Gość: lula
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.02.05, 16:37
Mama w rozmowach ze mną zawsze kreowała siebie na osobę wyrozumiałą i
ugodową,taka "nowoczesna" mamusię co to nie boi się rozmawiac z córeczką o
seksie. niestety mam 21 lat a ona wciąż traktuje mnie jak gó..arę. wciąż
tylko "ucz się", "czym ja sobie na to zasłuzyłam"- komentarz do informacji że
wychodze do chłopaka. sypiam z moim chłopakiem i nie wypioerałam się tego
przed nią.efekt jest taki,że potrafi mi wykrzyczeć"ty dziwko!" albo "ty masz
tylko pieprzenie wypisane na twarzy". czy tylko ja tak mam? jak sobie
radzicie z rodzicami?