moons
28.01.05, 22:06
Właściwie to nie wiem od czego zacząć. Pewnie najlepiej od początku. Prawie
rok temu poznałem dziewczynę los tak chciał że się w niej zakochałem. I tu już
się zaczeły problemy. Ona jest mężatką. W tej chwili jest tak że i ona mnie
pokochała. Problem jest też w tym że razem pracujemy. Właściwie to
niespotykamy się poza pracą. Oczywiście w pracy też staramy się ukrywać. Z
tego co mi opowiada to chyba można wywnioskować że jest najnormalniej w
świecie dręczona psychicznie przez męża. Wyzywa ja od najgorszych, ignoruje
czesem tygodniami, oskarża o całe zło na świecie. Sama nie bardzo chce chyba
tego przyjąć do wiadomości że on ją dręczy. Nigdy jej nie namawiałem do tego
aby go zostawiła i nigdy tego nie zrobię. Ostatnio mi powiedziała że sama nie
wie co ma zrobić ze swoim życiem. Co mam zrobić aby jej jakoś ułatwić życie?