Dodaj do ulubionych

Kobieta na skraju...

26.11.04, 15:30
weekendu :)
W personalne się nie mieszam (Obierzynę kiedyś zdążyłam polubić), nie umiem
poprosić o podwyżkę (zwłaszcza że mam w planach zmianę pracy), całą mnie
trzęsie, bo własnie dołożono mi kolejny niewdzięczny obowiązek, na szczęście
już weekend, he, pełen roboty, planowania i denerwowania się. I jeszcze
przeczytałam gdzieś, ze jak sięnie ma badań okresowych zrobionych, to można
zostać wywalonym z pracy.
Bosko. Zawodowo.
:D
Obserwuj wątek
    • kopov Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 15:34
      ....okresowych (za przeproszeniem) nie dodałaś:)
      mnie to wisi czy weekend czy nie tak juz mam:)
      • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 15:37
        całe zycie twoje to weekend??;-)))
        • kopov Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 15:41
          z przerwą na urlop:)
          • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:01
            faajnie masz ;-))
            • kopov Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 16:03
              na emeryturze tez tak bedziesz miała:)))))
              • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:10
                ty jestes e m e r y tem....12letnim..to chyba cierpisz ne te dziwną
                chorobę...progeria czy cos takiego?
                • kopov Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 16:14
                  nie ja nie jestem:))))))))
                  moze drogeria ta choroba sie nazywa?;)
                  • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:17
                    jaka tam drogeria,chodzi mi o te chorobe co 2 letni dzieciak wyglada jak prawie
                    40 latek.
                    • kopov Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 16:20
                      wiem przecież,
                      miłego weekendu wszystkim:))))))
                      • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:22
                        ci tez:-)))))
    • grubaska20 Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 15:36
      buu..:( stay calm and be strong!;)
    • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 15:36
      ale na badania to cie wysyła zakład,to jest jego obowiazek sama nie musisz
      robić,spoko.A nie mozesz spedzic weekendu spokojnie leniuchująć?:-)
      • kohol Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 15:55
        No wysyła, tym niemniej to ja musze się gdzies zapisać, pójść, prześwietlić,
        nasiusiać i oddać krew :D
        I myślę o tym już pół roku :D
    • niedzwiedzica_sousie Re: Kobieta na skraju... 26.11.04, 15:37
      uszy do góry kohol, praca to nie wszystko, będzie git. mnie też dziś wszystko
      wkurza :(
      • Gość: mm Re: Kobieta na skraju... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 16:10
        taaa miło tu dziś :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka