Dodaj do ulubionych

Czemu WY kobiety...

IP: *.chello.pl 26.05.02, 23:12
Czemu WY kobiety jesteście najbardziej podłymi ze wszystkich stworzeń?
Skąd się bierze w WAS ta obłuda i dwulicowość?
Obserwuj wątek
    • lena8 Re: Czemu WY kobiety... 26.05.02, 23:17
      nie wiem, takie już jesteśmy:))
    • _szwedka Re: Czemu WY kobiety... 26.05.02, 23:20
      Powiedz chlopczysiu, ktora Cie skrzywdzila? Wyzal sie...posluchamy, lezki
      obetrzemy i chumorek sie poprawi...A pozniej spotkasz inna, zakochasz sie i
      bedziesz pisal ze jestesmy najwspanialszymi stworzeniami na swiecie...
      • Gość: *m* Re: Czemu WY kobiety... IP: *.chello.pl 26.05.02, 23:37
        _szwedka napisał(a):

        > Powiedz chlopczysiu, ktora Cie skrzywdzila? Wyzal sie...posluchamy, lezki
        > obetrzemy i chumorek sie poprawi...A pozniej spotkasz inna, zakochasz sie i
        > bedziesz pisal ze jestesmy najwspanialszymi stworzeniami na swiecie...

        Tylko nie chłopczysiu. Ok?
        Nie mam zamiaru się żalić. Ja się tylko pytam.
        I pewnie masz rację, że spotkam inną, zakocham się, może i coś będę pisał. Nie
        zmienia to jednak faktu, że jesteście takie jakie jesteście i chcę się tylko
        dowiedzieć DLACZEGO?
        • _szwedka Re: Dlatego ... 26.05.02, 23:43
          ze Wy jestescie jacy jestescie...pewnie dlatego...
          Czy mam napisac JACY jestescie ;-)
          • Gość: *m* Re: Dlatego ... IP: *.chello.pl 26.05.02, 23:49
            Napisz...
            Jedna obelga więcej czy mniej niewiele zmieni. A to czy prawdziwa czy nie, to
            i tak nie ma dla was większego znaczenia, prawda? Byle tylko się wykrzyczeć.
            • _szwedka Re: Dlatego ... 26.05.02, 23:54
              Gość portalu: *m* napisał(a):

              > Napisz...
              > Jedna obelga więcej czy mniej niewiele zmieni. A to czy prawdziwa czy nie, to
              > i tak nie ma dla was większego znaczenia, prawda? Byle tylko się wykrzyczeć.

              Byloby tyle samo prawdy co w Twoim stwierdzeniu ze kobiety sa takie czy owakie...
              • Gość: *m* Re: Dlatego ... IP: *.chello.pl 27.05.02, 00:04
                "nie wiem, takie już jesteśmy:))"
                To słowa jednej z was. Jak mam to rozumieć? Czyżby oprócz wrednych charakterów
                macie dodatkową ułomnośc, że nie wiecie co piszecie?
                • _szwedka Re: Dlatego ... 27.05.02, 00:14
                  Gość portalu: *m* napisał(a):

                  >Czyżby oprócz wrednych charakterów
                  > macie dodatkową ułomnośc, że nie wiecie co piszecie?

                  Twoja matka to tez MY ;-)
                  PS.
                  A teraz ide w lulki... Jak bedzie mi sie chcialo to Ci odpowiem jutro...Nie
                  recze...Taki podly mam charakter hehehe
                  • Gość: *m* Re: Dlatego ... IP: *.chello.pl 27.05.02, 01:13
                    To takie typowe.
                    Nie mam argumentów, to mu przysram (przepraszam) niech się martwi, a potem
                    wywinę się jakoś od odpowiedzi.

                    ----------------
                    A tak na marginesie - Dobranoc
                  • Gość: *m* Re: Dlatego ... IP: *.chello.pl 27.05.02, 01:13
                    To takie typowe.
                    Nie mam argumentów, to mu przysram (przepraszam) niech się martwi, a potem
                    wywinę się jakoś od odpowiedzi.

                    ----------------
                    A tak na marginesie - Dobranoc
                • Gość: Agusja Re: Dlatego ... IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 27.05.02, 16:56
                  Gość portalu: *m* napisał(a):

                  > "nie wiem, takie już jesteśmy:))"
                  > To słowa jednej z was. Jak mam to rozumieć?

                  heh wlasnie o tym napislaam-glupi
                  to bylo ironiczne

                  Czyżby oprócz wrednych charakterów
                  > macie dodatkową ułomnośc, że nie wiecie co piszecie?

                  a wy kompletnie nie rozumiecie co sie do was mowi

          • Gość: jarek Re: Dlatego ... IP: *.ruh / 213.238.14.* 27.05.02, 10:28
            _szwedka napisał(a):

            > ze Wy jestescie jacy jestescie...pewnie dlatego...
            > Czy mam napisac JACY jestescie ;-)

            Napisz cielecinko, napisz. Bedzie niezly ubaw.

            jarek
            • _szwedka Re: Dlatego ... 27.05.02, 11:28
              Gość portalu: jarek napisał(a):

              > Napisz cielecinko, napisz. Bedzie niezly ubaw.

              Nie chce mi sie koguciku.
              Takie gadanie bawilo mnie jak bylam "cielecinka". Juz nia nie jestem
              (niestety...i stety) ;-)

              A wczoraj wieczorem chcialo mi sie podroczyc z kims... hehehe
    • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 09:10
      Tak już jest ten świat urządzony, że jestesmy podłe, dwulicowe i ...( tu możesz
      wstawić najokropniejsze cechy jakie przychodzą Ci do głowy) natomiast to
      mężczyźni są tym co najlepsze na świecie - szczerzy, szlachetni, odważni itp.
      Przecież to wiadomo nie od dziś. A dlaczego ? Na to pytanie nie odpowie Ci
      żadna kobieta, bo dodatkowo jeszcze jesteśmy głupie.
      • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 09:41
        lalka74 napisał(a):

        > Tak już jest ten świat urządzony, że jestesmy podłe, dwulicowe i ...( tu możesz
        >
        > wstawić najokropniejsze cechy jakie przychodzą Ci do głowy) natomiast to
        > mężczyźni są tym co najlepsze na świecie - szczerzy, szlachetni, odważni itp.
        > Przecież to wiadomo nie od dziś. A dlaczego ? Na to pytanie nie odpowie Ci
        > żadna kobieta, bo dodatkowo jeszcze jesteśmy głupie.

        No wiesz lalka, mężczyźnie są prymitywni, więc tym bardziej nie odpowiedzą :)
        • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 13:11
          Rzeczywiście, zapomniałam, a lepiej być prymitywnym czy zakłamanym?
          • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 16:45
            lalka74 napisał(a):

            > Rzeczywiście, zapomniałam, a lepiej być prymitywnym czy zakłamanym?

            A to chyba na jedno wychodzi, nie uważasz ?
            • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 16:47
              nie - bo będąc prymitywnym można nie umieć być zakłamanym, kwestię trzeba więc
              rozstrzygnąć.
              • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 16:53
                lalka74 napisał(a):

                > nie - bo będąc prymitywnym można nie umieć być zakłamanym, kwestię trzeba więc
                > rozstrzygnąć.

                Ale nie można być zaklamanym, nie będąc prymitywnym
                • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 16:54
                  no tak - poddaje się
                  • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:27
                    lalka74 napisał(a):

                    > no tak - poddaje się

                    Ależ skarbie, nie poddawaj się. No co Ty, walcz !
    • Gość: anE uszy do góry IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.05.02, 09:29
      kogo mamy bić? hi hi

      po co uogólniać?
      a spotkałeś kiedyś nie-dwulicową, nie-podłą, ale prze-cudowną, miłą, szczerą
      kobietę? oj, to tak naprawdę nas nie poznałeś..

      mi się wydaje, że to cały świat dzieli się na takich wrednych i tych kochanych
      (zarówno kobiet jak i mężczyzn). Tych kochanych, cudownych z lupą 3ba szukać,
      ale warto, bo tacy isnieją.
    • lastka Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 09:33
      eee tam poprostu masz doła chłopie! Babka cię wyrolowała i stąd twoje pytanie.
      Ale dlaczego niektórzy mężczyżni tak pięknie się o nas wypowiadają i na forum
      piszą że tak bardzo nas kochają i żebyśmy się tylko nie zmieniały.
      • Gość: anE Re: Czemu WY kobiety... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.05.02, 09:40
        ile kobiet moze spotkac w swoim zyciu mezczyzna (takich, które dobrze poznał)
        10, 20?! 100, 200 .. 500??!!!

        i to daje mu prawo, żeby uogólniać na całą populację kobiet?
        w Polsce miliony a na calym swiecie miliardy..

        eeee tam..
        • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 09:43
          Gość portalu: anE napisał(a):

          > ile kobiet moze spotkac w swoim zyciu mezczyzna (takich, które dobrze poznał)
          > 10, 20?! 100, 200 .. 500??!!!
          >
          > i to daje mu prawo, żeby uogólniać na całą populację kobiet?
          > w Polsce miliony a na calym swiecie miliardy..
          >
          > eeee tam..

          Dokadnie sie z Tobą zgadzam. Sam pisaem to samo, kiedy jedna z drugą rzucily
          podobnymi tekstami o wszystkich mężczyznach.

          • Gość: anE Re: Czemu WY kobiety... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.05.02, 09:54
            no!!!

            Uprzedzenia rodzą się z braku informacji..

            na poczcie pani byla dla mnie nie mila, potem w drugiej poczcie tez niemila..
            "czy wszystkie panie na poczcie to podle suki?"
            • Gość: *m* Re: Czemu WY kobiety... IP: *.chello.pl 27.05.02, 11:54
              No to sobie fajnie podyskutowaliście.
              Ale czy ktoś w końcu odpowie mi konkretnie na pytanie?
              Bo nawet jeśli założymy, że kobiety są miłe, kochające, szczere, a wszystkie
              panie na poczcie to wzory cnót, to skąd do jasnej cholery biorą się te
              wszystkie złe cechy, o które zapytałem na samym początku?
              • Gość: anE Re: Czemu WY kobiety... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.05.02, 12:55
                to co wlasnie napisales swiadczy chyba, ze nie zrozumiales naszej dyskusji.
                mozliwe, ze w Twoim przypadku zadzialal schemat poznawczy p.t. "heurystyka
                dostepnosci", oceniasz kobiety na podstawie znajomości iluś-tam wrednych pań..,
                z którymi ostatnio miałeś konktakt.

                juz wielokrotnie na forum wymieniane byly tego typu poglady i wiekszosc z nas
                stwierdzila, ze takie uogólnienia są krzywdzace.

                nikt tu nie twierdzi, ze wrednych kobiet nie ma, a panie na poczcie zawsze sa
                cudownie mile dla interesantow... ludzie są różni, a Tobie źle się trafiło..
                albo jesteś wyjątkowym pesymistą.. itp.
    • Gość: Agusja Re: Czemu WY kobiety... IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 27.05.02, 16:52
      Gość portalu: *m* napisał(a):

      > Czemu WY kobiety jesteście najbardziej podłymi ze wszystkich stworzeń?

      no nie wiem czy to my akurat ,wydaje mi sie ze wy,bo kto prowadzi wojny
      naprzyklad?he?faceci

      > Skąd się bierze w WAS ta obłuda i dwulicowość?

      zapewne to natura ,ale nie uogolniaj.Są bowiem wyjątki
      btw.moge wymienic kilka niezbyt fajnych cech meskich np.wrodzona glupota(nawet u
      inteligentych mezczyzn)emocjonalna , pewnosc siebie gdy nie macie powodu...

      • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 16:56
        Gość portalu: Agusja napisał(a):

        >
        > zapewne to natura ,ale nie uogolniaj.Są bowiem wyjątki
        > btw.moge wymienic kilka niezbyt fajnych cech meskich np.wrodzona glupota(nawet
        > u
        > inteligentych mezczyzn)emocjonalna ,

        Ha, kiedyś modnie było powiedzieć, że faceci są mało inteligentni, czy wręcz
        głupi - teraz zaś mają wrodzoną glupotę (sic!) emocjonalną :)

        pewnosc siebie gdy nie macie powodu...
        >

        A Wy nie lubicie pewnych siebie mężczyzn :))
        • Gość: Agusja Re: Czemu WY kobiety... IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 27.05.02, 17:00
          matrek napisał(a):

          >
          > Ha, kiedyś modnie było powiedzieć, że faceci są mało inteligentni

          ja sie moda nie kieruje ,napisalam to co zauwazylam (i nie tylko ja ,niestety dla
          was)

          , czy wręcz
          > głupi - teraz zaś mają wrodzoną glupotę (sic!) emocjonalną :)

          no coz ,wspolczuje

          > A Wy nie lubicie pewnych siebie mężczyzn :))

          ale takich ktorzy maja powod by byc pewnymi siebie ,bo inaczej tacy osobnicy sa
          smieszni lub odpychajacy

          • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:05
            Gość portalu: Agusja napisał(a):

            > matrek napisał(a):
            >
            > >
            > > Ha, kiedyś modnie było powiedzieć, że faceci są mało inteligentni
            >
            > ja sie moda nie kieruje ,napisalam to co zauwazylam (i nie tylko ja ,niestety d
            > la
            > was)
            >
            > , czy wręcz
            > > głupi - teraz zaś mają wrodzoną glupotę (sic!) emocjonalną :)
            >
            > no coz ,wspolczuje

            Kiedyś, kiedy nic nie było o tym wiadom, to byluiśmy po prostu głupi. Dziś już,
            kiedy okazuje się jakoby że jest coś takiego, zauważyłyście że mamy niski poziom
            inteligencji emocjonalnej.
            >
            > > A Wy nie lubicie pewnych siebie mężczyzn :))
            >
            > ale takich ktorzy maja powod by byc pewnymi siebie ,bo inaczej tacy osobnicy sa
            >
            > smieszni lub odpychajacy
            >

            Pewność siebie, to sposob bycia, który jest wskazany dla każdego. Przeciwieństwo -
            zakompleksienie. W czym gustujesz ?
            • Gość: Agusja Re: Czemu WY kobiety... IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 27.05.02, 17:11
              matrek napisał(a):

              > Kiedyś, kiedy nic nie było o tym wiadom, to byluiśmy po prostu głupi. Dziś już,
              >
              > kiedy okazuje się jakoby że jest coś takiego, zauważyłyście że mamy niski pozio
              > m
              > inteligencji emocjonalnej.

              dobrze chociaz ze nie zaprzeczasz

              > Pewność siebie, to sposob bycia, który jest wskazany dla każdego.

              najczesciej osobami pewnymi siebie sa(w towarzystwie)osoby wygadane,przystojni
              faceci i ladne kobiety ,rozrywkowe osoby.Zadko(naszczescie)widzi sie osobe
              brzydka ktora jest pewna siebie.Trzeba umiec patrzec na siebie krytycznie albo
              chociaz postarac sie w taki sposob w jaki inni na ciebie patrza.
              Np.jesli ktos duzo wie na dany temat to jest pewny siebie (nie wazne jak wyglada)
              w TyM temacie ,a jesli ktos kto nie wie zbyt na ten temat usiluje zablysnac
              inteligencja ktorej nie ma to jest smieszny.

              Przeciwieństw
              > o -
              > zakompleksienie. W czym gustujesz ?

              w umiarkowaniu

              • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:21
                Gość portalu: Agusja napisał(a):

                > matrek napisał(a):
                >
                > > Kiedyś, kiedy nic nie było o tym wiadom, to byluiśmy po prostu głupi. Dziś
                > już,
                > >
                > > kiedy okazuje się jakoby że jest coś takiego, zauważyłyście że mamy niski
                > pozio
                > > m
                > > inteligencji emocjonalnej.
                >
                > dobrze chociaz ze nie zaprzeczasz

                Za chwilę odkryją jeszcze coś innego, i również odnajdziesz to w nas. Gorzej, gdy
                w koncu, jedno będzie przeczyć drugiemu. No, ale dla niektrych, taki problem to
                nie problem

                >
                > > Pewność siebie, to sposob bycia, który jest wskazany dla każdego.
                >
                > najczesciej osobami pewnymi siebie sa(w towarzystwie)osoby wygadane,przystojni
                > faceci i ladne kobiety ,rozrywkowe osoby.Zadko(naszczescie)widzi sie osobe
                > brzydka ktora jest pewna siebie.

                A ja potrafie znaleźć przeciętne z wyglądu osoby, kt
                ór na zewnatrz prezentują sie bardzo pewnie. I calkiem słusznie.

                Trzeba umiec patrzec na siebie krytycznie albo
                > chociaz postarac sie w taki sposob w jaki inni na ciebie patrza.
                > Np.jesli ktos duzo wie na dany temat to jest pewny siebie (nie wazne jak wyglad
                > a)
                > w TyM temacie ,a jesli ktos kto nie wie zbyt na ten temat usiluje zablysnac
                > inteligencja ktorej nie ma to jest smieszny.

                A co ma wspólnego inteligencja z wiedzą ? :))

                >
                > Przeciwieństw
                > > o -
                > > zakompleksienie. W czym gustujesz ?
                >
                > w umiarkowaniu
                >

                Czyli nieco zakmpleksiony, nieco pewny siebie ? :)
                • Gość: Agusja Re: Czemu WY kobiety... IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 27.05.02, 19:17
                  matrek napisał(a):

                  > Za chwilę odkryją jeszcze coś innego, i również odnajdziesz to w nas.

                  ja nie wiem o kim mowisz ze -odkryja cos;ja mowie o moich spostrzezeniach.A
                  zapewne im wiecej was poznam (w sztukach)i im bardziej ,tym wiecej spostrzege.Oby
                  nie zlych cech.
                  >

                  > A ja potrafie znaleźć przeciętne z wyglądu osoby, kt
                  > ór na zewnatrz prezentują sie bardzo pewnie. I calkiem słusznie.

                  To Twoje zdanie,nie moge nic powiedziec bo nie znam.

                  > A co ma wspólnego inteligencja z wiedzą ? :))

                  chodzilo mi o to ze ktos udaje ze cos wie chociaz nie wie i jest pewny siebie
                  mimo tego chociaz nie powinien


                  > Czyli nieco zakmpleksiony, nieco pewny siebie ? :)

                  czasami trudno od razu powiedziec czy ktos ma jakies kompleksy,chyba kazdy jakies
                  tam ma ,nawet jesli nie ma powodow.A pewny siebie owszem-nieco

                  • matrek Re: Czemu WY kobiety... 28.05.02, 10:11
                    Gość portalu: Agusja napisał(a):

                    > czasami trudno od razu powiedziec czy ktos ma jakies kompleksy,chyba kazdy jaki
                    > es
                    > tam ma ,nawet jesli nie ma powodow.A pewny siebie owszem-nieco
                    >

                    Każdy ma jakieś kompleksy, czy kompleksiki, ale to jeszcze nie opznacza
                    zakompleksienia. O tym mówimy wówczas, gdy masz mało lub dużo kompleksów, któr
                    determinują cały Twój sposób bycia i zachowania. Kiedy kompleksy nie pozwalają Ci
                    normalnie funkcjonować w społeczenstwie.
          • noida Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:15
            A ja myślę, że na przykład muszki czerwcówki są zdecydowanie gorsze niż
            kobiety. Bo gryzą... wolę również kobiety od skorpionów, komarów i hien.

            Kobiety nie są wredne i obłudne z natury, chociaż trzeba przyznać, że są jakby
            bardziej fałszywe niż meżczyźni, choć oczywiście nie wszystkie. Ale, po
            pierwsze- nawet jak ustalisz, że są, to co? Zaczniesz je po koleji krzywdzić i
            karać za to? Miałam kiedyś z jednym takim gościem do czynienia. Zraniła go
            panna i potem mścił się na całym rodzaju kobiecym w tym na mnie, niestety. I
            co? Nie był wredny i obłudny? A ja tam nie twierdzę, że faceci są tacy z
            natury.
            Po drugie- jeśli założysz, że kobiety są takie okropne to masz do wyboru:
            zostać gejem, iść do klasztoru albo pogodzić się z tym i żyć dalej. Co
            wybierasz?
            I wreszcie po trzecie- a nie zauważyłeś, że większość ludzi ogólnie jest:
            fałszywa, głupia, podła, interesowna jak cholera, plotkarska, skłonna do
            oceniania po pozorach i stereotypach. Może najlepiej tedy byłoby się powiesić?

            No i jeszcze tylko jedno- ta, co cię skrzywdziła i zostawiła- czy na pewno
            była wredna? Może miała swoje powody? Może, jeśli spróbujesz ją zrozumieć,
            przestabnie ci się wydawać taka strasznie paskudna?
            • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:23
              noida napisał(a):

              > A ja myślę, że na przykład muszki czerwcówki są zdecydowanie gorsze niż
              > kobiety. Bo gryzą... wolę również kobiety od skorpionów, komarów i hien.
              >
              > Kobiety nie są wredne i obłudne z natury, chociaż trzeba przyznać, że są jakby
              > bardziej fałszywe niż meżczyźni, choć oczywiście nie wszystkie. Ale, po
              > pierwsze- nawet jak ustalisz, że są, to co? Zaczniesz je po koleji krzywdzić i
              > karać za to? Miałam kiedyś z jednym takim gościem do czynienia. Zraniła go
              > panna i potem mścił się na całym rodzaju kobiecym w tym na mnie, niestety. I
              > co? Nie był wredny i obłudny? A ja tam nie twierdzę, że faceci są tacy z
              > natury.

              Rozmawialem z kilkoma kobietami, ktore bez ogródek twierdziły, że powodu jednego
              faceta, dokladnie to co piszesz robiły z każdym napotkanym.
              • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:25
                Matek, nie wierz im - kłamały i to zresztą kolejny dowód na ich zakłamanie.
                • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:26
                  lalka74 napisał(a):

                  > Matek, nie wierz im - kłamały i to zresztą kolejny dowód na ich zakłamanie.

                  Dlaczego nie miałbym w to wierzyć ?
                  • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:27
                    A jak można wierzyć podłym, obłudnym i dwulicowym stworzeniom. Cokolwiek by nie
                    mówiły - trzeba przyjmować a priori, że kłamią.
                    • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:28
                      lalka74 napisał(a):

                      > A jak można wierzyć podłym, obłudnym i dwulicowym stworzeniom.

                      Ja tam nie uważam, że jakaś płec jest z gruntu podła, obłudna i dwulicowa.
                      • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:29
                        To zaimponowałeś mi chłopie, niewielu jest takich jak Ty
                        • matrek Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 17:40
                          lalka74 napisał(a):

                          > To zaimponowałeś mi chłopie, niewielu jest takich jak Ty

                          No wiesz, co ? To mnie teraz ugryzłaś. Od dzisiaj mnie czytasz ?
                          • lalka74 Re: Czemu WY kobiety... 28.05.02, 10:09
                            :) przecież żartowałam
    • sfizofremia ble, bLe, Ble :P:P 27.05.02, 18:26
      Gość portalu: *m* napisał(a):

      > Czemu WY kobiety jesteście najbardziej podłymi ze wszystkich stworzeń?
      > Skąd się bierze w WAS ta obłuda i dwulicowość?

      bla,bla, bla :P:P co za prymitywnybtemat

    • goga.74 Re: Czemu WY kobiety... 27.05.02, 18:33
      Zostawila Cie?
      • Gość: liloom Re: Czemu WY kobiety... IP: *.11.vie.surfer.at 27.05.02, 22:56
        Ja tez tak uwazam: zostawila go - pewnie dla innego, wiec teraz wszystkie sa
        zle i niedobre, tfu!
        Ciekawe co ona zrobila jeszcze swoja droga, bo od samego zostawienia nie jest
        sie dwulicowym (?)
        • Gość: *m* Re: Czemu WY kobiety... IP: *.chello.pl 28.05.02, 00:26
          No to powiem wam wszystkim (i kobietom i facetom), że jestem dumny z siebie.
          Ten temat to taka mała prowokacja, a potrafiła wydobyć naprawdę ciekawe opinie.
          Bardzo wszystkim dziękuję i mam nadzieję, że na tym się nie skończy.
          Pozdrawiam
          • noida Re: Czemu WY kobiety... 28.05.02, 09:48
            Niby które opinie były ciekawe? Mam wrażenie, że od początku wszyscy na tobie
            krzyżyk postawili, że rzuciła cię baba i teraz wszystkie są takie strasznie
            złe. Mało urozmaicona dyskusja heh.
    • Gość: Trotula Re: Czemu WY kobiety... IP: *.dabrowa.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 10:05
      /.../

      > Skąd się bierze w WAS ta obłuda i dwulicowość?

      Kupujemy w hurtowni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka