Dodaj do ulubionych

Wspolczesna medycyna

08.02.05, 14:01
Pisze, bo sie tak zastanowilem przed snem i stwierdzilem ze we wspolczesnym
swiecie jest normalny "paradox nowoczesnosci". Glownie moje przemyslenia
dotycza medycyny. A wiec zaczne od tezy:

"Wspolczesna medycyna nie radzi sobie z pospolitymi/powszechnymi
dolegliwosciami ludzkimi"

O co chodzi? Chodzi o powszechne chorobska i doleglisowsci takie jak:
- katary i przeziebienia, ktore wiadomo jak sie leczy :|
- grzybice
- brodawki, kurzajki, inne wypryski
- zimna, HPV, nadzerki
- łupież
- tradzik mlodzienczy
- kac
- itd itd mozna by wymieniac, na pewno kazdy/a z Was ma jakas taka dolegliwosc

a wspolczesna medycyne pietnuje za to ze pomimo tego iz czlowiek stał na
ksiezycu, produkuje sprzet o rozmiarach mikrometrow, rozkodowuje DNA, klonuje
istoty, przeszczepia organy, przyszywa narzady itd itd, pomimo tego calego
dobrego PRu jaki jest wokol wspolczesnej medycyny ktora niby potrafi z
wszystkiego uleczyc, najprostsze dolegliwosci leczone sa w sposob wyjatkowo
dlugi jak na dzisiejsze czasy, no kto by pomyslal ze grzybice leczy sie
miesiacami, smarujac jakimis gownami po kilka razy dziennie albo przyjmujac
jakas tabletke ktora nie dziala do konca skutecznie albo moze spowodowac
bezploodnosc (sic!)

wspolczesni lekarze przyjmuja strategie: przychodzi pacjent z kaszlem to mu
sie od razu wrzuca antybiotyk, niewazne ze jest to zwykle zapalenie gardla
ktorego nie trzeba leczyc antybiotykiem ale nie sadze zeby lekarz w ogole
wiedzial ze to jest zapalnie gardla,

kazda z kobiet ne pewno nie raz odwiedzla demratologa bo cos sie pojawilo na
skorze i co pewnie w 80% przypadkow dermatolog nie potrafil udzielic
jednoznacznej odpowiedzi na pytanie "co to jest?" i daje masci do
eksperymentowania na zasadzie "jak nie przejdzie od tego to prosze przyjsc po
nastepne"

ja wiem ze szczytne sa cele prowadzenia badan naukowych w obszrze genetyki itd
ale czy naprawde miliony osob musza uzerac sie z alergia, wiem ze ta
doleglisowsc nie zabija ale czy naprawde nie mozna tego uleczyc, okazuje sie
ze jest to chyba trudniejsze od leczenia raka

a teraz teoria spisku, gdyby alergie grzybice itd. byly smiertelne to moze
bylyby na to juz lekarstwa SKUTECZNE, ale poniewaz nie sa, to firmy
farmaceutyczne wola ciagnac z ludzi kase na polsrodki zamiast wynalezc cos
naprawde dobrego

naprawde szczegolnie zima zawodze sie na medycynie, ze do tej pory nie
wynalazla lekarstwa na katar, bez wzgledu na to co biore, 7 dni mam gile w
nosie a potem samo przechodzi i na pewno nie przez to ze bralem Aspiryne czy
inne swinstwa

moze zrobimy liste dolegliwosci pospolitych z ktorymi nie radzi sobie
skutecznie wspolczesna medycyna??

pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • Gość: ona Re: Wspolczesna medycyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:00
      tradzik :((((((((((((

      od 12 lat mam ten problem, wyprobowalam juz niemal wszystko i jakas tam poprawa
      jest, ale nie jest to efekt, o jaki by mi chodzilo

      strasznie mnie to frustruje :((((((((((((((

      a niby nic powaznego, tak trudno wymyslic skuteczny lek?
    • niedzwiedzica_sousie Re: Wspolczesna medycyna 08.02.05, 16:05
      zgadzam się w 100%, powinni się zająć podstawowymi przypadłościami, z którymi
      sobie nie radzą, poza tym cała kwestia diagnozy kuleje jak stary koń
    • Gość: duży lis Re: Wspolczesna medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 16:17
      Większość lekarzy to niedouczone tłuki a współczesna medycyna jest świetna w
      nagłych przypadkach. I tyle. Do reszty prawie nie jest potrzebna, tyle że
      ludzie źle się odzywiają i źle żyją.

      Ja nie choruje na żadne katary czy grypy odkad zacząłem się sobą zajmować.
      Jeśli ty bierzesz jakiekolwiek pastylki na grypę to marnujesz pieniądze i
      przedłużasz chorobę.

      Badania naukowe(z placebo) wskazały, ze branie aspiryn paracetamolu etc.
      opóźnia o trzy dni wyjście z przeziębienia(nie mówiąc o grypie)

      Najważniejsze to mieć odporny organizm: jeść mało weglowodanów, ćwiczyć, zimne
      prysznice. I limitować stress psychiczny.
      • poxipol1 Re: Wspolczesna medycyna 08.02.05, 16:25
        Gość portalu: duży lis napisał(a):


        > Najważniejsze to mieć odporny organizm: jeść mało weglowodanów, ćwiczyć, zimne
        > prysznice. I limitować stress psychiczny.

        Ciesze sie ze reprezentujesz odmienny pogalda, a co powiesz na zarazenie sie HPV
        podczas stosunku lub dostanie grzyba na niedomytym basenie?

        Rozumiem ze to tez ma cos wspolnego z odzywianiem zapewne
        • Gość: duży lis Re: Wspolczesna medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:18
          Oczywiście można zaczynać wątki po to by pokazać jakim się jest mądrym lub by
          się kłócić. Jeśli nie zrozumiałaś/eś tego co napisałem to jesteś za głupi/a by
          dyskutować a jeśli chcesz się kłócić to napisz do swojej matki.
    • Gość: marta uparta Re: Wspolczesna medycyna IP: *.iscnet.pl 08.02.05, 17:34
      Tak na marginesie chcialam dodac, ze zauwazylam jeszcze jedna zaleznosc -
      lekarze nie tylko ze wypisuja antybiotyk na katar, ale bardzo czesto wypisuja
      wielu pacjentom z róznymi infekcjami TEN sam antybiotyk ( prawdopodobnie
      zwiazane jest to z promocja leku czy czyms takim). Natomiast moja pani
      dermatolog eksperymentowala z mieszankami (przepisywala 2 - 3 masci, ktore
      nalezalo mieszac ze soba) i tez zalecala je osobom z róznymi schorzeniami.
      • Gość: nl Re: Wspolczesna medycyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 17:43
        A moja kretynka zapisywala synowi antybiotyk który nie wolno dzieciom a mężowi
        z chorą wątrobą lek rozwalający wątrobę
        większość lekarzy debili zapisuje antybiotyki na wirusy.
        • Gość: marta uparta Re: Wspolczesna medycyna IP: *.iscnet.pl 08.02.05, 17:48
          Chociaz z drugiej strony zwiazane jest to zapewne z nastawieniem spolecznym.
          Wielu pacjentów uwaza, ze sa leczeni porzadnie dopiero wtedy, gdy dostana
          antybiotyk. Moja lekarka rodzinna ( ta co wypisuje jeden lek na wszystkie
          dolegliwosci), gdy sie ja delikatnie nacisnie, rezygnuje z wypisania
          antybiotyku. Antybiotyki sa dobre na angine albo inne infekcje ropne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka