ciagle zmeczony:(

12.11.04, 15:20
OD pewnego czasu moj facet zaczal pracowac i cigle przychodzi do domu
zmeczony?nie ma ochoty na igraszki ze mna na seks,a ja tego potrzebuje.Czasem
go zachecam a czasem juz sobie odpuszczam,bo zal mi go meczyc.Dodam jeszcze
ze nie mieszkamy razem i nie zawsze mamy mozliwosci byc razem.A jak juz je
mamy to on woli lezec i odpoczywac.Co robic
    • Gość: Marta Re: ciagle zmeczony:( IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 12.11.04, 15:24
      Jej, współczuje Ci bardzo, ja na szczęście nie mam tego problemu, mój ma zawsze
      ochote, nawet jak jest zmęczony:)
      Może zrób mu striptiz, to go postawi na nogi:)
      Działa!!!
      • andzia65 Re: ciagle zmeczony:( 12.11.04, 15:33
        No mój tez zawsze ma!Fakt ze czasami twoj facet moze byc zmeczony, ale moze
        warto to jakos sprawdzic???
    • tomasz_wlod Re: ciagle zmeczony:( 12.11.04, 15:37
      Nie doszukiwalbym sie czego sdwyznacznego w jego zmeczeniu. Sam tak mam. Zreszta
      faceci czesto zapadaja w zimowy sen.... szczegolnie gdy praca wyciaga cala energie.
    • Gość: chcieć Re: ciagle zmeczony:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.04, 15:41
      a moze mu coś zrobiłaś. Jak zostałem zdradzony to mi sięniedobrze robiło na
      samą myśl o pocałunku
    • andzia65 Re: ciagle zmeczony:( 12.11.04, 16:05
      Jasne,pisze ze pierwsza praca i wogole... moj kochany tez pracuje,ale zawsze
      moze i oczywiscie moze byc zmeczony ale jak za dlugo to trwa to zaczelabym sie
      troche zastaniawiac czy wszystko ok i wogole...
    • sol_bianca Re: ciagle zmeczony:( 12.11.04, 16:52
      Dać mu odpocząć i poczekać do weekendu :)
    • Gość: nikka9 Re: ciagle zmeczony:( IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.11.04, 13:14
      Nie nic mu nie zrobilam,a weekend minal i nic sie nie zmienilo:(Mieszkamy
      osobno,ja jutro wyjezdzam i dlugo sie nie zobaczymy,ale to na niego wogole nie
      dziala:(
      • Gość: kornel Re: ciagle zmeczony:( IP: *.aster.pl 14.11.04, 13:16
        Moja kobieta też zawsze rzuca się na mnie ok. pierwszej w nocy, bo wtedy lubi
        się kłaść spać. To trochę późno, pracuję po 10-12 godzin i na seks mam ochotę
        rano albo po południu, wieczorem, a nie w środku nocy.
        • Gość: nikka9 Re: ciagle zmeczony:( IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 14.11.04, 13:25
          i co wtedy robisz?odmawiasz jej?
          • Gość: kornel Re: ciagle zmeczony:( IP: *.aster.pl 14.11.04, 14:05
            Muszę. Nie mam ochoty / siły, a seks kiedy się zmuszam...? bez sensu, ma być
            źródłem radości.
    • Gość: don-pedro hetero Re: ciagle zmeczony:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 13:50
      Faceci często odbywają narady biznesowe w agencjach towarzyskich, po czym
      wracają do żonek i są już nie do życia. W mojej firmie np. szef często w ramach
      premii funduje dziweczkę. Agencję mamy dwa piętra wyżej, więc w przerwie 15
      minutowej na lunch, można skoczyć się odstresować.
      • anahella a agencja wystawia szefowi faktury vat? :> 14.11.04, 14:47
        Idz dzieciaku lekcje odrob. I przestan sie garbic bo jak dorosniesz to zadna
        panna cie nie zechce.
    • anahella Re: ciagle zmeczony:( 14.11.04, 14:44
      nikka9 napisała:

      > OD pewnego czasu moj facet zaczal pracowac i cigle przychodzi do domu
      > zmeczony?

      Powiem ci cos: jak ja poszlam do pierwszej pracy, siedzialam w biurze 8 godzin
      bez przerw jak w szkole to wracalam do domu i kladlam sie spac.

      Skoro facet jest zmeczony, to znaczy ze jest zmeczony. Pojdziesz do pracy to
      zobaczysz, jak to jest. Praca meczy. Naprawde.

      Daj mu pare tygodni i nie kombinuj bo przekombinujesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja