kwiatyiroz
02.08.20, 18:42
Na kursie poznałam mezczyzne, mam juz 32lata i nie wierzyłam, ze sie jeszcze zakocham a jednak :). Jest naprawdę fajny. . Wyienilismy sie facebookami i rozmawiamy na messangerze. Jest jednak problem. On zarabia ode mnie znacznie wiecej dwukrotnosc, a ja juz niezle zarabiam krepuje sie tym. Czuje sie gorsza. I komplikacja nr 2 mieszka 500km ode mnie. Jest dwa lata starszy. Nie ma problemu zebym ja czy on przeprowadzili sie w nasze miejsca zamieszkanie poniewaz mamy wolne zawody. Tylko chodzi o poczatek znajomosci czy to sie uda jak mieszkamy taki kawalek drogi od siebie? Mysle, ze jest miedzy nami chemia.