Dodaj do ulubionych

Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 19:25
Powiedzcie mi jak to jest.
W drugiej połowie lat osiemdziesiątych,lata dziewiedziesiąte wszyscy uciekali
z małych miast a tym bardziej wsi.W tej chwili wszystko się zmieniło i jest
dokładnie na odwrót.Każdy kto ma zamiar budować jakieś swoje "cztery
kąty"ucieka na obrzeża miasta lub jeszcze trochę dalej.Ja w tej chwili stoje
właśnie przed takim wyborem i naprawde nie mam pojęcia co mam wybrać.Z jednej
strony myśle o swoich małych jeszcze dzieciach,które będą musiały dojeżdżać
do szkoły(fakt nie daleko jakieś 5-6km)o tym że będe miała daleko na zakupy
itd.Z drugiej jednak strony przekanuje mnie ta cisza,spokój,piękny widok z
okna(na staw),ogromy ogród itd.Każdy z kim rozmawiam zazwyczaj twierdzi,że on
by się nie zastanawiał i wyprowadził się na wieś.Jednak ja nie jestem do
końca przekonana.Jest to decyzja raczej na całe życie i naprawde nie mam
pojęcia co mam zrobić.Mój mąż też jest za wyprowadzeniem się z miasta i tylko
ja nie moge się zdecydować.Chciałabym poznać waszą opinie.Nie będe jej brała
sobie do serca,ponieważ wybór należy do mnie ale chciałabym zobaczyć jak
byście wybrały gdybyście miały taki wybór.Mieszkanie w mieście w bloku czy
domek na wsi????
Obserwuj wątek
    • a-cha Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 03.01.05, 19:40
      Stalam przed podobnym dylematem. Dwa lata temu podjelam decyzje o przeprowadzce
      na obrzeza miasta i nie zaluje. Musze wozic dzieci do szkoly - to minus, zakupy
      robie wracajac z pracy (Auchan mam prawie jak sklep osiedlowy) i nie zaluje. W
      weekendy,szczegolnie letnie jestem szczesliwa ze mieszkam z dala od miasta.
      Pare miesiecy temu zlapalam sie na tym ze wracajac do domu po naprawde ciezkim
      dniu, skrecajac w polna droge prowadzaca do domu, wszystkie problemy zostaly w
      tyle. I to jest piekne. Pozdrawiam.
    • Gość: drt Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 19:42
      A nie lepiej mieć mieszkanie w mieście ,a domek na wsi ? JA tak włąśnie mam.
      Latem wiosną i jesienią większość łykendów spędzmy na wsi + większe święta.
      Zima to raczej mieszkanie .( nie trzeba palić w piecu).Jak cieńko z kasą to
      można kupić coś do remontu.Po kilku latach mam ładny dom ,duże drzewa na
      działce no i spokój z załatwianiem spraw papierkowych.
    • lesia27 Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 03.01.05, 19:58
      zdecydowanie domek na wsi - to moje marzenie; poza tym 5-6 km. to nie tak daleko
    • Gość: zuzka domek na wsi IP: *.elpos.net 03.01.05, 20:02
      juz moj sie nawet buduje :)
    • sol_bianca Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 03.01.05, 20:40
      Ale czy to taka "prawdziwa" wieś, czy przedmieścia? Bo jak blisko wielkiego
      miasta, to jest duże prawdopodobieństwo że za parę lat skończy sie cisza, spokój
      i piękne widoki. Ja kilka lat temu wprowadziłam się z miasta na "wieś": las,
      kilka domów na krzyż, czyste powietrze... A teraz? Że powstało w okolicy kilka
      osiedli domków jednorodzinnych, to jeszcze rozumiem. Ale do tego supermarket, i
      seria bloków tuż pod moimi oknami. A faktycznie przydatnych "zdobyczy
      cywilizacji" (kino, sensowne sklepy itp.) dalej nie ma. teraz zastanawiam się:
      wracac do miasta czy uciec na autentyczną wieś. I chyba wybiorę miasto.
      • Gość: ewa Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 21:01
        musisz sie zastanowic i zadac sobie kilka pytan np czy Wasza sytacja materialna
        pozwala(li)na to żebyś np. wozila dzieci do szkoly i na jakies dodatkowe
        zajecia, czy bedziesz miala auto zeby podjechac do sklepu bo czegoś tam
        zapomnialas kupic itd. jesli tak to ja wybralabym wies.jezeli mielibyscie tam
        mieszkac wyrzekajac sie wszytskiego (tzn. kasa na remont, czy na budowe) to nie
        zdecydowalabym sie.
        ja sama mieszkam pod miastem dojezdzam poki co środkami komunikacji ale mam
        blisko wiec jest ok. fakt cisza, świeże powietrze kawa na tarasie, dzieci w
        ogródku...świetna sprawa
        pzdr.
    • mimo_toto Domek na wsi, jeśli miałabym samochód nt. 04.01.05, 10:04
    • Gość: mm Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 10:20
      niestety nie mam wyboru i muszę mieszkać w blokowisku..ale jak wygram w totka
      to lece na wieś;-)).
      A Ty się nie zastanawiaj tylko uciekaj za miasto i ciesz się ze masz takie
      mozliwości.Powodzenia:-)
    • margie Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 10:37
      Jak sie pzreprowadzilam do Warszawy z Sopotu i podjełam decyzję o kupnie
      mieszkania, szukałam czegoś raczej pod miastem- miałam wtedy męża i okolica
      była dla mnie ważna. Wybrałam Jabłonnę- cudne miejsce, pod lasem, sarny,
      bażanty, duży ogród. Bajka. Małżeństwo sie rozleciało a ja zostałam w tym
      mieszkaniu. Sama. 30 km dojazdu do pracy w jedną stronę. Wracasz do domui jest
      18.30. Juz się nie chce ruszac do miasta. Wyprowadziłam sie. Na Zoliborz.
      Nareszcie w mieście!!! Wszytsko w zasięgu ręki. Wyprowadzka w listopadzie.
      Wiesz, ile razy od tego czasu skorzystałam w uciech miatsa? moze ze 4.... Mioja
      opinia jest taka: jak sie ma rodzine, dzieci, to lepeij mieszkac za miastem, z
      ogrodem, warunkiem jest chyba jednak posiadanie ci najmniej 1 samochodu lub
      dobrej komunikacji w okolicy. W tych uciech miasta i tak sie rzadko korzysta.
      Dla singla lepiej jest byc wsród ludzi.Ja bym sie na Twoim miejscu wyprowadziła.
    • miang Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 10:37
      wez jeszcze pod uwage wscibskie sasiadki ktore glosno beda komentowac kto do was
      przychodzi w odwiedziny, czy chodzicie do kosciola, co kupujecie w spozywczym.....
      dzieci nie beda miec wyboru jesli chodzi o szkole czy towarzystwo
      zostan w miescie
      • niedzwiedzica_sousie Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 10:44
        otóż to - moim zdaniem jest to główny feler małych społeczności. aczkolwiek ja
        się ludzi nie boję i dlatego mój dom buduję w małym miasteczku pod poznaniem, z
        dobrą drogą dojazdową, max 20 minut do centrum, samochód oczywiście niezbędny,
        ale kupiłam starego żęcha i jest git. a to powietrze!! las!! cisza aż w uszach
        dzwoni!! :))
        • a-cha Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 11:05
          Takie sasiadki maja swoje zalety,u mnie praktycznie nie ma wlaman do domow ani
          samochodow, kazdego podejrzanego typa wypatrzy sklepowa ze sklepu i za 5 minut
          cala okolica wie.
    • lenka.1 Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 11:15
      Całe zycie mieszkam w centrum miasta i to mi odpowiada. Wszedzie mam blisko i
      cala dobe czuje jak miasto tetni zyciem, jak bije jego "serce". To duze i ladne
      miasto. Fakt, blisko stad na lono przyrody, bardzo blisko, mam wiec komfortowo
      jesli chodzi o lokalizacje.

      Nie przenioslabym sie na wies, choc mieszkalam juz pare lat na tzw. dalekich
      przedmiesciach, jako licealistka. Fatalnie. Wszedzie bloto, noca cisza az
      bolaly uszy. Do pierwszej kolezanki okolo pol kilometra, nikt Cie nie
      odprowadza, bo masz najdalej... itd. Dzis jest juz troszke inaczej, wiecej
      chocby samochodow.

      Decyzja nalezy do Ciebie, ja tylko chcialam Ci pokazac, ze nie wszyscy
      wybieraja wies, ja ciesze sie, ze mieszkam w miescie i nie chcialabym tego
      zmieniac. Bardziej odpowiadalby mi np. domek letni na wsi, na okres wakacji.
      Choc i tak wole wyjazdy w jakies dalsze strony. Zadne tam cieple jeziorko -
      bajorko z komarami ;o).

      Pozdrawiam
      • jasmina_tdi Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 11:50
        To zależy, co potrzebne jest Ci nie tyle do szcześcia, ile do codziennego
        funkcjonowania. Mieszkanie na zadupiu ma zarówno wady, jak i zalety, wiele tez
        zalezy od samego miejsca. Jeśli do szczescia koniecznie jest Ci potrzebny
        basen, biblioteka obok, regularna komunikacja, nieplanowane zakupy,
        nieplanowane wypady do kina, na kawkę czy plotki - to od razu o tym zapomnij.
        Abosolutnie potrzebny bedzie Ci samochód, który jesli Ci sie zepsuje, to szkoda
        wogole gadac - poczujesz sie jak więzień. Zresztą dojazdy i stanie w korkach
        (niestety sporo ludzi wpadlo juz na pomysl przeprowadzki i kazdy ranek to
        megakorek w strone Wawy) tez moga obrzydzic zycie. Uwierz mi, bo WIEM co mówie.

        Zalety są takie, że kazdy letni wieczor, kazdy weekend to jak wyprawa na
        wakacje ze wszystkimi przyjemnymi tego konsekwencjami :)) Nie ma nic
        piękniejszego, jak wystawic sobie łóżko na taras i zapaść w słodki sen.
        • lenka.1 Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 12:00
          Moge dodac jeszcze, ze duzo zalezy od trybu zycia jaki sie prowadzi. W tygodniu
          i tak nie ma specjalnie wiecej czasu na nic jak tylko praca i rozne obowiazki.
          W miescie wszedzie masz blizej. Za to w weekendy mozna, jak ja np. duzo
          wyjezdzac za miasto. Chociaz... kurka, ja nawet w tygodniu mam zalediwie 15
          minut do morza... wiec trudno mi sie dziwic, ze lubie mieszkac, tu gdzie
          mieszkam. Blisko do teatru, kina, kawiarenek...

          Jesli jednak Twoja praca jest taka, ze masz dosc halasu, ludzi, interesow,
          itd., wtedy lepiej chocby wieczory i noce spedzac w zacisznym miejscu.
    • six_a Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! 04.01.05, 12:03
      Mieszkałam kiedyś poza miastem, w domu jednorodzinnym. Tragedia. Latem
      komary/muszki, zimą zimno - jakieś dodatkowe opalanie grzejnikami, odśnieżanie,
      żeby wyjechać z garażu. Cokolwiek się zepsuło, na mojej głowie. Wszędzie
      daleko, jak mi kiedyś nawalił samochód, to się okazało, że autobus akurat nie
      przyjechał, a pociąg to dopiero za godzinę. W mieście wylądowałam koło
      południa. Jedyną radochę z mojego mieszkania poza miastem mieli znajomi, którzy
      strasznie zazdrościli, że można posiedzieć w ogrodzie (no można, ale ile
      można???? ;))). Teraz mieszkam znowu w Warszawie, w nowym budynku, ale w
      otoczeniu blokowiska. Do przedszkola 3 minuty piechotą, do szkoły 5 minut
      samochodem, sklep pod nosem, hipermarket 5 minut od domu, przystanek widoczny z
      okna.
      Pozdr.
    • Gość: wiruska Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 04.01.05, 12:07
      Tylko i wyłacznie w mieście.
      • Gość: prawie 30-stka Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 12:33
        Dzięki za wasze opinie.
        Ja widze tylko jedno wyjście-znależć działke w mieście:)))))tylko skąd na to
        wziąść:(((A poważnie to chyba jednak będe musiała się przeprowadzć.Zresztą
        projekt domu idealnie pasuje na naszą działke.Mąż nie ma żadnych wątpilwości,
        starszy synek tak samo(jak narazie,zobaczymy co będzie mówił jak będzie
        nastolatkiem),młodszy jest za malutki,a ja..... mam nadzieje,że się
        przyzwyczaje.Co do komunikacji to mam swoje autko i nie ma z tym najmniejszego
        problemu w każdej chwili moge jechać na zakupy czy po cokolwiek do miasta.Tylko
        kurcze przeraża mnie to,że jak zapomne o jakimś malutkim produkcie,o
        czymkolwiek to musze spowrotem pakować się w samochód i ....Natomiast co do
        pracy to narazie nie pracuje jestem na urlopie wychowawczym,ale zanim go
        wybudujemy to pewnie wróce do pracy.Wtedy może być miło wrócić po całym dniu
        pracy,szumu itd do ciszy,spokoju...Musze powoli się chyba przyzwyczajać do
        myśli,że będe mieszkać na wsi:(((
        • Gość: M34 Re: Poważna decyzja-wypowiedzcie się!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 14:42
          Tylko pozazdrościć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka