serta Re: :)))) 27.09.04, 17:15
        tytul tego watku brzmial: CZY TO PRAWDA,ZE KOBIETY LECA NA SZYBKIE MOTOCYKLE?
        a nie na facetow jezdzacych na motocyklach.Wiec po co ta szpanerska gadka o
        podrywaniu lasek na motor? Owszem,na motocykl laski leca,ale niekoniecznie na
        np.dresow,ktorzy je dosiadaja buehehehehe
        • serta PS: 27.09.04, 17:50
          Honda VTR 1000 - dobre zarty.Prosze Cie,nie pisz juz nic wiecej.
          Tak,na pewno ktos Ci dal motocykl za 40 000,zebys sobie nim posmigal ponad 2
          dychy ... Ja bym takiemu gowniarzowi,ktory bryka na motocyklu o wadze 100 lub
          mniej kg 240 kilogramowego motocykla na pewno nie dala
          • Gość: Mr.X Re: PS: IP: 82.160.39.* 27.09.04, 18:02
            Nie wierzysz nie wierz. Slyszalas wogole cos o moto team Tczew?? to nie jest
            dla mnie ktos obcy jak ty sadzisz to jest moto mojego kuzyna. Zreszta nie
            wierzysz nie wierz mi to wisi w co ty tam wierzysz. Jak bys mnie znala to
            wiedzialbys ze nie jestm przecietnym 18-latkiem ja po prostu kocham motocykle.
            Niestety wiem ze mnie raczej nie bedzie stac na takie profesjonalne moto, ale
            mojego kuzyna, a raczej jego rodzicow napweno!! Dodam ze oprocz tej hondy ma
            jeszcze Yamahe YZF R6. Ich po prostu na to stac, ale jak mowielm jechalem na
            tym motocyklu 2x i nie kreci mnie to tak jak enduro:)
            • Gość: Mr.X bledy rzeczowe:) IP: 82.160.39.* 27.09.04, 18:09
              Honda Vtr1000 niekosztuje 40tys zl (gora 30) pozatem enduro wazy 150kg, nie
              wiem natomias ile wazy ta honda, ale jest napeno troche ciezsza, no nawet sporo
              ale co to dla mnie......:)
            • Gość: Mr.X Re: :p IP: 82.160.39.* 27.09.04, 18:15
              Ja wale wy mi na prawde nie wierzycie:) Kurva wiem co to jest katA i co to jest
              B i mowie ze teraz robie prawko na kat b czyli samochod odobowy do 3,5 tony
              mogacy ciagnac przyczepke do 750kg.
              • Gość: SPLR Re: :p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 18:36
                Gość portalu: Mr.X napisał(a):

                > Ja wale wy mi na prawde nie wierzycie:) Kurva wiem co to jest katA i co to
                jest
                >
                > B i mowie ze teraz robie prawko na kat b czyli samochod odobowy do 3,5 tony
                > mogacy ciagnac przyczepke do 750kg.


                Zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeew.
                Winowajcy zawsze się gęsto tłumaczą =]
                • serta hmmm ... 28.09.04, 18:39
                  witaj SPLR ... co Ty tak cichaczem tutaj? :>
        • Gość: Mr.X Moto IP: 82.160.39.* 27.09.04, 17:52
          Ja wale pchac malucha chociaz kilometr to jest meka, a co dopiero kilka kilosow
          ze zlamana reka nie zycze tego nikomu. Racja to nie jest forum motocyklistow
          ale pogadac mozna:). P.S. ty mnie masz serta za dresiarza?? czy jak :)
        • Gość: greta Serta to było mocne...hehehe:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 17:59
      • serta hahaha 28.09.04, 18:52
        "ja nie KUPILEM motocykla (...)"

        sam go sobie kupiles? cos podobnego ...
    • tomasdyg Re: NIEPRAWDA, rzadko która lata !!! 27.09.04, 17:54
    • Gość: Mr.X a ja chcialelem....... IP: 82.160.39.* 27.09.04, 18:21
      Ja chcalem powiedziec tylko ze laski leca nie tylko na szybkie motocykle tylko
      ogolenie na motocykle i z moich doswiadczan wynika ze to bardzo ( wyjatek
      stanwi przypadek z uchlapanym motocyklem). Napisalem to a 100000 postow
      wyniknelo z tego:). Pozdrawiam
      • serta :) hahaha 27.09.04, 20:20
        Chlopcze moj Drogi,
        po pierwsze : oszczedz mi czytania tych wulgaryzmow,ktore wypisujesz,poza tym
        jak sie zwracasz do kogos,to odrobine szacunku,uwzglednij chociaz duza litere w
        pisaniu do kogos "ty".
        Po drugie: prawo jazdy kategorii A1 nie jest na motorower,tylko na motocykl o
        pojemnosci skokowej silnika nie przekraczajacej 125 cm3 i mocy nie
        przekraczajacej 11 kW (czy uwazasz,ze honda nsr,to motorower?)
        Po trzecie: nowa VTR 1000 kosztuje 40000 (w przyblizeniu,bo jestem pewna,ze
        jakbys sie uparl,to drozej tez bys znalazl)
        Po czwarte: jest mnostwo motocykli enduro,ktorych waga nie przekracza 100 kg i
        jakos sobie nie wyobrazam,zeby poczatkujacy motocyklista (ten,ktory zamierza
        jedzic na crossie) dosiadal cos ciezszego - trzeba sie najpierw nauczyc
        jezdzic,a potem szpanowac.Ale OK - to juz Twoja sprawa czy sie na tym zabijesz
        czy nie.
        • Gość: Mr.X Re: :) hahaha IP: 82.160.39.* 27.09.04, 22:26
          Po pierwsze: To ze ja mam dopiero 18 lat to nie znaczy ze jestem poczatkujacym
          motocyklista. Z motocyklami mialem do czynienia od malego, nieraz jezdzilem
          motocyklami bez uprawnien:) na jakichs malouczeszczanych drogach. Pozatym ja
          mam kat A i nie obchodzi mnie co oznacza A1 (byc moze jest tak jak mowisz to
          sie tak zmienia ze nie nadazam za przepisami...:)).
          Po drugie: Jak ktos jest milionerem to se mozesz nawet za 100tys taka honde
          zamowic (na specjalne zamowielnie:). Ja mowiac o hondzie mojego kuzyna mialem
          na mysli motocykl z 2000(chyba) roku wiec napewno nie jest to nowka- se zobacz
          ile takie kosztuja:).
          Po trzecie: motocyklam enduro jezdze juz 2 lata. Moze to jest krotko ale ja jak
          niewyjade conajmniej 2-3 razy w tygodniu to jestem autentycznie chory (nie
          wiem czy to jest juz uzaleznienie czy co ale ja poprostu musze jezdzic ) wiec
          troszke kilometrow nabilem:) i jakas wprawe juz mam:)
          Po czwarte: nie psjonuje sie motocyklami po to by szpanowac, to jest po prostu
          MILOSC do motocykli (jak czujesz tego bakcyla to wiesz), a jak nie to sie nigdy
          nie dowiesz co czuje:)
          Po piate: rzeczywiscie przepraszam za te wugaryzmy i brak szacunku rzeczywiscie
          wyglada to troszke nietaktownie z mojej strony :) za co sorak Tobie:)
          po szoste: tylko enduro 125cc moga miec mase ponizej 100kg przy wiekszych
          silnikach jest to raczej malo prawdopodobne. Nie wiem moj moto wazy 150kg i nie
          wydaje mi sie ciezki, ale moze jest ciezki a moje odczucia to kwestia
          przyzwyczajenia, ale ja mam sentyment do tego motocykla i napewno nieszybko go
          wymienie:)

          Pozdrawiam
    • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 27.09.04, 20:27
      polecam kupić Yamahe YZF R1 a nie jakiegos crossa:)
    • Gość: marta uparta Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: 217.153.168.* 27.09.04, 22:28
      nie ma co ukrywac, kiedys polecialam ( mialo sie wtedy 18 lat, wiec wybaczam
      sobie:))
      • serta Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 27.09.04, 23:06
        Po pierwsze: nadal mnie dziwi jak to jest mozliwe,ze majac 16 lat niby miales
        juz prawo jazdy kategorii A? Wybacz,ale to akurat jest dla mnie zwykle
        chrzanienie,ze sie non stop przepisy zmieniaja - w przypadku kategorii B,a i
        owszem,ale A odkad pamietam bylo od 18 lat,wiec daruj sobie.Gdyby mozna bylo
        robic wczesniej,to ja majac 16 lat tez bym wymachiwala na prawo i lewo
        swoim "papierkiem".Po to jest kategoria A1,zeby 16-latek,jesli juz musi,to mial
        uprawnienia,ale nie na motocykl o pojemnosci powyzej 125 cm3 - rzad w Polsce
        jest glupi,ale nie na tyle,zeby pozwolic dziecku jezdzic na MOTOCYKLU! - wiec
        nie chrzan. Po drugie: caly czas mialam na mysli nowa honde,a nie uzywana,bo
        uzywana oczywiscie,ze kupisz za 20 000,a jak sie uda,to moze i za mniej.Wiec
        sie nie kloc. Po trzecie: wiem doskonale co to znaczy milosc do motocykli,ale
        ja sie tak nie jaram.A swoja droga ... wiesz,przypuszczam,ze bym miala wieksze
        branie,gdybym podjechala do knajpy na motocyklu,wiec sie tak nie ciesz :P






        • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 23:21
          moze nie tyle leca same motocykle, bo ja np. nie polecialabym na snopka tylko
          dlatego, ze ma R1. a motorki uwielbiam i sama sobie kupie skuter, tak na
          poczatek:-) hehehehe.
          podsumowujac, leca na fajnych chlopakow na jeszcze fajniejszych motocyklach i
          wcale nie musi to byc przecinak, bo mnie ostatnio coraz czesciej podobaja sie
          naked bike.
          Pozdrawiam
          • serta Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 27.09.04, 23:23
            witaj Gixera w klubie milosniczek naked bike'ow ;)
        • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: 82.160.39.* 28.09.04, 08:28
          Dobra nie chce mi sie juz z toba "klucic" (wymieniach zdan ) bo to do niczego
          nie prowadzi. Gdy ja mialem 16-lat to nie wiem czy wogole bylo cos takiego jak
          katA1, nie wiem jak twoi rodzice by sie zgodzili to moglas miec od 16 lat i
          sie tak nie dziw bo teraz maja wprowadzic kat B od 16lat. (wiec dawac dzieciom
          jezdzic samochodami...):). Nie wiem jakie ty masz powodzenie u chlopakow, ale
          jakbym wyszorowal motocykl i konbinezon :) (hahahah) ......... to nie wiem kto
          by mial wieksze:)<cfaniak>. Pozdrawiam
          • serta nie rozśmieszaj mnie ... 28.09.04, 11:42

            Gdy ja mialem 16-lat to nie wiem czy wogole bylo cos takiego jak
            > katA1,

            ... z samego rana :)))
            Po pierwsze,zanim sie zaczniesz wypowiadac na forum,to powtorz material ze
            szkoly podstawowej - ortografie,bo takie bledy jakie walisz,to az razi.
            (chociaz zdarzylo mi sie juz uslyszec kiedys,ze "robie bledy,bo tak sie
            szybciej pisze,np.morze przez "ż" - ilez to czasu mozna zaoszczedzic pomijajac
            jedna litere!ach!)
            Po drugie: wiesz,ZA MOICH CZASOW byla i kategoria A i A1,wiec nie zgrywaj
            cwaniaka,bo automatycznie swiadczy to o tym,ze jak Ty miales 16 lat (ach! alez
            to byly odlegle czasy! ach!),to takowe rowniez byly.
            A po trzecie: nie widze niczego pociagajacego w 18-latku (swoja droga nie
            interesuja mnie tacy gowniarze) w ubloconym kombinezonie - wiesz,mnie tez sie
            czasem zdarza z kolezankami w ramach ubawu powiedziec jakiemus chlopakowi,ktory
            powinien ciemnymi uliczkami chadzac,ze jest "zajebisty" - chlopak sie podnieca
            i moze przed kolegami pochwalic,my mamy smiechu - wiec sie tak nie ciesz.I
            jestem pewna,ze kobieta ubrana w obcisla skore na motocyklu zrobilaby wieksze
            wrazenie,niz taki crossowy macho - ale powodzenia ;) buehehehehe
            • serta PS ! 28.09.04, 12:09
              aha,gdybys byl rzeczywiscie taki madry i zorientowany,to bys wiedzial,ze o
              ile wejda w zycie nowe przepisy - prawo jazdy kategorii B dla 16-latkow - to
              beda sie oni mogli ubiegac o nie pod jednym warunkiem: nie beda mogli prowadzic
              samochodu samodzielnie,jedynie pod opieka starszego opiekuna,posiadajacego
              prawo jazdy od kilku lat.I beda mogli jedynie w ten sposob prowadzic samochod -
              bedzie to okres probny.Na samodzielne prowadzenie samochodu beda sobie musieli
              jeszcze sporo poczekac ...
              • Gość: Mr.X Re: PS ! IP: 82.160.39.* 28.09.04, 14:15
                Wogole jaki masz sprzet w domu?? Mowisz tu o obcislej skorze, wiec domyslam
                sie ze masz tez moto... Jakie?? jezeli mozna spytac:)
                • serta :))) 28.09.04, 14:53
                  "jestem pewna,ze kobieta ubrana w obcisla skore na motocyklu zrobilaby wieksze
                  wrazenie,niz taki crossowy macho" - naucz sie przed matura czytac ze
                  zrozumieniem,bo oblejesz.Zauwaz,ze nie mowie o sobie.
          • Gość: SPLR Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 18:49
            Gość portalu: Mr.X napisał(a):

            Gdy ja mialem 16-lat to nie wiem czy wogole bylo cos takiego jak
            > katA1, nie wiem jak twoi rodzice by sie zgodzili to moglas miec od 16 lat i
            > sie tak nie dziw bo teraz maja wprowadzic kat B od 16lat. (wiec dawac
            dzieciom
            > jezdzic samochodami...):).

            A to ciekaaawe, baardzo ciekaaawe.
            Z tego co pamiętam kategoria A zawsze była od 18 i kiedyś w latach 90' (niewiem
            jak teraz, ale już to na pewno wycofali)od 17 za zgodą starszych, tak samo jak
            prawo jazdy B, a od 16 to mogli zdawać tylko uczniowie techników
            samochodowych/mechanicznych - zdawało się we własnej szkole jako jeden z
            przedmiotów, przy czym kategoria "A" stanowiła jedynie dodatkowy test.
            niewierzysz, popytaj znajomych ze szkół samochodowych.
    • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 00:56
      R1 króluje:)
    • ruda_szczurka Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 28.09.04, 03:00
      raczej nie. jesli na cos leca to na wlasciciela szybkiego motocykla ;)
    • Gość: Fema Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.pool.mediaWays.net 28.09.04, 11:24
      jakbym chciala zostac dawca organow to pewnie bym poleciala....Na razie jednak
      moje organy sa mi mile.
      • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: 195.205.22.* 28.09.04, 14:05
        Gość portalu: Fema napisał(a):

        > jakbym chciala zostac dawca organow to pewnie bym poleciala....Na razie
        jednak
        > moje organy sa mi mile.

        Widac, ze nigdy nie jezdzilas, nie mysli sie o tym, heheh dawca organow, jakie
        to typowe. To taki stereotyp. A poco w ogole wychodzic z domu, jak nawet
        kierowca autobusu moze ci kose w brzuch wsadzic???
        • serta :))) 28.09.04, 14:54
          swiete slowa!
          • Gość: SPLR Re: :))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 19:00
            A mnie cięzka krwawica strzela jak sobie pomyśle jakim ja jestem dawcą. Motor
            to jeszcze coś jest, rozmiary, kurde, nawet klakson, plus sztywność ramy i
            ciężar(nikt nie powie mi, że te rzeczy nie wpływają dodatnio na
            bezpieczeństwo).

            Za to jak w ciebie na rowerze dmuchnie jakiś debil, to koniec. A jacy wszyscy
            kierowcy w polsce są porezani, to bulwa nać, słów brakuje!!!
            Myślą, że jak jedziesz rowerem, to nigdy nie przekraczasz 20kmh po płaskim. W
            pale im się nie mieści, że rower od 0-20 odstawia nawet sportowe mercedesy,
            albo że ja na prawdę mogę po płaskim bujać się do 65kmh grr.
            • Gość: Fema Re: :))) IP: *.b.pppool.de 29.09.04, 11:01
              nie mieszkam w Polsce. W Niemczech kultura kierowcow to zupelnie inny swiat. U
              nas albo jezdza gowniarze, ktorzy pozyczaja samochodziki od tatusiow albo
              wiesniaki, co to zamienili traktor (albo furmanke) na samochod. Albo szpanerzy
              na motorach. Znalam takich kilku. Dwoch jest juz po tamtej stronie. wiesz
              dlaczego? Bo tez byli przekonani, ze ich motor zapewnia im bezpieczenstwo.
              Jechali z dziewczynami, po wypadku zbierano tylko powyrywane nogi i rece. Cool,
              nie? Mieli po 18 lat.
              Wiec Chlopcze, sztywnosc ramy mozesz sobie wsadzic.
        • Gość: Fema Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.b.pppool.de 29.09.04, 10:55
          Poniewaz nie rozumiesz o czym pisze ( hm....ile masz latek?) nie bede z Toba
          polemizowac.
    • listek_a Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 28.09.04, 11:49
      Ja lece na poczte jak Małyszek:))
      • Gość: Mr.X Re: P.S IP: 82.160.39.* 28.09.04, 13:55
        Powiedz na czym maja polegac twoje posty, co chcesz przez nie osiagnac?? Chcesz
        mi ublirzyc publucznie?? Przeciez mnie nie znasz, nie wiesz jaki jestem, nie
        wiesz jaki mam kontakt z laskami! Dlatego wyjasnij mi o co Ci chodzi. OK??
        Wracajac do tematu, narazie jest powiedziane ze 16-latkowie beda mogli jezdzic
        pod okiem osoby pelnoletniej ktora posiada prawo jazdy:) Nie wiem ja jest z ta
        kat A1 ale pytalem znajomych, ale oni tez byli przeswiadczeni ze to jest
        motorower:), ale moze to ty masz racje. Moze dla Ciebie nie ma
        nicpodniecajacego w 18-latku, moze dla innych jest:) Pozdrawiam
        • serta :))) 28.09.04, 14:13
          "Mozesz po treningu jechac na miasto(...)podjezdzasz w miejsce gdzie sie
          kreca laski i nie ma ze nie podejda" (jakbym zobaczyla taki fenomen jak Ty,to
          moze tez bym podeszla)
          "Pozdrawiam(...)wszystkie laski lecace na moto:)"
          "Grunt to ze nie musisz miec super szybkiego moto zeby podrywac na niego laski"
          "(...) nie jestm przecietnym 18-latkiem " (a co w Tobie nieprzecietnego?)
          "laski leca(...) na motocykle i z moich doswiadczan wynika ze to bardzo"
          (doswiadczony sie znalazl)

          Na tym polegaja,aby Ci udowodnic jak zalosne sa Twoje wypowiedzi.
          A ortografie naprawde powinienes powtorzyc.
          • Gość: greta Nic dodać, nic ująć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:23
            w wypowiedziach Serty:) i Ragtime_r...zgadzam sie...
            jeszcze jedno-a moze laski to były te drewniane do podpierania sie...?
        • ragtime_r Re: P.S 28.09.04, 14:15
          posłuchaj chłopcze. jestem wiekowy, i gwarantuję ci że dla kobiet samo
          określenia "Laska" już jest pewnym miernikiem pozimu
          intelektualnego. "wyrywanie lasek na motor" to poprostu trochę bardziej
          rozbudowana forma zabawy jak "strzelanie" z biustonoszy w podstawówce. problem
          polega na tym że są koviety którym trudno zaimponować intelektem (chociażby) i
          są to osoby u których na względy trzeba sobie zasłużyć - a one potrafią to
          docenić i FANTASTYCZNIE wynagrodzić. alewierz mi są również "laski", które
          nawet nie potrafią opkreślić swojego ja, ( swoją drogą których poderwanie to
          tylko kwestia samochodu, portfela lub kilku piw..)ale to są tylko "laski" - nie
          możesz ich porównywać do reszty lub stawiać jako wzór.
          masz chyba rację, ze swoim podejściem do tematu i mechaniczną wrażliwością,
          oraz wrażliwością młota pneumatycznego, zajmij się laskami. tylko prośba -
          kobiety zostaw w spokoju.
          dorośniesz - zrozumiesz.
          a narazie trzym się ciepło (nawierzchni też).
          • serta hahahaha 28.09.04, 14:19
            Jestes WIELKI :))) Dobrze powiedziane.Osobiscie nienawidze okreslen typu:
            laska,panienka itp.bo sa w moim mniemaniu obrazliwe.
            • ragtime_r Re: hahahaha 28.09.04, 14:22
              dokladnie, poniekąd również o tym jest moja sygnaturka.... (uciekam na
              godzinkę.. ale wrócę)..
          • Gość: Mr.X Re: P.S IP: 82.160.39.* 28.09.04, 14:23
            Posluchaj panie "wiekowy" co mam do powiedzenie:
            po perwsze: ja sie nie trodnie w "zawodowym" wypywaniu panienek na motocykl,
            jak juz mowilem jezdze na motocyklu bo kocham moto:), ale pare prazy zdarzylo
            mi sie poderwac laski na moto- niekiedy zupelnie przez przypadek:)
            po drugie: chyba nie wiesz co onzacza slowo "motor" (napewno nie motocykl).
            Jest takie czasopismo "Motor" (nie o motocyklach)
            • Gość: greta Re: P.S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:26
              a nie można tak powiedzieć: dziewczyny!, pozerwałem dziewczyny na moto!!
              prawda ,że lepiej brzmi...?
              • serta :) 28.09.04, 14:35
                znacznie lepiej.Ja jestem dziewczyna,a Ty Greta? z laska mam niewiele
                wspolnego ...
                • Gość: greta Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:45
                  a zwłaszcza z tą do podpierania:)
                  tak jestem dziewczyna-a raczej Serta-jesteśmy kobietami...
              • Gość: greta błąd: poderwałeś-miało być.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:41
            • serta :))) 28.09.04, 14:51
              no ja niestety czytam tylko Bravo Girl,wiec nie wiem ... :(

              PS: MrX,nie wiesz o tym,ze kulturalny i na poziomie czlowiek nie daje sie
              sprowokowac? cos Ci to nie wychodzi ...
              • Gość: greta ja Popcorn.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 15:02
            • ragtime_r Re: P.S 28.09.04, 15:10
              posłuchaj pan, panie "kali chcieć, kali mieć"
              próbowałem wmusić Ci kilka zasad dobrego wychowania co do wypowiedzi, ale jak
              widać ma tu zastosowanie stara dobra zasada, że w domu powieszonego nie mówi
              się o sznurku.
          • Gość: Mr.X Re: P.S IP: 82.160.39.* 28.09.04, 14:26
            po trzecie: nie powiedzialem ze wszystkie laski leca na motocykle
            po czwarte: czujesz sie bardziej dowartosciowany jak komus dowalisz??, wtedy
            czujesz sie lepszy od innych, jezeli tak to powodzenia:)
            • serta :))) 28.09.04, 14:34
              Ty mature w tym roku zdajesz? To powodzenia na egzaminach pisemnych z jezyka
              polskiego!
            • ragtime_r Re: P.S 28.09.04, 15:13
              jakbym chciał Ci dowalić to usłyszałbyś co najwyżej wiersz Gałczyńskiego (
              takiego poety):
              więcej obrazy mi nie trzeba,
              nie dam ci prztyczka ani klapsa...
              nie zmuszaj mnie abym to dokończył....
              mimo wszystko pozdrawiam (slońce nawet wyszło...)
        • listek_a Re: P.S 28.09.04, 14:18
          TO DO MNIE MIAŁO BYĆ? co ja takiego napisalam??
          • ragtime_r to było do MX'a sorry za błąd... 28.09.04, 14:19

    • Gość: Fuzzy Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.chello.pl 28.09.04, 14:41
      Jak leca na szybkie motocykle, to znaczy, ze sa zboczone!!! Hehehe...

      Pozdrawiam,
      Fuzzy
    • ragtime_r teraz pointa (czyt. puęta) 28.09.04, 16:24
      wykorzystaj brachu fakt, że jesteś młody. masz dużo cvzasu aby zrewidować swoje
      poglądy, wygładzić swopją nerwowość i zrozumieć na czym tak naprawdę polega
      zdobywanie kobiet. ja rozumiem, że młodego chłopaczka podnieci dziewczyna która
      zwraca na niego uwagę bo ma coś fajnego na sobie lub przy sobie, ale chyba nie
      chciałbyś aby Twoja późniejsza dziewczyna była "z tego samego gatunku" hę?, bo
      widzisz, szybki seksik, czu flirt ma się nijak do prawdziwego podrywania. w
      pewnym momencie sam zauważysz, że kobiety, dziewczyny bardzo doceniają to co
      jest w człowieku ( a nie na nim, czy obok - jak już wspomniałem), to dlatego
      dziewczyna - kiedy spotka tego jednego to nie liczy się wygląd czy wiek. a my -
      podła rasa (ilu samców tylu kłamców...) - patrzymy tylko na nogi, tyłek itp.
      ale z tego się wyrasta ( a przynajmniej powinno).
      widzisz, oburzenie na to co pisałeś nie jest spowodowane treścią, ale formą. bo
      wiadomo, że są "laski" które "lecą" ale na boga, czy to wzór, ideał dla Ciebie?
      poza tym publiczne opiewanie swoich "Casanowskich" możliwości - uwież mi -
      trąci prostactwem.
      przemyśl to.
      powodzenia w brutalnym świecie monetaryzmu.
      • Gość: greta teraz pointa (czyt. puęta) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 16:36
        hmmmm...
        QL ładnie napisałeś...oj, ładnie...:)
        • ragtime_r Re: teraz pointa (czyt. puęta) 28.09.04, 16:44
          ... bo mną cuś tak dziwacznie szarpnęło...niektórzy potrzebują światłości...(
          inni do tego dochodzą sami)
          • serta :) 28.09.04, 17:11
            • serta :))) 28.09.04, 17:18
              nasz macho chyba zrezygnowal z dyskusji.
              szkoda- ja widze roznice miedzy atakiem,obrazaniem drugiego czlowieka itp,a
              zwracaniem mu uwagi,pouczaniem itp. ach ... pewnie smiga teraz gdzies na swoim
              MOTO ;)))
              • ragtime_r Re: :))) 28.09.04, 17:20
                wszelki duch motoryzacji z Nim...
                • Gość: Mr.X Re: :))) IP: 82.160.39.* 28.09.04, 21:38
                  Wiecie ja nie jestem caly czas przy kompie tak jak wy:). Nie mam tyle czasu,
                  widze ,ze napisaliascie tu kilka postow wiec trzeba cos wam odpoqwiedziec, ale
                  teraz pisze juz zupelnie szczerze:
                  po pierwsze: Stary nie znasz mnie, nie wiesz jakim jestem czlowiekiem, mozesz
                  mnie do woli ponizac, ale czyn to swiadomie, nie rob tego na pokaz, bo wydaje
                  mi sie ze troche na wyrost mnie tu oceniacie, a moze macie racje...(nie wiem).
                  Ludzie ktorzy mnie znaja maja troche inne zdanie:)
                  po drugie: setra nie boj sie o moja mature, mysle ze z polaka wystarczy mi 4 na
                  poziomie podstawowym ( ja bardziej umysl scisly 5 z matmy i z fizy na poziome
                  rozszerzonym musi byc:)) zreszta niewazne:)
                  po trzecie: Mysle setra ze Tobie nie chodzilo raczej o pouczenie a raczej o
                  ublirzenie mi. Nie mam zamiaru tu dochodzic o co ci chodzilo, ale sama napisz
                  szczerze (przeciez to nic nie kosztuje:))
                  Po czwarte: zrozum stary ze mnie naprawde lsaki nie ochodza zabardzo. Az sie
                  dziwie, ale ja naprawde wole smigac na moto niz isc na dyskoteke. To ze lsaki
                  same do mnie zagaduja od czasu do czasu- nie byl by chlopem jak bym nie
                  korzystal:)
                  po piate: piszac "laski" mam na mysli dziewczyny, ale laski sie krocej pisze:)
                  po szoste: mozesz sobie sadzic ze jestem prostakiem, ale ja nie chcialem
                  napisach o swoich mozliwosciach tylko normalnie chcialem odpowiedzec na
                  posta:), mialem taka sytuacje wiec o niej napisalem i wszystko
                  po siodme: Ublizajac mi publicznie( bo nie sadze ze chodzilo ci o pouczenie)
                  moze ty to task nazywasz tesz tracasz o nietaktownosc
                  • Gość: Mr.X Wyjasinienie IP: 82.160.39.* 28.09.04, 21:54
                    Jak to juz ktos zauwazyl tak jestem czlowiekiem, ktoremu puszczaja nerwy (
                    chyba kazdemu nieraz puszczaja:)). Jestem gwaltowny czesto sie unosze do czego
                    sie przyznaje. Taka jest prawa i tyle, ale jak mi ktos pruboje wmowic ze
                    jestemkim kim faktycznie nie jestem... to przepraszam ale cos jest nie tak.
                    Wiecie zupelnie innym czlowiekiem jestem jak wsiadam na moto (moze byc nawet
                    motorower), wtedy nikt nie jest w stanie wyprowadzic mnie z rownowagi:). Wbrew
                    waszym pozorom jestem czlekiem niezwykle ulozonym:
                    - mam swoje zasady "genialne" ktorych nie przekraczzam np. nigdy nie zapale
                    papierosa, szczersoc do bolu wobiec innych i 24 inne zasady:)
                    - jestem napewno kulturalny (to ze na necie cos tam pisze mala litera czy jakos
                    sie odnosze to tez o niczym nie swiadczy) dla mnie takie pisanie na necie nie
                    jest w pelni wartosciowe- ja wole rozmowy live ( tam mozna dopiero sie
                    dowiecec kim kto jest bo do slow dochodzi ton ich wypowiadania, gestykulacja,
                    mimika, gra slow itd.)
                    Jezeli w swoich postach kogos urazilem to o za to przepraszam. ( Mimo waszych
                    wyorzzen o mnie potrafie sie przyznac do bledu i ukorzyc sie :))

                    pozdrawiam, niech św. Krzysztof zawsze bedzie z wami:)
                  • serta Re: :))) 29.09.04, 00:16
                    > Wiecie ja nie jestem caly czas przy kompie tak jak wy:). Nie mam tyle czasu

                    nooo,ja tez bym na Twoim miejscu nie siedziala caly czas przed komputerem -
                    poucz sie troche polskiego przed matura
                    • Gość: Gixera Re: :))) IP: 195.205.22.* 29.09.04, 09:35
                      Hmmm... jaka tu sie wywiazala ciekawa dyskusja, hehe.
                      Ja uwazam, ze wiekszosc chlopakow kupuje sobie motor glownie po to zeby sobie
                      dziewczyne poderwac, zazwyczaj takie zakompleksione pierdoly, bo im w kasku
                      facjaty nie widac.
                      Kolega,ktory powiedzial, ze wyrwal sobie szmate na motor, hm...sympatyczny z
                      ciebie koles;-P
                      PZDR
                  • ragtime_r Re: :))) 29.09.04, 15:12
                    brawo!
                    wreszcie ( pomijając składnię i gramatykę) potrafiłeś kulturalnie odpowiedzieć
                    i to Ci się chwali.
                    ..ale tylko to...
                    pozdrawiam crossowo.
    • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 17:24
      Krótko podsumowując BLACHAR CI U NAS DOSTATEK :)
      • serta Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 28.09.04, 17:28
        Tak,tak,ja wiem Calvin,ze Ty to Yamahe YZF R1 polecasz kupic - wiesz co,na to
        to moze rzeczywiscie by "laski" polecialy,bo cross ... jakos mi sie nie wydaje
        byc podniecajacy ;) I zgadzam sie z Toba - predkosc bardziej kreci :)))
        • ragtime_r Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot 28.09.04, 17:31
          ...jak w życiu... :)
        • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 17:31
          > to moze rzeczywiscie by "laski" polecialy
          hehe nie może tylko na 100% blachary to blachary pusto w głowie i nic
          wiecej:) Śmieszą mnie taki pustaki:)

          Pozdrawiam Cię Serta :)
          • serta :))) 28.09.04, 17:36
            ja rowniez Cie pozdrawiam :)
            • Gość: Calvin Klein Re: :))) IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 17:37
              :) wieeelkie dzięki... widze że czasami pojawiają się tu normalni ludzie:)
              • serta :) 28.09.04, 17:43
                bywaja,ale zwykle sa stlamaszani przez roznego rodzaju szmaciarzy i
                ludzi,ktorzy o kulturalnym korzystaniu z publicznych forow,czatow itp.nie maja
                pojecia - wydaje im sie,ze jak sa anonimowi,to rownoczesnie bezkarni.I moze
                dlatego bohater naszego watku MACHO-CROSS tak dziala mi na nerwy - milosc do
                motocykli to jedno (bo motocykle w moim zyciu rowniez sa na pierwszym
                miejscu),ale cwaniactwo,glupota i prostackie odzywki polaczone ze szpanem,to
                drugie.
                • Gość: Calvin Klein Re: :) IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 17:49
                  a niech będzie sobie prostakiem;) jak mu z tym dobrze, to niech sobie tak żyje;)
              • ragtime_r Moi Kochani! 28.09.04, 17:47
                niestety opuszczam Was, życząc dobrej nocy (nie mam klapniętego uszka - jakby
                ktoś pytał... :). przykro mi z powodu niechęci naszego kolegi do prowadzenia
                dalszej dyskusji, ale cóż... może kiedyś to On sprowadzi kogoś na ziemię (
                najpierw musi nad sobą popracować, a każda praca uszlachetnia, jak mówią).
                życzę mu tego.
                dobranoc wszystkim.
                • serta :((( 28.09.04, 17:51
                  papa :(((

                  ano jasne,jak mu z tym dobrze,to niech i taki do konca zycia bedzie - ale z
                  dala ode mnie !
                  • serta Calvin ... 28.09.04, 17:53
                    ... a swoja droga,ta Yamaha,to Twoja milosc?
                    ja bym mogla kilka maszynek wymienic,na ktore mam smaka,ale jeszcze na dlugo
                    zapewne pozostana poza moim zasiegiem finansowym :(
                    • Gość: Calvin Klein Tylko Yamaha YZF R1 IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 17:57
                      tylko ten motor sie liczy:) jeździłem na paru innych, ale ten jest wyjątkowy i
                      nie zamienie go na inny:) a Tobie jakie sie podobają?
                      • serta hihi 28.09.04, 18:12
                        myslisz,ze mnie nie wyklniesz jak Ci zdradze? ;)

                        moze zaczne od motocykla,ktory od bardzo dawna mi sie bardzo podobal (wiem,ze
                        jest to marka,ktora uwazana jest za przejaw snobizmu i raczej daleko jej do
                        japonskich motocykli sportowych,ale ...) - bmw R1100S. I kilka innych,takich
                        jak: kawasaki z750,yamaha fz6,suzuki gsxr
                        • Gość: Calvin Klein Re: hihi IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 18:17
                          :) Każdy ma swój gust i trzeba to uszanować:) ale co do tego BMW... hmmm
                          szczerze mówiąc ta firma powinna zająć się tylko produkcją samochodów:)
                          motocykle w ich wydaniu nie są zbyt urodziwe:)
                          • serta hmmm ... 28.09.04, 18:22
                            to fakt,osobiscie nowe K1200R,nie podoba mi sie zupelnie (podobnie jak np.
                            R1150RT,R1150RS,K1200GT,K1200LT,R1200CL ...),ale R110S ... no tu mnie nie
                            przekonasz.Dorzucilabym jeszcze rockstera i F650CS - moim zdaniem udane
                            motocykle,choc wiadomo,ze mocy az takiej nie maja.Co do samochodow,to
                            fakt,samochody produkuja bardzo udane.
                            • Gość: Calvin Klein Re: hmmm ... IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 18:28
                              heeh ja tam zostane przy swoim motorku;) mały szybki ;) czyli R1
                              • serta :) 28.09.04, 18:29
                                jasne :)
                                pst ... mamy nowego goscia na forum - gdzies tam powyzej sie wpisal ;)
                                • Gość: Calvin Klein Re: :) IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 18:35
                                  hehe był i uciekł;) jestesmy tu sami:)
                                  • serta ooo ... 28.09.04, 18:37
                                    ooo ... ja jeszcze w miedzyczasie skoczylam do kolezanki z watku o
                                    samotnosci ... ech,nie moglam sie powstrzymac,bo smieszy mnie ta cala
                                    dzisiejsza nasza dyskusja od rana.
                                    sami? ... i co bedziemy robic? eee,moze poderwiesz mnie na motor? :>
                                    • Gość: Calvin Klein Re: ooo ... IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 18:42
                                      ok uważaj podrywam Cię teraz na motor;) jesteś już moja:)
                                      • serta ... 28.09.04, 18:46
                                        nie no,zle to robisz! Posuluchaj ... ja teraz siedze sobie na lawce,jakas
                                        ruchliwa ulica obok i budka z coca-cola - masz juz przed oczyma ten widok?
                                        nooo ... przejezdzasz raz kolo mnie (ale pamietaj - BARDZO WAZNY JEST ODGLOS
                                        MOTOCYKLA,takie wrrrrr),po 15 minutach znow,ale znacznie wolniej i zatrzymujesz
                                        sie przy tej budce z coca-cola ... zsiadasz,zdejmujesz
                                        kask,rekawiczki,spogladasz na mnie,na swoja maszyne,znow na mnie i zupelnie
                                        niewzruszony idziesz po coca-cole ... siadasz na lawce obok,patrzysz na mnie i
                                        rzucasz od niechcenia: "fajna bryka,nie mala?",ja: "nooo", Ty:"chcesz sie laska
                                        przejechac?", ja:"nooo" - i juz jestem Twoja :)))
                                        • Gość: Calvin Klein Re: ... IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 18:51
                                          przed słowami "fajna bryka,nie mala?" trzymam Cię za kolano;)
                                          • serta :))) 28.09.04, 18:54
                                            ooo,dobre,dobre :))) chociaz wiesz,jakbys zsiadl z crossa w ubloconym
                                            kombinezonie,to nie musialbys tej calej szopki odstawiac - z miejsca bym byla
                                            Twoja ;)))

                                            PS: nie jestesmy tu sami ... nasz nowy Towarzysz cichaczem buszuje po naszym
                                            watku i widze,ze najwyrazniej trzyma sztame z nami - serdecznie Go pozdrawiam!
                                            • Gość: Calvin Klein Re: :))) IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 18:55
                                              hmmm ale jakbym był cały z błota, to podczas jazdy motorem ubrudziłabyś sie:)
                                              i co wtedy;)
                                              • serta :))) 28.09.04, 19:00
                                                no musialbys zdjac ;)
                                                • Gość: Calvin Klein Re: :))) IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 19:09
                                                  mmmm no nieźle nieźle;) robi się gorąco;)
                                                  • serta hihihi 28.09.04, 19:15
                                                    teraz juz wiesz dlaczego powinienes na crossie jezdzic? ;)
                                                  • Gość: Mr.X Re: hihihi IP: 82.160.39.* 28.09.04, 22:03
                                                    po pierwsze: przeczytajcie moje posty powyzsze( trochce sie zagapilem ze tu sie
                                                    tak temat rozwinal:))
                                                    po drugie: napiszcie szczerze tak wam sprawia przyjemnosc ublizanie i smienie
                                                    sie ze mnie ?? Odpiszcie szczerze:)
                                                  • Gość: Calvin Klein do serta IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 22:16
                                                    cross???? nigdy w życiu:) wole R1 także albo wyrywam Cię na R1 albo nici
                                                    z tego:(
    • artur_pm Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 28.09.04, 22:37
      Jeżdżę motocyklem i wydaje mi się, że mogę się wypowiedzieć. Jakiś czas temu
      udało mi się wyrwać szmatę na motocykl pod Kolumną. Było fajnie, z tym że panna
      do niczego poza dymaniem się nie nadawała. Taka darmowa dziwka. Innym razem
      wyrwałem pod knajpą. Owszem, motocykl (i to w cale nie za 50.000, jak ktoś
      sugerował) pomaga w wyrywaniu dup, ale są to na ogół - mówiąc delikatnie - mało
      wartościowe dziewczyny. Co nie znaczy, że nie jest fajnie.
      • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 28.09.04, 22:50
        hehe tzw. BLACHARY jest tego pełno...
        • serta Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 28.09.04, 23:21
          "setra nie boj sie o moja mature, mysle ze z polaka wystarczy mi 4" - 4?! a
          za co Ty chcesz to 4 dostac? Czlowieku,przeciez Ty nie potrafisz nawet
          poprawnie sformulowac swojej wypowiedzi,nie wspomne juz o bledach
          ortograficznych! No chyba,ze jestes w takiej szkole gdzie wszyscy maja taki
          poziom i daja Wam 4 za cos,za co w normalnym ogolniaku postawiliby MOZE 2 - bez
          komentarza.
          "napiszcie szczerze tak wam sprawia przyjemnosc ublizanie i smienie
          sie ze mnie" - nikt Ci nie ubliza (smieje sie z Ciebie - a i owszem,ale juz
          kilkakrotnie napisalo Ci pare osob dlaczego) - gdybym nawymyslala Ci od
          kretynow,debili itd.(czego nie brakuje na innych forach),to moglbys zarzucac,ze
          Ci ublizam (ja czy ktokolwiek inny),ale nikt z nas Cie glupkiem nie
          nazwal.Jeszcze raz Ci powtarzam - naucz sie czytac ze zrozumieniem i jesli nie
          wiesz co znaczy pojecie "ublizac komus",to zapytaj mamy.Wszyscy Ci tu jedynie
          zwracaja uwage,zebys sie zastanawial nad tym co piszesz,bo to tylko o Tobie
          swiadczy - o braku kultury,cwaniactwie ... itd.
          "mam swoje zasady "genialne" - nie watpie ... widac.
          "jestem napewno kulturalny (to ze na necie cos tam pisze mala litera czy
          jakos sie odnosze to tez o niczym nie swiadczy) dla mnie takie pisanie na necie
          nie jest w pelni wartosciowe" - to jest mega,powinni Ci medal za to dac!Wiesz
          co,do mnie osobiscie nie docieraja takie argumenty jak w/w.Jesli czlowiek ma
          wpojone jakies zasady i potrafi sie zachowac,to czy zwraca sie do drugiej osoby
          w tzw.realu czy w swiecie wirtualnym,zachowuje je.Nie piszesz do robota,ktoremu
          wisi,co mu odpowiesz,tylko do drugiego czlowieka,ktory znajduje sie gdzies tam
          po drugiej stronie,a poniewaz Cie nie widzi,to wlasnie w taki sposob wyrabia
          sobie opinie o Tobie i Twoj wizerunek.Wiec nie opowiadaj takich bzdur.Bo ja
          piszac do kogokolwiek,nawet jesli mnie denerwuje,zwracam sie do niego z
          tzw.duzej litery,bo to kulturalne.A uzywajac wulgaryzmow,tylko utwierdzasz
          czytelnikow w przekonaniu,ze jestes taki na codzien - jeszcze raz Ci powtarzam -
          to wlasnie Twoj sposob pisania wyrabia opinie o Tobie!



          • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: 82.160.39.* 29.09.04, 15:12
            Porzyjemy zobaczymy. Po maturze ci zeskanuje swiadectwo maturalne i wysle
            (zobaczymy kto mial racje. To ze tu nie stosuje wielkich liter, popelniam bledy
            ortograficzne i nie buduje poprawnie zdan to jeszcze o niczym nie swiadczy:).
            Pozatym na politechnice gdanskiej nikt nie wymaga polaka liczy sie tylko :
            jezyk obcy (waga 0.1) matma i fiza:), a z polaka 4 bede mial dla wlasniej
            satysfakcji. Pewinie to wiesz ale ci bylo niewygodnie napisac, ze wyzywajac
            mnie od debili itd. okazala bys swoj prymitywizm( nie uwazam ze jestes
            prymitywna) (dlatego tak nie pisalas) , ale sam fakt drwiny ze mnie publicznej
            jest w jakims sensie ignoranctwem, napewno czynem o zabarwieniu pejoratywnym.
            Jeszcze raz podkreslam ze nie jestem zadnym cfaniakiem, a wydarzenia ktore
            opisalem mialy odzwierciedlenie w rzeczywistosci. Kolejna sprawa jest brak
            kultury...<hmmm>. Co innego znaczy "kurwa" wypowiedziana w rozmowie, a co
            innego na forum. Na necie wyraza to zdenerwowanie i chwilowe uniesienie:). Moj
            wizerunek powinna kreslic tresc wypowiedzi a nie ich styl. Napewno nie zgodze
            sie z teza "to wlasnie Twoj sposob pisania wyrabia opinie o Tobie!". Przeciez
            nie kazdy jest biegly w retoryce i nie kazdy potrfi fajnie budowac zdanie.
            Pozatym ja naprawde nie uwazam ze niestosowanie wielkich liter zwracajac sie do
            innej osoby jest niekulturalne:) Pozdrawiam
            • ragtime_r Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 29.09.04, 15:30
              czyli Twoim zdaniem bardziej przypadkowe jest NAPISANIE słowa "kurwa" nież
              WYPOWIEDZENIE????
              zaskakująca teoria...
              ale poza tym to widzę że strasznie się chłopie przejąłeś postami, a przyczyna
              naprawdę nie leży w NAS, tylko w TOBIE...
              bardzo perypatetyczne te Twoje listy...
              • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: 82.160.39.* 29.09.04, 15:46
                Wiesz lubie takie wymiany:) (niestety strasznie sielubie klucic)- korzystam z
                klutni. Jezeli jeden, drugi , trzeci mi mowi ze czynie zle to mysle nad sprawa
                i sie zastanawiam ... "oni maja racje..., czy ja". Jezeli uznaje ze oni to
                przyznaje sie do bledu wyciagam wnioski i staram sie zmienic:). Wbrew waszym
                pozorom potrafie przyznac sie do bledu i WYCIAGNAC WNIOSKI, wiec wasza gadka
                nie poszla na marne (staram sie korzystac z rad innych) :). Jak mowilem dla
                mnie napisanie "kurwa" nie jest rownowazne z wypowiedzeniem. Wydaje mi sie ze
                te dwie formy maja zupelnie inne znaczenie, ale czy ta teoria jest
                zaskakujaca... (nie wiem). moze rzeczywiscie od pewnego momentu stalem sie
                wulgarny i zaczalem niezwracac uwagi na to co pisze i mowie (ten nawyk wyrobili
                we mnie pilkarze na boisku). Jako sedzia pilakarski na boisku trzeba przymykac
                (szczegolnie na nizszych klasach rozgrywych) oko na "kurwy" i inne przeklenstwa
                bo autentycznie po 15 min gry zdekompletujesz druzyne za czerwone kartki :)
                Pozdrawiam
                • ragtime_r Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 29.09.04, 16:14
                  hmm... wydaje mi się że jako sędzia piłkarski powinieneś tym bardziej zwracać
                  uwagę na to co robisz i mówisz...
                  chyba że źle zrozumiałem Twój ( zauważ pisownię!) post...
                  pozdro.
                  • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: 82.160.39.* 29.09.04, 16:43
                    Pewne rzeczy juz zaczynasz robic podswiadomie, jak ci przez 90min co chwile
                    ktos krzyczy nad uchem "kurwa... Franek, znowu zjebales akcje", dotego
                    z "trubun" ktos ciagle krzyczy "sedzia kurwo..., chuju..." (zawsze sie na meczu
                    Bklasy i A klasy znajdze taki jeden gosc co ci rzuca kurwami przez caly mecz)
                    to pozniej ty tez tymi kurwami zaczymasz operowac (podswiadomie). Oczywiscie ja
                    nie mowe ze ja co drugie slowo to kurwa, ale zdaza sie szczegolnie jak sie
                    uniose to ta "kurwe" gdzies wystrzele. Bo na meczu jest tak ze jestes skupiony
                    przez te 90min na max i naprzyklad mi nie przeszkadza przeklinanie, bo jestem
                    skupiony na rozwoju meczu na boisku a nie na tym co ktos tam se gada.
                    Oczywiscie jak ktos zaczyna mi mowic z zawodnikow " sedzia, kurwa..., gdzie ty
                    masz oczy" itd. to odrazu kartka, ale jak juz ci ktos powie cos za twoimi
                    plecami to co odwracasz sie i nie wiesz kto to powiedzial... i co ... kogo
                    ukarasz jak tam ich z 5 stoi. Na takie tak przeklenstwa to ja zwracam uwage
                    tylko na meczach juniorskich, bo uwazam ze jak sie kajtom popusci i oni juz od
                    malego zacznal przeklinac na boisku to pozniej sobie nie poradzisz z ich
                    przeklenstwami (ach malutka dygresyjaka na forum ) :)
                    Pozdrawniam

                    P.S teraz mi zawsze juz bedziecie wypominac ta pisownie ??
    • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 10:29
      a gdzie moja nowa miłość Serta???? zostawiła mnie
      • serta Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 29.09.04, 11:40
        nie zostawila,tylko spala ...
        • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 16:55
          hehe spałaś;) nieźle nieźle a teraz gdzie jesteś?
          • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:18
            Gość portalu: Calvin Klein napisał(a):

            > hehe spałaś;) nieźle nieźle a teraz gdzie jesteś?

            hahahahahahahah, a wiec mamy ciekawy przypadek, jak nam sie pieknie role
            odwrocily!!!
            Bo to juz nie dziewczyny leca na chlopakow na motorach, a chlopaki leca na
            dziewczyny.Serta jestes Boginia, wyrwalas Calvina Kleina na motor, Calvin ty
            blacharzu!!!!Leze ze smiechu.
            • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: 82.160.39.* 29.09.04, 20:28
              Do tej pory bylo ze to ja pisalem posty a inni je komentowali, wiec teraz ja
              pokusze sie o komentarz:). Nie wiem z czego ty sie smiejesz:)
              Jak ty takie cos nazywasz wyrywaniem na motocykl to powodzenia:)
              • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 21:16
                Gość portalu: Mr.X napisał(a):

                > Jak ty takie cos nazywasz wyrywaniem na motocykl to powodzenia:)

                Powodzenia w czym, bo ja nie mam zamiaru nikogo wyrywac, ani na motor, ani na
                rower.
                Szczerze pozdrawiam:-)
            • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: 82.160.39.* 29.09.04, 20:31
              Swoja droga ciekawe okreslenie "blacharzu"- chcailoby sie rzec o kierowcach
              mamochodow a nie motocykli:). Samochod chyba bardziej przypomina blaszana
              puszke niz motocykl:)- napwno enduro nie przypomina tak owej puchy:)
              Pozdrawiam
              • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 21:11
                No mam nadzieje, ze ci ulzylo, ze w koncu sie na kims wyzyles, jesli ci to
                pomoze mozesz mi jeszcze troche pojechcac, bo szczerze mowiac, to mi to zwisa i
                powiewa, co ty myslisz o moich wypowiedziach. Natomist okreslenie Blacharzu
                bylo nawiazanie do wczesniejszej wypowiedzi kolegi Calvina, w ktorej
                stwierdzil, ze Blachar to tu nie brakuje.
                dzieciaku, lecz sie z kompleksow, albo z czegos innego.

                rowniez pozdrawiam:-)
                • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: 82.160.39.* 29.09.04, 21:36
                  U chyba tez komus nerwki puscily:), bo tu sie juz zaczynaja pojawiac okreslenia
                  typu: dzieciaku, lecz sie...:) Bk jednym slowem. Wyzyles.......?? chyba nie
                  wiesz o czym mowisz:).hahaha jak mam sie ochote wyrzyc to wsadam na moto:) (nie
                  wyzywam sie na innych:))- wsiadam na moto i juz jest inaczej, a napewno nie
                  wyzywam sie na ludziach tym bardziej nie mam potrzeby robictego publicznie, ale
                  jak tak sadzisz...:). Wiem ze okreslenie "blacharz" zostalo juz uzyte
                  wczesniej:) (sadzisz ze nie znam tematu):). Wierz mi ze wiekszosc z tych postow
                  z usiechem na ustach pisze, napewno sie nie wyrzywam i nie mam potrzeby nikomu
                  dowalac bezsensownie:). A co do bledu to ucze sie pisac "bezwzrokowo" na klav,
                  ale od czasu do czasu jeszcze zerkam na klav i wtedy wychodza takie bledy:)

                  Pozdrawiam:)
                  • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:19
                    Jak sam wspomniales, skomentowales moj post poniewaz inni komentowali twoje,
                    wybrales sobie mnie na ofiare, ale niech juz ci bedzie, ty sie nie wyzywasz. ja
                    z reguly jestem osoba spokojna, a okreslenie "dzieciak" bylo adekwatne do
                    twojego wieku.
                    Usmiech na ustach niech ci pozostaje i to sie nie zmienia:-)
                    PS. gratuluje ambicji bezwzrokowego pisania, ale musisz wieksza uwage zwrocic
                    na ortografie.
                    pozdrawiam:-D
                    • Gość: Mr.X Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: 82.160.39.* 30.09.04, 08:16
                      Skomentowalem twoj post bo mialem cos do powiedzenia, a nie dlatego ze inni
                      komentowali moje:). Nie wiem ile ty masz lat( moze jestes i starsza odemnie:)),
                      ale okreslenie "dzieciak" nie jest raczej juz adekwatne do mojego wieku:) i
                      jest to raczej troche (moze nie obrazliwe dla mnie, ale w ten sposob ty chcesz
                      pokazac swoja wyzszosc nademna Ja- dorosla, ty- dzieciak) :), a moze nie mam
                      racji...:)
                      Pozdrawiam
              • Gość: Gixera Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie mot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 21:14
                Gość portalu: Mr.X napisał(a):

                > mamochodow a nie motocykli:). Samochod chyba bardziej przypomina blaszana

                a co to jest mamochod????
                • Gość: Calvin Klein do gixera IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 21:32
                  hmmm chyba cos ci sie pomieszało.....
                  • Gość: Gixera do calvina kleina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:14
                    Gość portalu: Calvin Klein napisał(a):

                    > hmmm chyba cos ci sie pomieszało.....

                    raczej nic mi sie nie pomieszalo, a widze ze wszyscy maja zabojcze poczucie
                    humoru.
                    PZDR
                    • Gość: Calvin Klein Re: IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 22:28
                      mam swój motor, więc w jaki sposób ktoś mógł mnie wyrwać na jakis tam
                      motocykl??/pomyśl troszke, to nie boli :)
                      • Gość: Mr.X Re: IP: 82.160.39.* 30.09.04, 08:18
                        Gość portalu: Calvin Klein napisał(a): "...pomyśl troszke, to nie boli :)" i co
                        teraz innym bedziesz glupie wywody prowadzil:)- nie mzesz normalnie pisac??
                        tylko musisz uzywac tego typu tekstow?? ( o Tobie swiadczy...:))

                        • ragtime_r drogi Mr.X! 30.09.04, 09:56
                          za prawdę powiadam Ci nie staraj się za wszelką cenę "odpracować" sowich
                          postów, to nie ma sensu, wręcz wychodzi głupkowato. Poza tym jak pewnie
                          zauważyłeś, każda agresywna odpowiedź ciągnie za sobą lawinę podobnych mniej
                          lub bardziej obraźliwych.
                          co do pisania, może i uczysz się pisać bezwzrokowo, ale uwierz mi, tego co
                          piszesz nie da się czytać ani zrozumieć...
                          co do wieku - gdybyś teraz porozmawial z szesnastolatkiem, z pewnością
                          zauważyłbyś różnicę w podejściu do pewnych spraw, w ocenie tychże. więc nie
                          obrażaj się i nie odparowuj postów "wytykających" Twój wiek, ale jeżeli uważasz
                          że Twoje podejście do sprawy jest słuszne - argumentuj! pamiętaj że nawet
                          największe bluzgi zawsze poddadzą się silnej argumentacji.
                          co do koleżanek, które uważają, że dla nich 18latek to gówniarz... sorry
                          za "brutalite" ale dla mnie też, z tym że - naprawdę - nikt by Ci tego nie
                          wytknął, gdybyś nie potwierdził tego przekonania kilkoma opiniami na
                          temat "lasek" i siebie samego.
                          mimo wszystko pozdrawiam. :)
                          • Gość: Mr.X Re: drogi Mr.X! IP: 82.160.39.* 30.09.04, 11:16
                            Ja nie probuje odparowac jak ty to nazywasz postow:) moze Ci sie tylko
                            wydaje:), chyba zadna z moich wypowiedzi nie byla agresywna:), ale z tym ze to
                            ciagnie za soba milion innych wypowiedzi to masz racje:). Wiesz ja jeszcze nie
                            opanowalem bezwzrokowego pisania i od czasu do czasu zerkam na klav i przestaje
                            sledzic tekst na monitorze (wtedy rodza sie smieszne bledy) wynikajace z
                            przestrzelenia liter:). Ale tu nie chodzi o sam sposob myslenia o mnie jako o
                            gowniarzu tylko o sosob tego wyrazania- ja igdy bym nie powiedzial do kogos
                            mlodszego "gowniarzu" czy jakos tak. Jezeli ktos podejmuje ze mna rozmowe, a ja
                            go tak nazywam to dajemu do zrozumienia: "wez sie stary nie odzywaj, wogole sie
                            zamknij bo jestes mlodszy i nie mozesz miec wlasnego zdania...itd." Jezeli ktos
                            ma inne zdani od was i jest modszy to .... (no wlasie to co ??) Pozatym sie nie
                            obrazam tylko zwracam na to uwage:). A tak na marginesie "jakie mam opinie na
                            temat samego siebie...?" i ten tekst koncowy " mimo wszystko pozdrawiam"- czyli
                            co nie chcesz pozdrawiac, ae tak kultura nakazuje i ty tak czynisz nawet wbrew
                            sobie??

                            Pozdrawiam (serdecznie, a nie z przymusu:))
                            • ragtime_r Re: drogi Mr.X! 30.09.04, 13:11
                              "Jezeli ktos podejmuje ze mna rozmowe, a ja
                              go tak nazywam to dajemu do zrozumienia: "wez sie stary nie odzywaj, wogole sie
                              zamknij bo jestes mlodszy i nie mozesz miec wlasnego zdania...itd."
                              CZŁOWIEKU!
                              przeczytaj uważnie co Ci napisałem...
                              Grrr!!!!
                              na przekór - pozdrawiam
                              (choć przyznać trzeba że masz bardzo ..hm... specyficzne (? - jak to napisać,
                              żebyś znowu się nie przejął...) poczucie humoru.
                            • ragtime_r "ae tak kultura nakazuje i ty tak czynisz... " 30.09.04, 13:12
                              sorrki, ale nie moglem się powstrzymać.. :))))
                            • ragtime_r Re: drogi Mr.X! 30.09.04, 13:26
                              poza tym, coś czuję że usilnie próbujesz postawić na swoim ( robisz to z godną
                              podziwu zaciekłością, choć nie wiem czym ona jest powodowana... - czy jakaś
                              dziwczyna siedzi przy Tobie i podziwia Twoją elokwencję czy co?...- znowu
                              napiszesz że jestem brutalnie złośliwy - i będziesz miał znowu rację).
                              nie za długie zdanie? :))))))
                              no to dalej, uważam to za bezcelowe, ale jeżeli sobie życzysz...
                              w tej słownej batalii miąłbyś pewne szanse, baaa nawet pewną wygraną główną,
                              ale niestety, po Twoich początkowych wpisach...
                              skapituluj z honorem...
                              choć jeżeli masz ochotę możemy tą dysputę prowadzić dalej, ale uprzedzam, że
                              powoli zamienia się to w dywagację ucznió dla uczniów...
                              pozdrawiam niewymuszenie....chłe, chłe ( to był śmiech sympatyczny, a nie
                              obraźliwy...;))
                              • Gość: Mr.X Re: drogi Mr.X! IP: 82.160.39.* 30.09.04, 14:00
                                Wiesz ja tak pisze bo lubie takie wymiany zdan( pogladow)- przez takie wymiany
                                mozna sie wiele nauczyc. Napewno nie pisze tych postow zeby wygrac wojne na
                                slowa- ja sie nie musze dowartosciowywac slownymi wymianami. Ja chce po prostu
                                korzystac(uczyc sie),rozwiajac sie itd. Rzeczywiscie jestem czlekiem niezwykle
                                zacieklym(nie jest to spowodowane checia szpanowanie), ale ja poprostu tak juz
                                mam...:) (teraz se wyobraz jak ja jezdze na motocyklu szczegolnie jak zaczynam
                                przegrywac:))
                                Pozdrawiam:)
                                • ragtime_r Re: drogi Mr.X! 30.09.04, 14:03
                                  wszystko się zgadza, ale nie wiem dzlaczego uważasz że podniesiesz swój pozoim
                                  intelekualny dzięki forum... ale cóż każdy z nas szuka czegoś w życiu.
                                  Maeterlinck powiada: Jeśli Sokrates opuści rankiem swój dom, znajdzie mędrca
                                  siedzącego na swym progu. Jeśli Judasz wyjdzie po zmroku, ku Judaszowi zwróci
                                  kroki swoje.
                                  Każde życie liczy wiele dni, dzień po dniu. Przechadzamy się wewnątrz siebie,
                                  spotykając zbójców, duchy, olbrzymów, starców, młodzieńców, żony, wdowy,
                                  szwagrobraci. Ale zwasze spotykając samych siebie.
                                  Dramatopisarz, który napisał folio tego świata i napisał je marnie ( najpierw
                                  dał nam światłość, a słońce w dwa dni później), pan rzecy istniejących, którego
                                  najbardziej rzymscy z katoplików nazywają dio boia, bogiem katem, jest bez
                                  wątpienia wszystkim we wszystkim we wszystkich nas, stajennym i rzeźnikiem, i
                                  byłby rajfurem i rogaczem, gdyby nie to, że dzięki oszczędności niebios,
                                  przepowiedzianej przez Hamleta, nie ma tam już więcej małżeństw, a zbawiony
                                  człowiek, obojnacki anioł, jest żoną sam w sobie.
                                  ot, dygresja...
                    • Gość: Calvin Klein Re: IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 22:28
                      może to Ty jesteś "blacharzem"???hehehe
                      • Gość: Gixera Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:34
                        1. Jestem dziewczyna
                        2. wszyscy wiedza, ze masz motor bo ciagle sie chwalisz
                        3. mysle a ty nie szufladkuj ludzi
                        4. blacharzem nie jestem, pracuje w innej branzy
                        5. milej nocy
                        • Gość: Calvin Klein Re: IP: *.magma / *.magma-net.pl 29.09.04, 22:36
                          Słodkich snów:)
    • virtuallady Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto 30.09.04, 10:16
      Ja nie lecę. Zdecydowanie motocykl nie jest gadżetem, który mnie kręci.. wręcz
      przeciwnie, unikam takich frajerów
      • Gość: Calvin Klein Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.magma / *.magma-net.pl 30.09.04, 10:33
        dlaczego frajerów????
        • Gość: virtuallady Re: Czy to prawda ze kobiety leca na szybkie moto IP: *.vline.pl 01.10.04, 11:21
          eh, faktycznie, dosadne określenie..cofam :)
          No, nie lubię motocyklistów, jakieś uprzedzenia mam( w 1 klasie liceum taki
          jeden z motorem dał mi kosza, heh)Uważał się za hohoho i jeszcze więcej. Taki
          bubek na starej hondzie. I od tego czasu wszystkich z motorami odbieram jako
          zadufanych w sobie dawców nerek.. :)
          Nie lubię motocykli, w ogóle mnie to nie kręci..
          A poza tym nawet na ramie roweru boję się jeździć a co dopiero na motocyklu,
          hah!
    • ragtime_r błąd! przepraszam katolików za "katoplików".. 30.09.04, 14:05
      ot, zwykła literowka... tak bywa jak człek się śpieszy.. (np na inne forum...)
      • serta a teraz moja kolej ... 30.09.04, 15:04
        "ale sam fakt drwiny ze mnie publicznej jest w jakims sensie ignoranctwem" -
        COS PODOBNEGO.NIE WIEDZIALAM,ZE DRWINA MA COS WSPOLNEGO Z
        IGNORANCTWEM.IGNOROWAC KOGOS,TO OZNACZA WEDLUG MNIE MIEC GO DALEKO W D... A
        ZAUWAZ,ZE NIKT CIE TU NIE IGNORUJE.A DRWI,A I OWSZEM - NA TWOJE WLASNE ZYCZENIE.
        "co innego znaczy "kurwa" wypowiedziana w rozmowie, a co
        innego na forum" - NIESAMOWITA TEORIA!
        "Do tej pory bylo ze to ja pisalem posty a inni je komentowali, wiec teraz
        ja pokusze sie o komentarz" - KILKA POSTOW DALEJ - "Skomentowalem twoj post bo
        mialem cos do powiedzenia, a nie dlatego ze inni komentowali moje" - CHYBA
        GUBISZ SIE CHLOPCZE W SWOICH WLASNYCH WYPOWIEDZIACH.
        ""...pomyśl troszke, to nie boli :)" i co teraz innym bedziesz glupie wywody
        prowadzil:)- nie mzesz normalnie pisac?? tylko musisz uzywac tego typu
        tekstow?? ( o Tobie swiadczy...:))" - GLUPIE WYWODY SA PRZEDE WSZYSTKIM SPOD
        TWOJEGO ADRESU.NORMALNIE ROWNIEZ ZWYKLE TYLKO TY NIE PISZESZ.I WIESZ CO - ON
        JEST BARDZO INTELIGENTNYM CZLOWIEKIEM,CZEGO NIE MOZNA POWIEDZIEC O TOBIE.
        • Gość: Mr.X Re: a teraz moja kolej ... IP: 82.160.39.* 30.09.04, 15:27
          Po pierwsze: chyba nie wiesz co to jest inteligencja:). Najwiekszy cham,
          ktoremu brakuje taktu, kultury, wiedzy moze byc bardziej inteligentny od
          wszechwiedacego, taktownego i kulturalnego czlowieka:)
          Po drugie: Byc ignorantem to nie znaczy ignorowac kogos:) <hahaha> - i ty
          mowisz, ze ja mam klopoty z polski:) (to mnie naprawde rozbawilo) :)
          po trzecie: o tym slowie "kurwa" to juz gadalem i nie chce mi sie przepisywac
          (spoj kilka postow wyzej)
        • Gość: Mr.X Re: a teraz moja kolej ... IP: 82.160.39.* 30.09.04, 15:30
          po czwarte: nie gubie sie w swoich wypowiedzach (wyciagasz z kontekstu kilka
          slow i co .... co chcesz przez to osiagnac??
          po piate: On tego nie pisal do mnie :)
          • ragtime_r Re: a teraz moja kolej ... 30.09.04, 16:13
            1. do Ciebie, dziecko, do Ciebie...
            2. można być ignorantem, a nie ignorować ludzi, na takiej samej zasadzie jak
            można lubieć mięso a nie przepadać za żeberkami...
            3. co do inteligencji i chamstwa.
            człowiek inteligentny wie że powinien nie zachowywać się po chamsku, to idzie
            niejako w parze. może być również chamem, który posiada wiedzę - ale nie ma to
            nic wspólnegoz inteligencją ( ja np nie znam się na motorach tak jak Ty).
            w skrócie: jest coś takiego jak wiedza, inteligencja ( czyli umiejętność
            wykorzystywania wiedzy, asymilacji itp) i są pewne zasady dobrego wychowania, a
            te ( nie chcem ale muszem ) wynosi się z domu, panie Kolego.
            • serta MrX ! 30.09.04, 17:43
              wiesz IGNORANT,to po prostu nieuk.Z tego wynika,ze IGNORANCTWO,to pewnego
              rodzaju niewiedza - i tu masz racje - popelnilam blad.
              Z cala reszta absolutnie sie nie zgadzam.Z Twoich 99% wypowiedzi wynika,ze do
              czlowieka inteligentnego Ci daleko (zgadzam sie w 100% z tym co napisal
              ragtime_r - to glowie ludzie kulturalni,z klasa sa inteligentni,bo nie powiesz
              mi chyba,ze ktos kto rzuca na prawo i lewo "kurwami",ma niewiele ciekawego do
              powiedzenia i cwaniakuje,jest kims inteligentnym tylko dlatego,ze np.potrafi
              wyrolowac drugiego czlowieka - jest zwyklym chamem,a nie wartosciowym
              czlowiekiem) i nie przekonasz mnie.A w swojej wczesniejszej wypowiedzi,jakbys
              przypadkiem nie zauwazyl,bronilam Calvina,bo on w przeciwienstwie do Ciebie ma
              duzo wiecej do powiedzenia i jest to duzo bardziej interesujace.Wiesz,mozna
              czasem bredzic (w czym tez jest mistrzem,bo czesto czytam rozne jego
              wypowiedzi),ale jego "brednie" bardzo roznia sie od Twoich.Twoje wypowiedzi sa
              po prostu ponizej czegokolwiek chwilami.Nie wspomne juz o co
              poniektorych "teoriach" - rece opadaja jak sie to czyta.
              O Twoja mature sie nie martwie,bo mnie to nie interesuje.Swoja mam juz za soba
              i to jest najwazniejsze.Sugeruje jedynie,ze z tymi "madrosciami" to ja bym na
              Twoim miejscu miala pewne obawy.Znajomosc "regulek" to nie wszystko na
              maturze,wierz mi.Trzeba jeszcze umiec poprawnie pisac "po polskiemu".
              To,co wyciagam z kontekstu,zauwaz,ze robie glownie po to,aby nie przepisywac
              calych Twoich "fantastycznych" listow. zegnam
          • ragtime_r to ja sobie pozwolę z kontekstu wyciągnąć... 30.09.04, 17:49
            hm.. a ja się tak zastanawiam, nad tym wątkiem...
            ale wnioski później... najpierw... tada!zacznijmy od początku. oto klika rad
            dla nie-chama, nie-szpanera, nie-podrywacza:
            "...blisko motocykla (nie tylko nie
            zostawiaj motocykla na zbyt dlugo bo mi juz chcieli zajebaac go:).
            ...pełen profesjonalizm.
            "...motocyklistow szczegolnie enduro i wszystkie laski lecace na moto:)..."
            dobrze, że w pozdrowieniach nie pominąłeś "przedmiotu" dyskusji...
            "...ale o czym my tu gadamy............. Grunt to ze nie musisz miec
            super szybkiego moto zeby podrywac na niego laski:).."
            ...ufff, ulżyło mi...
            "...Ja ci mowie jak jest. Przyjechalem caly ujebany( lacznie z
            ze gapia sie na to ze jestem caly
            upierdolony od blota..."
            ...tkliwy i poetycki, ( zpewnością nie chamowaty ) opis okoliczności, w której
            jedna z dam...
            "...podchodzi i mowi..." fajne moto i fajny motocyklista..." To kurva co takjak
            bylo tak pisze..."
            ...dziewczyna miała spory zakres frazeologiczny.. gratulacje ( o, to ja już nie
            chcę motorka...), ale może skuszę się na coś innego?
            "...Wiec na motorowerek to mozna poderwac 15-latki najwyzej ..."
            ...pedofile, do dzieła - na motorowerki, człek z doświadczeniem poleca!
            "...Zreszta ja nie kupilem motocykla po to by podrywac panienki. ..."
            ...notak one przecież same tak drzwiami i oknami...
            "...Wiesz moj starszy fajny czlowiek w wieku 10
            lat kupil mi motorower "Stella"..."
            ...z całym szacunkiem, ale Twój Starszy Fajny Człowiek posiada chyba zdolność
            prekognicji, bo w wieku 10 lat przeiwdzieć że będzie się miało syna, który do
            tego będzie chciał motorower?...
            "...Ja chcalem powiedziec tylko ze laski leca nie tylko na szybkie motocykle
            tylko ogolenie na motocykle i z moich doswiadczan wynika ze to bardzo ( wyjatek
            stanwi przypadek z uchlapanym motocyklem)..."
            ... ogolenie napewno sprzyja podrywowi.. ale skoro lecą nie tylko na szybkie,
            to panowie nad czym my się tu zastanawiamy!
            "...Przeciez mnie nie znasz, nie wiesz jaki jestem, nie
            wiesz jaki mam kontakt z laskami!..."
            ...ależ wiem: błotny i zalotny.
            "...jestem napewno kulturalny (to ze na necie cos tam pisze mala litera czy
            jakos sie odnosze to tez o niczym nie swiadczy) dla mnie takie pisanie na necie
            nie jest w pelni wartosciowe- ja wole rozmowy live ( tam mozna dopiero sie
            dowiecec kim kto jest bo do slow dochodzi ton ich wypowiadania, gestykulacja,
            mimika, gra slow itd.) ..."
            ..Tiaaaa, obadaliśmy to... BTW. "t, że na necie..." tak ja też uważam, że
            jeżeli bluzgam na necie, top mogę się czuć pełnowartościowy w realu, co to net
            to jakieś rozgrzeszenie?
            "...Co innego znaczy "kurwa" wypowiedziana w rozmowie, a co
            innego na forum. Na necie wyraza to zdenerwowanie i chwilowe uniesienie..."
            ...chyba tylko w przypadku kiedy napiszesz to slowo przez "c" ( wypowiedzieć
            raczej ciężko...)
            "...Wiesz lubie takie wymiany:) (niestety strasznie sielubie klucic)..."
            - co? a przecież taaaaki baranek z Ciebie...
            "...Byc ignorantem to nie znaczy ignorowac kogos:) <hahaha> - i ty
            mowisz, ze ja mam klopoty z polski:)..."
            ...a ja z Ameryki!
            "...po czwarte: nie gubie sie w swoich wypowiedzach (..."

            ...odechciało mi się pisać wniosków....
            • Gość: Mr.X Re: to ja sobie pozwolę z kontekstu wyciągnąć... IP: 82.160.39.* 30.09.04, 18:24
              Bk z was:) co nie znaczy ze nie mace racji i wszystko:)

              Pozdrawiam:)
              • ragtime_r Grrrr! 30.09.04, 18:57
                ...a myślałem, że będziesz bluzgał.....
                ....hehehehehehe...
                spoko!
                • Gość: Gixera ragtime_r fajne wypowiedzi. (b/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 20:45
              • Gość: Gixera Re: to ja sobie pozwolę z kontekstu wyciągnąć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 20:41
                Wiesz Mr.X zaczyna mi byc ciebie troche zal, ale wez sobie od czasu do czasu do
                serca to co ci inni, bardziej doswiadczeni radza. I nie probuj za wszelka cene
                sie wybronic, piszac te swoje posty, bo tylko dolewasz oliwy do ognia. Moze z
                ciebie jest fajny chlopak, ale nie potafisz tego okazac, powodzenia z
                dziewczynami (nie lubie slowa laska).
                To taka rada, powiedzmy od "straszej siostry".:-)
                Pozdrawiam
                • Gość: Mr.X Re: to ja sobie pozwolę z kontekstu wyciągnąć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 08:22
                  Dzieki za rady, napewno sie przydadza:).hahaha w koncu ktos na tym temacie: "ze
                  moze z ciebie(z malej liery:)) fajny chlopak". Moze rzeczywiscie nie potrafie
                  tgo okazac:). Juzwzialem sobie do serca to co mi inni powiedzieli:) chociazby
                  na tym temacie:).
                  Pozdrawiam
                  • qlrafik Re: to ja sobie pozwolę z kontekstu wyciągnąć... 01.10.04, 09:56
                    napewno potrafisz!!!! chłopie, Ty się nie dołuj ( ale też nie wywyższaj) czasem
                    trzeba popracować nad doborem słów, dopasować się do sytuacji itp. Tu nie
                    chodzi o to aby być "ą ę" ale jednak unikać określeń... jakby to
                    ująć..."pospolitych".
                    zobaczysz - wtedy żyje się naprawdę lepiej ( nie wspominając już o tym, że nikt
                    nie będzie się czepiał Twoich wypowiedzi..)
                    pozdrawiam megasympatycznie.

                    ps. widzę jakieś zmiany...hm... chyba mogę już spokojnie odłożyć w kąt torebkę
                    do hiperwentylacji :)))))))))))))
                    • qlrafik ... no i byk gramatyczny ! ale wstyd! 01.10.04, 09:57

                    • ragtime_r Re: to ja sobie pozwolę z kontekstu wyciągnąć... 01.10.04, 09:59
                      cholera, zalogowalem się nie na to co miało być...
                    • ragtime_r ale zmieniając temat 01.10.04, 10:15
                      nie znam się kompletnie na motorach a co to jest?), ale mogę wyrazić swoją
                      opinie osobie która rozpoczęła ten wątek - na temat kobiet (hm... to to ja
                      wiem "co" to jest...hehehehe..)
                      wydaje mi się, że nasz sanowny Kolo uległ stereotypowi ( chyba najczęściej
                      lansowanemu w kinie -btw: żal Kałużyńskiego... - amerykańskim ), i teraz nie za
                      bardzo rozumiemczy:
                      - Kolega ma zamiar kupić motor - w związku z czym coś chce wiedzieć
                      - czy Kolega zastanawia się samochód lub motor
                      - czy Kolega jest samotny a ktoś Mu powiedział "stary, kup se motor!"
                      - czy najzwyczajniej w świecie Kolega chce poznać opinie tego forum w sprawie..
                      Bo - pierwsze 3 punkty - jeżeli przez kogoś potraktowane są poważnie -
                      pozostaje tylko minuta ciszy...
                      a co do opinii, myślę że nie można postawić twierdzenia w ten sposób.
                      stare przysłowie mówi " każda potwora.."d, bo tak w życiu jest, jednych kręcą
                      motory innych samochody, innych wspinaczka jeszcze innych dręczenie małych
                      zwierzątek futerkowych... i ta płeć "nieprzewidywalnie piękna" również ma swoje
                      gusta, więc nie można generalizować, że wszystkie "lecą" np. na brunetów z
                      zielonymi oczami ( pisże specjalnie o sobie, może któraś przeczyta ;))),
                      nie jest nigdzie powiedziane, że kupując lunetę będziesz astronomem.
                      pozdrawiam.
                      • Gość: Gixera Re: ale zmieniając temat IP: 195.205.22.* 01.10.04, 12:43
                        ragtime_r napisał:
                        > gusta, więc nie można generalizować, że wszystkie "lecą" np. na brunetów z
                        > zielonymi oczami ( pisże specjalnie o sobie, może któraś przeczyta ;))),

                        Uwielbiam brunetow:-))) A zielone oczy..hmm...poezja, hehehe.

                        PZDR
                        PS. I wcale nie jestem blondynka, jakby mnie ktos podejrzewal:-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka