06.01.05, 19:44
facet, ktorego kocham bez wzajemnosci od lat, w sylwka oswiadczyl, ze sie odkochal (od swojej eks, z ktora i tak juz nie byl od wiekow). jak myslicie, co robic? przypuscic atak? JAK?
Obserwuj wątek
    • Gość: aksam_czlo Re: atakowac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 01:04
      najlepiej w ciemnym zaułku za pomocą piły tarczowej,
      nie ma miłości samej w sobie, to jest jak z jazdą na rowerze,
      patrzenie na niego nie wystarcza, jak nie wsiadiesz, to nie jeździsz,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka