24.11.04, 10:23
W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i grają w karty.
Grają, grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
- Grajcie we dwóch, ja idę coś wrzucić na ruszt.
Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią...
- Znacie te wioskę na południe stad?
- Tak
- No to już jej nie ma. Wyssałem ich co do jednego...
Drugi wampir wstaje:
- Dobra, teraz wy grajcie a ja napełnię żołądek.
Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią...
- Znacie to miasteczko na zachód stad?
- No...
- Nikt już tam nie mieszka, he, he..., be-ek!
Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach:
- Teraz ja, niedługo wracam.
Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty. Twarz
cala we krwi.
- A ty gdzie byłeś?
- Nigdzie. Wyjebałem się na schodach...
Obserwuj wątek
    • Gość: mm Re: wampiry:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 10:52
      a to juz nie pimpek??? ;-)))))))))
      • maretina Re: wampiry:D 24.11.04, 10:54
        Gość portalu: mm napisał(a):

        > a to juz nie pimpek??? ;-))))))
        kobieta zmienna jest, bede sie przebierac w zaleznosci od humoru;D
        • Gość: mm Re: wampiry:D IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 11:00
          to znaczy jaki humor dla pimpka a jaki dla maretiny?;-)))
          • maretina Re: wampiry:D 24.11.04, 11:08
            Gość portalu: mm napisał(a):

            > to znaczy jaki humor dla pimpka a jaki dla maretiny?;-)))
            to takie "zachcianki" forumowe;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka