IP: *.2city.net 05.02.05, 12:39
nie wiem co zrobic bylam z przyjaciolka dobrych pare lat -siedem,kiedy jej
faceta nie bylo wspieralam ja,spedzalam weekendy.dzis wrocil i zajal moje
miejsce.musze siedziec sama,oczywiscie moge isc na impreze np.z
siostra ,poznac innych ludzi ale co z przyjaznia tak wiele poswiecilam
Obserwuj wątek
    • Gość: istna Re: nie wiem IP: *.chello.pl 05.02.05, 17:28
      A to była przyjaźń, czy handel wymienny? Wspierałaś ją w trudnych chwilach, czy
      cieszyłaś się, że jest jej ciężko, bo dzięki temu miałaś z kim spędzać weekendy?
      To chyba nie była przyjaźń, a w każdym razie nie z twojej strony...
    • Gość: Elizabeth Re: nie wiem IP: *.2city.net 05.02.05, 17:33
      bylam z nia a teraz za to jestem sama
    • Gość: Elizabeth Re: nie wiem IP: *.2city.net 05.02.05, 17:36
      nie mam ochoty sie przyjaznic z kobietami to pijawki wyssysaja z czlowieka
      wszystko a jak im jest niepotrzebny to zamieniaja na samca i seksic sie mozna
      • aureliana Re: nie wiem 05.02.05, 18:31
        a co niby poswiecilas dla niej?
        przyjazn polega tez na cieszeniu sie z radosci przyjaciela.
    • Gość: Elizabeth Re: nie wiem IP: *.2city.net 05.02.05, 20:34
      swoj czas i wszystkich znajomych bylam z nia a ona mnie opuscila
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka