Gość: piter_1978
IP: ispoltec* / *.isuzu.pl
27.05.02, 05:33
Tak czy siak uważam, że z genetycznego, społecznego punktu widzenia (biorąc pod
uwagę całą fizyczną i psychiczną sferę) kobiety są przywiązane do zajmowania
się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic tego długo nie zmieni:)
Feminizm to nic tylko "przyszywanie" sobie penisa!
Poczytajcie drogie Panie (feministki) Freuda. I niech nikt tu nie mówi starych
śpiewek że jest obleśnym staruchem.
Ogólnie to przydałaby się jakaś wojna, aby wyzbyć się zniewieściałych mężczyzn.