Dodaj do ulubionych

Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/

21.12.04, 09:29
Więęęęęęc, wigilia jak zwykle u mnie w domu, ja przygotuję:
-zupę grzybową,
-ryby smażone,
-śledzie w occie z cebulą,
-śledzie w musztardzie,
-śledzie w sossie chrzanowym,
-ryby gotowane

Kurde, co jeszcze to nie pamiętam, jak sobie przypomnę to dopiszę.Ale, że
jestem dupa wołowa w kuchni to za bardzo nie umiem gotować :(

Ciasta:
-sernik,
-ciasto z różową galaretką i śmietaną (pyszne),
-murzynek :/ (dla córki, bo to jej ulubione).

A teraz szybko mi się spowiadać co wy szykujecie :D
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:40
      swieta "na leniwca" mamy:)))
      bedziemy u rodzicow i u babci, zatem sami w domu robimy tylko: bigosik(
      raczkami meza), rybe po grecku ( raczkami meza),2 salatki ( to ja:D) i jakies
      ciasto. jak sernik ( to raczki meza), jak jakies inne to ja. myslimy nad
      ciastem.
      choinke ubierzemy razem, ale ja sama musze ja kupic i jakos przytachac, bo maz
      ma teraz dyzur;)
      • lena_zienkiewicz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:41
        mogę dać ci przepis na superowe ciasto o którym wspomniłam wcześniej.Monika
        pierożek może potwierdzić, że jest pyszne :)

        Aha, schaba ze śliwkami jeszcze robię.
        • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:42
          lena_zienkiewicz napisała:

          > mogę dać ci przepis na superowe ciasto o którym wspomniłam wcześniej.Monika
          > pierożek może potwierdzić, że jest pyszne :)
          >
          > Aha, schaba ze śliwkami jeszcze robię.

          dawaj przepis na to ciasto.
          • lena_zienkiewicz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:45
            ok, przyniosę na jutro i prześlę ci na skrzynkę :) bo za bardzo nie pamiętam,
            niestety :/
            • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:46
              lena_zienkiewicz napisała:

              > ok, przyniosę na jutro i prześlę ci na skrzynkę :) bo za bardzo nie pamiętam,
              > niestety :/
              ok. jak chcesz to ja moge podeslac na rafaello:) bez pieczenia oczywiscie;)
    • listek_a Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:40
      Ty jestes d... a tyle nagotujesz!!! To na mnie juz chyba nawet okreslenia nie
      ma w takim razie. Mnie te śledzie w musztardzie zainteresowały...
      • lena_zienkiewicz Re: śledzie w musztardzie? 21.12.04, 09:43
        ależ proszę:
        -firma Lisner <te są najlepsze>
        bo takie będą na stole, ale kupione :)
      • lena_zienkiewicz Re: śledzie w musztardzie? 21.12.04, 09:45
        ależ proszę:
        -firma Lisner <te są najlepsze>
    • mario2 Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:41
      u mnie- zupa siemniotka,
      ziemniaki, ryba, sledz
      kapusta z grzybami i grochem
      i... makowki :)
      • lena_zienkiewicz Re: bogie, mario 21.12.04, 09:55
        a jaka to zupa "siemiotka"?Ziemniaczana?

        aha, pamiętasz jak się robi makówki czy w przepis będziesz sięgać?
        • mario2 Re: bogie, mario 21.12.04, 09:59
          jasne ze pamietam jak sie robi makowki. Bede przeciez je sam robil (robie juz
          od kilkudziesieciu lat :) )

          A siemniotka, to zupa z lnianego siemienia z kasza gryczana. Specjal tradycyjny
          w typowo slaskich rodzinach
          • lena_zienkiewicz Re: bogie, mario 21.12.04, 10:01
            to dawaj szybko przepis :P
            • mario2 Re: bogie, mario 21.12.04, 10:06
              na szybko sie nie da, bom zdziebko zajety. Napisze troche pozniej, ok?
              • lena_zienkiewicz Re: bogie, mario 21.12.04, 10:12
                ok.
                • mario2 Makowki 21.12.04, 10:31
                  Skladniki:
                  mak mielony
                  balakie
                  bulka paryska
                  mleko
                  cukier

                  mielony mak z dodatkiem cukru wolno gotowac na mleku i stale mioeszac,

                  bakalie oblac wrzatkiem i posiekac na drobno

                  po przegotowaniu maku z mlekiem dodac do masy bakalii

                  Pozniej przekladac w wazie pokrojona bulke na przemian z masa makowa

                  ostudzic i... smacznego :)
                  • mario2 P.S tylko nie mow mi ze jestem 21.12.04, 10:32
                    boski :)))
                    • lena_zienkiewicz Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:36
                      a tobie to tylko seks w głowie :P

                      Dziękuję za przepis, ale jakie mają być proporcje?
                      • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:37
                        ja robie " na czuja" Polecam nie za slodkie :)
                        • lena_zienkiewicz Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:38
                          mario, muszę koniecznie mieć proporcje :( ja tak nie umiem, błagam nie załamuj
                          mnie :(
                          • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:39
                            pol kilo zmielonego maku,
                            litr mleka
                            10 dkg cukru
                            bakalii do woli
                            • sagis Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:49
                              A, ja robię podobnie tylko z łamańcami. Kiedyś tradycyjnie były kluski z
                              makiem, ale jak wkroczyłam do kuchni, to są teraz łamańce. Słodkie łamańce:-)
                              Ostatnio poszłam na łatwiznę i kupuję już przygotowany mak z bakaliami. Jest
                              taki mięciutki, aż palce lizać. W wersji dla dorosłych dodaję bakali
                              wymoczonych w rumie i dużo skórki pomarańczowej.

                              Robię też m.in. piernik Piwosz.

                              W Twoim Jarmarku z prezentami zamieściłam Ci cały wór prezentów.

                              Samych smakowitości na Swięta wszystkim życzę.
                              • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:50
                                mak z bakaliami- ten gotowy- jest za slodki
                                Kluski z makiem? Kurde, takie tarte z ziemniakow?
                                • lena_zienkiewicz Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:53
                                  sagis miała chyba na myśli łazanki z makiem.
                                  • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:57
                                    pisala wyraznie o kluskach!
                                  • sagis Re: oj mario, mario 21.12.04, 11:28
                                    Popatrz tak dawno ich u nas nie było(przeze mnie:-))), że zapomniałam, że tak
                                    nazywają się:-)))
                                    Ale, kluski też są, tylko nie takie, jakie Mario zna:-)))
                                • sagis Re: oj mario, mario 21.12.04, 10:57
                                  nie mylić z kluskami śląskimi:-)))))
                                  Kluski z ciasta makaronowego:-)
                                  Dla mnie nie jest za słodki. Nigdy sama nie mogłam go dobrze utrzeć, aby był
                                  taki miękki.
                                  A, do tego maku jeszcze trochę miodu dodaję. Nie za dużo, aby było czuć trochę
                                  rumu.
                                  Palce lizać:-)
                                  • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 11:00
                                    kluski to kluski, makaron, to makaron, nie wieszej mi nudli na uszach :)
                                    • sagis Re: oj mario, mario 21.12.04, 11:02
                                      :-)))A, ciekawe z czym przyrządzają je w środku Polski?:-)))
                                      • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 11:04
                                        kluski, czy makaron?
                                        • sagis Re: oj mario, mario 21.12.04, 11:07
                                          Co nam jeszcze innego pozostało?
                                          Myślę i może coś wymyślę:-)))
                                          • mario2 Re: oj mario, mario 21.12.04, 11:11
                                            nie wmowisz mi, ze kluski je sie na wigilie!
                                          • sagis ha, są poznańskie kluski z makiem:-))))) 21.12.04, 11:15
                                            Inne niż te moje z ciasta makaronowego:-)

                                            kobieta.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,5744005,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
                                            Można jeszcze zrobić z naleśnikami. Albo, pokroić w paseczki, albo zrobić tort
                                            naleśnikowy z takim nadzieniem:-)))))A, na wierzch można polać jakimś syropem
                                            karmelowym.
                                            Pycha:-)
                                            • mario2 Re: ha, są poznańskie kluski z makiem:-))))) 21.12.04, 11:19
                                              wiesz co to sa kluski?
                                              Reszta o czym piszesz to tylko makaron!
                                              • sagis Re: ha, są poznańskie kluski z makiem:-))))) 21.12.04, 11:24
                                                ślązak, czy co?:-))))
                                                Tak samo, jak są pierogi i pierogi:-)))
                                                • sagis A, co powiesz i kopytkach z makiem:-)))) 21.12.04, 11:30
                                                  Jakieś kluski są i z ziemniaków:-)
                                                  • mario2 Re: A, co powiesz i kopytkach z makiem:-)))) 21.12.04, 11:35
                                                    zdecyduj sie w koncu i podaj mi co w/g Ciebie jest makaronem, a co kluskami?
                                                  • sagis Re: A, co powiesz i kopytkach z makiem:-)))) 21.12.04, 11:42
                                                    Już Lena przypomniała mi, że te z makaronowym ciastem nazywają się łazanki:-)))
                                                    Od iluś lat są u nas przeze mnie łamańce z makiem, aż zapomniałam, że te drugie
                                                    nazywają się łazanki. Ale, łamańce są lepsze. Wszystkim smakują:-)
                                                    Ale, przy okazji wyszło, że kluski też są.
                                                    A, Sląskie z makiem też da zrobić się. Fajne może być takie połączenie. Tylko
                                                    nie mogą być za słodkie. Wszystko da się zrobić:-)
                                                  • mario2 Re: A, co powiesz i kopytkach z makiem:-)))) 21.12.04, 11:54
                                                    pewnie, tylko na stole musisz polozyc od razu klucz do haźla :)
                                                  • sagis :-)))) 21.12.04, 12:08
                                                    Murzinek Bambo
                                                    W Africe miyszko Bambo, Murzinek,
                                                    Blank czorny, mały lokaty synek.
                                                    Czorno mo matka, łojca czornego,
                                                    Ujka i ciotka, dziadka i... kozdego.
                                                    Mo piykno chałpa - by ją zbudować
                                                    trza mieć patyki, deski i trowa.
                                                    Bo przeca lepszyj chałpy nie trzeba
                                                    Jak sie rok caly hyc leje z nieba.
                                                    Bestoż to sagie są Afrykony
                                                    I mało kery je łobleczony.
                                                    Bestoż fest dużo se uszporują
                                                    Bo czopek, mantli... nic niy kupują.
                                                    Bambo Murzinek to mądry synek...
                                                    I niy mo w szkole samych jedynek.
                                                    Bo sie mądrości wkłodo do gowy
                                                    W swyj afrykońskij szkole ze trowy.
                                                    W szkole tyj niy ma ławek, tablicy
                                                    I gimnastycznyj sali - by ćwiczyć.
                                                    Tam wszyscy afrykońscy szkolorze
                                                    Mają sie od nos troszyczka gorzyj,
                                                    Bo brak im heftów, taszy z książkami,
                                                    Bestoż po piosku piszą palcami.
                                                    Lecz skuli tego tyż fajnie mają,
                                                    Bo im nic do dom niy zadowają!


                                                    Jak już Murzinki w szkole głód mają
                                                    To przerwa robią i se śniodają.
                                                    Ale niy mają tasz ze sznitami,
                                                    Ani sklepiku ze kołoczkami.
                                                    Głodny Murzinek se w las zaleci,
                                                    By se na drzewie fest pomaszkecić.
                                                    Może se urwać figi, daktyle
                                                    Lub po banany na drzewo wylyźć.
                                                    A jak go suszy to zamiast Coli
                                                    Na fest sie wielko palma wgramoli,
                                                    Kaj sie napije bardzo zdrowego,
                                                    Mlyczka z łorzecha kokosowego.

                                                    My tu na Śląsku, czy tam daleko,
                                                    Za siódmom górą, za siódmom rzeką...
                                                    Mieszkają ludzie - kożdy w swym domu
                                                    I to niy wadzi przeca nikomu,
                                                    Że jedyn jy kołocz a inny daktyle.
                                                    Porozmyślej o tym choćby przez chwilę!


                                                    :-)
                                                  • mario2 Re: :-)))) 21.12.04, 12:11
                                                    znom to, za bajtla my sie tego w szkole uczyli :)
                                                  • sagis Re: :-)))) 21.12.04, 12:16
                                                    O murzynku też znam bajkę, ale w innej wersji językowej i krótszą:-)
                                                    Fajnie brzmi w tej wersji.
                                                    Miłego dzionka.
      • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:09
        makówki - miło mi się kojarzy - takie miałam całe życie przezwisko ;)
        • mario2 Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:12
          to taka dobra potrawa :)
          • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:20
            to chyba to samo co kutia. Taki miks maku, pszenicy i bakali, tak?
            • mario2 Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:23
              alez skad! :)
    • beatach1 Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:42
      W tym roku u mnie tez Wigilia. A na stol przygotuje:

      Barszczyk z uszkami
      Uszka pieczone (pyszne)
      zupa rybka z grzankami
      karp smazony ( tradycyjnie, i w migdalach)
      sledz w pomidorach,
      sledz w smietanie,
      salatka warzywna,
      lazanki w kapuscie,
      kluski z makiem,
      groch z kapusta,
      kompot z suszonych owocow,
      i ciasta (sernik, szarlotka),

      Moze cos jeszcze wymysle.

      Pozdrawiam serdecznie
      Beata
      __________________________________
      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
      ze stron przyjacielem.
      Bias z Prieny
      (VI / V w. p.n.e.)
    • starywyjadacz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:44
      A dlaczego nigdy nie mozna wigili spedzic milo?? :(((((
      Czyli przygotowac sobie wygodny fotel, flaszeczke, fajki , kilka dobrych filmow
      na DVD i jeszcze zeby w przerwie jakis dobry mecz lecial :)
      • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:45
        starywyjadacz napisał:

        > A dlaczego nigdy nie mozna wigili spedzic milo?? :(((((
        > Czyli przygotowac sobie wygodny fotel, flaszeczke, fajki , kilka dobrych
        filmow
        >
        > na DVD i jeszcze zeby w przerwie jakis dobry mecz lecial :)
        bluznisz!:)
        swieta z meczem? no nie.... a gdzie koledy? gdzie pasterka itd?:)
      • lena_zienkiewicz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:46
        bo my nie pijemy, a filmy to se możemy w każdy jeden weekend pooglądać.A
        wigilia jest raz w roku.
        Jejku, mój małżonek niecierpi świąt :(
        • starywyjadacz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 11:43
          > bo my nie pijemy, a filmy to se możemy w każdy jeden weekend pooglądać.A
          > wigilia jest raz w roku.

          No sama widzisz.. raz na tydzien tylko ogladanie filmuw a tu masz- co roku
          wigilia sie trafia ci jeden tydzien wypada ...
          • lena_zienkiewicz Re: wyjadacz 21.12.04, 11:46
            strasznie cię lubię, naprawdę.
            • starywyjadacz Re: wyjadacz 21.12.04, 12:23
              > strasznie cię lubię, naprawdę.

              Wiesz... ja ciebie tez. Musimy to omowic dokladniej, najlepjej u mnie przy
              kolacjosniadaniu ;P :)))))))))))))))
      • sagis Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 11:33
        Jeśli takie lubisz to proszę bardzo. Każdy spędza je jak lubi:-)
        • starywyjadacz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 11:40
          > Jeśli takie lubisz to proszę bardzo. Każdy spędza je jak lubi:-)

          No wiem ze jestem dziwny, ale co poradze ze ... tak w kolko mecze to mnie potem
          nudza i ze filmami sobie lubie je poprzerywac. Ale nikomu nie bronie.. jak
          lubisz w kolko mecze to ogladaj
          • sagis Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 12:10
            Dwa telewizory i spoko:-)
            Miłych Swiąt.
    • agniecha75 Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:47
      ja jeszcze sama nie pryzxgotowuje Świąt, ale razem z mamą to mamy:
      - uszka z grzybami (mmmm, pycha)
      - barszczyk
      - kapustę z grochem
      - kompot z suszonych owoców na zimno
      - śledziki w occie
      - dużo ryb karp, pstrąg i zawsze cos extra nowego
      - pierogi

      a na deser: "makówki" - śląskie, miliony ziarenek maku, bakalii i kalorii ;-P,
      ale tylko raz w roku więc warto

      jak robisz Śledzia w sosie musztardowym, chętnie spróbuje dla odmmiany
      • lena_zienkiewicz Re: jak się robi makówki? 21.12.04, 09:47
        jakby ktoś mógł mi powiedzieć.Może się skuszę i zrobię.
        • mario2 Re: jak się robi makówki? 21.12.04, 10:22
          zaraz Ci napisze :)
    • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:50
      Ja będę na kolacji wigilijnej u moich rodziców a potem u rodziców męża. To są
      zupełnie różne tradycje.
      U mojej mamy będę jadła zapewne (z czego się śmieje mój mąż):
      - grzybową z łazankami,
      - rybę jakąś tam - pewnie filety
      - ziemniaki
      - kapustę z grochem lub kapustę z łazankami
      - kto wie czy też nie barszcz czerwony z uszkami z grzybami
      - wodę pożarową - czyli kompot ze śliwek suszonych

      U teściowej na 100%:
      - barszcz czerwony kiszony
      - galaretkę z karpia (fuuuuj)
      - pierogi z kapustą i grzybami
      - kutia
      a pozostałeych potraw nie pamiętam
      • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:52
        acha i będzie babka GALUPa
        • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:55
          pierozek_monika napisała:

          > acha i będzie babka GALUPa

          co to jest?:D
          • lena_zienkiewicz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:56
            Galup, to taki arab, były kochanek moniki.Teraz co roku daje jej babkę na
            święta :PPPP
            • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 09:57
              lena_zienkiewicz napisała:

              > Galup, to taki arab, były kochanek moniki.Teraz co roku daje jej babkę na
              > święta :PPPP

              :)))) Boze, jak mam Cie zrozumiec?:)
              • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:00
                :DDDDDD to niezły haremikbym już miała
                GALUP to taka włoska firma cukiernicza - molto famosa - robi takie fajne babki
                drożdżowe z bakaliami. Ja ich nie lubię, ale moja rodzina - bardzo.
                • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:09
                  ja lubie babki drozdzowe z bakaliami:) pysznosc!:D
                  • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:12
                    te mają jeszcze taką glasaturę na wierzchu z orzeszków piemonckich ;)
                    • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:13
                      pierozek_monika napisała:

                      > te mają jeszcze taką glasaturę na wierzchu z orzeszków piemonckich ;)
                      a na dole terakote z orzechow wloskich?:)))))
                • Gość: Truskawka Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.kki.krakow.pl 21.12.04, 10:14
                  A ja już mam przedsmak świąt, bo wczoraj do trzeciej lepiłam uszka i robiłam
                  trzy blachy pierniczków na choinkę (bo mąż zapomniał bombek z piwnicy w starym
                  mieszkaniu a ja się o tym dowiedziałam wczoraj o ósmej wieczorem, jak już
                  choinka stała). W środku nocy robiłam aniołkom sprzydła z orzechów włoskich. A
                  czerwony lukier zrobiłam z koncentratu barszczowego, bo z wiśni wychodził mi
                  jakiś mdły. A święta u moich rodziców (te uszka to na załogancką wigilię, którą
                  dziś robimy dla krewnych i znajomych królika)
                  • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:19
                    Będzieś miała piękną choinkę!
                    Ja jeszcze nigdy nie robiłam pierników - ale spróbuję kiedyś.
                    Póki co kupuję takie ciasteczka piernikowe - figurki LAMBERTZ. Całkiem ładne :)
                    • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:21
                      a ja ma choinke zloto-lodowa. zlote sa pierdolki typu bombki i, serduszka
                      druciane itd a lodowe sa sople i i gwiazdki ( ze szkla, piekniuskie:D).
                      • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:22
                        ja mam niebiesko-srebrną :) ładna tylko mała. W przyszłym roku pierdykniemy
                        sobie big choinkę!
                      • lena_zienkiewicz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:22
                        ja mam niebiesko-srebrną, "zimna" jak cholera.
                  • lena_zienkiewicz Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:20
                    bardzo chciałabym zrobić pierniczki.Dostałam przed chwilą przepis od koleżanki
                    z pracy, może spróbuję :))) A idzie gdzieś kupić jakieś "foremki", żeby mieć
                    wiesz, aniołki, serduszka czy inne, ?
                    • maretina Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:22
                      w hipermarketach, ja mieszkam przy tesco ( jak ja nienawidze tej firmy!:/) i
                      maja.
    • Gość: mm Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:20
      My Wigiliję spedzamy rodzinnie,zawsze robiła to mama ale w tym roku spęd u
      brata,duze mieszkanie no i ich prawie 3 letni sliczny synek - kazdy z nas chce
      widzieć jego minkę jak zobaczy wór pod choinką i bedzie rozpakowywał
      prezenty.Bedzą tez rodzice i babcia bartowej,takze bedzie nas 10 osób.W zaiazku
      z tym kazdy przynosi coś przygotowanego w domu a ja tradycyjnie robię sałatkę
      sledziową.....wcale sie nie chwalę ale jest pyszna:P
      a na dni świateczne to piekę takie oto miesa:
      -schabik
      -piersi z indyka /llubię/
      -biała kiełbasę
      -boczek wedzony /tez piekę....pyszny/
      kupię kawałeczek szynki...jakiejs tam dobrze uwedzonej
      sama robię ćwikłę....ślweczki w occie...śledziki w occie tez sama robiłam;-))
      winko kupione;-)))
      Poniewaz nie umiem piec...to makowca dostanę od mamy a i kawał pasztetu tez bo
      robi pyszszny:-)
      O rany znów bedzioe wielkie obżarstwo.A cholera jeszcze bigos i samzony karpik.
      • Gość: mm zapomniałam o kompocie z suszontch sliwek :-)) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:22
    • Gość: kasia Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.238.81.244.adsl.inetia.pl 21.12.04, 10:41
      uszka z grzybami kapuste z grzybami
      • pierozek_monika Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 10:50
        Ja to się tylko zastanawiam, czy po tych wszystkich grzybach, ciężkostrawnych
        potrawach wątroba mi nie siądzie :)
        • Gość: mm Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 10:56
          Apteka się kłania;-)))
          • Gość: kasia Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.238.81.244.adsl.inetia.pl 21.12.04, 11:03
            a jak ci wczesniej nie wysiadlo to pewnie teraz tez dasz rady
            • Gość: rea do Leny IP: *.net 21.12.04, 11:38
              Na forum Kuchnia w galerii jest przepis i zdjęcia pierników witrażowych z masy z
              landrynek,cos niesamowitego.Jak chcesz piec to może takie.
              • lena_zienkiewicz Re: do Leny 21.12.04, 11:43
                ja nie mogę, dziękuję ślicznie.Ale niespodzianka będzie dla
                najbliższych.Buziaki :)))))))))))))))))))))))))
          • sagis Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ 21.12.04, 11:37
            I stąd te poświąteczne kolejki w aptekach:-))
            • Gość: mm Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:38
              bo to trzeba zrobić przed a zazywać w trakcie;-)))
              • Gość: Truskawka Re: Nie chcę zanudzać, ale będzie o świętach :/ IP: *.kki.krakow.pl 21.12.04, 12:23
                Uff, alem dziś zajęta... Choinkę faktycznie mam śliczną. Jeszcze tylko dziś
                małż kupi lampeczki, bo też leżą w Wawie w piwnicy. Ale tak mi trockę mimo
                wszystko brak moich pierdułek choinkowych. Zawsze miałam taką chinkę a la
                majster bieda - drewniane figurki malowane, gwiazdki z masy solnej... Ja tak
                najbardziej lubię... A teraz mój biedny bałwanek w cylindrze i aniołek na
                sankach leżą tam w piwnicy i im pewnie smutno. Chlip. A jeśli chodzi o
                gastrologię i jelitologię to już się nastawiam, że mnie w święta wszystko w
                środku boli. A największy łobuz to ten mak. Nie wiem jak wy, ale ja go
                przeżywam następny tydzień. A a propos maku to ja kiedyś w domu na wigilię
                zrobiłam pierogi lwowskie (w środku masa makowa z bakaliami). Dobre były,
                pyszne, ale coś się nie przyjęły. U mnie od wieków królują łazanki i tak już
                zostało (choć te pierogi smakują identycznie, bo to samo ciasto i ta sama masa,
                tylko więcej z tym chrzanienia) A czy wy słyszeliście kiedyś o moczce (Mario
                powiniem, chłop ze Śląska, bo to śląski specjał z tego co wiem). Jedyny raz
                jadłam to u mojej koleżany w tamtych stronach. Uch, alem się rozpisała.
    • sagis Zapomniałam o pierogach z soczewicą i pieczarkami 21.12.04, 17:08
      Raz w roku je robię i właśnie na Wigilię:-)
      Na każde święta mam kilka szczególnych potraw, które tylko i wyłącznie robię w
      tym czasie.
      Dzięki temu są one szczególnie świąteczne:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka