banani
03.10.04, 23:30
Doradźcie mi coś proszę. Pewnie macie wiedzę na temat antykoncepcji.
Moja dziewczyna nie chciała brać tabletek anty. Powiedziała, ze nie bedzie
się tym świństwm faszerować. Przystałem wtedy na to - nie było tematu.
Zostaliśmy przy perezerwatywach. Problem w tym, że już trzy lata mijają, a
mnie coraz bardziej przeraza seks z gumą przez być może resztę zycia.
W kwestii hormonów moja kobieta jest nieugieta i nie idzie na zadne
kompromisy. twierdzi, ze tabletki anty szkodzą i ona ich brać tylko z powodu
chęci seksu nie będzie. zaznaczam, ze znalezione przeze mnie w sieci
argumenty za taletkami byly natychmiast zbijane przez moją panią jak na mój
gust dosć racjonalnymi argumentami. Laska studiuje farmację, więc raczej wie
co mówi.
Macie dla mnie jakieś rady? Z góry dziekuję i proszę o poważne potraktowanie
problemu.
Marcin