Gość: ciekawa IP: 131.228.87.164,172.22.232.16, 193.65.100.* 29.03.01, 11:15 moze wypowiedza sie oni sami na ten temat....prawda to czy stereotyp?....albo moze to ja mam pecha... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ciekawy Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.library.uu.nl 29.03.01, 12:35 Jesli chodzi o mnie to ja jestem wierny,trudno odpowiadac mi za wszystkich mezczyzn aczkolwiek ze swoich obserwacji wiem ze z wiernoscia nie jest u nich zbyt dobrze,ale tak samo jest z kobietami jedne sa wierne inne nie,wszystko zalezy od czlowieka a nie od tego czy jest to kobieta czy mezczyzna. PS masz ladna ksywke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: 131.228.87.164,172.22.232.16, 193.65.100.* 29.03.01, 12:56 zgadzam sie, ze wszystko zalezy od osobnika (osobniczki)....jednak faceci to mysliwi, przynajmniej wiekszosc z nich, chec polowania i zdobywania jest chyba w genach.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.library.uu.nl 29.03.01, 13:00 zgadzam sie ale jedni"upoluja"jedna sztuke i sa szczesliwi a inni musza co jakis czas polowac,kazdy czlowiek to osobny przypadek i nie mozna mowic ze wszyscy sa tacy albo tacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: 131.228.87.164,172.22.232.16, 193.65.100.* 29.03.01, 13:05 ja nie generalizuje bo to upraszcza...chodzi mi wlasnie o tych z syndromem lowcy...jest ich zdecydowanie za duzo i psuja statystyke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.library.uu.nl 29.03.01, 13:06 no tak ale nie ma przeciez sposobu zeby ich ubylo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: 131.228.87.164,172.22.232.16, 193.65.100.* 29.03.01, 13:08 pewnie ze nie...a niech tam sobie zyja i dobrze sie maja....chodzi mi tylko o to zeby na nich nie wpadac....te typy niezle sie kamufluja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.library.uu.nl 29.03.01, 13:10 tu sie nie zgodze oni sie nie kamufluja,czesc dziewczyn bardzo lubi takich mezczyzn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawa Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: 131.228.87.164,172.22.232.16, 193.65.100.* 29.03.01, 13:12 moze i tak....ale ja bede sie upierac z kamuflowaniem......bo lowczy instynkt czesto ujawnia sie dopiero po czasie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.library.uu.nl 29.03.01, 13:16 tak naprawde to nie chodzi chyba o lowczy instynkt tylko o to ze czesc mezczyzn(a takze kobiet)traktuje seks jako sport i wydaje im sie ze jesli zdrada to jesli kocha sie inna osobe a jesli sie uprawia seks z inna osoba to nie ma zdrady(wiesz kochalem sie z nia ale myslalem o tobie-tak samo kobiety) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ninka Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.MS1.srv.t-online.de 29.03.01, 14:39 Gość portalu: ciekawy napisał(a): > tak naprawde to nie chodzi chyba o lowczy instynkt > tylko o to ze czesc mezczyzn(a takze kobiet)traktuje > seks jako sport i wydaje im sie ze jesli zdrada to > jesli kocha sie inna osobe a jesli sie uprawia seks z > inna osoba to nie ma zdrady(wiesz kochalem sie z nia > ale myslalem o tobie-tak samo kobiety) To zalezy od pojecia zdrady przez dana osobe. wiekszosc osob pojmuje dwa typy zdrady; te fizyczna i te psychiczna. Ktora gorsza? Sama nie wiem. Mialam kiedys faceta, ktory sie kamuflowal. Niby kochal i kocha do tej pory, ale dla mnie to zadna milosc, gdy partner idzie do lozka, albo mysli o innej kobiecie. To samo mozna powiedziec o drugiej stronie. Faktem jest jednak, ze nie mozna generalizowac. Nie wszyscy faceci sa tacy, tak samo i z kobietami. Jedni wychodza z zalozenia, ze przy jednej dziurze to i kot zdechnie, inni cenia sobie takie wartosci jak : wiernosc, zaufanie. To normalne, ze kazdy wolal by trafic na ten drugi typ. Ale nie jest to niestety wypisane na czole, ani w dowodzie jako cecha charakterystyczna. Co zrobic, aby nie spotykac niewiernych? Na to nie ma reguly. To wychodzi po czasie. Najistotniejsze jest chyba, aby analizowac wszystkie symptomy niewiernosci. Bo ja np. oszukiwalam sama siebie i udawalam, ze niczego nie widze. Straszne, ale prawdziwe. Nie wiem, moze sama go do tego zachecalam? Mam na mysli, ze mu wybaczalam? Czul sie bezkarny. Na szczescie mam to juz za soba. Teraz mam faceta, ktory mnie nie zdradza. Kocham mu i ufam, ale nie na tyle aby byc slepa. Chyba wyciagnelam jakis wniosek? Dlaczego sa niewierni? Lubia odmiany, przygody, urozmaicenia,prowadza notesiki z "zaliczonymi", chca sie pochwalic kumplom, albo udowodnic sobie, ze sa wstanie miec kogos innego?Sama nie wiem....Dla mnie facet, lub kobieta, ktorzy zdradzaja, maja male poczucie wartosci i taniutko sie sprzedaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patrze Do CIEKAWYCH IP: *.as4.nwbl1.wi.voyager.net 06.04.01, 17:56 Mam dla was jedna propozycje: poznajcie sie, ludzie! Moze cos z tego wyniknie?? Z....wiernoscia??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Einstein Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: 150.135.83.* 01.04.01, 07:40 A moze pytanie jest niewlasciwe. Bo niby dlaczego wiernosc mialaby byc czyms bardziej pozadanym? Sama instytucja malzenstwa to jest cos narzuconego na ludzi, glownie z powodow religijno-historycznych. Mozna sie tylko domyslac skad sie ona wziela, kto ja wymyslil, itd. No a niewiernosc (czy zdrada) to juz po prostu pochodne i mechanizmy tej instytucji. Gdyby nie bylo tego z gory ustalonego, pozornie niezmiennego kanonu religijno-spolecznego, moze nie musielibysmy byc niewierni. I moze nawet nasze zycie byloby prostsze i lepsze. Pisze tylko "moze" bo trudno jest miec pewnosc. Czy macie jakies opinie na ten temat? Einstein Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: dlaczego mezczyzni so niewierni???? IP: *.legnica.dialog.net.pl 02.04.01, 23:13 No nie wiem czy ta "instytucja" ma charakter religijno-historyczny. Nie wiem czy masz żonę, ale jak sobie wyobrażasz wychowywanie dzieci bez małżeństwa? Chciał byś wychowywać nie swoje potomstwo? Jest tu silny aspekt biologiczny. Mężczyzna domagający się wierności od żony ma gwarancję przekazania swoich genów i wychowania swoich dzieci. Dlatego kobiety częściej wybaczają zdradę swoim chłopom, bo one wtedy nie muszą zapewniać bytu materialnego nieswojemu potomstwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Einstein do: student IP: *.hwr.Arizona.EDU 03.04.01, 07:55 Mnostwo pojedynczych rodzicow wychowywuje dzieci, a znam tez pary, ktore maja dzieci, a nie sa po slubie. Mysle, ze slub i dzieci nie musza isc w parze. Dlatego uwazam, ze malzenstwo nie jest konieczne do wychowywania dzieci. Twoja druga uwaga - o biologicznym uwarunkowaniu - jest sluszna. My, samce, musimy rozsiewac nasienie w taki sposob, zeby zagwarantowac potomstwo, a to najlepiej uzyskac przez zwiazki z wielu samicami. Gość portalu: student napisał(a): > No nie wiem czy ta "instytucja" ma charakter religijno-historyczny. Nie wiem > czy masz żonę, ale jak sobie wyobrażasz wychowywanie dzieci bez małżeństwa? > Chciał byś wychowywać nie swoje potomstwo? Jest tu silny aspekt biologiczny. > Mężczyzna domagający się wierności od żony ma gwarancję przekazania swoich > genów i wychowania swoich dzieci. Dlatego kobiety częściej wybaczają zdradę > swoim chłopom, bo one wtedy nie muszą zapewniać bytu materialnego nieswojemu > potomstwu. Odpowiedz Link Zgłoś
ninka24 Re: do: student 03.04.01, 10:35 Gość portalu: Einstein napisał(a): > Mnostwo pojedynczych rodzicow wychowywuje dzieci, a znam tez pary, ktore > maja dzieci, a nie sa po slubie. Mysle, ze slub i dzieci nie musza isc w parze. > Dlatego uwazam, ze malzenstwo nie jest konieczne do wychowywania dzieci. > > Twoja druga uwaga - o biologicznym uwarunkowaniu - jest sluszna. My, samce, > musimy rozsiewac nasienie w taki sposob, zeby zagwarantowac potomstwo, > a to najlepiej uzyskac przez zwiazki z wielu samicami. > > Gość portalu: student napisał(a): > > > No nie wiem czy ta "instytucja" ma charakter religijno-historyczny. Nie wi > em > > czy masz żonę, ale jak sobie wyobrażasz wychowywanie dzieci bez małżeństwa > ? > > Chciał byś wychowywać nie swoje potomstwo? Jest tu silny aspekt biologiczn > y. > > Mężczyzna domagający się wierności od żony ma gwarancję przekazania swoich > > > genów i wychowania swoich dzieci. Dlatego kobiety częściej wybaczają zdrad > ę > > swoim chłopom, bo one wtedy nie muszą zapewniać bytu materialnego nieswoje > mu > > potomstwu. > jestescie smieszni, co ma zdrada do potomstwa? W takie sprawy sie nie miesza dzieci. Przeciez zdradzaja i ci, ktorzy ich nie maja. To samo mozna powiedziec o tych ktorzy nie sa w zwiazku malzenskim, wiec sama tego typu instytucja nie jest powodem, ktory zmusza, albo wplywa na wiernosc. Tu chodzi o charakter danej osoby. Sa ci ktorzy zdradzaja i ci co nie zdradzaja. Jesli chodzi o kwestie wybaczania przez kobiete zdrady. nie chodzi tu wcale o aspekt materialny. Matka dzieci wybacza zdrade mezowi, bo go kocha, albo nie chce rozbijac rodziny i krzywdzic dzieci. Nie chodzi tu o materialna kwestie, bo istnieje cos takiego jak alimenty. A przeciez tez wybaczaja zdrade i dziewczyny , ktore nie sa mezatkami i nie maja potomstwa. Czy wedlug was to tez kwestia materialna? a co ma wiernosc do przekazywania genow? Mozna i je przekazac przygodnie spotkanej dziewczynie jesli lubisz miec wiekle partnerek i jestes nie ostrozny. Jest tez duzo ludzi , ktorzy wychowuja nie swoje potomstwo. Nie jest wazne , kto zrobil, ale kto i jak wychowal. jesli chodzi o "rozsiewanie nasion przez samce" jak ktos tutaj ujal. To jest parodia ojcostwa. dziecko potrzebuje i ojca i matki. Rola ojcostwa nie ogranicza sie tylko do splodzenia. Aby twoje geny byly dobrze przekazane, to musisz pomuc im sie ujawnic przez wychowanie, po to wlasnie potrzebna jest instytucja malzenstwa. jak widac nie dorosliscie jeszcze do tak powaznych spraw jak ojcostwo, nie wspominajac juz o zawarciu jakiegokoliek zwiazku z kobieta. stad wlasnie sie biora zgdrady. Strzez Boze kobiety przed takimi jak wy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student do ninka 24 IP: *.legnica.dialog.net.pl 03.04.01, 13:06 Witaj! Widzisz Ninka drastycznie poruszyłaś tu pewne sprawy. Będzie to dla Ciebie pewną niespodzianką ale mam dziewczynę w ciąży i będę z Nią brał ślub. Wierność i rodzina a także sprawy ojcostwa są dla mnie bardzo ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
ninka24 Re: do studenta 03.04.01, 19:40 Nie chodzilo mi o Ciebir, tylko o Einsteina. Chociaz tez nie twierdze, ze zgadzam sie co do tego, ze kobiety wybaczaja zdrade, bo maja obawy przed materialnym aspektem wychowania potomstwa. Gratulacje z okazji slubu i przyszlego dzidziusia. Mam nadzieje, ze bedzie tak slodki jak moja coreczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ULA Re: do ninka 24 IP: *.hartford-06-07rs.ct.dial-access.att.net 04.04.01, 03:58 Gość portalu: student napisał(a): > Witaj! > Widzisz Ninka drastycznie poruszyłaś tu pewne sprawy. Będzie to dla Ciebie > pewną niespodzianką ale mam dziewczynę w ciąży i będę z Nią brał ślub. Wierność > > i rodzina a także sprawy ojcostwa są dla mnie bardzo ważne. do studenta, mam nadzieje ze sie mocno zastanowiliscie nad swoja decyzja i nie zdecydowaliscie sie na zalozenie rodziny tylko z powodu ciazy, ale dlatego ze planowaliscie byc z soba i ciaza tylko przaspieszyla wasza decyzje... jesli tak to gratuluje i zycze powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś