Dodaj do ulubionych

SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA??

IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 00:04
Jak to jest... czy faceci naprawdę boją się nieprzeciętnych kobiet?
Jeśli kobieta jest inteligentna, posiada dużą wiedzę, ma różnorodne pasje, a
do tego jest ładna - dlaczego nie może się z kimś związać? Dodam jeszcze, że
jest radosna, komunikatywna. Wie czego chce, stawia pewne kroki i jest
konkretna. Wymaga, ale potrafi iść na kompromis.

Czy faceci naprawdę wolą "naiwne, przysłowiowe blondynki", przy których nie
muszą się wysilać, bo byle jaki komplement naprawi każdy błąd... Czy wolą te
naiwne istotki dlatego, że im mogą bez trudu zaimponować?

Jak to jest....?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gala Wiesz co! IP: 5.5.* / 80.58.9.* 15.11.04, 00:11
      Co jakis czas ktos puszcza taki post:

      Inteligentna, ladna, zgrabna, mila, madra, nieprzecietna. interesujaca ale
      samotna.

      A ja ci powiem BZDURA!!!

      Gdybys miala te wszystkie zalety bez zadnych mankamentow to nie bylabys
      samotna. Cos z toba nie tak tylko nie wiesz co. Moze to ze tak duzo o sobie
      myslisz? Mi sie wydaje ze albo jestes bardzo przecietna, nie zbyt madra, nudna
      brzydka lub wredna i dlatego jestes samotna.

      pzdr
      • Gość: Max Re: Wiesz co! IP: *.dyn.optonline.net 15.11.04, 00:13
        hehe! brutany ten twoj pos ale chyba sie z toba zgadzam. Ja jeszcze nigdy nie
        poznalem tak ciekawej i jeszcze samotnej osoby:-)

        • alpepe Re: Wiesz co! 15.11.04, 08:51
          Ja właśnie znam parę takich świetnych dziewczyn i uważam, że mają po prostu
          pecha i tyle.
    • Gość: Darek Z męskiego punktu widzenia IP: *.hedgehog-hill.com 15.11.04, 00:24

      Wolimy te naj,naj,naj, ale wśród tłumów które myślą ze są naj,naj,naj bardzo
      trudno znaleźć prawdziwa naj,naj,naj.

      Czy to wyczerpująca odpowiedz? Jak byś była taka “naj” to takie postu byś nie
      napisała.

    • Gość: frolic jak juz ktos napisal........ IP: *.250.102.124.Dial1.Weehawken1.Level3.net 15.11.04, 00:29
      jestes zadroga w utrzymaniu i dlatego jestes sama.
    • Gość: Marta Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 80.65.237.* 15.11.04, 00:38
      A moze po prsotu brak ci skromnosci? Jakos nigdy nie myslalam o sobie ze jestem
      tak wspanialym czlowiekiem jak ty siebie tu opisalas. Zawsze znajduje w sobie
      jakies braki i staram sie podciagac. A ty? Ty jestes taka wspaniala ze chlopcy
      uciekaja.

      Watpie ze jestes dziewczyna bez wad ale jesli jestes samotna to jestem pewna ze
      nie jestes!
      • Gość: :-) I mialas racje! To bardzo precietny Asik:-) IP: 200.212.114.* 16.11.04, 21:44
    • Gość: Asperula Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.toya.net.pl 15.11.04, 00:52
      Moze ci, ktorzy sprostali by wymaganiom stawianym przez Ciebie-akurat szukaja
      zupelnie innych kobiet? Po prostu-z jakiejs przyczyny nie jestes w ich typie...
      No i w domu to oni by w kapciach pochodzili a nie od razu trenowali na sucho
      wspinaczke skalkowa:)
    • six_a Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 01:34
      Asik, to Ty? :)))))
      • Gość: Asik Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 08:18
        six_a napisała:

        > Asik, to Ty? :)))))

        Myślisz o mnie, że jestem nieprzeciętna?:-))))
        Tylko nie jestem samotna:-)
        A, jeśli nawet gdybym była, to nie założyłabym tutaj takiego postu. W ogóle nie
        zastanawiałabym się dlaczego. Jakbym chciała to zawsze jakiś facet znajdzie
        się.
        Czekają tylko na znak:-)Każda kobieta, jeśli umie, może to zauważyć.
        Pozdrawiam.
        • Gość: alka Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 08:54
          nIE SCHLEBIAJ SOBIE ŻE JESTES TAKA ZAJEBISTA , A FACECI SIĘ CIEBIE BOJA I ICH
          ONIESMIELASZ.gŁUPOTA-MUSI BYC W TOBIE COS, CO ICH ODRZUCA OD TWOJEJ OSOBY-BO
          WIERZ MI-GDYBY KTÓRYS BYŁ naprawdęzaintersowany toba,zrobiłby pierwszy krok,
          wierz mi.
          • Gość: Asik Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 09:24
            Często kobiety nie zdają sobie sprawy, że mężczyzna musi czuć, że kobieta jego
            potrzebuje. A, jeśli ktoś myśli, że wszystko ma i sam wszystko zrobi, to tak
            naprawdę nie potrzebuje drugiej osoby, mężczyzny. I tu jest konflikt.
            • harriet_makepeace Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 12:10
              moim zdaniem to nie jest takie proste. dobrze jest byc osoba zaradna i umiec
              zyc w samotnosci i emanowac zadowoleniem ze swojego zycia. taka postawa jak
              najbardziej przyciaga mezczyzn. co innego, jezeli dana osoba jest pelna pychy i
              dumy i nie widzi nikogo kto bylby godny dzielic z nia zycie. moim zdaniem
              recepta to lubic ludzi, znajdowac w nich jak najwiecej do lubienia i podchodzic
              do siebie z pewnym dystansem i poczuciem humoru. i przede wszystkim nie zyc z
              obsesja jestem samotna musze miec faceta, ale musi on byc ... i tu nastepuje
              cala seria wymagan.
    • Gość: obierzyna z opisu wygladasz mi na nieprzecietna... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.04, 10:38
      ..bufonke. dobry nick wybralas dla siebie. faktycznie jestes jak rzeka,
      wystarczy raz wejsc i ma sie dosyc tej lodowatej wody.
      • bea_su Re: z opisu wygladasz mi na nieprzecietna... 15.11.04, 11:42
        Nie będę zabierać głosu na temat tego czy mężczyźni boją się czy nie i czego,
        ale zastanawia mnie dlaczego tak atakujecie autorkę?
        My Polacy słyniemy w świecie z narzekania, nigdy nie mówimy, że dobrze nam się
        wiedzie, na komplementy reagujemy podejrzliwie, a nasza narodowa mentalność
        wręcz zabrania nam mówić i mysleć o sobie dobrze!
        A przecież ktoś kiedyś powiedział, że żeby pokochać kogoś trzeba najpierw
        nauczyć się kochać samego siebie, czy to w takim razie nie oznacza, że widzieć
        w sobie dobre cechy, myśleć o sobie pozytywnie?
        No tak, ale nawet jeśli ktoś o sobie myśli dobrze, to zaraz go doprowadzą do
        pionu!!;)
    • Gość: ALINA Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.04, 10:46
      a ja się zgadzam z "rzeką" mam przyjaciółkę, śliczna, mądra, samodzielna,
      fotograf, czesto oglądacie jej zdjęcia gdyż robi dużo sesji do różnych gazet,
      do tego ciepła i dobra kobieta 30 letnia i co? kupa:(bo nie wiem dlaczego, ale
      zawsze trafia, poznaje facetów albo zakompleksionych, albo juz zajetych
      chętnych na skok w bok, nie wiem dlaczego tak jest, dużo z nią rozmawiam na ten
      temat, ale ona już nie wierzy że spotka kogoś normalnego aż serducho się kraje
      że taka kobieta się marnuje:(
      • ziggiz Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 20.03.05, 11:01
        30 lat to duuuzoo.... Zwiazek buduje sie do 26-tki. Potem to trzeba miec duuzo
        szczescia i baaaardzo obnizyc poprzeczke... Ale trzymam kciuki!
        • archi_joa Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 20.03.05, 22:50
          30 lat to dużo??? nie powiedziałabym tak...zależy na ile ta osoba się
          czuje...poza tym tutaj chyba nie ma tak rygorystycznych limitów :)
    • Gość: ? Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 204.52.187.* 15.11.04, 11:27
      Najbardziej aseksualne są kobiety, które zbyt wysoko noszą swoje głowy. Myślą
      sobie, jaka ja jestem piękna i cudowna, nikt nie dorasta mi do pięt. Czasem
      widać takie na ulicy. Wzrok wbity gdzieś w dal, broda uniesiona wysoko
      i "jestem panią świta". Kiedyś mój kumpel zobaczył taką na ulicy. Mówił że
      atrakcyjna kobieta, ale widać, że typ królowej, co to nie ona. Przechodząc obok
      niej pierdnął siarczyście dając jej do zrozumienia co o nie myśli...
      • danviv Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 11:34
        Gość portalu: ? napisał(a):

        Kiedyś mój kumpel zobaczył taką na ulicy. Mówił że
        > atrakcyjna kobieta, ale widać, że typ królowej, co to nie ona. Przechodząc
        obok> niej pierdnął siarczyście dając jej do zrozumienia co o nie myśli...

        to masz super żałosnego kumpla,
      • Gość: Teresa Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.net-serwis.pl 15.11.04, 11:36
        z niezlymi prymitywami sie zadajesz...
        do rzeki - znam ten przypadek, i nie chodzi o zarozumiale, wywyzszajace sie
        kobiety, wystarczy, ze znaja swoja wartosc i chcialyby poznac kogos takze
        nieprzecietnego, tylko ze takich naprawde trudno spotkac
        pozdrawiam rzeka
        • Gość: ? Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 204.52.187.* 15.11.04, 12:22
          On przynajmniej "mówi" co myśli. A co do jego inteligencji, to wątpię żebyście
          dorastały mu do pięt.
          • Gość: Teresa Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.net-serwis.pl 15.11.04, 13:29
            on zachowuje sie po chamsku, a tobie twoja 'inteligencja' nie pozwala na
            zrozumienie tekstu i kontekstu
      • Gość: Asik Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 13:47
        Gość portalu: ? napisał(a):

        Przechodząc obok
        >
        > niej pierdnął siarczyście dając jej do zrozumienia co o nie myśli...

        I wyszedł na prostata:-)))
        Ona na pewno nie zrozumiała jego intencji, a o nim
        wszyscy pomyśleli, ale cham:-))))
        Fajnego masz kolegę, prostaka.

    • Gość: KIRA Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.crowley.pl 15.11.04, 11:30
      A czy to nie jest przypadkiem tak, ze jeżeli docenia sie swoje walory, to za
      duzo się wymaga od innych, chce się aby facet był równiez super przystojny,
      oczytany, z dobra pracą, miał mase zainteresowań itp.....??????
      A normalni faceci, z wieloma niedostrzegalnymi na pierwszy rzut oka zaletami w
      ogóle nie wchodzą w rachubę????????
      cyt z postu"...wymaga ale potrafi iśc na kompromis" pytanie czy na pewno
      potrafi i ile wymaga????
      Jednak jak dobrze tu radził ktoś wcześniej, jeżeli cos jest nie tak, trzeba
      zacząć szukać od siebie, zadać sobie pytanie:może ja robie coś źle.....
    • koaa Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 11:32
      a moze jestes zadufaną w sobie idiotka:) tylko ci sie wydaje ze jest inaczej?
    • magdzie Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 11:36
      boja sie takich kobiet, to jest pewne.
      najbardziej obawiaja sie, ze wysmiejesz ich, splawisz, boja sie takiego
      patrzenia na nich z gory. juzprzegadalam tyle godzin na te tematy, ze powoli
      mam dosyc. ale faceci nie chca panny, ktora bedzie ksiezniczka, hrabianka. chca
      babki, z ktora mogliby 'konie krasc'. moze w tych poczatkowych relacjach jestes
      za bardzo 'na dystans'? moze pokaz, ze umiesz sie smiac, zartowac, mrugnac
      okiem itd.
      skad ja to znam...
      Paniom zycze naturalnosc a Panom odwagi;)
      pzdr.
      • Gość: Asik Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 13:51
        magdzie napisała:

        > boja sie takich kobiet, to jest pewne.
        > najbardziej obawiaja sie, ze wysmiejesz ich, splawisz, boja sie takiego
        > patrzenia na nich z gory.

        Boją się takiej kobiety słabi, zakompleksieni mężczyźni.
        A, po co takiej kobiecie taki mężczyzna? Muszą spotkać się dwie podobnie silne
        osobowości. Silne, ale zależne od siebie, bo inaczej rozminą się:-)
    • Gość: verte Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 11:44
      Gość portalu: rzeka napisał(a):

      > Jak to jest... czy faceci naprawdę boją się nieprzeciętnych kobiet?
      > Jeśli kobieta jest inteligentna, posiada dużą wiedzę, ma różnorodne pasje, a
      > do tego jest ładna - dlaczego nie może się z kimś związać? Dodam jeszcze, że
      > jest radosna, komunikatywna. Wie czego chce, stawia pewne kroki i jest
      > konkretna. Wymaga, ale potrafi iść na kompromis.
      >
      > Czy faceci naprawdę wolą "naiwne, przysłowiowe blondynki", przy których nie
      > muszą się wysilać, bo byle jaki komplement naprawi każdy błąd... Czy wolą te
      > naiwne istotki dlatego, że im mogą bez trudu zaimponować?
      >
      > Jak to jest....?


      Może zawyżona samoocena?To ty tak siebie pięknie widzisz.Otoczenie czyli
      twoje zwierciadło społeczne może o tobie mieć diametralnie odmienne zdanie.
    • danviv Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 11:45
      Gość portalu: rzeka napisał(a):

      > Wymaga, ale potrafi iść na kompromis.


      to pierwsza sprawa z ktora nikt z tą kobietą w związku nie wytrzyma


      > Czy faceci naprawdę wolą "naiwne, przysłowiowe blondynki", przy których nie
      > muszą się wysilać, bo byle jaki komplement naprawi każdy błąd... Czy wolą te
      > naiwne istotki dlatego, że im mogą bez trudu zaimponować?


      a druga to takie myslenia, ze wszystkie dziewczyny które dorwały chłopa są
      głupimi blondynkami, o wiele mniej wartościowymi od autorki

      a poza tym takie tematy to piszą dziewczyny co dawno faceta nie miały (o ile w
      ogole z kimś były w dłuższym związku) i mają marne doświadczenia o tym jak
      bycie z kimś wygląda od kuchni.
      zastanawiają się czemu świat(facet) się do ich wymagań nie dostosowuje. nawet
      nie pomyślą, że to one się powinny choć troche zmienić.
      • Gość: Asik Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 13:56
        danviv napisała:

        > Gość portalu: rzeka napisał(a):
        >
        > > Wymaga, ale potrafi iść na kompromis.
        >
        >
        > to pierwsza sprawa z ktora nikt z tą kobietą w związku nie wytrzyma
        >
        >
        > > Czy faceci naprawdę wolą "naiwne, przysłowiowe blondynki", przy których n
        > ie
        > > muszą się wysilać, bo byle jaki komplement naprawi każdy błąd... Czy wolą
        > te
        > > naiwne istotki dlatego, że im mogą bez trudu zaimponować?
        >
        >
        > a druga to takie myslenia, ze wszystkie dziewczyny które dorwały chłopa są
        > głupimi blondynkami, o wiele mniej wartościowymi od autorki
        >
        > a poza tym takie tematy to piszą dziewczyny co dawno faceta nie miały (o ile
        w
        > ogole z kimś były w dłuższym związku) i mają marne doświadczenia o tym jak
        > bycie z kimś wygląda od kuchni.
        > zastanawiają się czemu świat(facet) się do ich wymagań nie dostosowuje. nawet
        > nie pomyślą, że to one się powinny choć troche zmienić.


        Jeśli kobieta bardzo chce być z mężczyzną, to musi udawać głupią blondynkę:-))
        Taką słabą i zagubioną. Wtedy najszybciej znajdzie się koło niej ktoś.
        Ale, czy to jest miłość?
        • danviv Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 14:05
          Gość portalu: Asik napisał(a):


          > Jeśli kobieta bardzo chce być z mężczyzną, to musi udawać głupią blondynkę:-))
          > Taką słabą i zagubioną. Wtedy najszybciej znajdzie się koło niej ktoś.

          Jezeli zalezy ci na stanie posiadania jakiegokolwiek faceta i jeszcze musisz
          cos "udawac" zeby tego faceta zdobyc- to wybacz ale z toba dobrze nie jest...
          i wcale sie nie dziwie, ze faceci cie omijają.

          > Ale, czy to jest miłość?

          Przeciez nie zależy ci na milosci, tylko na tym zeby w koncu miec faceta i
          dopilnowac zeby nie uciekl. Wiec po co to pytanie.

          • Gość: Asik Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 15.11.04, 18:27
            Tak tylko, że ja nie piszę o sobie, ale o takich właśnie kobietach:-))))
            A, skąd wiesz, że mnie faceci omijają. Znowu wyciągasz jakieś mylne wnioski.
            Trochę dystansu do innych, a może i do siebie:-)
            --------
            > Ale, czy to jest miłość?
            -------
            Przeciez nie zależy ci na milosci, tylko na tym zeby w koncu miec faceta i
            > dopilnowac zeby nie uciekl. Wiec po co to pytanie.
            --------
            Odpowiedziałaś mi na retoryczne pytanie.
            Trudno oceniać czyjeś uczucia i to, że kobiety zależne od bycia z jakimkolwiek
            mężczyzną myślą, że kochają jego:-)
            Sama kiedyś nie znałam na nie odpowiedzi, ale dobrze jak ktoś poprzez siebie
            na nie odpowie. Bo, kto inny najlepiej wie, jak to jest:-)
    • Gość: lul A mozedo tego .... zbyt wybredna? nt IP: *.saint / 195.117.38.* 15.11.04, 12:38
    • Gość: anka Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 195.117.187.* 15.11.04, 13:25
      Gość portalu: rzeka napisał(a):

      > Jak to jest... czy faceci naprawdę boją się nieprzeciętnych kobiet?
      > Jeśli kobieta jest inteligentna, posiada dużą wiedzę, ma różnorodne pasje, a
      > do tego jest ładna - dlaczego nie może się z kimś związać? Dodam jeszcze, że
      > jest radosna, komunikatywna. Wie czego chce, stawia pewne kroki i jest
      > konkretna. Wymaga, ale potrafi iść na kompromis.
      >
      > Czy faceci naprawdę wolą "naiwne, przysłowiowe blondynki", przy których nie
      > muszą się wysilać, bo byle jaki komplement naprawi każdy błąd... Czy wolą te
      > naiwne istotki dlatego, że im mogą bez trudu zaimponować?
      >
      > Jak to jest....?


      Coś w tym jest...Faceci chyba rzeczywiście wolą wiązać się z kobietami
      przeciętnymi i nieskomplikowanymi, jak wynika również z postów na tym forum nie
      mającymi zbyt wysokiego mniemania o sobie - chyba odzywają się kompleksy i brak
      pewności siebie. Mam przykłady: moja koleżanka nr. 1 - bardzo inteligentna,
      oczytana dziewczyna, interesująca się wszelkimi formami sztuki - od malarstwa
      przez literature po film, ma za sobą same nieudane związki. Koleżanka nr. 2 -
      prześliczna dziewczyna na wysokim stanowisku - to samo. Ja mam podobnie, tylko
      dla mnie nie jest to problem, bo nie szukam stałego związku. Jestem może nie
      piękna, ale ładna, również niegłupia. Zawsze lubię mieć własne zdanie, wszystko
      robię po swojemu, czasami łamię zasady. Większość facetów, po krótkotrwałej
      przygodzie/związku ze mną lub z jedną z moich koleżanek, kończy u boku
      przysłowiowej słodkiej - idiotki lub typowej baby-mamuśki, co obiad poda pod
      nos i skarpetki wypierze. Mój znajomy przyznał mi rację: "Po co się wysilać,
      najlepiej mieć zwyczajną dziewczynę - mniej problemów i wiadomo czego się
      spodziewać"
      • koaa Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 13:30
        moze jeszcze nie dorosłas do zwiazku ?
        • Gość: anka Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 195.117.187.* 15.11.04, 15:30
          Napisałam, że NIE SZUKAM związku, a nie, że szukam a mi nie wychodzi, więc
          chyba nie masz racji. Z resztą co to znaczy nie dorosłaś do związku? Czy to
          jakiś KONIECZNY etap życia do którego trzeba dorosnąć? Czy związek to jakiś
          wyższy stopień wtajemniczenia dostępny tylko osobom dojrzałym? Chyba nie,
          wystarczy poobserwować ludzi żeby się przekonać, że fakt bycia z kimś nie ma
          nic wspólnego z dojrzałością lub jej brakiem.
    • Gość: Brzęczyszczykiewic Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 80.53.160.* 15.11.04, 13:28
      Moim zdaniem ma nadmierne poczucie wyzszości inaczej mówiąc ma wysokie
      mniemanie o sobie za wysoko nosi głowę do góry by zobaczyć porządnego faceta
    • Gość: ALINA Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.04, 13:33
      ja pisałam o mojej przyjaciółce jest napewno ładną, nieprzeciętną kobietą, a
      nosa nie zadziera, nie uwaza się za krolową itd, ona wręcz przeciwnie uważa że
      jest kobietą poprostu normalną, ja jako obserwator z boku wiem, że to kobieta
      warta wszystkiego co naj tyle, że ma pecha i jakoś trafia na facetów z
      problemami, przyciąganie czy co nie wiem:(
      • koaa Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 13:38
        a tak z ciekawosci zapytam jakie pasjeposiada?
    • Gość: kohol Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.crowley.pl 15.11.04, 15:09
      BYWAJĄ faceci, którzy boją się nieprzeciętnych kobiet.
      Nieprzeciętność nie gwarantuje powodzenia.
      Podobnie jak sugerowanie facetom, że lecą tylko na naiwne istotki.
      Jak również sugerowanie, że dziewczyny, które mają facetów - takimi istotkami
      są.
      • magic00 Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 20.03.05, 11:59
        A co takiego złego jest w byciu zwyczajną, przeciętną kobietą?
        Nie uważam się za nadzwyczajną i nieprzeciętną, co nie znaczy, że od razu
        jestem głupia, brzydka, płytka i pozbawiona ambicji, albo blond- idiotka.
        Jednemu ktoś się wydaje przeciętny i nieciekawy, drugi uzna tę osobę za jedyną
        w swoim rodzaju. Często ludzie uważający się za nieprzeciętnych są trudni do
        wytrzymania(znałam takiego faceta).
    • Gość: xxx Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: 217.153.79.* 15.11.04, 15:55
      Pociesze wszystkie nieprzecietne, ze przecietne tez bywaja samotne:) Koncze
      przecietne studia (jedne), z intelektem nie tak zle, ale Einsteinem nie jestem:)
      Mam pewne zainteresowania, waskie grono przyjaciol, ale zalezy mi na jakosci,
      nie na ilosci. Czasami nie wiem czego chce, ale ciagle jeszcze sie ucze:) Nie
      jestem piekna, ale tez nie bardzo brzydka, byc moze dla niektorych bylabym nie
      do zaakctepowania;-) Dbam o siebie, ale bez przesady, nie przesiaduje godzinami
      w lazience. Idac ulica nie widze wiekszyc oznak zainteresowania:) Na razie czuje
      sie dobrze i na sile niczego nie zmieniam:) Moze chodzi o cos innego niz bycie
      nieprzecietna z roznymi pasjami, raczej o pewne cechy charakteru czy zachowanie.
      Pozdrawiam Forumowiczow:)
    • Gość: corgan Re: SAMOTNY, bo NIEUDOLNY CZY NIEPRZECIĘTNY?? IP: 217.11.142.* 15.11.04, 16:03
      ciekawe, że bardzo różna miarą mierzycie kobiety i facetów.... hehe
    • nadal-jestem Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 16:10
      Bo te takie naj , sa nie do zycia , maja manie wielkosci i nie mozna z nimi
      zyc.
    • borsuczyca Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? 15.11.04, 16:39
      qrczę mam dość dobre zdanie o swojej inteligencji, wyglądam nieźle i odkąd
      pamiętam mam duże branie i to nie tylko na seks, może w jakis sposób jesteś
      niebezpieczna, a może sprawiasz wrażenie bardzo wymagającej...
    • Gość: tyler Re: SAMOTNA, bo NIEPRZECIĘTNA?? IP: *.jota.digi.pl 15.11.04, 17:55
      wymaga ??? co to ma znaczyc?? pewnie szukasz przystojniaka który skonczył
      medycyne i AWF jednoczesnie ,robi dwa doktoraty i bija sie o niego wszytskie
      kliniki w USA . w wolnych chwilach wielbi swoją pania (patrz :ciebie) , skacze
      ze spadochronem,jezdzi na koniach , pływa na serfie,jezdzi na nartach , wygrywa
      maratony , ciwiczy na siłowni. staje mu zawsze na zawołanie, sex z nim
      przypomina wybuch wulkanu i jeszcze na dodatek kocha i potrafi opiekowac sie
      dziecmi . jezdzi sportowym wozem i tak sie składa ze jest dziedzicem 10
      milionowej fortuny. aaaaaa zapomniałem o kompromisie...ok 2 milionowy spadek...
      i prosze nie pisz rzeka ze zainteresuje Cie facet który zarabia 1500zł i jezdzi
      10 letnią fiestą
      pozdrawiam ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka