Dodaj do ulubionych

Koneser jest sprytny... :)

13.01.05, 15:54
Ciekawe czy gdyby ktos chcial zebrac fotki od kobiet forumowych ... ile
musialby sie nagimnastykowac by to osiagnac - a wystarczy odrobina krytyki i
juz kazda chce udowodnic jak to koneser sie myli:)

A teraz pomyslmy co by bylo gdyby .... koneser wpadl na pomysl totalnej
krytyki umiejetnosci seksualnych kobiet polskich??? Czy tez by znalazlo tyle
gotowych do udowodnienia jak to koneser nie ma racji ??? :)))
Obserwuj wątek
    • mamdylemat Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 15:56
      hehehe, pewnie ze tak.
      bo nam, babkom brakuje dystansu, jestesmy nadete i wystarczy, ze taki koneser
      powie, ze mamy o kilka centymetrow za duzo, a juz wystawiamy brzuszki, by
      udowodnic, ze nie hehehe.
    • Gość: kohol Re: Koneser jest sprytny... :) IP: *.crowley.pl 13.01.05, 16:04
      Ja kiedyśpodawałam, gdzie można znaleźć moej fotki. I bez proszenia zostałam
      przez kogoś tam oceniona. Nie wiem po co się wysyla fotki na takie amIhotORnot
      i nie wiem po co ludzie to oceniają :D
      Taka amerykanizacja - trzeba być popularnym.
      A jeśli fotki wysłac się nie da, to pojawiają się pytania w stylu "moje wymiary
      to__/__/__, wzrost __, waga __, czy jestem zgrabna/ładna/sexy?".
      Genua!
      • mamdylemat Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 16:07
        eee, ale chyba nie przejelas sie tym, co powiedzial ktos, kogo ty w ogole nie
        znasz, ani kto nie zna ciebie. bo to byloby juz dziwne.
        • Gość: kohol Re: Koneser jest sprytny... :) IP: *.crowley.pl 13.01.05, 16:15
          Nie o to chodzi, że sie przejęłam, tylko o to, że ludzie mają chęć oceniania
          (bezinteresowną - a anonimowo najczęściej ocenia się negatywnie i zupełnie "bez
          pytania") i bycia ocenianym :D
          • Gość: koneser miałem srednią 9,3 na tej stronie co podałas:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 16:17
            • starywyjadacz shit!! a ja 9, 2!! nt 13.01.05, 16:21
          • mamdylemat Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 16:18
            no ale ciebie to dziwi?
            • Gość: kohol Re: Koneser jest sprytny... :) IP: *.crowley.pl 13.01.05, 16:23
              Tak :)
      • starywyjadacz Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 16:11
        Tylko nie mow ze sama nie oceniasz tez po wygladzie - mowie o normalnym zyciu -
        i moze nawet jesli tego nie wiesz to robisz to bezwiednie - to naturalne
        przeciez. Ale to tylko pierwsze wrqazenie a potem przy poznaniu i tak sie
        weryfikuje ten wyglad na plus czy na minus i w miare poznawania wciaz ma pewna
        istotnosc ale coraz mniejsza.
        • mamdylemat Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 16:15
          alez az tak glupia fryzjerka nie jestem! jasne, ze liczy sie pierwsze wrazenie
          (tj: wyglad i cala oprawa - czyt. gesty, sposob mowienia, zachowania ect.).
          ale nie rozumiem, jak mozna wysylac swoje zdjecie gdzies tam, a potem miec
          pretensje, ze ktos krytykuje. to absurd.

          co do weryfikacji wizji z fonia zgadzam sie w 100 proc.
        • Gość: kohol Re: Koneser jest sprytny... :) IP: *.crowley.pl 13.01.05, 16:20
          Stary, nie w tym rzecz.
          Ocena jakaś jest - wiadomo. Ale co innego, gdy się tę ocenę zachowuje dla
          siebie, a co innego, gdy sie mówi komuś "Ale pasztet jesteś" - w realu tego się
          nie powie, w sieci to norma :) A chodzi mi bardziej o ten boom oceniania w
          różnych serwisach specjalnie do tego celu służących - ocenia się fotki ludzi na
          skali 1-10. I ludzie tam zamieszczają swoje fotki! A inni oceniają jedno
          zdjęcie za drugim :D
          • starywyjadacz Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 16:27
            > siebie, a co innego, gdy sie mówi komuś "Ale pasztet jesteś" - w realu tego

            a ty myslisz ze takie cos to ocenianie?? Nalezy rozroznic ocenianie od
            wyglupow. Kazdy tam wie przeciez jaki jest i jesli sie to drastycznie rozni od
            jakiejs opini to mozna podejzewac ze to poprostu zgryw. No chyba ze jest to
            tylko potwierdzenie samooceny. Ale jesli nie to ... calkowicie nie powinien
            nikt byc na to wrazliwy.
    • Gość: koneser dobry pomysł:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 16:09
      musze zaczac i to sprawdzać.
      • starywyjadacz Re: dobry pomysł:) 13.01.05, 16:12
        > musze zaczac i to sprawdzać.

        Ale pomysl byl moj!!!! w razie czego ... dzielimy sie :)
        • Gość: koneser ok ale juz były 3 takie co chyba chciały. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 16:13
          a odzyskac sie nie da chyba juz.
          • starywyjadacz Re: ok ale juz były 3 takie co chyba chciały. 13.01.05, 16:14
            > a odzyskac sie nie da chyba juz.

            Bo nie krytykowales umiejetnosci seksualnych kobiet polskich :)
            • ewiku Re: ok ale juz były 3 takie co chyba chciały. 13.01.05, 16:22
              starywyjadacz napisał:

              > > a odzyskac sie nie da chyba juz.
              >
              > Bo nie krytykowales umiejetnosci seksualnych kobiet polskich :)

              krytykuje ten, co nie wie o czym mówi...

              -----------------------------
    • dede1 Re: Koneser jest sprytny... :) 13.01.05, 16:12
      Bo do kobiet sie wymaga aby byly zadbane i piekne. A kobiety czuja sie w
      obowiazku takie byc. I do tego mile i wesole. Takie niestety sa tendencje w
      wychowywaniu dziewczat. No i jak koneser tworzy esseje krytykujace kobiety w
      Polsce to wiekszosc z nich to dotyka. Czuja sie oburzone i chca w miare
      mozliwosci udowodnic, ze one takie nie sa.
      Istnieja wyjatki i miejmy nadzieje, ze bedzie ich wiecej. Tym co sie tak
      strasznie denerwuja tworczoscia konesera polecam ksiazki napisane przez Eva
      Wlodarek. Czytalam je w jez.niemieckim ale podejrzewam, ze w Polsce takze
      zostaly przetlumaczone.
    • Gość: teraz_ja Re: Koneser jest sprytny... :) IP: *.l1.c6.dsl.pol.co.uk 13.01.05, 17:09
      Ludzie, czy wy macie zycie poza internetem ?....Kiedykolwiek bym sie nie
      zalogowala, wy tu jestescie i wrzucacie sobie nawzajem...
    • Gość: zuzanna Re: Koneser jest sprytny... :) IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 13.01.05, 21:32
      no fakt
      • Gość: Mira Re: Koneser udowodnił niektórym i miał rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.05, 23:17
        Poprostu nareszcie Koneser udowodnił jakie sa beznadziejne kobiety.Jedna przed
        druga nie pytana o nic pisze jaka to jest piękna ,zgrabna,choc leciwa i zaraz
        wysyłaja fotki.Jak to wszyscy faceci leca na nie. Czy potrzeba chodzic do
        cyrku.Baby same z siebie robia niezłe kino.Szanujaca sie kobieta napewno nie
        wdaje sie w takie tematy a juz jesli soba cos prezentuje to nie musi tego nikomu
        obwieszczac sa tacy co zauważa i beda o nia zabiegać.
    • trzydziecha1 Fakt :)) 14.01.05, 08:43
      Wiele, mnie nie wyłączajac, dało się złapać, ale ja byłam świeża na forum !!!
      Zazdroscisz? Przesłać Ci na pociechę?
      • starywyjadacz Re: Fakt :)) 14.01.05, 09:43
        > Zazdroscisz? Przesłać Ci na pociechę?

        Pewno ze zazdroszcze - wysylaj :)
        • trzydziecha1 Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:20
          Najierw ty, :) nie ma nic darmo. Mi boski wysłał, mamdylemat też mi wysłała.
          • starywyjadacz Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:24
            > Najierw ty, :) nie ma nic darmo. Mi boski wysłał, mamdylemat też mi wysłała.

            No ok
            Zazjyzj za chwile na @
            • trzydziecha1 Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:26
              @ przyszedł bez zdjecia :(
              • starywyjadacz Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:33
                a teraz cos doszlo???
                • trzydziecha1 Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:46
                  Odpowiedziałam, ale zdjecia nie ma nadal :(
                  • starywyjadacz Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:48
                    > Odpowiedziałam, ale zdjecia nie ma nadal :(

                    No bo mi jeszcze nie doszla twoja odpowiedz (???)
                    • trzydziecha1 Re: Fakt :)) 14.01.05, 10:56
                      No to loooknij teraz.
                      • Gość: koneser stary wyjadacz opisz fotke czy to ta sama co ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:00
                        dostałem.
                        jakiego koloru jest sciana za trzydziechą?
                        • starywyjadacz Re: stary wyjadacz opisz fotke czy to ta sama co 14.01.05, 11:12
                          > dostałem.
                          > jakiego koloru jest sciana za trzydziechą?

                          Nie wiem bo jeszcze nie dostalem. A co bedzie jak nie bedzie sciany w tle???
                          Bedzie problem wtedy z tym kolorem :)
                          • Gość: koneser Re: stary wyjadacz opisz fotke czy to ta sama co IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:28
                            oznaczać to bedzie ze trzydziecha wysyła takie zdjecia na ktorych nie widac
                            jaką ma figure, mi wysłała jako pierwszemu na tym ofrum swoja fotke na ktorej
                            widac było tzw. obrecze na brzuchu i zebrach, gdy jej to napsiałem to sie
                            zdenerwowała i chyba inne zdjecie teraz wysyła, powinna tam byc jeszcze jakaś
                            blondyna w tle.
                            • trzydziecha1 Re: stary wyjadacz opisz fotke czy to ta sama co 14.01.05, 11:47
                              Forwardowałam ci zdjecia wysłane do mamdylemat i do staregowyjadacza, z tym że
                              starywyjadacz dostał jeszcze moj portret, o! Przestań mnie pomawiac z łaski
                              swojej!
                              Pozdrawiam
                              • boski.zawodowiec to przeslij mi to samo zdjecie i portret 14.01.05, 11:50
                                albo zworc sie do wyjadacza aby on przesłał to wtedy osadze rzetelnie i
                                prawdziwie co mysle.
                                • trzydziecha1 Re: to przeslij mi to samo zdjecie i portret 14.01.05, 11:54
                                  Dostałęś TO SAMO! Forwardowałam ci już na facetciacho.
                                  • boski.zawodowiec ale teraz mi przesłałas? to przeslij tez portret 14.01.05, 11:56
                                    a ocenie cie szczerze tak jak mamdylemat.
                                    • mamdylemat oooooooooooo! 14.01.05, 11:58
                                      hmm... widze, ze o mnie tu mowa?!?!
                                      • boski.zawodowiec Re: oooooooooooo! 14.01.05, 12:01
                                        widze ze sledzisz uwaznie dyskusje:)
                                        • mamdylemat Re: oooooooooooo! 14.01.05, 12:11
                                          uwa˝nie, powiedasz... hmm... bez przesady, acz nie bylabym soba, gdybym tu nie
                                          zajrzala.
                                          • boski.zawodowiec przeslij mi jakies zdjecie w całosci na adres 14.01.05, 12:14
                                            boski.zawodowiec@gazeta.pl

                                            bede wdzieczny:))

                                            --
                                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=23020
                                            pierwsze w polsce forum 25 letnich i starszych dziewic
                                            • mamdylemat Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:19
                                              a po co ci moje zdjecia w calosci? a nie w calosci to juz widziales? hehehe
                                              • boski.zawodowiec Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:20
                                                no widziałem wczoraj twarz teraz bym cos w inne pozycji obejrzał.
                                                • mamdylemat Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:23
                                                  hehehe... innej pozycjo powiadasz. ano chetnie, ale
                                                  primo: jako 22-latek nie miescisz sie w kregu moich zainteresowan, wiec, po co
                                                  ci one? jeszcze sie zakochasz...
                                                  secundo: nie mam w komputerze w innych konfiguracjach, bowiem nie nawyklam
                                                  brandzlowac sie swoimi fotkami.
                                                  • boski.zawodowiec Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:26
                                                    24 latek a nie 22 latek , chce obejrzec tylko.
                                                    Pewnie jakies tam jeszcze masz wiec przeslij co masz.
                                                  • mamdylemat Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:29
                                                    hehehe... zobacze, co da sie zrobic...
                                                  • boski.zawodowiec Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:34
                                                    odrazu lepiej:)
                                              • starywyjadacz Re: przeslij mi jakies zdjecie w ca?osci na adres 14.01.05, 12:21
                                                > a po co ci moje zdjecia w calosci? a nie w calosci to juz widziales? hehehe

                                                To mi tez wyslij :)
                                      • trzydziecha1 Re: oooooooooooo! 14.01.05, 12:01
                                        Nikt nie plotkuje, usiłuje wytłumaczyć jak, za przeproszeniem krowie na
                                        granicy, że dostał to samo. ale skończę tę dyskusję, bo do niego nie trafia. Ma
                                        urojenia (również a propos moich "obręczy"). Zajrzyj na @, papa
                                        • mamdylemat Re: oooooooooooo! 14.01.05, 12:12
                                          juz lece!
                                    • trzydziecha1 Re: ale teraz mi przesłałas? to przeslij tez port 14.01.05, 11:59
                                      Nie interesuje mnie Twoja ocena. A portret to po prostu to samo zdjęcie, które
                                      dostałeś daaawno temu, z szerokim uśmiechem.
                                      • boski.zawodowiec skoro nie chcesz aby przesłał to widocznie 14.01.05, 12:02
                                        wysyłasz im inne z lepszego ujecia.
                                        • trzydziecha1 Re: skoro nie chcesz aby przesłał to widocznie 14.01.05, 12:03
                                          Nieprawda, starywyjadacz otrzymuje pozwolenie na przesłanie Ci tego co dostał.
                                          Nie rozumiem tylko, po cholerę ci 3 te same zdjęcia????
                                          • boski.zawodowiec a tak aby obejrzec sobie. 14.01.05, 12:04

                                • starywyjadacz Re: to przeslij mi to samo zdjecie i portret 14.01.05, 12:06
                                  > albo zworc sie do wyjadacza aby on przesłał to wtedy osadze rzetelnie i
                                  > prawdziwie co mysle.

                                  hmmmmm. Rzetelnie i prawdziwie to.... zeby powiedziec to bym musial bez ubrania
                                  zobaczyc. Bo tak za bardzo nie widac czy tam jakies te obracze sa.
                                  Najlepiej takie cos, jesli nie jest to ewidentne, to ocenia sie albo metoda
                                  dotykowa, albo gdy obiekt jest np na plazy i w ruchu to wtedy widac czy cos
                                  sie przelewa czy nie:)

                                  A tutaj fachowo moge powiedziec ze jesli te obrecze sa to sa na tyle male ze na
                                  podstawie tych zdjec nie da sie tego okreslic czy wogole istenieja - co
                                  oczywiscie ich nie wyklucza ani nie potwierdza:)
                                  • trzydziecha1 Re: to przeslij mi to samo zdjecie i portret 14.01.05, 12:12
                                    Dziękuję, starywyjadaczu, o to chodziło. Boski NIE MOŻE NIC POWIEDZIEC na temat
                                    ewentualnych obręczy, bo ich tam nie ma. A jeśli on je widzi, to NADINTEPRETUJE
                                    to co widzi, a to odbieram jako działanie w złej wierze...
                                    • starywyjadacz A ty sie tak nie ciesz bo.. 14.01.05, 12:32
                                      Bo obrecza obrecza ale musisz wiedziec ze ja naleze do najbardziej
                                      ortodoksyjnego odlamu bractwa wrogow krotkich wlosow u kobiet.

                                      To mi podpadlas na wstepie:)
                                      • trzydziecha1 Re: A ty sie tak nie ciesz bo.. 14.01.05, 12:44
                                        Jeszcze parę latek, a każesz kobietom nosić czador?
                                        Długie włosy MIAŁAM kiedyś, nawet jeszcze przed dwoma laty, ale były po prostu
                                        cienkie i nieefektowne. Po co mieć na głowie nijakie coś?
                                        Należę do nielicznej grupy kobiet, którym w długich jest po prostu gorzej niż w
                                        krótkich. W krótkich od razu widac mój charakter... w długich byłam nijaka.
                                        • mamdylemat trzydziecha! 14.01.05, 12:50
                                          mam problemy z serwerem i nie moge otworzyc poczty, tak czy inaczej odezwe sie
                                          jeszcze via e-mail do ciebie.

                                          a z tymi krotkimi wlosami to spokojnie. robert redford wyznal onegdaj, ze
                                          krotkowlose babki sa najbardziej seksowne.
                                          • trzydziecha1 Re: trzydziecha! 14.01.05, 12:53
                                            I już lubię Redforda :))))
                                            • mamdylemat Re: trzydziecha! 14.01.05, 13:06
                                              no, ba! jakos zdaje mi sie, ze wiekszy z niego koneser niz samozwancze,
                                              24-letnie podlotki, co?
                                              • trzydziecha1 Re: trzydziecha! 14.01.05, 13:07
                                                Bezdyskusyjnie.... Koneserem jest i to z duuuużym doświadczeniem, zapewne :)
                                                • starywyjadacz Re: trzydziecha! 14.01.05, 13:26
                                                  > Bezdyskusyjnie.... Koneserem jest i to z duuuużym doświadczeniem, zapewne :)

                                                  No az takiego doswiadczenia to nie mam ale dziekuje :)))) :PPPPPPPPPPPPP

                                                  • trzydziecha1 Re: trzydziecha! 14.01.05, 14:05
                                                    Yhm, to było o Redfordzie...
                                                  • starywyjadacz Re: trzydziecha! 14.01.05, 14:52
                                                    > Yhm, to było o Redfordzie...

                                                    O Redfordzie? A wg mnie Redford to raczej nie samozwanczy,
                                                    24-letni podlotk jak go nazwalyscie :)
                                                  • trzydziecha1 Re: trzydziecha! 14.01.05, 15:09
                                                    starywyjadacz napisał:

                                                    > > Yhm, to było o Redfordzie...
                                                    >
                                                    > O Redfordzie? A wg mnie Redford to raczej nie samozwanczy,
                                                    > 24-letni podlotk jak go nazwalyscie :)
                                                    Prześledź wszystkie wątki, po kolei, spokojnie przeczytaj ....
                                                    Już?
                                                    Widzisz, że o Redfordzie?
                                                    O Tobie to mamy za mało danych, ile masz lat, na przykład?
                                                  • starywyjadacz Re: trzydziecha! 14.01.05, 15:11
                                                    > O Tobie to mamy za mało danych, ile masz lat, na przykład?
                                                    Wiecej niz 24 letni podlotek
                                                    mniej niz Redford czyli w sam raz. A wlsciwie to 32 i ... wciaz mlodnieje:)
                                                  • trzydziecha1 Re: trzydziecha! 14.01.05, 15:13
                                                    Taaaa ciekawe. to moze opiwiem Ci bajkę?
                                                    Gdyby czas plynal w druga strone to byloby tak pieknie...
                                                    Zaczyna sie od tego, ze kilku gosci przynosi cie w skrzyneczce i
                                                    oczywiscie od razu trafiasz na impreze. Zyjesz sobie spokojnie jako
                                                    starzec w domku. Stajesz sie coraz mlodszy. Pewnego dnia dostajesz
                                                    odprawe w postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakies
                                                    40 lat i poznajesz uroki zycia. Zaczynasz pic coraz wiecej alkoholu,
                                                    coraz czesciej chodzisz na imprezy no i coraz czesciejuprawiasz seks.
                                                    Jak juz masz to opanowane, jestes gotów zeby trafic na studia. Potem
                                                    idziesz do szkoly. Coraz mniej od ciebie wymagaja,masz coraz wiecej
                                                    czasu na zabawe. Robisz sie coraz mniejszy, az trafiasz do... hmm, gdzie
                                                    plywasz sobie przez 9 miesiecy wsluchujac sie w uspokajajacy rytm bicia
                                                    serca. A potem nagle Bęc!! Twoje zycie konczy sie orgazmem.

                                                    Amen.
                                                  • trzydziecha1 PS. Gwoli uczciwości 14.01.05, 15:14
                                                    Bajka nie jest mojego autorstwa.
                                                  • starywyjadacz Re: PS. Gwoli uczciwości 14.01.05, 15:24
                                                    > Bajka nie jest mojego autorstwa.

                                                    To ja juz wole duzo orgazmow w calym zyciu niz jeden na zakonczenie
                                                  • trzydziecha1 Re: PS. Gwoli uczciwości 14.01.05, 15:30
                                                    No jest tam o seksie w międzyczasie, zakładam, że o satysfakcjonującym. A takie
                                                    zakończenie jest lepsze niż inne, no nie?
                                                  • starywyjadacz Re: PS. Gwoli uczciwości 14.01.05, 15:36
                                                    > zakończenie jest lepsze niż inne, no nie?
                                                    Nie. JA wogole nie zamierzam konczyc
                                                  • trzydziecha1 Re: PS. Gwoli uczciwości 14.01.05, 15:38
                                                    tzn. jesteś nieśmiertelny?
                      • starywyjadacz Re: Fakt :)) 14.01.05, 11:11
                        > No to loooknij teraz.
                        poooooooooooooooooooooooo... szlo
                        • trzydziecha1 Re: Fakt :)) 14.01.05, 11:34
                          I pooooszło. Powiedz dziadowi, że nie mam żadnych obręczy.
                        • trzydziecha1 Re: Fakt :)) 14.01.05, 11:39
                          Dostałęś to samo co ten paskud.
      • Gość: Mira Re: Fakt :)) Trzydziecha 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 09:46
        Prosze cie tylko nie to .Nie wysyłaj i nie staraj sie udawadniac po raz drugi ze
        masz nierowno pod sufiem.To sie czuje nie trzeba oglądac.Zazdrościc tez nie bo
        niby czego ?trzydziestki/.Ja mam 22 lata ale przy tym rozum a nie sieczkę
        • starywyjadacz Re: Fakt :)) Trzydziecha 1 14.01.05, 09:48
          > Prosze cie tylko nie to .Nie wysyłaj i nie staraj sie udawadniac po raz drugi
          z
          > e
          > masz nierowno pod sufiem.To sie czuje nie trzeba oglądac.Zazdrościc tez nie bo
          > niby czego ?trzydziestki/.Ja mam 22 lata ale przy tym rozum a nie sieczkę

          A co ma wyslanie do rozumu? Ja zawsze rozum kojazylem z czym innym
          • Gość: Mira Re: Fakt :)) Trzydziecha 1 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 19:54
            Proponuje popracowac nad ortografia.Podstawowe braki? to straszne!!!!!! Za to
            pierwsza/y do dyskusji w prymitywnych tematach
            • starywyjadacz Re: Fakt :)) Trzydziecha 1 14.01.05, 21:21
              > Proponuje popracowac nad ortografia.Podstawowe braki? to straszne!!!!!! Za to
              > pierwsza/y do dyskusji w prymitywnych tematach

              A to do kogo bylo?
          • Gość: Mira Re: Fakt :)) starywyjadacz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 19:55
        • trzydziecha1 Re: Fakt :)) Trzydziecha 1 14.01.05, 10:06
          Gratuluję zatem rozumu. Pozostanę przy swojej koncepcji zabawy i poczucia
          humoru, czyli przy mojej sieczce, dzięki niej przynajmniej nie zieję niechecią
          do innych, obrażając ich na forum.
          Pozostaw prosze sprawę moich kontaktów z innymi forumowiczami w mojej gestii.
          Pozrawiam
    • margerita75 Baby, nie dajcie się manipulować! 14.01.05, 08:48
      Hi hi, to samo pomyślałam, że teraz facet ogląda sobie zdjęcia i ocenia różne,
      na pewno fajne dziewczyny, no i pęka ze śmiechu. A one z drżeniem czekają na
      werdykt: ładna czy nie? Pasuje do jego opisów, czy też na szczęście nie?
      Baby, nie dajcie się manipulować!!!
    • true_oveja pod warunkiem że koneser pisze prawdę... ;) n/txt 14.01.05, 09:14
      • Gość: Lena Re: pod warunkiem że koneser pisze prawdę... ;) n IP: 80.48.96.* 14.01.05, 10:23
        Przychodzi dziadek do seksuologa i mówi, ze on już niczego "w tych sprawach" a
        jego koledzy mogą. "Skąd pan wie, ze mogą" - pyta lekarz. "bo mówią" -
        odpowiada dziadek. Na to lekarz - "to pan też opowiadaj".
        • rena11 Re: pod warunkiem że koneser pisze prawdę... ;) n 14.01.05, 12:08
          a skad ta pewnosc, ze wysylane sa wlasne fotki a nie jakis modelek?
    • sagis Re: Koneser jest sprytny... :) 14.01.05, 12:58
      Nie każda:-)
      Co on pisze, to nie można temu wierzyć.
      Zresztą głupota ludzka nie ma granic.
    • sagis Stary wyjadacz, a taki naiwny:-)))) 14.01.05, 13:00

    • kobieta_na_pasach Koneser mi wisi klaserem btxt 14.01.05, 13:31

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka