Dodaj do ulubionych

prasowanie

25.10.04, 12:14
Witam,
chciałam się dowiedzieć jak radzicie sobie w domu ze sprawą prasowania. Ja
niestety nienawidzę prasować i nie mam zamiaru tego robić ( chodzi mi głównie
o prasowanie męskich koszul). Mój mężczyzna też nie prasuje ( generalnie
mamusia zawsaze to robiła i dalej jest gotowa zrobić wszystko dla syneczka-
tyle,że ja nie za bardzo chcę żeby przychodziłą do naszego di).
Mamy przez to poważne spięcia. Jak Wy rozwiązujecie ten problem ( może macie
jakąś Pania,która Wam prasuje ??)
Poradźcie- Błagam
Obserwuj wątek
    • mario2 Tutaj pomoc moze jedynie Renia! :))) n/t 25.10.04, 12:19

    • Gość: obierzyna Re: prasowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 12:19
      ja mam problem z głowy bo mam męza dresiarza, ha,ha!
    • Gość: kohol Re: prasowanie IP: *.crowley.pl 25.10.04, 12:24
      Nie prasujemy. Chyba że coś naprawdę trzeba. Ale tak naprawdę-naprawdę.
    • kopov do mnie przychodz pani do prasowania 25.10.04, 13:03
      najpierw je równiutko składa, potem kładzie pod materac i wchodzi do łóżka,
      koszula pod jej ciężarem jest wyprasowana, nastepnie przekręca koszulę na drugą
      stronę i powtarza te czynność. Oczywiście tak wygląda prasownie koszul z
      domieszką sztucznego materiału.
      Do koszul bawełnianych potrzebny jestem takze ja, muszę pania dociążyc w łózku
      bo bawełna jest bardziej oporna na prasowanie, no więc pani wchodzi do łóżka ja
      sie kładę na nią trochę się ruszamy i znowu przekręcenie koszuli na drugą
      stronę, maglownie ja na pani pani na mnie i nawet nieduzo bierze:)
      • Gość: obierzyna nie sądzisz kopov ze to niemoralne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 13:16
        ze strony tej pani, ze bierze ona od ciebie jeszcze pieniadze za prasowanie?!
        też bym tak chciala!
        • kopov Re: nie sądzisz kopov ze to niemoralne 25.10.04, 13:45
          fakt, czuje sie lekko wydymany, tym bardziej, ze prosi też o krochmalenie:
          (((ale nie będę się z nia o te parę groszy szarpał:))))))))
          • six_a Re: nie sądzisz kopov ze to niemoralne 25.10.04, 14:17
            ale wtedy to już Ty jej krochmalisz? :))))))))
            • kopov Re: nie sądzisz kopov ze to niemoralne 25.10.04, 14:30
              no własnie nie wiem co sie z tym dzieje do końca, ona cos tam wyprawia jak ja
              odpoczywam po prasowaniu:)
    • kinderek Re: prasowanie 25.10.04, 13:07
      Ale u nas koszule do garnituru to musi mieć facet wyprasowane ( a prace ma
      taką,że musi chodzić w garniturze).
      Dzięki za odpowiedzi ale byłabym wdzięczna tylko za poważne a nie jakieś
      durnoty.
      • Gość: Nuna Re: prasowanie IP: *.arcor-ip.net 25.10.04, 13:25
        Zwykle prasuje wszystko sama oprocz spodni w kancik bo nie mam do tego
        cierpliwosci a moj maz jest specem w tej dziedzinie i nawet moje spodnie
        prasuje.Co do koszul, nie znosze ich, ale prasuje podczas ogladania telewizji
        tak jest mniej nudno :)
    • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 13:38
      prasowanie jest najbardziej przyjemną ze wszystkich czynności domowych. nie
      moczy się rąk, nie brudzi, nie schyla, nie śmierdzi, wręcz przeciwnie, para
      bucha, świeżuteńkie ubranka pachną, robią się takie śliczniutkie po
      wyprasowaniu, można słuchać muzyczki albo nawet oglądać tv jak ktoś lubi i
      prasować, prasować.
      ja mogę przyjść i ci wyprasować za drobnym wynagrodzeniem :)))
      • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 13:47
        ale czy sposobem mojej pani prasujesz? czy innym?:)
        • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 13:51
          ja niestety tradycyjnym, bo tylko tak potrafię, ale może zaprosisz mnie do
          siebie na szkolenie??
          • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 14:10
            to chyba jak będzie prasowana posciel z kory? pani ja i Ty pewnie sie uda
            rozprasować:))))))))) moze w przyszłym tygodniu?:)
            • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 14:19
              chętnie :)
              • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 14:29
                przyjedziesz expressem, czy autkiem?
                • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 14:38
                  obawiam się że mój golfer mógłby się nie dokulać :)
                  stawiam na pkp
                  • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 14:49
                    to pisz z którego dworca i o której trzeba Cie odebrać, przyjedziemy razem z
                    pania prasowaczką:)
                    • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 14:50
                      oks
                      jak was poznam?
                      • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 14:52
                        po idealnie wyprasowanych i wykrochmalonych koszulach:)))))))
                        wezme kopova:)
                        • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 14:55
                          dobra
                          a co do mnie, to wiadomo, będę po prostu najlepszą laską, jaka wysiądzie ha ha
                          ha
                          • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 15:09
                            a jak wysiądzie z pociagu niewidomy i taka białą bedzie w łapie trzymał to
                            Ty????:)))))))
                            • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 15:15
                              nie, zdecydowanie nie jestem aż taka biała i nie jestem aż taka chuda!!!
                              • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 15:23
                                ale zapewne wszyscy Cię widzą z daleka:)))))
                                • niedzwiedzica_sousie Re: prasowanie 25.10.04, 15:26
                                  co masz na myśli podstępna żmijo
                                  • kopov Re: prasowanie 25.10.04, 15:41
                                    :)))))))
                                    no wiesz, jedne laski sa zauważane inne nie:)
      • six_a Re: prasowanie 25.10.04, 14:18
        przyłączam się :) tylko prasowanie, reszta to dopiero jest do kitu...
      • Gość: nutka Re: prasowanie IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 25.10.04, 14:18
        Mam podobne odczucia co do prasowania :)
        Wolę to niż np. odkurzanie
    • Gość: obierzyna jak sie męża kocha to mu sie wszystko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 13:53
      wyprasuje, nawet gacie w kroku. jak ty na poczatku malżeństwa stroisz juz takie
      fochy to co będzie później?!
      • kopov Re: jak sie męża kocha to mu sie wszystko 25.10.04, 14:10
        skąd wiesz, ze mąż stringów nie nosi?;)
    • miauuu Re: prasowanie 25.10.04, 14:34
      cześć,
      Ja też tego nienawidzę!!!
      Mój mąż nic nie prasuje, bo mówi że nie umie i nie chce mu się nauczyć (też
      mamusia wszystko prasowała hehehe ten typ tak ma).
      Teraz udało mi się wynegocjować, że co dwa tyg przychodzi do nas pani która
      sprzata i przede wszystkim uwalnia mnie od prasowania. Jeżeli w międzyczasie
      trzeba coś uprasować to robię to ale to nie są już gigantyczne sterty które
      kiedyś czekały na to aż będę mniej zmęczona/polubię prasowanie itp.:))
      jeżeli chcesz to wieczorem na priva wyslę Ci nr tel. do tej pani(i o ile nie
      zapomnę:))
      • kinderek Re: prasowanie 25.10.04, 16:40
        Bardzo chętnie :-)

        miauuu napisała:

        > cześć,
        > Ja też tego nienawidzę!!!
        > Mój mąż nic nie prasuje, bo mówi że nie umie i nie chce mu się nauczyć (też
        > mamusia wszystko prasowała hehehe ten typ tak ma).
        > Teraz udało mi się wynegocjować, że co dwa tyg przychodzi do nas pani która
        > sprzata i przede wszystkim uwalnia mnie od prasowania. Jeżeli w międzyczasie
        > trzeba coś uprasować to robię to ale to nie są już gigantyczne sterty które
        > kiedyś czekały na to aż będę mniej zmęczona/polubię prasowanie itp.:))
        > jeżeli chcesz to wieczorem na priva wyslę Ci nr tel. do tej pani(i o ile nie
        > zapomnę:))
    • Gość: ola Re: prasowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 14:35
      ja tez nie prasuje facetowi; wystarczy że piorę;
      sobie prasuje czasami jak cos ewidentnie jest pogniecione; moj facet chcial
      mnie zmusic zebym mu prasowala, ale odmowilam, wiec jak potrzebuje to sam
      wyciaga zelazko i prasuje (ale tylko swoje). moge się zgodzic zeby uprasowac
      cos np. jak on sie spieszy i nie ma czasu ale cale tony ciuchów?
      to by wygladalo tak: on przed kompem sie relaksuje a ja prasuje! nigdy!
    • Gość: pokrybala Re: prasowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 16:13
      kot nie lubi prasować, niech kupi 60 koszul i raz na miesiąc daje połowę do
      prasowania zawodowcom. Kodszt prasowania jednej koszuli - 1 zł. Cz warto
      rozkladać ten bajzel z p[rasowaniem w domu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka