Gość: Don Pedro
IP: *.zgora.dialog.net.pl
17.11.04, 03:59
Ostatnio jestem znudzony, więc postanowiłem się ożenić.Jednak zaden Don Pedro
nie idzie na łatwiznę, więc postanowiłem kupic kota w worku i nic nie
wiedzieć o wybrance, ani nawet jej na oczy nie widziec. Nie mam jakiś
szczególnych wymagań ani upodobań. Wybranka może mieć różne wady-chudsza,
grubsza,owłosiona,niemowa,alkoholiczka,starsza,młodsza itd.- mi to nie
przeszkadza.
WIĘC MOJE DROGIE, JA CZEKAM NA WAS, tylko się nie zabijajcie dając tu swoje
oferty.
Wasz Don Pedro pogrązony w ekstazie i musztardzie