b_a_c_h_a
28.05.02, 11:00
Nowy Ruski przyprowadził się do Polski. Zadzwonił do polskiego Klubu
Nowobogackich i mówi, że chce się zapisać.
- Masz najnowszego Volkswagena? - pada pytanie.
- No..... nie
- Masz dwupietrową willę?
- No..... nie
- A masz chociaż łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
- No..... nie
- No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
Nowy Ruski dzwoni więc do swojego służącego:
- Wańka, sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim
wszyscy tu jeżdżą.
- Tak jest.
- I kaz zburzyc dwa górne pietra naszej willi
- Tak jest. Cos jeszcze?
- Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ją przywieź