wierna1 16.05.02, 14:11 Co wątek, to o owłosieniu? Golona czy nie, mam włosy na rękach, zarost u mężczyzny. Co to, dzisiaj obchodzimy DZIEŃ ZAROSTU, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anE Re: Czy Wyście powariowali? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:15 kilka dn. temu obchodzilismy dn. noszenia "jakich majtek", a dziś o zaroście a wczoraj obchodziliśy dn. noszenia tatuazu, ale to zostaje na całe zycie, wiec się nie liczy, :-) a jutro bedziemy obchodzić pt i bedzie wesolo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: wierka IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:19 lepsze!!! teraz powinnismy pogadac, jaki zarost do jakiego znaku horoskopowego, czy np. raki maja wlosy na rekach, a blizniaki wasy, a skorpiony brode, a panny bez brody, itd.. Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: wierka 16.05.02, 14:20 suzume napisał(a): > a co, wątki gorsze niż horoskopowe? > > ;) Długo czekałaś na tę chwilę, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: ale się doczekałam :) [n/t] 16.05.02, 14:26 suzume napisał(a): To masz paskudną cechę, jak ja, jesteś pamiętliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: ale się doczekałam :) [n/t] 16.05.02, 14:28 wierna1 napisał(a): > suzume napisał(a): > > To masz paskudną cechę, jak ja, jesteś pamiętliwa. > dużo nas łączy... i tak trzymać :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liver Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. IP: 157.25.84.* 16.05.02, 14:19 To jest temat. Waham się czy go nie założyć:))) Wierna uśmiechnij się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:21 w nosie, na nosie, w uszach i między palcami u nóg, :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 14:21 Gość portalu: Liver napisał(a): > To jest temat. > Waham się czy go nie założyć:))) > Wierna uśmiechnij się. Przecież ja mam dzisiaj humor, jak nigdy. Czy Wy, światowcy, nie znacie humoru angielskiego, czyli czarnego? TO JA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:23 oh yeah :-) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 14:24 wierna1 napisał(a): > Gość portalu: Liver napisał(a): > > > To jest temat. > > Waham się czy go nie założyć:))) > > Wierna uśmiechnij się. > > Przecież ja mam dzisiaj humor, jak nigdy. Czy Wy, światowcy, nie znacie humoru > angielskiego, czyli czarnego? TO JA! to chyba nikt Cię od tej strony nie znał... jak miło :) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 14:25 suzume napisał(a): > wierna1 napisał(a): > > > Gość portalu: Liver napisał(a): > > > > > To jest temat. > > > Waham się czy go nie założyć:))) > > > Wierna uśmiechnij się. > > > > Przecież ja mam dzisiaj humor, jak nigdy. Czy Wy, światowcy, nie znacie hu > moru > > angielskiego, czyli czarnego? TO JA! > > to chyba nikt Cię od tej strony nie znał... > jak miło :) Najgorszy błąd popełniany na forum to mówienie w imieniu wszystkich . Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 14:26 wierna1 napisał(a): > > to chyba nikt Cię od tej strony nie znał... > > jak miło :) > > > Najgorszy błąd popełniany na forum to mówienie w imieniu wszystkich . prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 14:55 suzume napisał(a): > wierna1 napisał(a): > > > > to chyba nikt Cię od tej strony nie znał... > > > jak miło :) > > > > > > Najgorszy błąd popełniany na forum to mówienie w imieniu wszystkich . > > prawda? Grunt to się przyznać do błędu. I za to cię lubię. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 15:05 wierna1 napisał(a): > Grunt to się przyznać do błędu. I za to cię lubię. zatem się przyznaj a ja Cię lubię za nic, Evo. Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 15:08 suzume napisał(a): > wierna1 napisał(a): > > > Grunt to się przyznać do błędu. I za to cię lubię. > > zatem się przyznaj > > a ja Cię lubię za nic, Evo. Nie wierzę, bo z zasady nie ufam nieznajomym. Tak sama z siebie? Ale to jest dobra forma reklamowania swojej osoby na forum. Tak trzymaj! Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 15:13 wierna1 napisał(a): > Nie wierzę, bo z zasady nie ufam nieznajomym. i słusznie. a jak to si ma do zasady 'nigdy nie rozmawiaj z nieznajomym'? > Tak sama z siebie? Ale to jest > dobra forma reklamowania swojej osoby na forum. Tak trzymaj! zupełnie jak hasło 'jestem kontrowersyjna', co? kochana, ja akurat nie muszę się reklamować nie czuję takiej potrzeby. a i tak wszyscy tu wiedzą co ja za jedna :) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 15:15 suzume napisał(a): > wierna1 napisał(a): > > > Nie wierzę, bo z zasady nie ufam nieznajomym. > > i słusznie. a jak to si ma do zasady 'nigdy nie rozmawiaj z nieznajomym'? > > > Tak sama z siebie? Ale to jest > > dobra forma reklamowania swojej osoby na forum. Tak trzymaj! > > zupełnie jak hasło 'jestem kontrowersyjna', co? > > kochana, ja akurat nie muszę się reklamować > nie czuję takiej potrzeby. a i tak wszyscy tu wiedzą co ja za jedna :) No i znowu błąd - mówisz w imieniu świata. Do niektórych można gadać... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 15:24 wierna1 napisał(a): > suzume napisał(a): > > > wierna1 napisał(a): > > > > > Nie wierzę, bo z zasady nie ufam nieznajomym. > > > > i słusznie. a jak to si ma do zasady 'nigdy nie rozmawiaj z nieznajomym'? > > > > > Tak sama z siebie? Ale to jest > > > dobra forma reklamowania swojej osoby na forum. Tak trzymaj! > > > > zupełnie jak hasło 'jestem kontrowersyjna', co? > > > > kochana, ja akurat nie muszę się reklamować > > nie czuję takiej potrzeby. a i tak wszyscy tu wiedzą co ja za jedna :) > > > No i znowu błąd - mówisz w imieniu świata. Do niektórych można gadać... zupełnie jak grochem o wierną, co ;) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: Nie było jeszcze wątku o włosach w nosie. 16.05.02, 14:27 ja nie mam. z natury, tzn nie mam z nimi problemów, hihi... Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 14:28 Wierna, a co w tym złego ? W końcu szeroko rozumiany zarost tu i ówdzie, jest jednym z czynników determinujących atrakcyjność zarowno kobiet, jak i mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Czy Wyście powariowali? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:29 tu i ówdzie - raczej jego brak.. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 14:33 Gość portalu: anE napisał(a): > tu i ówdzie - raczej jego brak.. Ech tam zaraz brak. Owszem lubie również brak, ale jak najbardziej podobaja mi się również małe trojkąciki i inne figurki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Czy Wyście powariowali? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:34 warkocze, te sprawy, tu i ówdzie oczywiście, :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 14:56 Gość portalu: anE napisał(a): > warkocze, te sprawy, tu i ówdzie oczywiście, :-) No, i owłosione kółka na głowie, jak u kapucynów czy innych mnichów (takich , jak w "Imieniu rózy"). Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 15:29 Gość portalu: anE napisał(a): > warkocze, te sprawy, tu i ówdzie oczywiście, :-) Bez przesady, tego bym nie zdzierżył :) Ane najróżniejsze kształty :)) Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: a czy.... 16.05.02, 14:34 wyrywacie brwi swojemu facetowi? ale tylko odrobinę tych które się zrastają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: a czy.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 14:36 golimy twarz kosiarką, :-) no co Ty! ktoś tak robi? Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: a czy.... 16.05.02, 14:46 no.... ja dopadłam go i delikatnie wyrwałam tye z samego środka, by sie nie łączyły Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: a czy.... 16.05.02, 14:58 Gość portalu: anE napisał(a): > golimy twarz kosiarką, :-) > > no co Ty! ktoś tak robi? Kobieto, ty nie wiesz, do jakich rzeczy się posuwają kobitey, żeby dogodzić swojemu panowi i władcy. Znam taką, co wkładała czopki to tyłka mężowi. Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: a czy.... 16.05.02, 14:55 viola2 napisał(a): > wyrywacie brwi swojemu facetowi? ale tylko odrobinę tych które się zrastają? Moja żona nie daje mi spokoju.... Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: a czy.... 16.05.02, 14:58 hihihi... to znaczy, ze kobiety dbają nie tylko o siebie:) Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: a czy.... 16.05.02, 15:25 viola2 napisał(a): > hihihi... to znaczy, ze kobiety dbają nie tylko o siebie:) Męczy mnie z tym (i nie tylko) strasznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: a czy.... 16.05.02, 14:57 viola2 napisał(a): > wyrywacie brwi swojemu facetowi? ale tylko odrobinę tych które się zrastają? Nie, bo mój facet ma obie ręce sprawne. Odpowiedz Link Zgłoś
viola2 Re: a czy.... 16.05.02, 15:00 tu nie chodzi o sprawność rąk. A co do sprawności, to mój ma nie tylko ręce... Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: a czy.... 16.05.02, 15:09 viola2 napisał(a): > tu nie chodzi o sprawność rąk. A co do sprawności, to mój ma nie tylko ręce... No to o co? Facet nie widzi że ma kłaki między oczami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: a czy.... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.05.02, 15:24 im to nie przeszkadza. ale jakby moj mial krzaki na twarzy, albo jeden wielki krzak, to bym zareagowala. ja o mojego dbam - ale wlosow mu nie wyrywam.. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 14:31 matrek napisał(a): > Wierna, a co w tym złego ? W końcu szeroko rozumiany zarost tu i ówdzie, jest > jednym z czynników determinujących atrakcyjność zarowno kobiet, jak i mężczyzn. matrek, oszczędź... no jakbym 'parkiet' czytała... 'szeroko rozumiany (...) jest jednym z czynników determinujących' naprawdę super zdanie :) ps: miło znów Cię spotkać Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 14:37 suzume napisał(a): > matrek napisał(a): > > > Wierna, a co w tym złego ? W końcu szeroko rozumiany zarost tu i ówdzie, j > est > > jednym z czynników determinujących atrakcyjność zarowno kobiet, jak i mężc > zyzn. > > matrek, oszczędź... > no jakbym 'parkiet' czytała... > 'szeroko rozumiany (...) jest jednym z czynników determinujących' > naprawdę super zdanie :) > Przepraszam, sam sie na tym złapalem - niestety, było juz po ptokach, a forum GW nie daje możliwosci edycji postów. > ps: miło znów Cię spotkać Mi Ciebie jak najbardziej również - ale ja tu byłem rqwnież wczoraj, i jutro też prawdopodobnie będę :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 15:09 matrek napisał(a): > Mi Ciebie jak najbardziej również - ale ja tu byłem rqwnież wczoraj, i jutro te > ż > prawdopodobnie będę :) ale może ja nie... tak się podlizuję na zapas :) Odpowiedz Link Zgłoś
wierna1 Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 15:27 suzume napisał(a): > matrek napisał(a): > > > Mi Ciebie jak najbardziej również - ale ja tu byłem rqwnież wczoraj, i jut > ro te > > ż > > prawdopodobnie będę :) > > > ale może ja nie... > tak się podlizuję na zapas :) Lizania nigdy za wiele. Kto liże ten jedzie! Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 16:41 wierna1 napisał(a): > Lizania nigdy za wiele. Kto liże ten jedzie! w tej dziedzinie jesteś dla mnie autorytetem - wierzę bez zastrzeżeń Odpowiedz Link Zgłoś
matrek Re: Czy Wyście powariowali? 16.05.02, 17:11 suzume napisał(a): > wierna1 napisał(a): > > > Lizania nigdy za wiele. Kto liże ten jedzie! > > w tej dziedzinie jesteś dla mnie autorytetem - wierzę bez zastrzeżeń No już przestancie z tą wzajemną adoracją - Po kolei, nie wszystkie na raz ! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś