noelka28
11.10.04, 11:16
wklejam ponizej mala czastke tego, co opisuja kobiety w swoich postach tu na
forum, juz wczesniej umiescilam to w dyskusji "kobieta a Turcja" zeby
udowodnic ze w kazdym kraju znajda sie skur..ele, ktorzy swoja kobiete maja
za nic
"milej" lektury
"znalazłam karte sim w spodniach mojego męża włożyłam ją do telefonu a tam
nr.do Basi ,dzwonię do niej a ona "cześć kochanie" myśląc ze rozmawia z moim
mężem ."
"Rozmawiał przez telefon przeklinając co słowo. Zwróciłam mu uwagę ,że nie
życzę sobie.(w domu 2-letnie dziecko).Podziałało jak płachta na byka,on-
luzak/190 wzrostu/ przecież z kumplem-luzakiem gadał,więc jak ja/163
cm/śmiałam mu zwrócić uwagę. Stek siarczystych słów poleciało na mnie/i o
mnie do kumpla/.Wyzywając go również chciałam wyrwać telefon, żeby tego
wspomniany kumpel nie słyszał. I ...dostałam kopa w żołądek."
"Ktory z nas Panów nie pomyślał kiedys jak byłoby miło gdyby miejsce kobiety
było zawsze o jeden krok za mężczyzną, gdyby nie mogły mówić nie pytane, żeby
siedziały w domu i gotowały pierogi. Prawo jazdy? Owszem ale jak mąż (ojciec)
pozwoli. Uniwersytet ? Po co? Haftować można sie nauczyć od matki.
Ten świat ma wiele zalet. Kobietom też by się spodobał. mogłyby się poświęcić
wychowaniu dzieci, które są przecież dla nich najważniejsze. A ile kasy by
zaoszczedziły bo burka jest wygodna i wystarczą dwie na caly rok ( w wersji
letniej i w wersji zimowej)."
"jestem szczęśliwy, że nie mieszkam z nią, nie widzę co dzień, nie wysłuchuję
przemądrzałego pieprzenia i wiecznego mnie krytykowania. Żałuję, że łączy
mnie z nią dziecko i do tego dziecko chorujące."
"Od prawie czterech lat jestem z chłopakiem, którego od samego początku
uważałam, że jest wyjątkowy, wspaniały w łóżku. Jak nikt wcześniej wiedział
jak mnie zaspokoić, przede wszystkim o mnie dbał i o moją przyjemność. Jednak
już po dwóch latach wszystko zupełnie się zmieniło. Już nie kochamy się kilka
razy dziennie jak często nam się zdarzało, a raz na tydzień/dwa i głównie,
dlatego że ja na to nalegam, o to się staram. W między czasie zauważyłam, ze
mój chłopak bardzo często odwiedza strony porno i jak łatwo się domyślać
również onanizuje się."
"Czasem już nie mam siły. Są sytuacje kiedy się posprzeczamy, zamiast
powiedzieć sobie do końca co nas zabolało itd. on się obraża i mnie zostawia.
Nie cierpię takich sytuacji, nie znoszę rozstawać się w kłótni......"
"Moj facet dzisis rano w jakiejs luznej rozmowie powiedzial mi ze gdyby mial
byc z kobieta dla urody to zostalby ze swoja byla. "
itd...