Dodaj do ulubionych

okres i sauna ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 12:43
raz w tygodniu chodzę do sauny i nakładam sobie odżywkę WAX na włosy. I tak
sie składa, że zawsze chodzę w niedziele- tylko,że pojawił się mały problem,a
mianowicie dostałam dzis okresu. CZy w zwiazku z tym nie zaszkodzi mi 15
minut sauny w temp. 110 stopni.??
Proszę o opinie na ten temat
Obserwuj wątek
    • rosemarybaby Re: okres i sauna ??? 16.01.05, 12:58
      Gość portalu: asieńka napisał(a):

      > raz w tygodniu chodzę do sauny i nakładam sobie odżywkę WAX na włosy. I tak
      > sie składa, że zawsze chodzę w niedziele- tylko,że pojawił się mały problem,a
      > mianowicie dostałam dzis okresu. CZy w zwiazku z tym nie zaszkodzi mi 15
      > minut sauny w temp. 110 stopni.??
      > Proszę o opinie na ten temat

      15 min nie powinno zaszkodzić, ale jak nie musisz bardzo to sobie odpuść..w
      czasie okresu organizm jest nieco osłabiony.
      • tygrysio_misio Re: okres i sauna ??? 16.01.05, 13:13
        moj organizm w czasie okresu jest bardziej odporny na duzy wysilek i na saune
        tez nigdy z tak banalnego powodu nie odpuszczam sobie ani aerobiku i silowni
        ani sauny

        ja siedzie 2 razy w tygodniu po 30-60 min z 2 przerwami w trakcie ale w temp.
        80-90 stopni - taka jest najlepsza od mocnego pocenia sie
    • muszek0 Re: okres i sauna ??? 18.01.05, 21:50
      tobie może nie, ale jezeli jest to sauna publiczna, to wartałoby się astanowić
      jak to wpłynie na organizmy innych osób.
      • Gość: jolka Re: okres i sauna ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.05, 21:57
        czy naprawdę te pytania są logiczne?
        dziewczyno zastanów sie !
        Idź do sauny z okresem- możesz oczywiście założyć tampon-i zaryzykuj a potem
        nam opowiedz jak ci było słabo itd.........
        • nat.ka Re: okres i sauna ??? 18.01.05, 22:01
          a czy to (zarówno pytanie jak i pójście) byłoby logiczne w przypadku
          zasłabnięcia i krwotoku?

          muszek, napisz jakiś dłuższy epos:)
          • muszek0 Re: okres i sauna ??? 18.01.05, 22:08
            :) chmmm....
            w temacie "okres i sauna"?
            odpada
            wyznaję zasadę, że aby coś skrobnąć trzeba doświadczyć tego per empiria.
            jeżeli chodzi o okres to będzie ciężko, że o saunie już nie wspomnę.
            • nat.ka Re: okres i sauna ??? 18.01.05, 22:10
              to może dłubanie w nosie w aucie, w wątku Jolki? jak ktos słusznie doń
              zauważył, z dłubaniem jest jak z onanizmem...:)))
              • muszek0 Re: okres i sauna ??? 18.01.05, 22:38
                kiedys moją obsesją była myśl, że wyrośnie mi błona między palcami. Teraz wiem,
                ze kolega, który mi to powiedział, mylił się.
                dłubanie to dłubanie - (ale od wielkiego dzwonu)
                natomiast w kwesti Jolki, jakby to powiedział prezydent o panu Irku z siódmego
                piętra: "Nie znam gościa". więc i niewiadomo co by można było pisać.
                • nat.ka Re: okres i sauna ??? 18.01.05, 22:46
                  jakby Ci wyrosła, to mógłbyś grać u boku Kewina Kostnera we wodnym świecie:)
                  a co do Irki...czy Jolki czy jak jej tam, to powiem szczerze, że po kilku
                  wypowiedziach da się co nieco wywnioskować, stety czy nie, ale sie da:)
                  A pazur, się widze, nie stępił :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka