awera86666
31.07.17, 18:48
Ja mam 30 lat moj facet 28, jestesmy razem poltora roku. Zwiazek nalezy do udanych. Jednak od dluzszego czasu moj partner ciagle podkresla zebym nie oczekiwala od niego ze za rok wezmiemy slub a za dwa bedziemy miec dziecko. Zebym sie zastanowila czy mi to odpowiada. Choc ja tak naprawde nic nie mowie na tematy slubu ani dzieci. Jedyne co mowie I o czym rozmawiamy ze chcialabym ulozyc sb zyciei budowac cos razem. On jak widac nie w glowie ma takie rzeczy, choc zawsze w przypluwie emocji mowi ze bede jego zona, I gada o imionach naszych dzieci. To potem wywala mi z takimi gadkami ze cieszmy sie z tego co jest, I ze ja jestem juz dojrzala I chcialabym ukladac sb zycie zamiast cieszym sie tym co jest. Prawde mowiac cieszylam sie tym co jest dopoki nie zaczelam dostawac takich pociskow. Chyba bedac w zwiazku powinnismy patrzec w jednym kierunku..