Dodaj do ulubionych

Seks w czasie owulacji

IP: *.unregistered.formus.pl 26.08.01, 10:20
Ludzie!!!
Nie wiem, czy o tym pisaliście, bo nie przebrnęłam przez wszystkie listy na
temat "naturalnych metod regulacji poczęć", ale przecież normalna owulująca
kobieta ma największą ochotę na seks i najpełniej potrafi się nim cieszyć
właśnie w czasie płodnym!!!! Czy naprawdę tego nie czujecie??? Ja właśnie wtedy
molestuję swojego faceta, a nawet oglądam sie za innymi. Nie mam zamiaru
wyrzekać się współżycia w tym czasie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rene Re: Seks w czasie owulacji IP: *.proxy.aol.com 26.08.01, 10:53
      To, ze w czasie owulacji masz najwieksza ochote jest calkiem naturalne, bo
      chodzi o to, zeby z tej calej przyjemnosci bylo jeszcze jakies poczecie.
      Ciekawska, ja tez jestem troche ciekawski, powiedz czy ci inni faceci tez sie
      za Toba ogladaja ? :)
      Pozdrawiam
      • Gość: ciekawa Re: Seks w czasie owulacji IP: *.unregistered.formus.pl 26.08.01, 11:01
        Owszem, ale to nie o tym chciałam porozmawiać.
    • Gość: Rene Re: Seks w czasie owulacji IP: *.proxy.aol.com 26.08.01, 11:08
      Sorry, ja tylko tak zazartowalem. :)
    • Gość: Józef K Re: Seks w czasie owulacji IP: 157.25.130.* 27.08.01, 09:02
      Racja.
      Kobieta w czasie owulacji najlepiej pachnie, a im dłużej żyję tym bardziej w
      seksie zapach i dotyk się dla mnie liczą. Więc precz z metodami naturalnymi. Ja
      tam nie słucham tych psów ogrodnika, co sami nie zjedzą i innym nie dadzą.
      Pozdro
      • Gość: ania Re: Seks w czasie owulacji IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 23:08
        Nie rozumiem, o co wam chodzi? Chyba w Polsce nie ma przymusu stosowania metod
        naturalnych? Jak nie chcecie, to ich nie stosujcie, wasza sprawa. Potrzebujecie
        do tego zezwolenia uczestników forum dyskusyjnego? Ja zezwalam!
        • lucy1 Re: Seks w czasie owulacji 28.08.01, 16:52
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > Nie rozumiem, o co wam chodzi? Chyba w Polsce nie ma przymusu stosowania metod
          > naturalnych? Jak nie chcecie, to ich nie stosujcie, wasza sprawa. Potrzebujecie
          >
          > do tego zezwolenia uczestników forum dyskusyjnego? Ja zezwalam!


          I ja też :-))))))
          Precz z metodami naturalnymi (brrrrrr)!
          • mariposa Re: Seks w czasie owulacji 31.08.01, 07:56
            ja tam za bardzo nie wnikam, ale czy srodki hormonalne nie hamuja owulacji?
            • malwinamalwina Re: Seks w czasie owulacji 31.08.01, 09:56
              hamuja czy nie, pragnienie pozostaje
              • Gość: dziubdzi Re: Seks w czasie owulacji IP: *.igo.wroc.pl 31.08.01, 14:13
                malwinamalwina napisał(a):

                > hamuja czy nie, pragnienie pozostaje
                No to rewelacja! Bo już się bałem, że w praktyce jest tak, że mimo, że przy
                hormonach można, kiedy się chce, to nie bardzo się chce... :)
                Dla mnie było by najlepiej, gdyby wynaleziono tabletkę dla mężczyzn.
                Wyluz totalny, żadnych problemów z gospodarką hormonalną u ukochanej...
                Ciekawe co by było ze mną? ;)

                Dziub.

                • Gość: claudel Re: Seks w czasie owulacji IP: *.*.*.* 31.08.01, 14:44
                  Gość portalu: dziubdzi napisał(a):

                  > malwinamalwina napisał(a):
                  >
                  > > hamuja czy nie, pragnienie pozostaje
                  > No to rewelacja! Bo już się bałem, że w praktyce jest
                  tak, że mimo, że przy
                  > hormonach można, kiedy się chce, to nie bardzo się
                  chce... :)
                  > Dla mnie było by najlepiej, gdyby wynaleziono tabletkę
                  dla mężczyzn.
                  > Wyluz totalny, żadnych problemów z gospodarką
                  hormonalną u ukochanej...
                  > Ciekawe co by było ze mną? ;)
                  >
                  > Dziub.
                  >

                  Dokładnie tak jest. Po niektórych pigułkach się nie chce
                  właśnie dlatego, że wpływają na wydzielanie hormonów
                  odpowiedzialnych także za libido.
            • dziubdzinek Re: Seks w czasie owulacji 31.08.01, 09:57
              mariposa napisał(a):

              > ja tam za bardzo nie wnikam, ale czy srodki hormonalne nie hamuja owulacji?
              Właśnie!
              Rozumiem wszelkie inne metody, ale akurat hormonalne SA hamują owulację
              w związku z czym: o jakiej owulacji Ty Ciekawa piszesz?
              Abstrahując zupełnie do mojego stanowiska na temat antykoncepcji...

              Dziub.
              • Gość: ciekawa Re: Seks w czasie owulacji IP: *.unregistered.formus.pl 31.08.01, 13:55
                Przecież nie napisałam że przyjmuję pigułki! Oczywiście, że doustne leki
                antykoncepcyjne hamują owulację, uniemożliwiając w ten sposób zapłodnienie. Nie
                są to natomiast leki wczesnoporonne, jak to próbują wmówić
                zwolennicy "naturalnych metod".
                • Gość: dziubdzi Re: Seks w czasie owulacji IP: *.igo.wroc.pl 31.08.01, 14:08
                  Gość portalu: ciekawa napisał(a):

                  > Przecież nie napisałam że przyjmuję pigułki! Oczywiście, że doustne leki
                  Ależ! Nic takiego nie sugruję. Ale piszesz, że właśnie w czasie owulacji "masz
                  chęć" (chyba, że to przypadkowa zbieżność w czasie ?), a tabletki hormonalne tą
                  część cyklu eliminują. Razem z np. zwiększonym występowaniem śluzu... i być może
                  ze zwiększonym libido, ale: co ja o tym mogę wiedzieć? Moje libido jest przemożne
                  i na zawołanie :)

                  > antykoncepcyjne hamują owulację, uniemożliwiając w ten sposób zapłodnienie. Nie
                  Oczywiście.

                  > są to natomiast leki wczesnoporonne, jak to próbują wmówić
                  > zwolennicy "naturalnych metod".
                  Niektórzy próbują, niektórzy nie sięgają do takich argumentów. Poczytaj wątek na
                  temat NPR - sporo tam wyważonych wypowiedzi z obu stron. Kurcze, dzisiaj
                  przeczytałem cały wątek - sam toczę taką dyskusję z moją Dziewczyną.

                  Dziub.
                  • Gość: Malwina Re: Seks w czasie owulacji IP: *.abo.wanadoo.fr 31.08.01, 14:50
                    proponuje rozwinac komunikacje i porozmawiac o mozliwosci wziecia antykoncepcji na swoje meskie
                    barki. Upowszechniac te idee wsrod mezczyzn. To dopiero bylaby wspolodpowiedzialnosc !
                    • Gość: Dziubdzi Re: Seks w czasie owulacji IP: *.igo.wroc.pl 31.08.01, 15:29
                      Gość portalu: Malwina napisał(a):

                      > proponuje rozwinac komunikacje i porozmawiac o mozliwosci wziecia antykoncepcji
                      > na swoje meskie barki.
                      Sure! Nawet takie mam tego wyobrażenie: "NPR" + prezerwatywa, żeby nie faszerować
                      kobiety "czymś", znać (i szanować) jej naturalny cykl i nie musieć zawsze "się
                      ubierać" ;) bo to też nie musi być fajne.

                      > Upowszechniac te idee wsrod mezczyzn.
                      > To dopiero bylaby wspolodpowiedzialnosc !
                      To TEŻ była by i może być współodpowiedzialność.

                      Dziub.


                      • Gość: ciekawa Do Dziubdziusia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 16:53
                        Do Dziubdziusia
                        W związku z tym, że miałam problemy zdrowotne przy stosowaniu doustnej antykoncepcji, od kilku lat
                        w zależności od fazy mojego cyklu się kochamy z prezerwatywą lub bez. Na tydzień przed
                        spodziewaną owulacją i przez tydzień po "zabezpieczamy się". Reszta - wolność. Oczywiście w czasie
                        miesiączki (jeśli się lubi :-))) bezpieczniej dla kobiety jest z prezerwatywą, ale przy stałym, czystym
                        partnerze nie powinno być kłopotów. Nie wpadliśmy. Faktem jest, że nie mamy jeszcze dziecka, więc
                        może w ogóle nie możemy go mieć, ale jest to mało prawdopodobne.
                        Powodzenia
                        Pozdro
    • Gość: mirek Re: Seks w czasie owulacji IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.08.01, 15:39
      Z moją żoną ostatnio jest odwrotnie: podczas owulacji boli ją "właśnie znoszący"
      jajnik, i ochotę na seks ma raczej średnią. Zmieniło jej się po pierwszej ciąży:
      ma mniej bolesne okresy, ale za to bardziej bolesną owulację.

      Mirek

      Gość portalu: ciekawa napisał(a):

      > Ludzie!!!
      > Nie wiem, czy o tym pisaliście, bo nie przebrnęłam przez wszystkie listy na
      > temat "naturalnych metod regulacji poczęć", ale przecież normalna owulująca
      > kobieta ma największą ochotę na seks i najpełniej potrafi się nim cieszyć
      > właśnie w czasie płodnym!!!! Czy naprawdę tego nie czujecie??? Ja właśnie wtedy
      >
      > molestuję swojego faceta, a nawet oglądam sie za innymi. Nie mam zamiaru
      > wyrzekać się współżycia w tym czasie.

    • Gość: toms Re: Seks w czasie owulacji IP: *.cu.com.pl 31.08.01, 09:43
      No to teraz najlepsze bo jeszcze nikt o tym nie pisał!
      Otóż w poradni rodzinnej można usłyszec taki tekst:
      " Jak para współrzyje prze 30 min to powinno wystarczyć na 5 dni, a jak
      przez 2 godziny to powinno im wystarczyć na ... 10 dni"
      I jest to argument za tym ze swobodnie mozna poczekac te 8 dni płodnych
      stosujac metode NPR
      dobre co !!! wychodzi na to ze takie wzorowe małżeństwo uprawia seks od 3 do
      góra 6 razy w miesiącu ( tak dobrze usłyszeliście nei w tygodniu ale w miesiącu
      :-)))
      Ja chyba żyję na jakims innym świecie :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka