Dodaj do ulubionych

Przebaczyć czy nie ???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:11
Miałam wspaniałego chłopaka byliśmy szczęśliwą parą do czasu ....
on poznał inną dziewczynę i zerwał ze mną dla niej
to było 3 lata temu
To było dla mnie straszne bardzo go kochałam i strasznie z tego powodu
cierpiałam
Do dziś nie mam nikogo innego i czuje, że nadal cos do niego czuję
Niedawno przez przypadek spotkałam go znowu na mieście
Fajnie nam się rozmawiało i kilka razy się spotkaliśmy
Odżyły moje uczucia do niego
No i on też chce do mnie wrócić
Nie wiem czy wybaczyc mu tamto ,no bo coś do niego czuję ,ale po tym jak mnie
zostawił nie wiem czy dać mu druga szansę ,a jak zrobi to znowu ,ja nie chce
znowu cierpieć
Zaufać mu czy nie ?
pozwolić mu wrócić do mnie
co wy byście zrobiły w takiej sytuacji
Obserwuj wątek
    • e.wok Re: Przebaczyć czy nie ??? 02.02.05, 20:16
      W takich sytuacjach nie ma dobrych rad. Czasem się udaje, czasem nie - tyle
      można powiedzieć. Musisz zdecydować sama - to Twoje życie.
    • Gość: XxX Re: Przebaczyć czy nie ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:17
      Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. :)
      Jesteś na przegranej pozycji, to Ty żywisz do niego większe uczucie niż on do
      Ciebie.
      Możesz mu dać szanse, ale nie wkładaj rózowych okularów. :)
    • Gość: ajaja Re: Przebaczyć czy nie ??? IP: 62.121.73.* 02.02.05, 20:35
      Tez sie zastanawialam co mam robic, bo bylam w podobnej sytuacji, tyle ze moj
      nie zostawil mnie dla innej.bylyinne powody...do tej pory nie wiem czy
      przebaczylam, nie wiem czy zapomnialam, ale wiem ze musze sie bardziej
      pilnowac, dbac o siebie, co bedzie mialo dobry wplyw na nas oboje.Milość
      wszystko wybaczy? nie wiem. zalezy od czlowieka. Czasem sobie przypominam (nie
      specjalnie oczywiscie) jak to bylo, jak sie czulam kiedy uslyszalam te slowa od
      niego.I jest mi bardzo ciezko, bo gdzies na dnie to we mnie siedzi. Mysle ze
      wybaczyc, wybaczylam, ale nie zapomnialam.Nie wiem co lepsze.nikt ci nie moze
      pomoc na tym forum. to twoje zycie i sama musisz zadecydowac. niewazne ile
      napisalabys tutaj o tym co sie miedzy wami wydarzylo, tak naprawde nikt nie
      jest w stanie zrozumiec wszystkiego, nie da sie opisac
      spojrzen,usmiechow...sama powiedz, czy to ze np ja mu wybaczylam i znowu razem
      jestesmy zagwarantuje ze wam sie uda?prowadzenie statystyk nic ci nie pomoze.
      zycze abys dokonala dobrego wyboru we wlasciwym czasie pozdr
    • amelk_a byc sczzesliwa!!! 02.02.05, 20:45
      ja jestem wtakiej samej sytuacji jak TY.W identycznej.i ja zaryzykowalam.Probuje.. na razie jest wamire, choc o przeszlosci nie zapomne.. ale on sie ogromnei stara.. i znia na dzien daje mi coraz wieksze " poczucie bezpieczenstwa" ja jestem za tym aby probowac.. a jesli to ten?? jedyny?? jesli teraz na nowo go pokoszasz tak naparwde to zpaomnisz o wszsytskim.. zycze powodzenia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka