Dodaj do ulubionych

Orgazm bez dotyku

IP: *.echostar.pl 25.08.01, 14:36
Zastanawiam się czy można doprowadzić kobietę do orgazmu bezdotykowo np.
poprzez hipnozę, mówiąc do niej różne czułe słówka, dając jej jakiś lek,
roztwór.

Albo we śnie - np. śnił sie jej stosunek a rano po przebudzeniu odczuwała
rozkosz ? Ciekawe czy jest to możliwe ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Wotan Re: Orgazm bez dotyku IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.08.01, 14:41
      Gość portalu: Jasiu napisał(a):

      > Zastanawiam się czy można doprowadzić kobietę do orgazmu bezdotykowo np.
      > poprzez hipnozę, mówiąc do niej różne czułe słówka, dając jej jakiś lek,
      > roztwór.
      >
      > Albo we śnie - np. śnił sie jej stosunek a rano po przebudzeniu odczuwała
      > rozkosz ? Ciekawe czy jest to możliwe ?

      Pewnie że można, ale w tym celu należy znaleźć ziele babieńca rozkosznika i o
      pónocy 8 marca na rozstajnych drogach rozrzucić je na 4 strony świata recytując
      Tybetańską Księgę Zmarłych w spak. Od tej pory będziesz mógł wywoływać orgazmy
      zarówno u kobiet jak i u samic wszystkich ssaków nie tylko bez dotyku, ale i na
      odległość!
      • Gość: pablo Re: Orgazm bez dotyku IP: *.softlab.com.pl 25.08.01, 15:03
        zapomniales ze przed rozrzuceniem babienca nalezy splunac za siebie trzy razy
        • Gość: req Re: Orgazm bez dotyku IP: *.telia.com 26.08.01, 13:36
          Gość portalu: pablo napisał(a):

          > zapomniales ze przed rozrzuceniem babienca nalezy splunac za siebie trzy razy
          no cos ty??!!! jak spluniesz za siebie to sie nie uda! musisz splunac w cztery
          strony swiata! efekt gwarantowany :P
          pozdro

          • latarnia Re: Orgazm bez dotyku 02.10.01, 13:14
            Jak to za siebie?! Należy splunąć na siebie - bez tego nic z tego.
            Pozdrawiam
    • Gość: szaman Re: Orgazm bez dotyku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 18:57
      Muszę Cię poinformować, że jestem najwyższej klasy fachowcem, który zajmuje się
      wywoływaniem u kobiet bezdotykowego orgazmu. Przyprowadź tylko tę kobietę do
      mojego gabinetu a zrobię to w taki sposób,że pomyśli sobie, że dostała orgazmu
      na sam twój widok.
    • Gość: mea Re: Orgazm bez dotyku IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 12:08
      oczywiście, że można. Sama przeżyłam orgazm patrząc tylko facetowi w oczy. Co
      prawda potem zmyłam się z pola widzenia i to nie ze wstydu tylko ze zdziwienia.
      Było rewelacyjnie. Wcale nie żartuję. Wydaje mi się,że hipnoza to głupota.
      pzdr
      • Gość: Emilka Re: Orgazm bez dotyku IP: 195.216.97.* 27.08.01, 16:37
        A w ile stron świata trzeba splunąć , żeby doprowadzić kobiete do orgazmu za
        pomoca dotyku? Po pierwsze najpirew trzeba opanowac podstawy i to perfekcjnie,
        żeby próbowac wyższych stopni wtajemniczenia.A pomimo całej mojej ogromnej
        sympati, jaką żywie do mężczyzn to muszę stwierzdzić, że z tymi podstwami nie
        bywa najlepiej. Zresztą to jakis mężczyzna stwierdził, że kobieta jest jak
        skrzypce-tylko nielicznie umieja na nich grać( nie mówiąc o wirtuozach)!
        Ale bądzmy dobrej mysli z- za kilka lat będzie połaczenie mysli i hipnozy w
        jakis wirualnie skonfigurowanych skafandrach. Widział na filmie..:)))
        • Gość: jasmina Re: Orgazm bez dotyku IP: 194.181.38.* 27.08.01, 18:13
          Ja znam opcję pt "orgazm przez telefon"! Nie polecam
          kiepsko sytuowanym, bo na widok rachunku można dostać
          wylewu. Ale jest co wspominać :-))))))
          • Gość: BQ Re: Orgazm bez dotyku IP: *.pl 28.08.01, 08:54
            Ja kiedyś użylem komórki w tym celu siedząc w kawiarni przy stoliku za
            filarem , po 70 minutach ( jak wykazał biling )okazało się że w lokalu panuje
            kompletna cisza , za to kilka pań powoli i w skupieniu miesza kawkę z
            pochylonymi glówkami :-)))) A niektóre miały nawet wypieki ! Ha !
            • Gość: jasmina Re: BQ IP: 194.181.38.* 28.08.01, 09:22
              Czyżbym rozmawiała wtedy z Tobą????
              Hhehehe...żartowałam! :-)))
            • Gość: miriam26 Re: Orgazm bez dotyku IP: *.telkab.pl 28.09.01, 23:10
              orgazm bez dotyku chciałabym kiedyś
              czy to się kwalifikuje jako zdrada?
              • Gość: Anna26 Re: Orgazm bez dotyku IP: *.215.154.156.Dial1.Washington1.Level3.net 28.09.01, 23:30
                Dawno dawno temu miewalam orgazmy bez dotyku gdy snil mi sie David Bowie.
                Jako dziecko mialam bardzo dziwny gust.

          • Gość: zolnierz Re: Orgazm bez dotyku IP: 192.168.0.* / *.wsowp.poznan.pl 02.10.01, 14:59
            Na temat orgazmu bez dotykania wiem cos z uwagi na brak przepustek i rzadkie
            wyjazdy do domu do mojej Ukochanej. Proponuje dzwonic w nocy. Rozmowy tańsze,
            łatwiej sie skupic i jest szansa ze nikt nie najdzie Cie w chili tuz tuz
            przed...Poza tym to swietna zabawa.
    • Gość: do Re: Orgazm bez dotyku IP: *.icpnet.pl 30.09.01, 17:49
      ja bym sie za duzo nie zastanawiala. raz ze problemy sa juz przy doprowadzaniu
      przy pomocy dotyku, dwa ze co jesli kobieta sie stanie dzieki temu
      samowystarczalna? a tak wogole to mi sie udalo dwa razy-sluchajac
      piosenki "roxane"(nie ma jak glos geya george michaela)-potwierdza sie wiec
      zasada ze u kobiety bardziej wrazliwy jest zmysl sluchu ,i czytajac ksiazke dla
      dojrzalych, romantycznych pan i panien. no fakt ze nastroj byl odpowiedni-
      ciepla,pachanca kapiel,rozleniwienie itp. oba byly niezapomnianymi przezyciami-
      az tesknie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka