Dodaj do ulubionych

problem z uczuciem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:22
Dzis własnie po raz kolejny uswiadomiłam sobie, ze zakochałam sie w koledze z
roku. Rozpłynełam sie w jego usmiechu.

problem jest skomplikowany--> jakies 2 lata temu cos zaczynało iskrzyc miedzy
nami, ale odpaliłam tego kolege tekstem, ze mozemy sie przyjaznic :/
[nie pytajcie dlaczego, bo wtedy byłam na 'nie' i kropka]
jak mozna sie domyslac bardzo szybko tego pozalowałam a dzis mam ochote walic
głowa w mur :(

od tego czasu nasze stosunki uległy znacznemu pogorszeniu, relacje
kolezenskie zostały mocno zachwiane i nadal czuje siekiere w powietrzu kiedy
jestesmy we własnym towarzystwie. nasze zachowanie wobec siebie, moim zdaniem
jest dziwne, bo albo mijamy sie bez słowa nadasani na siebie albo obdazamy
sie ukradkowymi spojrzeniami, albo wodzimy za soba wzrokiem kiedy drugie
udaje ze nie widzi.

mam dosc tej szopki, niedługo oszaleje przez to wszystko.

aa jeszcze cos, niedawno dowiedziałam sie ze podobno przez wakacja
podkochiwał sie w takiej naszej powiedzmy wspolnej znajomej, ktora znikneła
jakos ostatnio z horyzontu :]

sama nie wiem co mam o tym wszystkim mam myslec, przyjaciele mowia zeby dac
sobie spokoj... a ja wpadłam na dobre

nie piszcie ze cała sytuacja jest smieszna i tak sie nie zachowuja dorosli
ludzie, bo mam swiadomosc tego infantylizmu.

dziekuje za uwage, czekam na opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: aa Re: problem z uczuciem IP: *.chello.pl 12.01.05, 21:26
      wal glowa w mur jesli masz ochote bo tak powinnas zrobic nikt ci nie pomoze i
      zostaniesz ze swoim problemem sama. takie jest zycie ja na Twoim miejscu bym
      sie na nim zemscil bo co niby masz zrobic teraz??
      sytuacja jest tylko z takim wyjsciem
      • Gość: lekkoskonfundowana Re: problem z uczuciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:30
        zemscił?!

        dajcie ten mur :]
        • Gość: aa Re: problem z uczuciem IP: *.chello.pl 12.01.05, 21:31
          aa sorry cos pokrecilem troche. nie wal w mur tylko sie na nim zemscij naprawde
          to pomaga, oczyszcza
          • Gość: lekkoskonfundowana Re: problem z uczuciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:33
            no dobra, ale powiedzmy ze juz wyrosłam z takich zagrywek :P
            jakas alternatywa?
            • Gość: aa [...] IP: *.chello.pl 12.01.05, 21:37
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: lekkoskonfundowana Re: problem z uczuciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 21:42
                no to zabrzmiało jak autoreklama :]

                hehe,

                ach no sama nie wiem, zgłupiałam z nim na dobre, jedyna rada zeby sie tego
                pozbyc jest hmm unikanie kolegi?!
    • Gość: psi Re: problem z uczuciem IP: *.gwozdzie.dhs.org / *.acn.waw.pl 12.01.05, 22:00
      Mialam nieco podobna sytuacje. Tzn to ja uslyszalam tekst "zostanmy
      przyjaciolmi, nie idzmy dalej". Tyle, ze... uparlam sie utrzymac z nim dobry
      kontakt. Faktycznie sie przyjaznilismy. Bylo mi chwilami ciezko, bo chcialam cos
      wiecej, ale staralam sie tego nie okazywac. No i bylam przy nim jako
      przyjaciolka. Wiernie. Dlugo. Ale sie doczekalam. Po ponad roku od tamtej
      rozmowy zaczal powoli dawac coraz wyrazniejsze sygnaly, ze zmienil zdanie :).
      Teraz jestesmy razem od ponad pol roku i jest super :) Tak wiec pierwsze "nie"
      nie musi oznaczac, ze z czasem sie to nie zmieni.

      Twoja sytuacja jest trudniejsza, skoro, jak piszesz, realcja kolezenska nie jest
      najlepsza. Szopke faktycznie nalezaloby przerwac, bo tak to nie ma sensu. Przede
      wszystkim nalezaloby sprobowac jakos poprawic te relacje. I sprobowac sie
      zorientowac na ile mu zalezy. A potem albo sobie darowac albo "isc dalej" (opcje
      walenia w mur odradzam :] )
      • tygrysio_misio Re: problem z uczuciem 12.01.05, 22:07
        a ja mam tak samo tylko ze ja musialam walczyc o jakiekolwiek kolezenctwo i
        wyszlo na przyjazn i teraz ani ja aani on nie chcemy sie spieszyc ...... mam
        nadzieje w glebi duszy i on mi ja daje ze moze kiedys ale ne teraz a ja narazie
        skupiam sie na tym zeby jak najblizszymi przyjaciolmi zostac i o reszte to
        niech on sie martwi....ja juz i tak osianalam wiecej niz na poczatku wiec jest
        cuul
    • Gość: lekkoskonfundowana Re: problem z uczuciem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 09:18
      niedługo oszaleje :/
      nie mam apetytu, nie moge sie uczyc a mam dwie sesje do zrobienia, to przestaje
      byc smieszne :|
      ps--> dlaczego na tym forum nie ma zadnych emotek [zdziwiona bardzo i
      zniesmaczona]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka