Dodaj do ulubionych

moze dowcip

28.05.02, 11:00
Nowy Ruski przyprowadził się do Polski. Zadzwonił do polskiego Klubu
Nowobogackich i mówi, że chce się zapisać.
- Masz najnowszego Volkswagena? - pada pytanie.
- No..... nie
- Masz dwupietrową willę?
- No..... nie
- A masz chociaż łańcuch wysadzany brylantami i innymi drogimi kamieniami?
- No..... nie
- No to jak już to wszystko będziesz miał, to wtedy pogadamy.
Nowy Ruski dzwoni więc do swojego służącego:
- Wańka, sprzedaj nasze Cadillaki i kup takie tanie, niemieckie gówno jakim
wszyscy tu jeżdżą.
- Tak jest.
- I kaz zburzyc dwa górne pietra naszej willi
- Tak jest. Cos jeszcze?
- Ta... zabierz Burkowi obrożę i mi ją przywieź
Obserwuj wątek
    • b_a_c_h_a Re: moze dowcip 28.05.02, 11:01
      eeee. wkleilo sie nie tam gdzie trzeba
      to mial byc dowcip dla liloom :)
    • agick Re: moze dowcip 28.05.02, 11:02
      suuuuuuuper.....

      jaś do małgosi - co mam Ci dąć, żeby Cię pocałować..?
      NARKOZĘ - pada odpowiedź.....
    • agniecha27 Baba... 28.05.02, 11:08
      Przychodzi baba do lekarza ze studentem w dupie.
      Lekarz pyta: "Co pani jest?"
      Baba na to: "Dziekanat"

      To jest teraz na czasie, bo sesja się rozpoczęła... :(((
      Pozdrowionka :))))
      • muszek0 Re: Baba... 28.05.02, 11:10
        przychodzi baba do lekarza z pługiem w plecach.
        a lekarz: "ooo żesz ty !"
    • bukowski27 ... 28.05.02, 11:19
      przychodzi 0,3 baby do lekarza.
      - co jest?
      - 0,7 zglos sie.
      • muszek0 szczyt niemożliwości? 28.05.02, 11:21
        nasrać w stringi
        • liloom bez cenzury! 28.05.02, 12:10
          > Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Woła:
          > - Janie!
          > - Ja też nie!
          >
          > Dziewczyna mówi do chłopaka:
          > - Za pół godziny wracają moi rodzice!!!
          > Na to chłopak odpowiada:
          > - No to co, przecierz my nic takiego nie robimy?!
          > No właśnie, a czas ucieka!!! - odpowiada dziewczyna.
          >
          > W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci
          największych
          > browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie.
          > Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem,
          > zamawia pierwszy.
          > - Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę .
          > Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
          > - Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
          > Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
          > - Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana
          > woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
          > Ostatni z nich, szef Guinness'a, zamawia coca-colę. Przez chwilę panowie
          > piją w milczeniu, ale w kocu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co
          > chodzi.
          > - Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja
          nie
          > będę się wyłamywał.
          >
          > Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona
          > blondynka.
          > - Co pani wyprawia? Jezdzi pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak
          > pijana!
          > - Panie władzo - cos strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie
          spokojnie,
          > aż tu nagle przede mna drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę,
          więc
          > skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost a ja na nie
          > jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc
          > znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
          > Policjant zaglšda do samochodu i mówi:
          > - Spokojnie, proszę pani. To tylko choinka zapachowa
          >
          > kobieta po stosunku - dętka
          > po 2 stosunkach - dwudętka
          > po 3 stosunkach - trójdętka
          > a najlepsze są ... STUDENTKI !
          >
          > Facet chodzi caly czas nerwowo po domu. Od sciany do sciany.
          > Zona nie wytrzymuje i w koncu zadaje pytanie:
          > - Co jest?!
          > Maz na to z ogniem w oczach:
          > - Mam ochote na seks!!!
          > Zona chcac pomoc mezowi:
          > - No to chodz!!!
          > - No to chodze!!!
          >
          > Przychodzi facet troszki zwichniety do dmu, spoznil sie oczywiscie kilka
          > godzin.....
          > Wchodzi do pokoju zaglada we wszystkie katy, zaglada pod stol, pod szafe.
          > Otwiera szafe, sprawdza za zaslonkami, a wszystko obserwuje zona.
          > W koncu zona nie wytrzymuje i sie pyta:
          > - Nie dosc ze przyszedlas pijany do odmu to czego ty jeszcze szukasz ?????
          > - Twojego zrozumienia Kochanie...
          >






          • goga.74 Modlitwa dla sestresowanych 28.05.02, 12:14
            Grant me the serenity to accept the things I cannot
            change, the courage
            to
            change the things I cannot accept, and the wisdom to
            hide the bodies of
            those I had to kill today because they got on my nerves.

            And, also, help me to be careful of the toes I step on
            today as they may
            be
            connected to the feet I have to kiss tomorrow. Help me
            always give 100%
            at
            work ... 12% on Monday, 23% on Tuesday, 40% on
            Wednesday, 20% on
            Thursday
            and 5% on Friday.

            And help me remember ... when I'm having a bad day and
            it seems that
            people
            are trying to wind me up, it takes 42 muscles to frown,
            28 to smile and
            only 4 to extend my arm and smack someone in the mouth.



    • suzume Re: moze dowcip 28.05.02, 12:21
      fama głosi, że jesteś głupia - donosi blondynce koleżanka
      powiedz famie, że sama jest głupia i vice versa - odpowiada blondynka
      • Gość: mario74 Re: moze dowcip IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 12:25
        stoją dwie blondynki na balkonie.
        - o, mój mąż wraca z pracy i niesie kwiaty. znowu będę musiała dać mu dupy.
        - to wy nie macie wazona?
        • Gość: dar Najlepsze jakie ostatnio słyszałem IP: 2.4.STABLE* / 10.1.100.* 28.05.02, 12:42
          Wchodzi mąż do sypialni i spotyka żonę w łóżku z kochankiem. Pyta:
          - Co wy tu robicie?!
          A żona do kochanka:
          - A nie mówiłam, że debil?!

          W celi siedzi pedał i zoofil. Zoofil mówi:
          - Gdyby była tu choć mała muszka!
          Na to pedał:
          - Bzzzzzz!

          Hrabia i Hrabina spędzają noc poślubną. Nad ranem zniesmaczony Hrabia zacina
          się w palec i skrapia prześcieradło ze słowy:
          - Niech chociaż pozory będą...
          Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło i powiedziała:
          - Masz rację, Hrabio.

          Przychodzi facet do domu po pracy i chce coś zjeść. Żona się pyta:
          - Otworzyć ci puszkę?
          - Cipuszkę później, najpierw daj coś jeść.



          • Gość: mario74 Re: Najlepsze jakie ostatnio słyszałem IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 13:05
            miejscowość górska. wyciąg. narciarze bawią się dobrze. nagle wyciąg staje. z
            budki wyskakuje baca i wrzeszczy: 'wynocha wszyscy, wynocha. jeden z was
            powiedział do mnie <ty chuju>'. narciarze podjeżdżają i uspakajają bacę. 'to
            pewnie jakiś obcokrajowiec powiedział <how are you>, chciał bacę po prostu
            pozdrowić'. baca udobruchany włączył wyciąg, usiadł sobie na stołeczku i
            powtarza sam do siebie ' ...hał ar ju...hał ar ju....ALE DLACZEGO W DUPĘ
            JEBANY!?
      • bukowski27 su, dalas wersje niepelna 28.05.02, 12:39
        fama glosi ze jestes glupia i uzywasz slow ktorych znaczenia nie rozumniesz...

        ;)))
        • suzume Re: su, dalas wersje niepelna 28.05.02, 12:50
          bukowski27 napisał(a):

          > fama glosi ze jestes glupia i uzywasz slow ktorych znaczenia nie rozumniesz...
          >
          > ;)))

          a widzisz, to ktoś mnie źle nauczył... ;)))
          • b_a_c_h_a Re: su, dalas wersje niepelna 28.05.02, 13:01
            ufff
            myslalam, ze to ja bo kiedys ten dowcip wpisalam na forum
            sprawdzilam - to jednak nie ja :)
      • lastka Re: buahahahahahahahahahaah 28.05.02, 13:00
        suzume napisał(a):

        > fama głosi, że jesteś głupia - donosi blondynce koleżanka
        > powiedz famie, że sama jest głupia i vice versa - odpowiada blondynka


        Ale się uśmiałam aż się popłakałam to jest chyba najlepszy dowcip o blondynkach
        jaki słyszałam...a słyszałam ich wiele bo sama jestem blondynką więc jestem
        zadręczana tymi kawałami.
        Aż zadzwoniłam do mojego faceta i mu opowiedziałam!
        • b_a_c_h_a Re: buahahahahahahahahahaah 28.05.02, 13:04
          a propos
          Dowcipy o blondynkach są o brunetkach
          • Gość: frisky2 Re: buahahahahahahahahahaah IP: 62.233.139.* 28.05.02, 13:17
            Przychodzi facet do banku i mowi:
            - chce otworzyc jebane konto w tym pierdolonym banku.

            Kasjerka zszokowana odpowiada:
            Slucham???!!!

            - Chce otworzyc to jebane konto w tym pierdolonym banku - rzuca facet troche
            juz wnerwiony.

            Alez!!!

            No przeciez mowie, ze chce otworzyc to je..... itd. - mowi facet po raz trzeci.

            To prosze poczekac , porozmawiam z szefem.
            Idzie kasjerka do szefa i mowi, ze facet chce otworzyc konto ale uzywa
            wulgarnych slow.

            Szef wychodzi do faceta i pyta:
            -To pan chce otworzyc u nas konto?
            - Tak.
            - A jaka sume chce pan wplacic?
            - 100 milionow.
            Szef pokazuje reka na kasjerke:
            - I ta kurwa robi panu problemy?!



            • matrek Re: buahahahahahahahahahaah 29.05.02, 12:03
              Gość portalu: frisky2 napisał(a):

              > Przychodzi facet do banku i mowi:
              > - chce otworzyc jebane konto w tym pierdolonym banku.
              >
              > Kasjerka zszokowana odpowiada:
              > Slucham???!!!
              >
              > - Chce otworzyc to jebane konto w tym pierdolonym banku - rzuca facet troche
              > juz wnerwiony.
              >
              > Alez!!!
              >
              > No przeciez mowie, ze chce otworzyc to je..... itd. - mowi facet po raz trzeci.
              >
              > To prosze poczekac , porozmawiam z szefem.
              > Idzie kasjerka do szefa i mowi, ze facet chce otworzyc konto ale uzywa
              > wulgarnych slow.
              >
              > Szef wychodzi do faceta i pyta:
              > -To pan chce otworzyc u nas konto?
              > - Tak.
              > - A jaka sume chce pan wplacic?
              > - 100 milionow.
              > Szef pokazuje reka na kasjerke:
              > - I ta kurwa robi panu problemy?!
              >

              Zaaajebiste :))))
            • eremka Re: buahahahahahahahahahaah 29.05.02, 13:06
              To nie dowcip, to autentyk: tak sie zachowuje mój szef.
        • Gość: craccers Re: buahahahahahahahahahaah IP: *.talnet.pl 28.05.02, 13:21
          Przychodzą zwłoki baby do lekarza.
          -Co pani tu robi?!
          -A co? Miałam gnić na korytarzu?!
    • lastka Re: No dobra teraz ja: 28.05.02, 13:17
      • b_a_c_h_a Re: Teraz ja 28.05.02, 13:22
        Wpada zamaskowany facet ze spluwa do banku spermy i mowi
        "otwieraj sejf"
        na to babka
        "ale prosze pana, pan sie chyba pomylil"
        "powiedzialem otwieraj sejf" i przystawia spluwe do babki
        "alez prosze pana, to pomylka"
        "otwieraj"
        babka otwiera sejf, w srodku pojdemniczki ze sperma
        na to facet
        "wypij to"
        "alez, alez prosze pana...."
        "wypij to powiedzialem"
        babka wypija
        na to facet zdejmuje kominiarke i okazuje sie, ze to maz tej babki i mowi
        "i co? da sie?"
        :)
      • muszek0 Re: No dobra teraz ja: 28.05.02, 13:25
        lastka, więcej odwagi. a może ta pauza to tak, żeby podgrzać atmosferę na sali?
      • lastka Re: No dobra teraz ja: 28.05.02, 13:25
        ups wymkło mi się!
        Na ziemi wylądowało ufo, wyszło z niego 2 kosmitów tak idą sobie, idą patrzą
        stacja benzynowa, podchodzą do jednego z dystrybutorów i mówią:
        - jesteśmy z innej planety, przylecieliśmy w pokojowych zamiarach
        dystrybutor nic milczy ci patrzą po sobie i znowu ten 1 mówi
        -jesteśmy z innej planety, przylecieliśmy w pokojowych zamiarach!!!
        dystrybutor znowu nic, nadal milczy
        Kosmici popatrzyli po sobie na to odzywa się ten pierwszy
        - ale on mnie wkurwia zaraz mu przywalę z lasera!
        drugi odpowiada
        - eeeetam daj spokójzobacz jaki zniego mocarz
        na to pierwszy
        -nie przywalę mu! No i przywalił jak nie rąbnie stacja w powietrzu kosmici
        siedzą w krzaczorach osmoleni i ten pierwszy pyta:
        -ty skąd wiedziałeś że z niego taki mocarz?
        - bo wiesz, jak ktoś się własnym fiutem dwa razy owinie i jeszcze sobie do ucha
        wsadzi to musi być mocarz!
        • muszek0 Re: No dobra teraz ja: 28.05.02, 13:28
          świetne
      • b_a_c_h_a LASTKA LASTKA LASTKA 28.05.02, 13:26
        moze potrzebuje wsparcia?
        • lastka Re: LASTKA LASTKA LASTKA 28.05.02, 13:27
          kurde poszło mi bez tego! wymkło się no!
    • b_a_c_h_a Re: wrazliwi - NIE CZYTAC 28.05.02, 13:25
      podejrzewam, ze znany ale napisze :)
      gdyz swego czasu byl to moj ulubiony

      dwie swinki jedza z koryta
      nagle jedna zwymiotowala
      na to druga: Eeee. Nie dolewaj tyle bo nie zjemy.
      • suzume nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... 28.05.02, 13:33
        [chyba mi płowe włosy spod farby wyłażą... ;)]

        koleżanka mowi do blondynki:
        - wiesz, wczoraj kupiłam mojemu mężowi encyklopedię. kup i ty.
        - bo ja wiem czy on będzie w tym chodził?!

        • b_a_c_h_a Re: nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... 28.05.02, 13:35
          he he
          tego akurat nie slyszalam
          dobry :)
        • lastka Re: nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... 28.05.02, 13:37
          Policja zakupiła wykrywacz kłamstw, kiedy ktoś kłamie to wykrywacz robi bzzzz
          Pierwsza usiadła brunetka
          -myślę żeeee jestem głupia
          bzzzzzzzz
          następnie usiadła ruda
          -myślę żeeee jestem brzydka
          bzzzzzzzz
          przyszła kolej na blondynkę, blondynka usiadła
          -myślę...
          bzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
        • lalka74 Re: nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... 28.05.02, 13:38
          Zaszła blondynka w ciążę. Zmartwiła się bardzo. Siedzi i myśli co by tu zrobić
          i nagle olśnienie "yh. a może to nie moje?"
          • liloom nauka czeskiego 28.05.02, 13:45
            | Nauka czeskiego:
            |
            | - parek w rohliku = hot-dog
            | - poruhany = zepsuty
            | - ripadlo = koparka
            | - momentalnie niepzitomna = chwilowo nieobecna
            | - mandolinka bramborowa = stonka ziemniaczana
            | - potapac = nurek
            | - divadlo = teatr
            | - Bytka abo ne bytka to je zapytka" = "Byc albo nie byc oto jest pytanie"
            | - "Zahlastana fifulka" = "Zaczarowany flet"
            | - trup = kadlub (samolotu)
            | - ryhlik = pociag pospieszny
            | - Mnichovo = Monachium (Munchen)
            | - czerstwe = swieze
            | - sklep = piwnica
            | - pivnica = piwiarnia
            | - obchod = sklep
            | - oprava zavady = naprawa uszkodzenia
            | - vlak = pociag osobowy
            | - divka = dziewczyna
            | - szukac = pierdolic
            | - kveten = maj (oprocz 1 maja)
            | - kolo = rower
            | - stan = namiot
            • suzume Re: nauka czeskiego 28.05.02, 13:47
              'netoperek' - batman
            • Gość: renia Re: nauka czeskiego IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 29.05.02, 11:57
              liloom napisał(a):

              > | Nauka czeskiego:
              > |
              Zmarzlina w oplatce = lod w wafelku
              jahoda = truskawka
              truskawka = malina
              malina = borowka
              borowka = ziemniaki itd....

              Czeski jest niesamowity, pikna sprawa tak pojechac i sie odmlodzic, wszak smiech
              to zdrowie i odmladza, lepsze niz studio odnowy biologicznej i chyba tez
              tansze :)))
          • Gość: Angelos Re: nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... IP: 157.25.121.* 28.05.02, 13:45
            Siedzą trzy chlory na ławce w parku. Jeden mówi.
            - Wiecie chłopaki. Mi już tak się ręka trzęsie od tej wódy, że rozlewam pół
            kieliszka.
            Drugi mówi.
            - E tam. Słaby jesteś. Mi się tak ręka trzęsie, że rozlewam pół alpagi.
            A na to trzeci.
            - E, to nic. Mi się tak ręka trzęsie, że trzy razy zwalę sobie konia zanim się
            odleję.
          • Gość: d Re: nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... IP: 134.65.105.* 28.05.02, 13:45
            siedza blizniaki w brzuszku i spieraja sie ktory pierwszy ma przyjsc na swiat ...
            -Ty pierwszy
            -nie to Ty badz pierwszy
            -... nie bo tam zimno
            - a skad to wiesz?
            - byl tu niedawno taki jeden ...
            ... z czerwonym nosem
          • suzume Re: nie wiem, co mnie tak na blondynki naszło... 28.05.02, 13:46
            dwie blondynki jadą autobusem. nagle kontrola biletów - żadna nie jechała na
            gapę. po chwili blondynki zaczęły się wyśmiewać z kanara:
            - ale głupek!
            kanar ponownie sprawdził blondynkom bilety, ale nic podejrzanego nie zauważył.
            za chwilę blondynki w śmiech. sytuacja powtórzyła się jeszcze kilka razy. w
            końcu kanar pyta blondynki o co chodzi. na co one:
            - zamieniłyśmy się biletami!
          • liloom pms u kobiety 28.05.02, 13:46
            > > Ktos, kiedys chcial rozweselic zone przezywajaca wlasnie "trudne dni"
            > > zadajac jej pytanie:
            > > "Ile kobiet ze stanem napiecia przedmiesiaczkowego jest potrzebnych by
            > > wymienic
            > > przepalona zarówke?"
            > >
            > > ODPOWIEDZ BRZMIALA:
            > > - Jedna! Tylko jedna!! A wiesz DLACZEGO? Poniewaz jest jeszcze ktos w
            > > tym
            > > domu kto wie JAK wymienic przepalona zarówke! Wy mezczyzni byscie sie
            > > nawet
            > > nie zorientowali, ze jest PRZEPALONA! Siedzieli byscie w ciemnosciach
            > > TRZY
            > > DNI zanim byscie zrozumieli co K**WA jest nie tak! I, jak tylko juz to
            > > zrozumiecie to nie jestescie w stanie ZNALEZC w domu zapasowej zarówki
            > > pomimo tego, ze od 17 lat sa zawsze w tej samej szafce! A jezeli juz
            > > stalby
            > > sie CUD i w jakis niewytlumaczalny sposób znajdziecie w koncu te
            > > PIEPRZONE
            > > ZARÓWKI to przez DWA DNI problemem nie do pokonania bedzie POSTAWIENIE
            > > KRZESLA pod zyrandolem i WYMIENIENIE TEJ PIERD***NEJ ZARÓWKI.
            > > KOLEJNE DWA K**EWSKIE DNI ZAJMIE WAM ODSTAWIENIE TEGO J****NEGO KRZESLA
            > > Z
            > > POWROTEM NA MIEJSCE!!! A W MIEJSCU GDZIE STALO I TAK, NA PODLODZE
            > > ZOSTANIE
            > > PIER***ONY PUSTY ZGNIECIONY KARTONIK PO WKRECONEJ NOWEJ ZARÓWCE!!! BO WY
            > >
            > > NIGDY K**WA NIE POTRAFICIE PO SOBIE POSPRZATAC!!! GDYBY NIE MY TO BYSCIE
            > > DO
            > > USRANEJ SMIERCI BRNELI PO PACHY W SMIECIACH I DOPIERO GDYBY NP. ZGINAL
            > > WAM
            > > PI****LONY PILOT OD TELEWIZORA ZATRUDNILI BYSCIE POD HASLEM: "AKCJA
            > > RATUNKOWA" CALA PIER***NA ARMIE DO TEGO JE**NEGO SPRZATANIA!!! I TAK
            > > K**WA
            > > DO ZA***ANIA!!! CALE ZYCIE Z KRETYNAMI!!!
            > >
            > > I tu nastapila chwila ciszy po której maz uslyszal:
            > > - Przepraszam kochanie... O co pytales??
            > >
          • liloom a to znacie? 28.05.02, 13:48
            > > > Kilka dni przed ślubem narzeczony przychodzi do księdza, wręcza mu 200
            > > > złotych i mówi:
            > > > - Proszę księdza, mam prośbę. Proszę podczas dyktowania mi przysięgi
            > > > małżeńskiej opuścić słowa: ślubuję ci wierność, miłość i uczciwość
            > > > małżeńską oraz że cię nie opuszczę aż do śmierci. Dziękuję z góry...
            > > >
            > > > Przyszedł dzień ślubu. Pan młody pewny siebie stanął przed ołtarzem i
            > > > wszystko szło dobrze, do momentu składania przysięgi małżeńskiej.
            > > > Ksiądz zapytał bowiem:
            > > > - Czy ślubujesz bezgraniczne oddanie swojej żonie, posłuszeństwo wobec
            > > > każdego jej rozkazu, przynoszenie jej śniadania do łóżka do końca
            życia?
            > > > Czy klniesz się na Boga, że nigdy nie spojrzysz na inną kobietę i
            nawet
            > > > nie przyjdzie ci do głowy, że inne kobiety żyją na świecie?
            > > > Pan młody,ciężko przestraszony i zaszokowany, wybąkał:
            > > > - Ta... ta... tak...
            > > > Po ceremonii wściekły przybiegł do księdza i pyta, co to miało
            znaczyć.
            > > > Ksiądz oddaje mu 200 złotych i odpowiada spokojnie:
            > > > - Po prostu przebiła twoją ofertę.
            • suzume Re: a to znacie? 28.05.02, 14:00
              rozmawiają dwie blondynki :
              - wiesz, chcę sprzedać samochód ale ma za duży przebieg.
              - nic się nie martw - mówi druga - mam znajomego mechanika, pojedziesz do
              niego, a on ci to przestawi.
              po kilku dniach :
              - i co?
              - miałam 150 tys. przejechane, a on przestawił mi na 50 tys.
              - no, to teraz możesz spokojnie sprzedać tego grata.
              - zwariowałaś, mam sprzedać auto z tak małym przebiegiem!?!
    • muszek0 Re: moze dowcip o informatykach 28.05.02, 13:46
      informatyk poszedł za swoją dziewczyną na spacer. ona dostała ataku padaczki.
      zdenerwowany informatyk dzwoni na pogotowie. dyspozytorka prosi o opis objawów.
      informatyk: "wygląda to tak, jakby się jej orgazm zawiesił".
      • liloom macie jeszcze 28.05.02, 13:50
        Facet na dyskotece poderwał świetną kobietkę i zaprosił ją do domu.
        Rano się budzą, dziewczyna się przeciąga i mówi:
        - Uuuuuu widzę, że mieszkanko też masz malutkie.
        * * *
        Gwałci facet babę. Ta drze sie w niebogłosy:
        - Ratunku !!!!! Na Pomoc!!!!!!!
        - Cicho głupia, sam sobie poradzę - odpowiada on ze stoickim spokojem
        * * *
        Idzie sobie Edyp patrzy a tu wyrocznia. Jak na kurturarnego i w jezyku obcym
        obytego człeka przystalo Edyp wita wyrocznie mówiąc:
        - Yo wyrocznia!!!
        - Na co wyrocznia równie wykształcona i inteligentna odpowiada:
        - Yo motherfucker!!
        * * *
        - Po czym poznać rosyjskiego sportowca?
        - Dłubie w nosie oszczepem...
        * * *
        - Jasiu, dlaczego wczoraj nie byleś w szkole?
        - Bo musialem iść z krową do byka.
        - A nie mógł tego zrobić twój ojciec?
        - Nie, to musiał zrobić byk!
        * * *
        Facet wraca w środku nocy do domu, skrada się do sypialni, żeby nie obudzić
        żony. Nagle słyszy:
        - Gdzieś ty był!
        - Grałem z kolegami w szachy!
        - To czemu wódką śmierdzisz?
        - A co, miałem śmierdzieć szachami?!
        • sonija Re: macie jeszcze 28.05.02, 14:05
          Przychodzi żaba do lekarza i mówi : "Panie Doktorze coś mnie jebie w
          stawie..."!!!!
          • suzume Re: macie jeszcze 28.05.02, 14:08
            romeo mówi do julii:
            nie mogę jeść śniadania, bo myślę o tobie... nie mogę jeść objadu, bo myślę o
            tobie... nie mogę jeść kolacji, bo myślę o Tobie... nie mogę spać, bo jestem...
            GŁODNY!!!
    • lastka Re: i znowu o blondynkach 29.05.02, 13:25
      spotykają się dwie blondynki i jedna mówi
      - ty słuchaj wiesz że wtym roku sylwester wypada w piątek?
      Na to drugą
      - mam nadzieję tylko że nie trzynastego!

      **************

      W czasie rejsublondynka próbuje nawiązać rozmowę z siedzącym obok niej
      chłopakiem:
      -przepraszam czy pan też płynie tym statkiem?
      • suzume nie o blondynkach 29.05.02, 15:42
        - pani nowakowa - mówi ginekolog do pacjentki - mam dla pani dobrą wiadomość.
        - ja nie nazywam się nowakowa tylko nowakówna.
        - aaa, to w takim razie mam dla pani złą wiadomość.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka