brawurka887 01.01.22, 11:58 Co uważacie za przyczynę późnej incjacji tj po 30 u kobiety? Niskie libido, problemy psychiczne, brzydota? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 12:13 Że nie miała wcześniej ochoty, albo okazji. Masz z tym problem? Bo ja go nie widzę i nie szufladkuję na "wczesną" i "późną". To jest sprawa konkretnej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka887 Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 12:55 Mnie się wydaje, że coś musi być nie tak z taką osobą. Zdrowy człowiek w tym wieku uprawia seks. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 19:35 Skoro dla Ciebie seks jest tylko czymś do uprawiania, to z Tobą jest coś nie tak. Pomyśl tylko - czy jeżeli dwoje naprawdę kochających się ludzi nagle rozłączyły na kilka lat zawirowania życiowe, np. wojna, to przez ten czas mają obowiązek uprawiania seksu z kimkolwiek tylko po to, żeby go uprawiać? A nie jest to sytuacja wzięta z sufitu, były wojny i zsyłki. Odpowiedz Link Zgłoś
brawurka887 Re: Przyczyny późnego współżycia 02.01.22, 08:20 Normalny człowiek ma potrzeby, seks to normalna sprawa. Ktoś kto jest dziewica do 40stki czy powyżej jest nienormalny. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 02.01.22, 12:14 Są osoby aseksualne, które potrzeb seksualnych nie mają. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 02.01.22, 12:17 Poza tym ktoś coś Ci zrobił, że odczuwał potrzebę gnojenia jakiejś grupy ludzi online, bo to jest jedyna możliwość, jaką masz żeby się poczuć silna że możesz sobie anonimowo napisać że ktoś jest „nienormalny” czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Przyczyny późnego współżycia 03.01.22, 18:56 Moze znowu o sobie pisze? Pasowałoby do całego schematu, oraz do tego, co napisała o tym jak rozwijają się jej relacje z mężczyznami. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 02.01.22, 07:35 Akurat okazji to dziewczyna zawsze ma, wystarczy skorzystać. Gorzej z chłopakiem, on musi sie postarać. Kiedyś miałem na studiach takiego Andrzejka, imprezowali sobie razem z Krzyśkiem. Podrywali dziewczyny na to że niby mają być chirurgami (my na Politechnice). Podobno na to bardziej leciały dziewczyny. I poderwał jedną laskie(akurat wtedy byliśmy w Medyku w większej ilości, tak że większość jej żałowała bo z wyglądu była dość fajna). I on opowiadał że to dziwne że w wieku 23 lat jeszcze była dziewicą. Ale po kilku spotkaniach stwierdził że niby była dziewicą ale chyba teoretycznie t o była dobrze przygotowana bo wiedziała co i jak. On ogólnie to był żonaty. Ten Krzyś swoją partnerkę to nawet zaprosił do siebie na wesele. Mówię że przecież się wyda że nie będziesz tym chirurgiem n na co stwierdził że nie wyda się. Jak z nim się to skończyło to nie wiem bo już koniec zajęć był Odpowiedz Link Zgłoś
tibarngirl Re: Przyczyny późnego współżycia 10.06.22, 00:44 Dokładnie. Są kobiety, które zdecyduja się na to tylko z kimś, kogo będą darzyć uczuciem, z kim będą czuć się dobrze, akceptowane czy po prostu pożądane, a nie z pierwszym lepszym, byle by to tylko (z)robić. A ktoś taki może się zwyczajnie nie trafić. Odpowiedz Link Zgłoś
bernadetta-pijaczka Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 13:11 Rozsądek. Szanująca się kobieta nie pozwoli na to by byle kto chędożył z nią w łożu! Często to płeć męska jest na tyle szkaradna by prosić pierwszą lepszą napotkaną lambadziarę o dobrowolny seks. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 22:15 Mogło tak wyjść jakoś po prostu. Moja koelżanka na studiach się zwierzyła, że się z nią przespał jej najlepszy kolega. Miała 18 lat, żeby jej nie było głupio. I pod koniec studiów okazało się, że było parę dziewic i to nie konsekrowanych, zrozpaczonych, że co teraz będzie. Ludzie mają różne sytuacje. Tylko każdemu człowiekowi we współczesnym, opętanym seksem świecie wydaje, że wszyscy to robią ciągle, a tylko ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 22:36 Bo to jest sprawa indywidualna, ściśle prywatna; osobom postronnym nic do tego. Interesowanie się cudzymi sprawami intymnymi jest zboczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 01.01.22, 23:01 Ale o czym świadczy niby to dziewictwo i dlaczego ma być problemem? Seks powinien być przyjemnością i jest częścią budowania intymności i bliskości (aczkolwiek to nie zawsze musi występować - tu sam każdy sobie decyduje czy decyduje się na seks z uczuciem czy bez). Naprawdę to, że kolega się przespał żeby „wstydu nie było” czyni kogoś lepszym? Seks bądź brak seksu czyni kogoś lepszą osobą? Od kiedy? Za przeproszeniem penisem facet kobiecie wtłacza element zajebistości przez pochwę czy jak? W zależności od długości stosunku to się dostaje tę zajebistość? Tak samo proste czy krzywe zęby, krzywy palec u lewej stopy nie robią z kogoś lepszej/ gorszej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Przyczyny późnego współżycia 07.01.22, 21:45 oczywiście że nie, bo nie pisałam o byciu lepszym czy gorszym. Pisałam o różnych motywacjach co do podjęcia współżycia Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus Re: Przyczyny późnego współżycia 07.01.22, 21:45 100% i im bardziej krytykujemy i zajmujemy się innymi, tym b mamy sami/e z tym problem Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 07.01.22, 22:56 Nie traktuj proszę mojego komentarza jako krytyki Ciebie czy Twojego komentarza. Po prostu krytykuję takie podejście, że seks w ogóle może wyznaczać wartość człowieka. Tylko skorzystałam z przykładu, który dałaś z tym kolegą. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy lepiej późno - niz wcale 03.01.22, 19:21 i dotyczy to nie tylko współżycia ... co Cie tu tak martwi ? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 13.01.22, 16:58 Jestem dziewicą prawie 30 i to dlatego że jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. A że jestem wierząca to mam zamiar współżyć dopiero z mężem . Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy dobrze, ale... 13.01.22, 17:13 zaczarowanyogrod napisała: > Jestem dziewicą prawie 30 i to dlatego że jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. A że jestem wierząca to mam zamiar współżyć dopiero z mężem . Pytanie: (nie jest ono zlosliwe, ani podchwytliwe): dopiero z mężem, czy takze z partnerem, ktory bedzie "rokowal" ze moze zostanie mezem ? - bo jesliby sie trzymac doslownie Twojej deklaracji, ze "dopiero po slubie" - to jest raczej niewielu Panow na tym Swiecie, ktorzy sie "malzensko" zdeklaruja, bez przekonania sie - jak jest z Toba w lozku... Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: dobrze, ale... 15.01.22, 15:53 obrotowy napisał: > zaczarowanyogrod napisała: > > Jestem dziewicą prawie 30 i to dlatego że jeszcze nigdy nie miałam chłopa > ka. > A że jestem wierząca to mam zamiar współżyć dopiero z mężem . > > > Pytanie: (nie jest ono zlosliwe, ani podchwytliwe): > > dopiero z mężem, czy takze z partnerem, ktory bedzie "rokowal" ze moze zostanie > mezem ? > > - bo jesliby sie trzymac doslownie Twojej deklaracji, ze "dopiero po slubie" - > to jest raczej niewielu Panow > > na tym Swiecie, ktorzy sie "malzensko" zdeklaruja, bez przekonania sie - jak j > est z Toba w lozku... > Źle napisałam nie miałam chłopaka więc i męża. Tylko z mężem, biorę pod uwagę tylko wierzących, a więc ten co by chciał przed ślubem dla mnie jest nie wierzący. Już wolę być dziewicą do końca życia niż robić coś przeciwko sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 13.01.22, 20:57 Ale gdybyś miała chłopaka to pewnie byś nie była więc prawdopodobnie do ślubu nie będziesz czekać Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Przyczyny braku współżycia 13.01.22, 21:30 stasi1 napisał: > Ale gdybyś miała chłopaka to pewnie byś nie była więc prawdopodobnie do ślubu nie będziesz czekać niczego sie nie doczeka (no chyba ze jaki "swiety turecki" , albo impotent sie trafi...) bo kazdy normalny - gdy uslyszy dzis, ze seks - to dopiero po slubie - ucieka - gdzie pieprz rosnie. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny braku współżycia 14.01.22, 12:22 Ale ona jest dziewicą tylko dlatego że chłopaka nie miała. sama to pisze . do tego dorobiła ideologię. jeśli by jej się trafił chłopak to może by to się zmieniło. Pewnie część dziewczyn też mówi że seks po ślubie a potem zmieniają zdanie jeśli trafią na właściwego gościa Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 15.01.22, 16:00 Miałam raczej na myśli że nawet chłopaka nie miałam to co dopiero męża i że inni są może w takiej samej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 16.01.22, 13:39 Ale ja przecież to samo napisałem o tobie A czemu nie miałaś chłopaka? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 16.01.22, 15:24 Nikt nigdy nie był mną zainteresowany. Mogę się tylko domyślać że dlatego że jestem nieśmiała, nie imprezuję, nie miałam też za bardzo gdzie kogoś poznać bo koleżanek też nie mam , a w jakiejkolwiek pracy czy szkole byłam było więcej kobiet. A wiadomo że jak są dziewczyny wygadane, pewne siebie to są bardziej interesujące. A ja to głównie odpowiadam na pytania i to nie w taki sposób jakby ktoś chciał usłyszeć. Podobno jestem ładna ale słyszałam to tylko od innych kobiet więc mężczyznom mogę się nie podobać. Więc wracając do pytania u mnie to chyba można podpiąć pod problemy psychiczne, fobię społeczną czy coś. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 16.01.22, 17:08 Nieimprezowanie nie oznacza, że nie ma jak nikogo poznać. Z tego co piszesz Ty nasz w ogóle problem z kontaktami z ludźmi- nie masz koleżanek, masz problem z rozmową z drugim człowiekiem. Nigdzie nie bywasz poza domem i pracą. Nawet gdyby ktoś był zainteresowany Tobą to w jaki sposób miałby wejść z Tobą w związek? W jakiś magiczny sposób skoro masz problem z rozmową z drugim człowiekiem nie mówiąc o tym, że nie stwarzasz żadnej szansy do nawiązania relacji z kimkolwiek? Tu nawet nie mówimy o rekacji romantycznej ale koleżeńskiej. Warto żebyś się wybrała do lekarza i terapeuty i nad tym popracowała. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 16.01.22, 20:18 Plus dlaczego nad tym warto pracować: co jak to się pogorszy i zacznie Ci przeszkadzać w zarabianiu na siebie? Bo że przeszkadza w funkcjonowaniu, którzy ludzie uważają za normę to już widać po tym, że nie masz żadnych relacji koleżeńskich. Nie każdy musi mieć męża/ żonę. Ale jednak jakiś więzi z innymi dla dobra naszej psychiki potrzebujemy zazwyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 17.01.22, 12:33 Właśnie nie wiem przez lata się polepszyło i sama do tego doszłam bo kiedyś nie było żadnej rozmowy i nie poszłabym do żadnej pracy. U psychologów byłam jak chodziłam do szkoły żadnej terapii nie było tylko jakieś kartki do szkoły do których się nie stosowali nauczyciele. Lekarz rodzinny uważa że wystarcza mi tabletki ziołowe. Męża mieć nie muszę nawet nie wiem czy chce. Bardziej chciałam autorowi wyjaśnić przyczyny późnego współżycia na swoim przykładzie. Wystarcza mi więzi z rodziną i jak czasem spotkam się gdzieś w pracy, czy w innym miejscu. Właściwie nawet nie mam potrzeby rozmawiania, tylko lubię słuchać jak inni rozmawiają a ja się tylko do nich czasem doczepiam. Chciałam się zapisać na terapię ale jak się zapisywałam rok temu to mi ta pani nie odpisała więc sobie darowałam, a w mieście bliżej domu które jest odemnie 30 km zbyt dużego wyboru nie ma. Po za tym to trochę drogo a te prace dorywcze wystarcza na przeżycie ale żeby wydać 150 tygodniowo to nie bardzo. A rodzinna skierowania mi nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 17.01.22, 18:14 Jak byłaś dzieckiem to to byli psychologowie dla orzeczeń, to jest inny cel. Pewnie z poradni psychologiczno-pedagogicznej. Oni się nie zajmują kwestią fobii społecznych wcale. Tabletki ziołowe sprawią, że zaczniesz rozmawiać z ludźmi i zmienią Twoje życie na lepsze. Nie sprawią, że dostaniesz lepszą pracę. Może warto iść do innego lekarza? Wtedy byłoby dobrze gdybyś miała na NFZ bo byś nie musiała wydawać pieniędzy. Mąż nie jest obowiązkowy. Natomiast ludzie nie żyją wiecznie. Co jak najbliższa rodzina zacznie umierać? Co jak nie będziesz w stanie z jakiegoś powodu dorabiać pracami fizycznymi? Z Twoich wypowiedzi widać, że dałabyś sobie radę w innym typie pracy tylko musisz poćwiczyć komunikowanie się, to jest umiejętność jak każda inna, do wyćwiczenia. Trzeba tylko się pozbyć tych barier, które ją utrudniają. I oczywiście nikt nie mówi, że masz się zmienić całkowicie jako osoba. Nadal możesz woleć słuchać niż mówić. Chodzi o to żeby komfort życia Ci podnieść po prostu. Z tego co piszesz unikasz mówienia więc nie ćwiczysz wypowiadania się, więc rzeczywiście możesz mieć problem z komunikacją ustną. Natomiast nie masz z pisemną co widać, ale to może być kwestia tego że nie ma tu komunikacji bezpośredniej. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 17.01.22, 22:59 Zaczarowany ogród. Dlaczego pracujesz tylko dorywczo? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 18.01.22, 11:51 Bo do takich prac przyjmują wszystkich, są to prace sezonowe. Do innych prac nie przechodzę rozmów kwalifikacyjnych. Mimo że próbuję być normalna, uśmiecham się , patrzę w oczy i odpowiadam na pytania, słyszę że jestem niekomunikatywna, potrzebujemy ludzi odważnych, widzę że jest pani nieśmiała, a czasami nic nie mówią tylko nie oddzwaniają, lub piszą że wybrany inny kandydat. Jeśli chodzi o prace biurowe to w czasie rozmowy za wolno piszę na komputerze, mam problem z Excelem nawet w szkole nie mogłam się tego nauczyć, problem z pisaniem pism. A stałe prace fizyczne u mnie są tylko dla mężczyzn. Próbowałam przez urząd pracy ale nie mieli dla mnie nic, proponowali pracę za granicą (nie mogę wyjechać co miesiąc, dwa kontrole u lekarza nic przeszkadzającego w pracy ale z zagranicy przyjeżdzać to za daleko) miałam tylko staż w sklepie po którym mnie nie przyjęli tylko inne osoby które sobie bardziej radziły. Jak przyszło więcej klientów to myliłam się na kasie, ciągle mi coś się tłukło i nie umiałam wciskać na siłe ludziom tego co nie potrzebują. Był to mały sklep a dużo pracowników, często jak nie było klientów i nie było towaru do ułożenia to nie umiałam sobie sama znaleźć zajęcia, pytałam innych pracowników czy im w czymś pomóc, nie powiedzieli mi tego ale mogło ich to denerwować, a wiele rzeczy co oni robili mi nie można było robić. Chyba nie pasowałam do tego miejsca i tych ludzi. Nie wiem może nie przechodzę tych rozmów, bo poszła zła opinia z tego miejsca. Próbowałam w innych większych miastach dalej od domu, ale też nie wyszło. W jednym miejscu nie chcieli ze mną rozmawiać póki się nie przeprowadzę , ale jakbym się przeprowadziła ,a nie dostała pracy, nie miałabym czym zapłacić za pokój. Na tym stażu udało mi się uzbierać trochę więcej pieniędzy to nawet próbowałam znaleźć jakiś pokój, ale mogłam się spotkać w godzinach w których nie mogłam dojechać. Nie mam prawa jazdy. Busy nie jeżdżą wieczorem. Jedna pani się nie zgodziła puki nie pracuję, bo pytała gdzie pracuję, jak odpowiedziałam że szukam to powiedziała że mogę nie znależć i jej nie zapłacić a ona na pół roku nie wynajmuje, na tyle miałam pieniądze. Do innych prac nie chcą bez doświadczeni, nawet jak nie piszą że potrzebne to potem oddzwonili że wybrali dziewczynę która pracowała już w tym zawodzie była to turystyka, fast food, sklep, szycie. A do tego zawodu co skończyłam w szkole policealnej księgowość tez mnie nie chcą , podobno nic nie umiem. Ale tutaj się z nimi zgadzam , sama bym nie chciała tam pracować bo ciągle zmieniają się przepisy a mi jest się trudno nauczyć. W tym zawodzie nawet praktyk było trudno znaleźć i wzięli mnie tylko na parę dni i dali wpis, ale inni co się ze mną uczyli też mieli z tym problem chyba że już w tym zawodzie pracowali i potrzebny był im papier. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 18.01.22, 13:36 Dziewczyno z tego co piszesz to Ci sytuacja życie rozwala jak nie przechodzisz rozmów bo ludzie zauważają jak jesteś wycofana. Super, że założyłaś ten wątek na forum. Mam nadzieję, że Ci pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 18.01.22, 19:50 Może pomoże, dziękuję za rozmowę i wasze opinie na moje wypowiedzi choć za dużo się rozpisałam i odbiegliście od tematu autora. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 18.01.22, 22:40 Ależ pisz. Po to jest forum. To jest normalne, że czasem temat się inny rodzi w jakimś wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 19.01.22, 22:48 W niektórych zawodach można znaleźć pracę z zakwaterowaniem, są to ogrodnictwo i rolnictwo oraz opieka nad dziećmi. Jeśli lubisz dzieci to zainteresuj się tym. Tylko od razu zaznaczam, że są tam pułapki. Moja znajoma pracowała jako niania w Warszawie, a zaczynała bez żadnego doświadczenia. Aczkolwiek ona sama miała też w tej pracy sporo problemów, o których napiszę jeśli chcesz. Co o tym sądzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 20.01.22, 14:46 Opieka nad dziećmi odpada a w ogrodnictwie i rolnictwie pracuje właśnie u siebie i jest to praca w różnych miejscach od kwietnia do października. Mieszkam na wsi więc takich prac mam dużo. Chodziło tylko o o to że nie wystarcza na dodatkowe wydatki jak np terapia raz w tygodniu. Jedzenie mam z malego gospodarstwa rodziców gdzie im pomagam, nic nie sprzedajemy ale mało co musimy kupować. Ale w tym roku jak urosna to może sprzedany maliny. Na rachunki, lekarzy jak czasem prywatnie trzeba pójść też wystarcza, ubezpieczenie w kursie też sobie opłacam, bo w urzędzie pracy to tylko marnowałam czas i pieniądze na dojazdy. Tata ma stała pracę taka typowo dl mężczyzn. A mama pracuje że mną dorywczo bo też nie mogła nic znaleźć. Jakby taka terapia kosztowała te 150 z dojazdem miesięcznie to dało by radę bo 20 za autobus w 2 strony. Ale tak by wyszło około 600 to za dużo szczególnie że to co zarobię przez 8 miesięcy muszę mieć na rok. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 17:02 Albo praca zdalna albo praca z zamieszkaniem. Co umiesz, w czym czujesz się dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 22:14 Umiem plewić, zbierać owoce, warzywa, robić przetwory, sadzić drzewa itp. Rolne i ogrodnicze rzeczy. W tym czuję się dobrze. Robię to od dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy zona dla rolnika.... 21.01.22, 23:20 zaczarowanyogrod napisała: > Umiem plewić, zbierać owoce, warzywa, robić przetwory, sadzić drzewa itp. Roln > e i ogrodnicze rzeczy. W tym czuję się dobrze. Robię to od dziecka. tosz ty cudo jestes, a nie kobieta. tysiace chlopow, rolnikow, placze ,ze nie moze sobie znalezc zony - ktora lubilaby i cenila rolnictwo. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 22.01.22, 21:51 Przetwórnia żywności. I jeszcze jedno - możesz jeździć motorowerem bez prawa jazdy. W 2013 roku zmieniły się przepisy i teraz aby jeździć motorowerem trzeba mieć prawo jazdy i 14 lat, ale osoby, które w momencie wejścia nowych przepisów miały więcej niż 13 lat mogą jeździć bez prawa jazdy, a motorower kupisz za grosze. www.otomoto.pl/motocykle-i-quady?search%5Bfilter_float_engine_capacity%3Ato%5D=50&search%5Border%5D=filter_float_price%3Aasc Na quady nie patrz, na to musisz już mieć prawo jazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 16:48 Nie mam prawa jazdy nie próbowałam nawet robić bo mam problem z obsługą maszyn, boję się to i motora bym się bała, mam problem ze skupieniem nawet jak idę pieszo nie wiem jak się znalazłam w danym miejscu. Nie raz prawie weszłam pod samochod. Mogłabym coś komuś przez to zrobić. A jak rowerem muszę gdzieś dojechać to wybieram drogi polne i ścieżki rowerowe. Po mieście prowadzę nie umiem się na drodze odnaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 16:51 Nawet w pracy na kasie po paru godzinach już robiłam wszystko automatycznie bez skupienia i się myliłam. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 17:04 Pracowałam w przetwórni owocowo warzywnej przebierałam owoce na taśmie przez cały czas miałam chorobę lokomocyjna nic się z tym nie dało zrobić i musiałam zrezygnować. Zawroty głowy, problemy z widzeniem, mdłości jakby nie było widomo o co chodzi. Trudno w takiej sytuacji skupić się na pracy. A po pewnym czasie podobno powinno minąć a mi nie minęło zresztą nie ja jedna tak miałam jedna dziewczyna to nawet ciągle chodziła wymiotować. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 17.01.22, 12:17 Ten lęk był większy w dzieciństwie gdzie nie mogłam się wcale odezwać. Koleżanki miałam po za szkoła na swojej wsi. Koleżanki które miałam uważały że jestem nudna i przestały się że mną spotykać. Rozmawiam w pracy. Ale na rozmowie się konczy. Głównie rozmawiam o pracy. Inne dziewczyny rozmawiają o rodzinach i innych rzeczach na których się nie znam. Więc nie mam na ten temat nic do powiedzenia tylko czasem się na te tematy odezwę. A mężczyznom odpowiadam na pytania. Nie mam koleżanek więc nie mam gdzie wychodzić. A pracuje teraz tylko dorywczo jak się trafi jakąś praca fizyczna, bo do innych prac mnie nie chcą przyjąć bo podobno jestem niekomunikatywna. Mieszkam na wsi więc z takimi pracami dorywczymi problemu raczej nigdy mieć nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 17:07 Dlaczego nie masz koleżanek? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 18:04 W dzieciństwie miałam koleżanki i kolegów ze swojej wsi nie w swoim wieku. W moim wieku były 2 dziewczyny ale nie dało się z nimi zakolegowac. Jedna wredna zresztą nie tylko dla mnie, a druga we wszystkim jej słuchała. W zerówce byłyśmy połączone z innymi klasami. Potem ze względu na małą ilość dzieci szkole zamkneli i jeździliśmy do sąsiedniej wsi, tam wszyscy się znali i jakoś nie umiałam się w tą grupę dostać tylko tak czasem z nimi rozmawiałam. Z tymi osobami że wsi nie miałam kontaktu w tych pierwszych latach bo nie mieściliśmy się wszyscy w szkole jeszcze nie wybudowali gimnazjum i jeździliśmy na zmiany. Potem koleżanka starsza odemnie powiedziała że jestem nudna i dziecinna i zerwała kontakt, zresztą w późniejszych latach z innymi koleżankami też i teraz przebywa tylko z mężem. Następna parę lat młodsza, zmieniła koleżankę na w swoim wieku która się przeprowadziła do nas na wieś. Kolega młodszy jak to chłopak wolał się kolegować tylko z chłopakami. To wszystko czasy podstawówka, gimnazjum. Następny też młodszy wolał kolegować się z osobami w swoim wieku. A ostatnia koleżanka w czasie kiedy ja miałam dwadzieścia parę lat ona 6 lat młodsza nie raz się że mną umówiła że gdzieś wyjdziemy, nie przyszła a potem spotkałam ją z kimś innym albo mówiła że zapomniała, albo się pomyliła wysłała sms nie do mnie a nie miała nic na koncie. A nie chciała abysmy były we 3. Sama zerwałam kontakt. Potem jeszcze moja mama dowiedziała się od jej mamy że ona woli koleżanki w swoim wieku, a my nie mamy wspólnych tematów, a że mną się kolegów ala bo chciała być dobra bo ja nie mam koleżanek. Z tym wiekiem jednak się nie sprawdziło bo chwilę potem zakolegowala się z dziewczyną w moim wieku z tą co słuchała tej wrednej. Do liceum poszlam do szkoły do małego miasteczka że były w mojej klasie osoby z 2 szkół które się znały tylko ja byłam obca. Też z nimi tylko czasem rozmawiałam. Z mojej podstawówki były osoby w drugiej klasie ale nie odpowiadał mi profil. Zresztą jak wcześniej pisałam miałam większy problem komunikacja. W szkole policealnej nikt się nie znał, ale jak się już z kimś zapoznałam to rezygnowali że szkoły. Te osoby z jednej ławki. Z innymi czasem rozmawiałam ale tak o szkole. Po szkole się nie spotykałam z grupą bo to miasto 60 km od domu i zawsze po zajęciach musiałam iść na busa bo nie miałam jak wrócić. W innych szkołach byłam na tyle krótko że nawet nie wszystkich poznałam. Na stażu rozmawiałam najwięcej z dziewczyną która była że mną na stażu, ale potem się już bardziej z nią mijałam bo byłyśmy wyslylane na różne działy, nawet przerwy nie miałyśmy wspólnej. Z innymi pracownikami nie miałam za bardzo tematów bo rozmawiały o rodzinach, przerwy też zadko z nimi miałam, jak oni byli na przerwie to ja ich zastępowałam na kasie. Tylko jak im czasem pomagałam to rozmawialiśmy. Zresztą większość w wieku moich rodziców. A ci młodsi woleli przebywać z tamtą dziewczyną. Bardziej miała ich charakter. W pracach dorywczych też jestem najmłodsza, są tam osoby nawet starsze od moich rodziców. Też nie mam z nimi tematów rozmawiam o pracy. A poznać nie mam gdzie kogoś bo nie mam gdzie chodzić. Nawet z koleżankami młodszej siostry nie mam tematów bo ona jak i koleżanki są takie bardziej imprezowe. Może bardziej one nie mają tematów że mną. Chyba jestem niewidzialna bo na jej slubie stojąc koło nich nie zauważyły ze tam jestem, tylko pytały gdzie ta siostra. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 18:13 Czyli podsumowując zle koleżanki w dzieciństwie, brak możliwości aby kogoś poznać, problem z komunikacją w dzieciństwie, sytuację które powodowały że trudno było się wbić do jakiejś grupy, prace w których są osoby głównie dużo starsze, lub z całkowicie przeciwnymi cechami charakteru gdzie ja się z nimi nie mogę dogadać lub one nie są chętne rozmawiać ze mną. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 18:25 I jeszcze jestem zacofana jak to kiedyś usłyszałam bo nie mam Facebooka, smartfon, wolę kontakt na żywo, spaceruje, nie oglądam seriali, chodzę do kościoła, za bardzo nie pije alkoholu. Oprócz tego alkoholu to charakterem pasuje do osób z którymi pracuje dorywczo czyli w wieku rodziców i emerytek. W sumie z nimi rozmawia mi się najlepiej. Nawet jak byłam w szpitalu to do rozmowy wybierałam takie osoby. Ale nie starsze bo że starszymi już się dogadać nie umiem. Tylko jak się zakolegowac jak ja dla nich gowniara jestem i nie mam takich problemów jak oni. Po za praca się nie spotykamy chyba że przyjdą do rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 20.01.22, 00:50 To przykro w twoim przypadku. Trudno coś zmienić w twoim życiu. Zmienić to by się dało tylko jak? Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 20.01.22, 11:17 Nie ma potrzeby wprowadzać takiego negatywizmu. Dziewczyna już działa. Założyła wątek na forum żeby sobie poradzić z problemem z lekarzem, który ją nie chce wysłać na terapię więc ona już realnie zaczyna działać takim pierwszym krokiem, który jest w jej zasięgu. Jak zmienić? Realnie warto mieć pomoc specjalisty. Terapia jest bezcenna pod tym kątem. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 20.01.22, 15:04 Z tym lekarzem to jest tak że to jedyny w gminie następny w mieście 30 km. Sąsiedzi też mają z nią problem. Ona mnie zna od dziecka i myśli że co było kiedyś to jest i teraz. Wysyłała mnie kiedyś w dzieciństwie a ja nie chciałam pójść a miałam większe problemy z komunikacją, nawet rodzicom mówiła żeby postarali się o niepełnosprawność oni się nie zgodzili i dobrze. A że lęki się zmniejszyły i z nią rozmawiam inaczej to chyba myśli że to samo minie. A tą moją nieśmiałość uważa za taką naturę. Nie wiem może to ja jej źle tłumacze. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 20.01.22, 19:45 Nie, to jest kwestia takich lekarzy co uważają że oni wiedzą bo znają od dziecka i wiedzą lepiej i tyle. Znam sytuację, że lekarz też tak wiedział i znał i się skończyło chorobą a dziecko było pod opieką lekarza. Po prostu trzeba iść do innego. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 20.01.22, 14:49 Chyba pójdę prywatnie na taką terapię pożyczę od rodziny a oddam im jak wyzdrowieje i znajdę jakąś pracę całoroczna. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 09:47 Większość wierzący jednak uprawia seks przed ślubem . znałem tylko jednego gościa który w wieku 30 kilku lat nie uprawiał seksu. ze swoją narzeczoną mieszkam w swoim mieszkaniu ale seksu nie było. Więc jeśli jednak ci się by trafił jakiś chłopak przy twoich problemach jednak nie powinnaś unikać tego. Może dzięki temu nawet na lepsze by ci wyszło? Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 10:28 Ta wypowiedz jest obrzydliwa. Jak by jej na lepsze wyszło gdyby zaczęła uprawiać seks „przy jej problemach”? Nagle „jej problemy” by zniknęły”? Czy ma sprzedać swoje wartości za seks żeby chłopa utrzymać przy sobie? Bo to jest dokładnie to co sugerujesz w swojej wypowiedzi. Naprawdę lepiej jest zamilknąć niż pisać takie rzeczy. Daj dziewczynie spokój z tym seksem. Seks to Twoja fiksacja. Każdy sam decyduje co jest dla niego ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy dzidziu... 21.01.22, 23:17 eriu napisała: Daj dziewczynie spokój z tym seksem. dzidziu, to ona zaczela z tym seksem, a nie Stasiek. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 11:55 Ja jednak inaczej pojmuje wiarę, nie wiem w jaki sposób miałoby mi to wyjść na lepsze. Naprawdę nie uważam małżeństwa i bycie z kimś za sens życia. Trochę mnie ta wypowiedź rozsmieszyla. Ale jeśli tak uważasz to może warto doradzić psychologów. Jak czytalam o osobach z fo ia to wiele z nich mają własne rodziny i dzieci i też mają fobie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy jestes pierwsza kobieta, ktora sie ze mna zgadza:) 21.01.22, 17:40 zaczarowanyogrod napisała: Naprawdę nie uważam małżeństwa i bycie z kimś za sens życia. jestes pierwsza kobieta, ktora sie ze mna zgadza:) tez nie uważam małżeństwa i bycie z kimś za sens życia. ani nawet posiadanie dzieci i jedno i drugie mi sie przydarzylo - ale doskonale moglbym sie obejsc i bez tego. bo zycie nie ma celu i sensu. albo inaczej: celem zycia - jest ono samo. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 12:38 Mam też w rodzinie osoby wierzące co nawet nie uważają tego za grzech, mieszkają razem i mieli dzieci przed ślubem nie krytykuje ich, ale ja nie muszę robić tak jak inni. Tak samo nie jem mięsa w piątek i nawet rodzice mają z tym problem. Nie pije za bardzo alkoholu co akurat nie jest związane z religia tylko z tym że nawet jak wypije lampke wina np na weselu to się czuje jak inni po butelce wódki, ale też rodzina próbuje mnie namawiać przez cały wieczór. Mam swoje zasady, nawet jakby ksiądz mi powiedział że mam tak nie myśleć to bym zdania nie zmieniła. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 22.01.22, 09:44 Ale ja nie twierdzę że musisz postępować tak jak inni postępuj tak aby ci było dobrze czy seks nie pomógł byći w życiu tego nie wiem . ale jak nie spróbujesz tego nie będziesz wiedziała . przy twoich problemach bierzesz jeszcze dodatkowo ten seks. Może twoja rodzina nie wie o tym że masz problem z alkoholem? nie wierzysz że ktoś kto cię zna namawia do czegoś co źle wpływa na ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 22.01.22, 15:36 Chodzi o dalsza rodzinę ciocie, kuzynów, wujków. Im można tłumaczyć całe życie i nie zrozumieją, tak samo jak wegetarianie z rodziny muszą tłumaczyć się z tego ze nie zjedzą naleśnika na smalcu, czy niby warzywnych pierogów ze skwarkami. I mama się musi tłumaczyć że nie pije alkoholu że względu na leki. Przecież oni też biorą leki a im się jeszcze nic nie stało, no ale może nie działają. Ale ja nie mam problemu z tym seksem, ja tylko napisałam autorowi że ja zbliżam się do 30 a nie współżyje bo nie mam męża. Jakbym miała to pewnie bym współżyła. Chciałam podać powód że inni też z tego samego powodu mogą współżyć dopiero po 30. Ze nie chodzi o problemy psychiczne czy brzydotę. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 22.01.22, 15:44 Teraz do wszystkich nie potrzebnie odpisywałam nie mam problemu z tym jaka mam pracę, nie mam problemu z tym że nie mam męża czy chłopaka, nie mam problemu z tym że jestem dziewica, nie mam problemu z tym że nie mam koleżanek. Mam problem z tym że się wszystkim tłumaczę, że odpowiadam na pytania jak ktoś mnie o coś pyta. Tak terapia jest mi potrzebna ale tylko aby nie bać się załatwiać ważnych spraw w życiu, komunikować tak aby te sprawy załatwić, no i może aby się lepiej wypowiadać aby ludzie nie doszukiwali się problemów bo chce powiedzieć napisać co innego a ludzie mnie źle rozumieją. No i może żeby nie miec w sobie przymusu odpowiadać na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 22.01.22, 16:03 Odpowiadaj "to moje prywatne sprawy i nie rozmawiam o nich". Jak ktoś będzie usiłował drążyć temat, to powtarzaj tę kwestię jak mantrę. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 13:39 W sumie to z tą rodziną to rzeczywiście masz rację . mój ojciec miał udar i w zasadzie nie powinien pić alkoholu, pomimo tego pił . nawet rodzinie tłumaczyłem że nie wolno mu dawać tego alkoholu , oni stwierdza li, skoro chce no to widocznie może pić. Gdyby Ci się trafił jakiś fajny chłopak który chciałby się z tobą zadawać tylko niestety nie chciałby czekać rok do ślubu , czy byś z nim uprawiała ten seks? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 15:32 Ktoś kto nie dba o moją duszę nie jest wart aby z nim być. Rada dla wszystkich "Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie»” (Mt 4,17). Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 15:49 A dlaczego on miałby dbać o Twoja dusze, a Ty nie dbałabyś o jego dusze i jego potrzeby - bliskości, intymności, zbliżenia? Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 16:33 Dbanie o duszę to nie namawianie do grzechy, dbalabym o tym jego duszę. Bliskość, intymność, zbliżenia to w małżeństwie. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 17:07 No dobrze, masz takie poglądy. Ale nie powinnaś ich aż tak bardzo manifestować, bo sprawy seksu nie przesądzają o wartości człowieka. Nieraz jest tak, że osoby skupiające się wyłącznie na tych sprawach, w innych okazują się być nie w porządku. Wyobraź sobie, że istnieją agnostycy i dla nich to, co w Kościele uznawane jest za grzech, nie ma znaczenia. Ale, mimo braku formalnego stosowania się do przykazań, są ludźmi dobrymi i nikogo nie krzywdzą, żyjąc uczciwie i szanując cudze poglądy. Mam wrażenie, że zgodnie z wykładnią Kościoła takim niewierzącym (w tym w ogóle nie ochrzczonym) bliżej jest do zbawienia, niż cnotliwym dziewicom, dla których brak seksu pozamałżeńskiego jest jedyną cnotą, którą mogą się pochwalić. A które poza tym popełniają rozmaite grzechy niepowiązane z seksem, jak np. zawiść, że sąsiadce lepiej się powiodło w życiu i życzenie jej, żeby spotkało ją coś złego. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 18:11 Ale ja nie mówię że ktoś innej Religi i poglądów nie jest wartościowym człowiekiem ja tylko mówię że moim mężem może być tylko katolik mający takie poglądy jak ja. Ja unikam tego co jest grzechem w kościele katolickim, nie życzę nikomu źle. Chodzi mi o to że jeśli ktoś jest katolikiem to powinien żyć tak jak kościół katolicki wymaga. A ja nie chce umrzeć w grzechu szczególnie ciężkim gdzie cudzołóż nim jest, a kiedyś każdy będzie sadzony według wiary w której żyje. Napewno inni nie będą potępieni jeśli są dobrzy. Tak samo w moim kościele coś nie jest grzechem a w innym jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 18:13 Ale ktoś powinien szanować też moje poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy czy ja wiem... ? 23.01.22, 19:07 zaczarowanyogrod napisała: Chodzi mi o to że jeśli ktoś jest katolikiem to powinien żyć tak jak kościół katolicki wymaga. No dobra, dla scislosci dodam, ze jestem ewangelikiem (roznice w stosunku do katolicyzmu sa niewielkie) ale czy musze zyc tak, jak mi mowi moj kosciol ? pojscie z nowo poznana kobieta do lozka nie uwazam za grzech. a nawet jak dla Kosciola jest to grzech - to nie znaczy, ze ja przestaje byc czlowiekiem wierzacym, gdyz Wiara oznacza dla mnie wiare w to, ze Bog istnieje, ale mam swiadomosc, ze czlowiek jest ulomny i ma swoje pragnienia i zachcianki i jezeli tylko innym krzywdy nie robi - to moze robic co chce... Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: czy ja wiem... ? 23.01.22, 21:56 Ja też uważam że może robić co chce mam w rodzinie katolików co myślą inaczej niż ja, moja siostra kuzyni i kuzynki mieszkali razem i mieszkają przed ślubem. Nie wiem czy współżyją nie rozmawiam z nimi na takie tematy. Nie uważają za grzechy tego co ja, nie żebym ich pouczała, tylko mówię co ja złego zrobiłam, rodzice też uważają ze za często chodzę do spowiedzi i że moje grzechy jeśli są to są lekkie. Ale ja widzę że jestem zła nawet jak pomylę dni i zjem mięso w piątek a rodzina je mięso codziennie. Mam w rodzinie też niewierzacych w ogóle w Boga i też ich nie potępiam. Ja po prostu źle bym się psychicznie czuła jakbym zrobiła coś przeciwko Bogu i nawet jak się wyspowiadam nie czuje się godna nieba i nie chce sobie dodawać grzechów. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 18:14 Mój wpis był tylko do katolików. Nie umiem po prostu że zrozumieniem się wypowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 18:17 Ja czuję że jak nie będę żyć według przykazań to trafię do piekła. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 18:56 Masz obsesję piekła i dziecinny sposób pojmowania przykazań. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy troche tak, ale... 23.01.22, 19:09 horpyna4 napisała: > Masz obsesję piekła i dziecinny sposób pojmowania przykazań. troche tak, ale... to nie grzech :) a sam Jezus mowil: - "badzcie jak dzieci"... Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 23.01.22, 19:43 Pszepraszam jeśli kogoś uraziłam się nie chcialam Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 24.01.22, 08:08 Bo ja w ogóle jestem dziecinna, nawet koleżanka w dzieciństwie mi to kiedyś powiedziała. Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 24.01.22, 08:51 Ja jednak nie powinnam się wypowiadać, miałam już nie odpisywać ale tyle z moich postanowień wyszło. Przemyślałam to co pisaliście ja jednak nie powinnam mieć męża, bo za bardzo myślę o tym co będzie po śmierci i mogłabym za bardzo kogoś pouczać i wychowywać. Nie wiem też jakbym kogoś poznała czy by to było dobre pytać kogoś o wiarę chyba bym ta osobę zraniła. No chyba że poznam kogoś w kościele. Jeszcze raz przepraszam za to co pisze, powinnam się przenieść na jakieś forum katolickie. Głównie z takimi osobami przebywam w pracy i już mi chyba odbija zapominam ze na świecie nie są tylko katolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
eriu Re: Przyczyny późnego współżycia 24.01.22, 11:15 Pytanie o wiarę jest normalne, bo się łączy ze światopoglądem. Mnóstwo osób o to pyta. Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 24.01.22, 17:56 zaczarowanyogrod napisała: > Ja czuję że jak nie będę żyć według przykazań to trafię do piekła. Najpierw do czyśćca. Każdy człowiek grzeszy. Każdy. Część z nich trafia do piekła, część najpierw do czyśćca, a potem do nieba. Biorąc pod uwagę twoje podejście piekło ci raczej nie grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 31.01.22, 16:57 Może chciałby dbać o twoja dusze tylko może nie chciałby czekać z tym seksem do ślubu. Akurat wiara katolicka jest dość pobłażliwa w tej materii. Wystarczy się wyspowiadać i jesteś jak nowo narodzona. U protestantów każdy grzech ma swoją wartość i ma taką samą do śmierci Odpowiedz Link Zgłoś
zaczarowanyogrod Re: Przyczyny późnego współżycia 06.02.22, 18:05 Może po grzechu nie być czasu na spowiedź można umrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: Przyczyny późnego współżycia 06.02.22, 19:45 Wystarczy żal za grzechy, jeżeli nie ma się okazji do spowiedzi. I można spokojnie umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
lumeria Re: Przyczyny późnego współżycia 06.02.22, 19:48 A co jak okaże się, ze seks był fajny i wcale nie żałuje grzechu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Przyczyny późnego współżycia 07.02.22, 16:36 A nawet gdyby ! ze tak zacytuje klasyka "lepiej grzeszyc i potem zalowac, niz zalowac, ze sie nie grzeszylo" :) Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy sa i dobre Przyczyny współżycia 08.02.22, 19:55 lumeria napisała: > A co jak okaże się, ze seks był fajny i wcale nie żałuje grzechu? :) to dostaje sie lepsza kabine w Niebie - taka z Aniolami/Anielicami :) Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Przyczyny późnego współżycia 07.02.22, 18:05 zaczarowanyogrod napisała: > Może po grzechu nie być czasu na spowiedź można umrzeć. Myślisz, że za jeden grzech nie pójdziesz do nieba? Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 08.02.22, 18:14 Ale podchodząc tak do życia to nie można wyjść na miasto bo może auto nas przejechać Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: Przyczyny późnego współżycia 14.01.22, 12:57 może być wszystko cuzamen do kupy nie ma jednoznacznej odpowiedzi, może nie spotkała odpowiedniego faceta, boi się itp. Odpowiedz Link Zgłoś
k-x Re: Przyczyny późnego współżycia 14.01.22, 18:07 Wszystko na raz - trafna diagnoza Odpowiedz Link Zgłoś
coffei.na Re: Przyczyny późnego współżycia 15.01.22, 09:09 A dlaczego nie? Poza tym, jaka jest przyczyna i co z tym począć..tutaj raczej nie znajdzie się odpowiedzi. Ona raczej tkwi w głębi siebie. W sensie w jej głębi 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
stasi1 Re: Przyczyny późnego współżycia 15.01.22, 13:20 Ale ona nie ma problemu z seksem, tylko pyta się o kobiety które mają z tym problem Odpowiedz Link Zgłoś
majaa Re: Przyczyny późnego współżycia 19.01.22, 12:37 Przyczyny mogą być przeróżne, nie tylko takie, jakie wymieniłaś. A jaka konkretnie, to wie tylko sama zainteresowana. Dlaczego Cię to interesuje? Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: Przyczyny późnego współżycia 21.01.22, 13:31 W ogole nie wiem, w jakim wieku moje znajome/i zainicjowaly/li zycie seksualne i nie przyszlo mi do glowy zastanawiac sie, czemu wlasnie wtedy, a nie kiedy indziej. Co mi do tego ? jesli piszesz konkretnie o sobie, to sama powinnas wiedziec najlepiej lub wylacznie, co, jak i dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy wlasnie... :) 23.01.22, 19:12 tt-tka napisała: - PiS ma wypierdalac. Ale moze to zrobic nie w podskokach wlasnie... :) tyle, ze i Ty musisz uzbroic sie w cierpliwosc... moze za 2 lata, a moze dopiero za 6... ? Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Przyczyny późnego współżycia - brak chlopa ? 08.02.22, 21:39 albo brak popedu seksualnego. wal smialo, nie kryguj sie. - zrozumiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
mari614 Re: Przyczyny późnego współżycia 10.02.22, 11:54 Podejście takie, że seks tylko ze stałym, pewnym partnerem plus niemożność zalezienia takiego. Z powodu np. niestrakcyjności co jest pojęciem szerokim i nie chodzi tylko o urodę ale o całokształt osoby. Odpowiedz Link Zgłoś