współczesny feminizm

IP: ispoltec* / *.isuzu.pl 27.05.02, 05:33
Tak czy siak uważam, że z genetycznego, społecznego punktu widzenia (biorąc pod
uwagę całą fizyczną i psychiczną sferę) kobiety są przywiązane do zajmowania
się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic tego długo nie zmieni:)
Feminizm to nic tylko "przyszywanie" sobie penisa!
Poczytajcie drogie Panie (feministki) Freuda. I niech nikt tu nie mówi starych
śpiewek że jest obleśnym staruchem.
Ogólnie to przydałaby się jakaś wojna, aby wyzbyć się zniewieściałych mężczyzn.
    • Gość: DundeeGi Re: współczesny feminizm IP: *.syd.connect.com.au / 210.9.62.* 27.05.02, 05:42
      A czy Ty widzisz tutaj jakies walki, dyskusje nt. feminizmu? Ja akurat lubie
      sprzatac, prac, odkurzac, myje okna, prasuje i sprwia mi to wielka przyjemnosc
      po ciezkim dniu spedzonym w pracy.
      A maz gotuje, bo tez lubie:-)))

    • wierna1 Re: współczesny feminizm 27.05.02, 08:30
      No właśnie, kurna jego oleś, Freuda przeczytałam w liceum i od tego czasu
      zaczął się u mnie intensywny proces feminizacji. Czy ja go wzięłam dosłownie
      czy po prostu, jak to glupia kobietka, nie zrozumiałam?
    • kini Re: współczesny feminizm 27.05.02, 08:55
      Poglądy Freuda, oczywiście nie wszystkie, są już cokolwiek przestarzałe.
      • wierna1 Re: współczesny feminizm 27.05.02, 08:57
        kini napisał(a):

        > Poglądy Freuda, oczywiście nie wszystkie, są już cokolwiek przestarzałe.

        No właśnie.
    • Gość: sagan Re: współczesny feminizm IP: *.desy.de 27.05.02, 12:44
      Gość portalu: piter_1978 napisał(a):

      > Tak czy siak uważam, że z genetycznego, społecznego
      > punktu widzenia (biorąc pod uwagę całą fizyczną i
      > psychiczną sferę) kobiety są przywiązane do zajmowania
      > się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic
      > tego długo nie zmieni:)

      poprosze o podanie dowodu powyzszego stwierdzenia! albo
      chociaz przykladu! tylko rozsadnego i umotywowanego!
      zwlaszcza interesuja mnie GENETYCZNE predyspozycje kobiet
      do tego wszystkiego
    • Gość: Maciej porządek w wątkach IP: *.ipz.edu.pl / 192.168.100.* 27.05.02, 14:22
      Proponuję trzymać się porządku w wątkach i dalszą dyskusję przenieść pod adres:
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=212 (dział "Być kobietą.
      Feminizm i równouprawnienie")
      Pozdr.
    • Gość: Melba Piter IP: *.chello.pl 27.05.02, 14:42
      Jesteś oblesnym staruchem
      • piter_1978 Re: Piter 28.05.02, 02:55
        Gość portalu: Melba napisał(a):

        > Jesteś oblesnym staruchem

        Niech zgadnę. Masz nieogolone nogi?:))))
        • Gość: craccers Re: Piter IP: *.talnet.pl 28.05.02, 13:37
          piter_1978 napisał(a):

          > Gość portalu: Melba napisał(a):
          >
          > > Jesteś oblesnym staruchem
          >
          > Niech zgadnę. Masz nieogolone nogi?:))))

          A ty jaja?

          • dr_no Re: Piter 29.05.02, 00:31
            Gość portalu: craccers napisał(a):

            craccers nie wtrącaj się, przytnij sobie warkoczyki z nosa

    • Gość: Agata Cóż za polot! IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:36
      Cóż za geniusz! W tak krótkim poście taki przekaz zmieścić.

      Agata, genetycznie wyposażona w przeciwstawny kciuk (do garnków i chochli) oraz
      w lotny umysł (do obsługi pralki).

      Ps. Dlaczego mężczyźni też mają przeciwstawny kciuk? Właściwie, do spełniania
      wszystkich społeczno-genetycznych czynności powinien im wystarczyć penis...
      • Gość: frisky2 Re: Cóż za polot! IP: 62.233.139.* 28.05.02, 13:39
        Gość portalu: Agata napisał(a):

        > Cóż za geniusz! W tak krótkim poście taki przekaz zmieścić.
        >
        > Agata, genetycznie wyposażona w przeciwstawny kciuk (do garnków i chochli) oraz
        >
        > w lotny umysł (do obsługi pralki).
        >
        > Ps. Dlaczego mężczyźni też mają przeciwstawny kciuk? Właściwie, do spełniania
        > wszystkich społeczno-genetycznych czynności powinien im wystarczyć penis...

        A co kobietom?
      • Gość: jarek Re: Cóż za polot! IP: *.ruh / 213.238.14.* 29.05.02, 01:03
        Gość portalu: Agata napisał(a):

        > wszystkich społeczno-genetycznych czynności powinien im wystarczyć penis...

        Do tego wlasnie, sie ograniczam :-)

        jarek
    • Gość: liwia Re: współczesny feminizm IP: *.uci.agh.edu.pl / *.odlew.agh.edu.pl 28.05.02, 14:22
      Nie jestem feministką. Idąc Twoim tropem - mężczyźni są
      genetycznie uwarunkowani do lepszego zarabiania. To
      dlaczego ja zarabiam więcej od mojego męża?????
      • kini Re: współczesny feminizm 28.05.02, 14:52
        Gość portalu: liwia napisał(a):

        > Nie jestem feministką. Idąc Twoim tropem - mężczyźni są
        > genetycznie uwarunkowani do lepszego zarabiania. To
        > dlaczego ja zarabiam więcej od mojego męża?????

        To defekt genetyczny. :)
    • Gość: Agusja Re: współczesny feminizm IP: *.infinity.net.pl / *.infinity.net.pl 29.05.02, 00:50
      Gość portalu: piter_1978 napisał(a):

      > Tak czy siak uważam, że z genetycznego

      moze jakies poparcie naukowe skoro sie na to powolujesz?

      , społecznego punktu widzenia

      chciales powiedziec-z meskiego

      (biorąc pod
      >
      > uwagę całą fizyczną i psychiczną sferę)

      a dokladniej?do czego nawiazujesz?

      kobiety są przywiązane do zajmowania
      > się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic tego długo nie zmieni:)

      nie widze zadnego zwiazku z tym co napisales wyzej
      tak BYL ulozony swiat,bo takim go ustanowili mezczyzni.Jakbys niezauwazyl wiele
      sie stopniowo zmienia.

      > Feminizm to nic tylko "przyszywanie" sobie penisa!

      niesadze

      > Poczytajcie drogie Panie (feministki) Freuda.

      cos mi sie wydaje ze nie mial on zbyt madrych pogladow i nie ejst zbyt szanowany
      wsrod innych psychologow.

      > Ogólnie to przydałaby się jakaś wojna, aby wyzbyć się zniewieściałych mężczyzn.

      ewolucja,ewolucja...na to nic nie poradzimy.

      • emigrantka Re: współczesny feminizm 29.05.02, 00:59
        QURKA WODNA - to ja nic nie rozumiem :(

        moj pan nie gotuje - "ja nie gotuje", nie prasuje, nie pierze itd...
        ale jak go probuje zagonic do malowania itd to on mi o rownouprawnieniu....

        hmmmmm

        zdecydujcie sie panowie poniewaz:

        jezeli chcecie by kobiety byly kobietami to wy musicie byc mezczyznami :)

        ha ha ha

        Pozdrawiam i chyba zmienie mojego pana na.. hmmm ????

        ;)
    • Gość: mamusia Re: współczesny feminizm IP: *.proxy.aol.com 29.05.02, 11:26
      tak na prawde decyduje wolnosc wyboru. taki jest moj prywatny neo-feminizm. nie
      dam sie facetowi zmusic do siedzenia w domu ani zadnej wojujacej feministce do
      podwojnej roboty (w pracy i przy wychowaniu dieci).
      wiele wojujacych, ba szalejacych feministek wystawia na posmiewisko w sumie
      potrzebne rownouprawnienie 8tu rozumiane jako wolnosc wyboru). jedna z nich,
      alice schweizer, probowala nie tak dawno werbalnie dokopac znanej moderatorce
      tylko dlatego, ze ta ostatnia bardzo sprytnie sprzedaje swoja osobe inwestujac
      m.in. swoja urode i czar.
    • Gość: e Re: współczesny feminizm IP: *.prod.id.pl / *.id.pl 29.05.02, 17:13
      a co - Freud jest Bogiem czy co?


      > Tak czy siak uważam, że z genetycznego, społecznego punktu widzenia (biorąc pod
      >
      > uwagę całą fizyczną i psychiczną sferę) kobiety są przywiązane do zajmowania
      > się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic tego długo nie zmieni:)
      > Feminizm to nic tylko "przyszywanie" sobie penisa!
      > Poczytajcie drogie Panie (feministki) Freuda. I niech nikt tu nie mówi starych
      > śpiewek że jest obleśnym staruchem.
      > Ogólnie to przydałaby się jakaś wojna, aby wyzbyć się zniewieściałych mężczyzn.

    • Gość: Maruda Re: wspó?czesny feminizm IP: *.nyc.rr.com 29.05.02, 18:47
      GENETYCZNEGO punktu widzenia?
      Ratunku, umre ze smiechu....
      A co do Freuda - drogi Ekspercie od Psychologii Kobiecej, wyobraz sobie, ze pan
      Freud nie jest zadnym nieomylnym Bogiem, i mimo iz jego miejscami dosyc zgrabne,
      a nawet (na swoje czasy) nowatorskie teorie sa nawet nieglupie, to te dotyczace
      kobiet ewidentnie przystaja do rzeczywistosci jak piesc do nosa i od dawna sa
      krytykowane.

    • Gość: Ginny Re: współczesny feminizm IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 29.05.02, 21:18
      Gość portalu: piter_1978 napisał(a):

      > Tak czy siak uważam, że z genetycznego, społecznego punktu widzenia (biorąc pod
      >
      > uwagę całą fizyczną i psychiczną sferę) kobiety są przywiązane do zajmowania
      > się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic tego długo nie zmieni:)
      > Feminizm to nic tylko "przyszywanie" sobie penisa!
      > Poczytajcie drogie Panie (feministki) Freuda. I niech nikt tu nie mówi starych
      > śpiewek że jest obleśnym staruchem.
      > Ogólnie to przydałaby się jakaś wojna, aby wyzbyć się zniewieściałych mężczyzn.

      Wojna to by sie przydała(albo jakis inny tajfun), żeby pozbyc sie głupich
      mężczyzn...A pozostałe tresci pozostawię bez komentarza.

      • dr_no Re: współczesny feminizm 29.05.02, 21:21
        brawo to miałem na myśli...
Pełna wersja