Dodaj do ulubionych

Te forum zeszło na psy.

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 13:27
Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej ręki.
Tematy zakładanych wątków, żenujące.
Tak jakby wchodzili tu sami debile.
Nieżadko, nie ma sensu dyskusja, bo przerodzi się w pyskówkę albo można zostać
wyśmianym przez jakiegoś neandertala/lkę.
Szkoda bo nawet nie tak dawno było inaczej.
Mam wrażenie, że ludzie, którzy są na tym forum od dłuższego czasu, też
się "wypalili" i nie mają o czym dyskutować. Bo chyba nie chodzi o dyskusję
"co dziś na obiad" lub "w skarpetkach czy bez".
Szkoda.

Obserwuj wątek
    • agniecha27 ? 05.06.02, 13:35
      Dlaczego, jeżeli jesteś stałą bywalczynią, nie potrafisz podać swojego
      prawdziwego nicka?...
      Jestem tu od stycznia tego roku i nie spotkałam jeszcze Szczerej...
    • tuli_pan Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 13:38
      masz racje, szczegolnie ta wywody poetyckie mario(bez obrazy, ale nie widze w
      nich nic o czym mozna dyskutowac, to z jakimi myslami sie obudzi to przelewa na
      klawiature, zalosne)

      a nie pisze sie "to forum" a nie "Te forum ....."? :)
      • sfizofremia Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 13:44
        tuli_pan napisał(a):

        > masz racje, szczegolnie ta wywody poetyckie mario(bez obrazy, ale nie widze w
        > nich nic o czym mozna dyskutowac, to z jakimi myslami sie obudzi to przelewa na
        >
        > klawiature, zalosne)
        >
        >

        dokladnie, on tu wypisuje wiersze, ktore nawet nie sa jego autorstwa, te wiersze
        jesli ktos chcialby przeczytac z latwoscia znalalby w necie, a on tu sie na sile
        z tym narzuca, a gdy ktos cos napisze w jego watku to marianek natychmiast
        usiluje zmieszac taka osobe z blotem...

        • tuli_pan Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 13:47
          sfizofremia napisał(a):

          > tuli_pan napisał(a):
          >
          > > masz racje, szczegolnie ta wywody poetyckie mario(bez obrazy, ale nie widz
          > e w
          > > nich nic o czym mozna dyskutowac, to z jakimi myslami sie obudzi to przele
          > wa na
          > >
          > > klawiature, zalosne)
          > >
          > >
          >
          > dokladnie, on tu wypisuje wiersze, ktore nawet nie sa jego autorstwa, te wiersz
          > e
          > jesli ktos chcialby przeczytac z latwoscia znalalby w necie, a on tu sie na sil
          > e
          > z tym narzuca, a gdy ktos cos napisze w jego watku to marianek natychmiast
          > usiluje zmieszac taka osobe z blotem...
          >


          dokladnie, zgadzam sie
    • Gość: renia Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 13:40
      Gość portalu: Szczera napisał(a):

      > Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
      > Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej ręki.
      > Tak jakby wchodzili tu sami debile.
      > Tematy zakładanych wątków, żenujące.

      Mysle, ze zenujace jest
      1)pisanie "nieżadko"
      2)zdanie "tak jakby wchodzili tu sami debile
      3)to, ze nie nalezysz z pewnoscia do tych osob, ktore cos soba reprezentuja
      4)marudzenie na temat zakladanych watkow przy jednoczesnym zakladaniem wlasnie
      takiego zenujacego watku
      5)ocenianie ludzi tutaj jako frustratow, niespelnionych OSOBNIKOW i malolatow
      6)to, ze nie wpadlas na to, ze za chwile pojawia sie posty do Ciebie z skierowane
      z sugestia, zebys sama zalozyla ciekawy wątek
      7)to, ze wlasnie takiego watku nie zakladasz, tylko przynudzasz
      8)siedzenie gdzies gdzie Ci sie nie podoba to tak jakbys pojechala do jakiegos
      kraju, powiedzmy Grecji i mowila, ze Grecy sa okropni, bo tancza to swoje
      rebetiko zamiast krakowiaka

      Pozdrawiam, renata (tez szczera)
      • Gość: renia aha i jeszcze.... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 13:43
        .... zenujace jest pisanie "TE forum" w tytule watku.....
        • Gość: Szczera Renia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 13:54
          Uderz w stół a nożyce się odezwą.
          Już wiesz, co miałam na myśli pisząc o neandertaliźmie niektórych.
          Jesteś dobrym przykładem.
          Obrażasz innych to bądź gotowa na odpowiedź.
          No i czy ty masz jeszcze coś do powiedzenia czy będziesz mnie tylko
          atakować a w temacie wątku się nie wypowiesz.


          • kini Re: Renia 05.06.02, 13:59
            Gość portalu: Szczera napisał(a):

            > Uderz w stół a nożyce się odezwą.
            > Już wiesz, co miałam na myśli pisząc o neandertaliźmie niektórych.
            > Jesteś dobrym przykładem.
            > Obrażasz innych to bądź gotowa na odpowiedź.
            > No i czy ty masz jeszcze coś do powiedzenia czy będziesz mnie tylko
            > atakować a w temacie wątku się nie wypowiesz.
            >
            >

            Szczera, kim ty jesteś? Miej odwagę się ujawnić, skoro kogoś krytykujesz!
          • Gość: renia Re: Renia IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:00
            Gość portalu: Szczera napisał(a):

            > Uderz w stół a nożyce się odezwą.
            > Już wiesz, co miałam na myśli pisząc o neandertaliźmie niektórych.

            Nie, nie wiem, szczerze mowiac


            > Jesteś dobrym przykładem.

            mozesz mi wyjasnic i jakos uzasadnic?


            > Obrażasz innych to bądź gotowa na odpowiedź.

            kogo ja obrazam? Prosze Cie nie zignoruj tego pytania! odpowiedz, bo ja naprawde
            nie uwazam, ze kogokolwiek obrazam i mnie wkurzylas teraz. Poza tym jestem gotowa
            na odpowiedz.


            > No i czy ty masz jeszcze coś do powiedzenia czy będziesz mnie tylko
            > atakować a w temacie wątku się nie wypowiesz.

            w tej chwili mam do powiedzenia to, co mozesz przeczytac mojego autostwa,
            wypowiadam sie w temacie, ktory podnioslas. Tematem jest twoja subiektywna ocena
            forum OBRAZLIWA (to ty uzylas okreslen debile, osobniki , malolaty- wszystkie
            obrazliwe) dla uczestnikow tego forum. Czy wg Ciebie prawidlowa wypowiedzia i na
            temat byloby "Tak droga szczera, amsz racje, TE forum zeszlo na psy" lub "nie,
            dorga szczera, TE forum siwtnie sie rozwija" ?
            >
            >

            • Gość: Szczera Re: Renia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 14:13
              Znamienne jest to, że odnosisz się do tych ludzi, których nazwałam "debile,
              małolaty i inne osobniki" a nie grupy, którzy coś sobą reprezentują.
              Poczułaś się urażona ? Chyba nie identyfikujesz się z nimi ?
              I nie odwracaj kota ogonem : tematem wątku jest nuda na forum a nie moja
              subiektywna ocena.


              • Gość: renia Re: Renia IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:18
                Gość portalu: Szczera napisał(a):

                > Znamienne jest to, że odnosisz się do tych ludzi, których nazwałam "debile,
                > małolaty i inne osobniki" a nie grupy, którzy coś sobą reprezentują.
                > Poczułaś się urażona ? Chyba nie identyfikujesz się z nimi ?
                > I nie odwracaj kota ogonem : tematem wątku jest nuda na forum a nie moja
                > subiektywna ocena.
                >
                >


                Wiesz szczera, ja nie wiem kogo ty nazwalas debilem bo nie podajesz konkretnych
                nickow. Prosilam Cie, zebys powiedziala mi kogo obrazam i o co ci chodzi z tym
                neandertalizmem
                Nie poczulam sie niczym przez Ciebie urazona, to, ze Ty uwazasz kogos, do kogo ja
                sie "odnosze" (?) debilem, naprawde nie jest w stanie mnie urazic. Lepiej powiedz
                konkretnie kto wg ciebie jest debilem, tak zebym wiedziala jakie nicki masz na
                mysli, kto cos soba reprezentuje i do ktorej grupy sie zaliczasz.

                Jeszcze raz prosze Cie powiedz mi, podaj jakies przyklady moich wypowiedzi, w
                ktorych kogos obrazam. Odwaznie i konsekwentnie.
              • Gość: renia Szczera masz odwage powiedziec kogo ja obrazam? IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:30
              • Gość: renia szczera nastepnym razem nie rzucaj slow na wiatr IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:37
                • Gość: Szczera Re: szczera nastepnym razem nie rzucaj slow na wiatr IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 15:24
                  Wytykasz błędy a pewnie Tobie też się zdarza robić, sugerujesz, że marudzę,
                  przynudzam i zakładam żenujący wątek. Nic nie wypowiadasz się o meritum sprawy
                  tylko atakujesz osobę aby ją zdeprecjonować w oczach innych.
                  I jeszcze stwierdzenia "czy mam odwagę" i "rzucam słowa na wiatr". A to nie
                  atak ?
                  Ja celowo, choć faktycznie mocno to wyszło, nazwałam niektórych neandertalami
                  ( tylko mi nie mów, że nie wiesz o co chodzi ) ponieważ zakładają takie wątki,
                  że strach.
                  Poczytaj sobie np. wątki o spermie na twarzy, stulejce i podobne w tym stylu,
                  jest ich więcej.

                  • Gość: renia szczera IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 15:44
                    Gość portalu: Szczera napisał(a):

                    > Wytykasz błędy a pewnie Tobie też się zdarza robić,


                    Jak najbardziej zdarza mi sie popelniac bledy, a Twoje ortograficzne bledy
                    wytknelam Ci tylko dlatego, ze ton Twojego posta rozpoczynajacy ten watek byl
                    taki jakbys uwazala, ze zjadlas wszystkie rozumy, wiec bylam po prostu zlosliwa.
                    Poza tym nigdy nie wytykam bledow ortograficznych tylko po to, zeby je komus
                    wytknac, chociaz jestem nauczycielka i chocby z tej racji bledy mnie b. draznia,
                    a chec ich wytkniecia jest czasem b. silna. Ale Ty mowisz, ze ja OBRAZAM ludzi.
                    CZy zlosliwe nawet wyeksponowanie błędu jest obrazaniem? Kobito, nie pograzaj sie
                    coraz bardziej..... :((((((



                    sugerujesz, że marudzę,
                    > przynudzam i zakładam żenujący wątek.

                    Bo taka jest prawda, watkow o nudzie na forum bylo juz kilka, powtarzasz tylko to
                    co inni powiedzieli przed Toba, co chcialas osiagnac tym postem wobec tego?
                    Sadzilas, ze nagle wszyscy przeczytaja jacy to sa nudni i stana sie interesujacy?
                    To Ty obrazasz ludzi i nawet nie chcesz sie do tego przyznac. Przy okazji zadam
                    Ci jeszcze jedno pytanie: Skoro nie chcesz sie ujawnic i powiedziec kim jestes,
                    to odpowiedz przynajmniej DLACZEGO NIE CHCESZ TEGO ZROBIC? Wstydzisz sie czegos?
                    Boisz? Po prostu chce wiedziec nie tyle KIM jestes, ile DLACZEGO sie ukrywasz.


                    Nic nie wypowiadasz się o meritum sprawy

                    Ok, niech bedzie, moge sie z tym zgodzic, nie wiem tylko co mozna by powiedziec o
                    meritum sprawy, jakich wypowiedzi oczekiwalas? Co mozna odpowiedziec na taki post?


                    > tylko atakujesz osobę aby ją zdeprecjonować w oczach innych.
                    > I jeszcze stwierdzenia "czy mam odwagę" i "rzucam słowa na wiatr". A to nie
                    > atak ?

                    Bo nie masz odwagi przyznac sie kim jestes. Bo rzucasz na wiatr slowa ze kogos
                    obrazam. Tak, to atak i chyba nie boisz sie ataku, skoro sama atakujesz? Nie
                    potrafisz odeprzec ataku kogos kogo uwazasz za jednego z grupy tych, ktorych
                    uwazasz za debili?


                    > Ja celowo, choć faktycznie mocno to wyszło, nazwałam niektórych neandertalami
                    > ( tylko mi nie mów, że nie wiesz o co chodzi ) ponieważ zakładają takie wątki,
                    > że strach.
                    > Poczytaj sobie np. wątki o spermie na twarzy, stulejce i podobne w tym stylu,
                    > jest ich więcej.
                    >

                    Czytalam, zauwaz, ze ANI RAZ nie powiedzialam, ze forum nie jest nudne, ani raz
                    tez nie powiedzialam, ze jest. Nie chodzi mi o ocene orum w tej chwili tylko o
                    wykazanie Ci dlaczego tak wlasnie reaguje na Twoje wypowiedzi.
                  • Gość: renata neandertalizm IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 16:02
                    Gość portalu: Szczera napisał(a):

                    > Ja celowo, choć faktycznie mocno to wyszło, nazwałam niektórych neandertalami
                    > ( tylko mi nie mów, że nie wiesz o co chodzi ) ponieważ zakładają takie wątki,
                    > że strach.
                    > Poczytaj sobie np. wątki o spermie na twarzy, stulejce i podobne w tym stylu,
                    > jest ich więcej.
                    >

                    Tak, mnie tez nazwalas neandertalem. Po pierwsze nie wiem o co chodzi - naprawde,
                    po drugie piszesz w tym kontekscie o watkach z ktorymi ja nie mam nic wspolnego,
                    w stulejce napisalam tylko ze to wazne ze wzgl na higiene. O co Ci kobieto
                    chodzi, zaczynam odnosic wrazenie, ze bredzisz jak potluczona. Od tej pory masz
                    mojego ignora, chyba ze czyms rzeczywiscie mnie wkurzysz, ale jesli tylko
                    wzbudzisz politowanie, tak jak do tej pory caly czas wzbudzasz, to sorry, ale
                    szkoda mi dla Ciebie czasu.

      • agniecha27 Dokładnie Reniu 05.06.02, 13:57
        Dokładnie tak. Nic dodać nic ująć.
        No może tylko tyle, że czasem psy (ujadające) się schodzą na forum.
        Jak ktoś nie może, to niech się nie zmusza...
        • poison1 Re: Dokładnie Reniu 05.06.02, 14:29
          agniecha27 napisał(a):

          > Dokładnie tak. Nic dodać nic ująć.
          > No może tylko tyle, że czasem psy (ujadające) się schodzą na forum.
          > Jak ktoś nie może, to niech się nie zmusza...

          To jest dowód na istnienie TWA!
          • agniecha27 Re: Dokładnie Reniu 05.06.02, 14:31
            Ciebie też lubię... ;)))
          • Gość: renia poisoniku, trujesz :))) IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:32
            poison1 napisał(a):

            > agniecha27 napisał(a):
            >
            > > Dokładnie tak. Nic dodać nic ująć.
            > > No może tylko tyle, że czasem psy (ujadające) się schodzą na forum.
            > > Jak ktoś nie może, to niech się nie zmusza...
            >
            > To jest dowód na istnienie TWA!

            A czy ktos zaprzecza istnieniu TWA ze az material dowodowy zbierasz????

          • Gość: renia poison detektywem, odc. 1. :)))))))))) IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:33
            poison1 napisał(a):

            > agniecha27 napisał(a):
            >
            > > Dokładnie tak. Nic dodać nic ująć.
            > > No może tylko tyle, że czasem psy (ujadające) się schodzą na forum.
            > > Jak ktoś nie może, to niech się nie zmusza...
            >
            > To jest dowód na istnienie TWA!

      • lastka Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 14:05
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Gość portalu: Szczera napisał(a):
        >
        > > Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
        > > Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej ręki.
        > > Tak jakby wchodzili tu sami debile.
        > > Tematy zakładanych wątków, żenujące.
        >
        > Mysle, ze zenujace jest
        > 1)pisanie "nieżadko"
        > 2)zdanie "tak jakby wchodzili tu sami debile
        > 3)to, ze nie nalezysz z pewnoscia do tych osob, ktore cos soba reprezentuja
        > 4)marudzenie na temat zakladanych watkow przy jednoczesnym zakladaniem wlasnie
        > takiego zenujacego watku
        > 5)ocenianie ludzi tutaj jako frustratow, niespelnionych OSOBNIKOW i malolatow
        > 6)to, ze nie wpadlas na to, ze za chwile pojawia sie posty do Ciebie z skierowa
        > ne
        > z sugestia, zebys sama zalozyla ciekawy wątek
        > 7)to, ze wlasnie takiego watku nie zakladasz, tylko przynudzasz
        > 8)siedzenie gdzies gdzie Ci sie nie podoba to tak jakbys pojechala do jakiegos
        > kraju, powiedzmy Grecji i mowila, ze Grecy sa okropni, bo tancza to swoje
        > rebetiko zamiast krakowiaka
        >
        > Pozdrawiam, renata (tez szczera)



        Brawo Reniu!!!!!!!!!!
        Nie było mnie troszkę na tym forum a tu proszę co się narobiło!!!
        • poison1 Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 14:29
          lastka napisał(a):

          > Gość portalu: renia napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Szczera napisał(a):
          > >
          > > > Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
          > > > Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej
          > ręki.
          > > > Tak jakby wchodzili tu sami debile.
          > > > Tematy zakładanych wątków, żenujące.
          > >
          > > Mysle, ze zenujace jest
          > > 1)pisanie "nieżadko"
          > > 2)zdanie "tak jakby wchodzili tu sami debile
          > > 3)to, ze nie nalezysz z pewnoscia do tych osob, ktore cos soba reprezentuj
          > a
          > > 4)marudzenie na temat zakladanych watkow przy jednoczesnym zakladaniem wla
          > snie
          > > takiego zenujacego watku
          > > 5)ocenianie ludzi tutaj jako frustratow, niespelnionych OSOBNIKOW i malola
          > tow
          > > 6)to, ze nie wpadlas na to, ze za chwile pojawia sie posty do Ciebie z ski
          > erowa
          > > ne
          > > z sugestia, zebys sama zalozyla ciekawy wątek
          > > 7)to, ze wlasnie takiego watku nie zakladasz, tylko przynudzasz
          > > 8)siedzenie gdzies gdzie Ci sie nie podoba to tak jakbys pojechala do jaki
          > egos
          > > kraju, powiedzmy Grecji i mowila, ze Grecy sa okropni, bo tancza to swoje
          > > rebetiko zamiast krakowiaka
          > >
          > > Pozdrawiam, renata (tez szczera)
          >
          >
          >
          > Brawo Reniu!!!!!!!!!!
          > Nie było mnie troszkę na tym forum a tu proszę co się narobiło!!!


          Dowód następny!
      • poison1 Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 14:26
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Gość portalu: Szczera napisał(a):
        >
        > > Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
        > > Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej ręki.
        > > Tak jakby wchodzili tu sami debile.
        > > Tematy zakładanych wątków, żenujące.
        >
        > Mysle, ze zenujace jest
        > 1)pisanie "nieżadko"
        > 2)zdanie "tak jakby wchodzili tu sami debile
        > 3)to, ze nie nalezysz z pewnoscia do tych osob, ktore cos soba reprezentuja
        > 4)marudzenie na temat zakladanych watkow przy jednoczesnym zakladaniem wlasnie
        > takiego zenujacego watku
        > 5)ocenianie ludzi tutaj jako frustratow, niespelnionych OSOBNIKOW i malolatow
        > 6)to, ze nie wpadlas na to, ze za chwile pojawia sie posty do Ciebie z skierowa
        > ne
        > z sugestia, zebys sama zalozyla ciekawy wątek
        > 7)to, ze wlasnie takiego watku nie zakladasz, tylko przynudzasz
        > 8)siedzenie gdzies gdzie Ci sie nie podoba to tak jakbys pojechala do jakiegos
        > kraju, powiedzmy Grecji i mowila, ze Grecy sa okropni, bo tancza to swoje
        > rebetiko zamiast krakowiaka
        >
        > Pozdrawiam, renata (tez szczera)


        To popraw chociaż pkt. 4.
    • Gość: anE Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 13:50
      nikt Cię tu nie 3ma na siłę.

      możesz założyć własny portal z własnym formum i może tam znajdziemy posty,
      które nie będą schodzić na psy..
      • poison1 Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 14:30
        Gość portalu: anE napisał(a):

        > nikt Cię tu nie 3ma na siłę.
        >
        > możesz założyć własny portal z własnym formum i może tam znajdziemy posty,
        > które nie będą schodzić na psy..

        I jeszcze jeden!
    • bukowski27 przeciez to oczywiste... 05.06.02, 13:55
      wszystko z zacsem powszednieje... nudne sie robi... nie mozna przez cale zycie
      czytac tej samej ksiazki... mi kiedys jedna dziewczyna powiedziala: ty to fajny
      chlopak jestes bukowski, ale trezba wiedziec kiedy odejsc... no. i oto chodzi..
      bo inaczej to sie robia skaldowie 40 lat pozniej... i tak tez pewnie jest z
      forum... dystans jest potzrebny.. a ludziom brak dystansu... blablabla...
      • Gość: anE Re: przeciez to oczywiste... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 13:58
        wiec jak ludziom sie nudzi, to odchodza.. przychodza nowi i zakladaja nowe
        ciekawe watki, potem im tez sie przestaje podobac, bo nie maja juz o czym
        dyskutowac.. odchodza itd.

        nie mamy co sie zastanawiac, czy to zle czy dobre, ale osoba, ktora krytykuje a
        sama nic nowego/ciekawego/madrego nie wnosi - jest wg mnie nie w porzadku.
        • bukowski27 dlaczego nie jest w porzadku? 05.06.02, 14:02
          czy zeby cos krytykowac trezba w tym uczestniczyc? moim zdnaiem nie. za malo
          dystansu jest na forum... ktos odchodzi to ktos placze... ludzi enazywaja sie
          tu przyjaciółmi... nawet i w tym watku odczulem jakby dziewczyny poczuly sie
          urazone ze to forum jest nudne... no bo jak to? forum na ktorynm uczestniczymy
          ma byc nudne??? a moze dla kogos jest... moze szczera sobie czyta i mysli: ale
          nuden forum... i napislal ze jest nudne... ale po co od razu unosic sie
          honorem? internet to tylko internet...
          • Gość: anE Re: dlaczego nie jest w porzadku? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 14:07
            ale ja nie twierdze, ze forum jest na wysokim poziomie i ze kiedys nie bylo
            lepiej.
            ale jezeli tej osobie zalezy, zeby bylo inteligentniej, to sama moglaby sie do
            tego przyczynic

            a dystans do Netu mam.. (na szczescie) i uwazam, ze takimi sprawami nie warto
            sie przejmowac.
            • bukowski27 no i dokladnie. 05.06.02, 14:10
              chyba nie ma bardziej demokratycznego narzedzia niz internet. co nie? wiec czym
              sie przejmowac? po co sie przezucac stwierdzeniami kto jest bardziej nudny albo
              zenujacy? jak mi ktos powie: e. bukowski ale ty jestes glupi... to mu powiem:
              no i dobrze... i pojde w druga strone... ze tak powiem nie rozumiem idei sporu
              na tym watku i ewentualnego poczucia sie przez kogos urazonym tym co napisala
              szczera...
          • Gość: renia bukowski IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:08
            bukowski27 napisał(a):

            > czy zeby cos krytykowac trezba w tym uczestniczyc? moim zdnaiem nie. za malo
            > dystansu jest na forum... ktos odchodzi to ktos placze... ludzi enazywaja sie
            > tu przyjaciółmi... nawet i w tym watku odczulem jakby dziewczyny poczuly sie
            > urazone ze to forum jest nudne... no bo jak to? forum na ktorynm uczestniczymy
            > ma byc nudne??? a moze dla kogos jest... moze szczera sobie czyta i mysli: ale
            > nuden forum... i napislal ze jest nudne... ale po co od razu unosic sie
            > honorem? internet to tylko internet...


            Niezupelnie sie z Toba zgadzam, bukowski. To, ze ktos placze, to ze nazywa kogos
            z netu przyjacielem, to ludzkie odruchy, zyjemy w takim dziwnym swiecie, ze
            czasem tracimy dystans. wporzo. Ale szczera uzywa obrazliwego slownictwa, zarzuca
            mi osobiscie neandertalizm (kurdebela naprawde nie wiem co to jest), to, ze
            kogokolwiek obrazam, ja sie z tym nie zgadzam, Gdyby jej post byl pozbawiony
            ataku na ludzi i pwiedzialaby ze forum jest po prostu nudne, wtedy nie powstalaby
            ta dyskusja, co najwyzej ktos by powiedzial to zaloz ciekawy watek, ale ona
            atakuje i to prostacko, to mi sie nie podoba.

            • bukowski27 no tak renia, 05.06.02, 14:16
              moze to co pisze wynika z tego ze ja dosc cyniczny jestem... ale taki eodruchy
              wobec kogos kogo nie znam sa dla mnie niezrozumiale... nie potrafilbym nazwac
              kogos kogo znam tylko z forum przyjacielem... to dla mnie naduzycie... ale to
              moje zdanie... no ale z faktu ze rzeczywitosc bywa inna od mojego zdania wynika
              to ze sie dziwie...;)) oczywiscie nie usprawiedliwiam nazwania ciebie
              neandertalem (czy jakos tak) ale to juz jest etap pozniejszy to si enazywa
              eskalacja konfliktu:) czy jakos tak... ja tylko mowie ze nie rozumiem reakcji
              na pierwszy poczatkowy post... o co sie tu obrazac...
              • Gość: renia bukowski, moze mi faktycznie brakuje dystansu, ale IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:25
                bukowski27 napisał(a):

                ja tylko mowie ze nie rozumiem reakcji
                > na pierwszy poczatkowy post... o co sie tu obrazac...

                Ja sie nie obrazam (szczera coraz bardziej przekonuje mnie ze nie wie o co jej
                chodzi i nie jest w stanie mnie obrazic) tylko uwazam ze karygodne jest nazywanie
                ludzi debilami i inne lekcewazace epitety. To mnie wkurza maksymalnie. BRAK
                SZACUNKU. Pycha. Proba leczenia wlasnego poczucia nizszosci obrazaniem innych bez
                zadnych argumentow. Przeczytaj jej odpowiedzi na moje posty. I ona uzywa
                slowa "żenujace"......... To co powiedziec o jej wypowiedziach? nieumiejetnosci
                udzielenia odpowiedzi na proste pytanie? e, tam, szkoda czasu na szczera.... W
                dodatku jest tchorzem i nie chce powiedziec kim jest. Ja wiem, ze tchorz to tez
                obrazliwe slowo, ale uzywam go majac jakies uzasadnienie chyba, nie? Ponadto sa
                slowa i slowa.....
          • agniecha27 W porządku Bukoś... 05.06.02, 14:09
            ... tylko po co te epitety w wypowiedzi Szczerej. Chce za wszelką cenę podnieść
            atrakcyjność?...
            • bukowski27 agniecha 05.06.02, 14:20
              kurcze... robie si epowoli adwokatem diabla a nie o to mi chodzi;)

              jakie epitety? szczera pisze ze pelno tu frustratow (moglbym wskazac kilku)
              niespelnionych osobnikow (tez moglbym...) i malolatow (...itd.) co to za
              epitety? moze tylko akcenty bym przesunal... ze nie pelno tu takich, a kilku...
              w sumie wyszlo na to ze sie zgzadam ze szcera... chociaz nie do konca sie
              zgadzam... bo poza kilkoma tymitymi jest tutaj tez kilka inteligentnych i
              blyskotliwych osob, ktore czasami lubie poczytac... ale to jest tylko kwetsia
              wylozenia swojego przekazu... szklanka przeciez moze byc do polwoy pelna i do
              polowy pusta... dwie prawdziwe racje...
              • agniecha27 Re: agniecha 05.06.02, 14:30
                Nie wiem, może się i czepiam... debile (w życiu bym tak kogoś nie nazwała,
                neandertale (to nawet może być milusie i takie oryginalne (?).
                Można stowrzyć coś swojego, ciekawego, oryginalnego - tak jak np. bagienko, ale
                trzeba chcieć, a nie narzekać.
                I do tego nie znoszę poprostu jak ktoś tchórzliwie zmienia nicki jak
                rękawiczki, albo na czas "drażliwych" wątków, kiedy chce kogoś obluzgać...
                Jakoś Szczera nie chce się ujawnić... Ja, jak już tu zaczęłam częściej
                wdeptywać (od stycznia tego roku), to się postarałam o stały nick i się go
                trzymam... Nawet jak mówię coś "niewygodnego"...
      • Gość: ma Re: przepraszam, że nie na temat IP: *.acn.waw.pl 05.06.02, 14:11
        bukowski27 napisał(a):

        >
        > czytac tej samej ksiazki... mi kiedys jedna dziewczyna powiedziala: ty to fajny
        >
        > chlopak jestes bukowski,

        Przpraszam, że ja nie na temat, ale ja już nie mogę czytać kolejnego "mi" na
        początku frazy. Ten zwyczaj rozpanoszył się jakoś na forach i zatacza coraz
        szersze kręgi. Na litość boską nie można mówić "mi" na początku zdania!
        Można powiedzieć "Mnie kiedyś jedna dziewczyna powiedziała..." albo "Kiedyś jedna
        dziewczyna mi powiedziała...". Czy powiedziałbyś "Ci jak się wydaje?"? A
        przecież to taki sam błąd, jak to nieszczęsne "mi" na początku zdania. Jak Ci
        się wydaje? Przepraszam, że mnie tak poniosło.
        • bukowski27 ma;) 05.06.02, 14:23
          "Ci jak się wydaje?"?

          no ma.. powiem ci ze barzdo prawdopodobne ze powiedzialbym tak;)))) bardzo
          mozliwe...:))) a swoja droga, dlaczego nie zwrocilas uwagi na moja interpunkcje?
          albo na brak duzych liter???
          • Gość: ma Re: ma;) IP: *.acn.waw.pl 05.06.02, 17:14
            bukowski27 napisał(a):

            > a swoja droga, dlaczego nie zwrocilas uwagi na moja interpunkcje
            > ?
            > albo na brak duzych liter???

            Bo działam wybiórczo. Teraz jestem na etapie zwalczania zwrotów typu "mi się
            wydaje". Ale to nie jest moje ostatnie słowo :-). No, lecę, bo na innych forach
            też jest mnóstwo roboty...

        • poison1 Re: przepraszam, że nie na temat 05.06.02, 14:33
          Gość portalu: ma napisał(a):

          > bukowski27 napisał(a):
          >
          > >
          > > czytac tej samej ksiazki... mi kiedys jedna dziewczyna powiedziala: ty to
          > fajny
          > >
          > > chlopak jestes bukowski,
          >
          > Przpraszam, że ja nie na temat, ale ja już nie mogę czytać kolejnego "mi" na
          > początku frazy. Ten zwyczaj rozpanoszył się jakoś na forach i zatacza coraz
          > szersze kręgi. Na litość boską nie można mówić "mi" na początku zdania!
          > Można powiedzieć "Mnie kiedyś jedna dziewczyna powiedziała..." albo "Kiedyś jed
          > na
          > dziewczyna mi powiedziała...". Czy powiedziałbyś "Ci jak się wydaje?"? A
          > przecież to taki sam błąd, jak to nieszczęsne "mi" na początku zdania. Jak Ci
          > się wydaje? Przepraszam, że mnie tak poniosło.

          No tak. A jesteś pewna, że liczba mnoga od forum to fora, a nie np. forumy? A
          może ten wyraz jednak nie ma liczby mnogiej? Ciekawi mnie Twoja opinia.
          • Gość: ma Re: przepraszam, że nie na temat IP: *.acn.waw.pl 05.06.02, 17:18
            poison1 napisał(a):

            > Gość portalu: ma napisał(a):

            > No tak. A jesteś pewna, że liczba mnoga od forum to fora, a nie np. forumy? A
            > może ten wyraz jednak nie ma liczby mnogiej? Ciekawi mnie Twoja opinia.

            Jestem absolutnie pewna. Forum ma l. mnogą i w mianowniku brzmi ona "fora".
            Pozdr.

      • poison1 Re: przeciez to oczywiste... 05.06.02, 14:31
        bukowski27 napisał(a):

        > wszystko z zacsem powszednieje... nudne sie robi... nie mozna przez cale zycie
        > czytac tej samej ksiazki... mi kiedys jedna dziewczyna powiedziala: ty to fajny
        >
        > chlopak jestes bukowski, ale trezba wiedziec kiedy odejsc... no. i oto chodzi..
        >
        > bo inaczej to sie robia skaldowie 40 lat pozniej... i tak tez pewnie jest z
        > forum... dystans jest potzrebny.. a ludziom brak dystansu... blablabla...

        A to już nie jest TWA. Brawo!

        • bukowski27 aha... pzrepraszam skaldów... 05.06.02, 14:36
          chodzilo mi o trubadurów... hehe... skaldowie to naweti fajni byli... ale tych
          kurna czterech muszkieterów to mnie normalnie zawsez najpierw wprawialo w stan
          oslupienia a potem smiechu... hehe...
      • poison1 Re: przeciez to oczywiste... 05.06.02, 14:41
        Nie jestem czynnym uczestnikiem tego forum, raczej tu zaglądam. Ale doprawdy,
        wątki powielają się średnio co dwa tygodnie i , o dziwo, ludziom to nie
        przeszkadza. Rozumiem tych, którzy włączają się dopiero do dyskusji, ale stali
        bywalcy w kółko powtarzają frazesy i dobrze się przy tym bawią, nie wnikając
        czy rozmowa ta coś nowego w ich życie wniesie czy nie. Nie wspominam tu o
        nieszkodliwych wariatach tego forum (a konkretnie jednym), ale każde większe
        miasto w sezonie ma na deptaku swojego nieszkodliwego dla otoczenia wariata.
        Więc tego oszczędzę. Ale inni? Żenada.
        • kini Re: przeciez to oczywiste... 05.06.02, 14:48
          To po co tu zaglądasz? Poprawiasz sobie samoocenę widząc żenadę na forum?
      • poison1 Re: przeciez to oczywiste... 05.06.02, 14:52
        Nie jestem czynnym uczestnikiem tego forum, raczej tu zaglądam. Ale doprawdy,
        wątki powielają się średnio co dwa tygodnie i , o dziwo, ludziom to nie
        przeszkadza. Rozumiem tych, którzy włączają się dopiero do dyskusji, ale stali
        bywalcy w kółko powtarzają frazesy i dobrze się przy tym bawią, nie wnikając
        czy rozmowa ta coś nowego w ich życie wniesie czy nie. Nie wspominam tu o
        nieszkodliwych wariatach tego forum (a konkretnie jednym), ale każde większe
        miasto w sezonie ma na deptaku swojego nieszkodliwego dla otoczenia wariata.
        Więc tego oszczędzę. Ale inni? Żenada.
    • Gość: Liver Masz racje Szczera. IP: 157.25.84.* 05.06.02, 14:03
      Jak już napisałem w wątku matreka, piszą tu albo pyskacze albo towarzystwo
      wzajemnej adoracji, zresztą masz przykład z postami w tym wątku.
      Do niektórych nic nie dociera i paplą ciągle to samo.
      Mnie już też to znudziło.

      • lastka Re: Liver i Szczera. 05.06.02, 14:12
        Jeżeli wam się nudzi albo uważacie, że to forum schodzi na psy to po co jeszcze
        tu siedzicie? Szczera zkłada wątek i pisze to co jej ślina na język przyniesie
        a Liver marudzi i marudzi. Albo zakładajcie bardziej inteligentne wątki albo
        wybierzcie sobie ciekawsze i bardziej inteligentne forum.
        Nikt was tu siłą nie zatrzymuje.
        A swoją drogą Szczera jeżeli jesteś stałą bywalczynią ujawnij się kochaniutka,
        a może to był tylko taka podpucha, żeby coś zaczęło się dziać co?
        • poison1 Re: Liver i Szczera. 05.06.02, 14:51
          lastka napisał(a):

          > Jeżeli wam się nudzi albo uważacie, że to forum schodzi na psy to po co jeszcze
          >
          > tu siedzicie? Szczera zkłada wątek i pisze to co jej ślina na język przyniesie
          > a Liver marudzi i marudzi. Albo zakładajcie bardziej inteligentne wątki albo
          > wybierzcie sobie ciekawsze i bardziej inteligentne forum.
          > Nikt was tu siłą nie zatrzymuje.
          > A swoją drogą Szczera jeżeli jesteś stałą bywalczynią ujawnij się kochaniutka,
          > a może to był tylko taka podpucha, żeby coś zaczęło się dziać co?


          No tak, stara formułka; "jak ci się nie podoba to wynocha". Więcej oryginalności
          Drogie Panie!
          • lastka Re: POISON = SZCZERA??? 05.06.02, 15:06
            poison1 napisał(a):

            > lastka napisał(a):
            >
            > > Jeżeli wam się nudzi albo uważacie, że to forum schodzi na psy to po co je
            > szcze
            > >
            > > tu siedzicie? Szczera zkłada wątek i pisze to co jej ślina na język przyni
            > esie
            > > a Liver marudzi i marudzi. Albo zakładajcie bardziej inteligentne wątki al
            > bo
            > > wybierzcie sobie ciekawsze i bardziej inteligentne forum.
            > > Nikt was tu siłą nie zatrzymuje.
            > > A swoją drogą Szczera jeżeli jesteś stałą bywalczynią ujawnij się kochaniu
            > tka,
            > > a może to był tylko taka podpucha, żeby coś zaczęło się dziać co?
            >
            >
            > No tak, stara formułka; "jak ci się nie podoba to wynocha". Więcej oryginalnośc
            > i
            > Drogie Panie!


            O czyżyś to ty był szczerą?
            Coś mnie się wydaje że chyba jednak tak. Bo takie ataki robisz że ojej.
      • poison1 Re: Masz racje Szczera. 05.06.02, 14:35
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Jak już napisałem w wątku matreka, piszą tu albo pyskacze albo towarzystwo
        > wzajemnej adoracji, zresztą masz przykład z postami w tym wątku.
        > Do niektórych nic nie dociera i paplą ciągle to samo.
        > Mnie już też to znudziło.
        >
        B R A W O, brawo, brawo!

    • muszek0 Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? 05.06.02, 14:10
      matko moja i córko. znowu to samo dupczenie. wyjdź kobito na powietrze, popatrz
      na świat, ten rzeczywisty. ty jesteś po prostu uzależniona od internetu!!!!!
      wierna, wredna, skwarka i na dodatek teraz szczera. czy wy, razem i z osobna
      nie macie innych problemów, poza wpierdalaniem się ze swoim moralizatorstem.
      bukowski dobrze prawi, ten komu brak dystansu jest po prostu skończony.
      • Gość: Szczera Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.02, 14:18
        Następny neandertal. Co za piękne i wyszukane słowo "wpierdalacie".
        A po za tym, komu tu brak dystansu ? Łyknij nervosol.
        • bukowski27 ze niby szczera to wierna??? 05.06.02, 14:25
          NIE... NO W TO TOBYM NIE UWIERZYL... TOBY PZREBILO WSZYSTKO...
          • suzume buki. chyba na gościnnych występach by tu bawiła 05.06.02, 14:30
            bo wierka jest pomorzanka, a ta tu z wawy

            i wierka nie robiła błędów :)
          • Gość: Melba Re: ze niby szczera to wierna??? IP: *.chello.pl 05.06.02, 14:31
            Wierna nie jechałaby po Reni, jak sądzę. To chyba niemozliwe.
            • Gość: renia Re: ze niby szczera to wierna??? IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:35
              Gość portalu: Melba napisał(a):

              > Wierna nie jechałaby po Reni, jak sądzę. To chyba niemozliwe.

              Tez mam taka nadzieje :)))
          • agniecha27 Bukoś 05.06.02, 14:36
            bukowski27 napisał(a):

            > NIE... NO W TO TOBYM NIE UWIERZYL... TOBY PZREBILO WSZYSTKO...

            Wierna nie powiedziałaby złego słowa na Renię. Ten trop odpada... No chyba, że
            wszystko już stanęło do góry nogami ;)))
        • Gość: Vika Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? IP: *.ewave.at 05.06.02, 14:29
          Gość portalu: Szczera napisał(a):

          > Następny neandertal. Co za piękne i wyszukane słowo "wpierdalacie".
          > A po za tym, komu tu brak dystansu ?
          Tobie bladzaca pokrako umyslowa.Odczep sie od nas bo jeszcze nie wiesz,smarku z
          nosa rudego debila,co my potrafimy w kupie.Chcialas sie dowiedziec co o tobie
          mysle sraczko intelektualna,to juz wiesz.Pisze te slowa z dorotliwo-ironicznym
          usmieszkiem.Cos takiego jak ty zawsze wprawialo mnie w doskonaly humorek.Hahaha!

        • muszek0 Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? 05.06.02, 14:29
          Gość portalu: Szczera napisał(a):

          > Następny neandertal. Co za piękne i wyszukane słowo "wpierdalacie".

          melduję się poruczniku. po prostu równam się do wytycznych porucznika. jeżeli
          szef sobie życzy to mogę puścić jeszcze mocniejszą wiązankę :))))))))))))))))))
      • Gość: renia Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 14:29
        muszek0 napisał(a):

        > matko moja i córko. znowu to samo dupczenie. wyjdź kobito na powietrze, popatrz
        >
        > na świat, ten rzeczywisty. ty jesteś po prostu uzależniona od internetu!!!!!
        > wierna, wredna, skwarka i na dodatek teraz szczera. czy wy, razem i z osobna
        > nie macie innych problemów, poza wpierdalaniem się ze swoim moralizatorstem.
        > bukowski dobrze prawi, ten komu brak dystansu jest po prostu skończony.


        Muszek, luzuj, luzuj ;))))))))))))))))
        • muszek0 Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? 05.06.02, 14:36
          a, bo zostałem wyprowadzony z nerw :)))))))))))))))))))))))))))))))
          chyba mi się udzieliło:))))))))
          sam zastosuję się do swoich rad i właśnie wychodzę na powietrze :))))))))))
          • bukowski27 aaaa... muszek... w sprwie diety... 05.06.02, 14:40
            duzo szparagów z kaszanka... i pasztetowa z salcesonem... efekt murowany...
            czasami mozna cos dietetycznego (to wiesz... taka moda teraz)... jakies
            parówki... albo serdelki... i generalnie duzo wina... zwlaszaca dla partnerki...
            • agniecha27 A jak salcesonik, to tylko z musztardą sarepską nt 05.06.02, 14:41
              • bukowski27 nie z sarepska tylko z dijonską 05.06.02, 14:44
                sarepska jest dla lalusiów...
                • agniecha27 No to ja jestem lalusia :))) n/txt 05.06.02, 14:47
        • zlotyrybek Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? 05.06.02, 14:38
          Hej Ludki - wyluzujcie . I w taki sposób mebel stajenny ("szczera" ?) ma wątek
          na topie. Hihihihi - lepperiada.
          Dajmy spokój. Jej sprawa - jaj jej się nie podoba to out, out, out.
          Ale widać jej się jednak podoba bo klika ......... kobieta zmienną jest (nie
          zawsze na lepsze)
          Pa
      • poison1 Re: ale ty chyba nie zejdziesz nigdy? 05.06.02, 15:04
        muszek0 napisał(a):

        > matko moja i córko. znowu to samo dupczenie. wyjdź kobito na powietrze,

        i puść bąka

        popatrz jak ten bąk pięknie wylatuje w przestworza!
        >
        > na świat, ten rzeczywisty. ty jesteś po prostu uzależniona od internetu!!!!!

        Jedyny ratunek -Kotański!

        > wierna, wredna, skwarka i na dodatek teraz szczera.

        3 w 1 to znam, ale 4 w 1 to coś nowego!

        czy wy, razem i z osobna
        > nie macie innych problemów, poza wpierdalaniem się

        Cóż za słownictwo, iu inteleigencji taki zwrot? A fe mucha? Przyleciała i
        napstrzyła.

        ze swoim moralizatorstem.

        Proszę, proszę, i kto tu moralizuje? Czyżby brak lustra w domu?

        > bukowski dobrze prawi, ten komu brak dystansu jest po prostu skończony.


    • kwik wiecie co 05.06.02, 14:41
      idźcie napić się kawy. o tej godzinie następuje spadek poziomu glukozy.
      pomaga.
      • Gość: Vika Re: wiecie co IP: *.ewave.at 05.06.02, 14:49
        kwik napisał(a):

        > idźcie napić się kawy. o tej godzinie następuje spadek poziomu glukozy.
        > pomaga.
        Nie lubie kawy ale zapraszam Cie na koniaczek.No to siup,za nasze zdrowko!Ty pod
        kawke ja pod herbatke:)
    • Gość: Liver No i popatrzcie na siebie... IP: 157.25.84.* 05.06.02, 14:44
      ... i jak tu Szczerej nie przyznać racji.
      Pyskówki z jednej strony i wzajemnie popierające się towarzystwo.
      A niech się i popiera byle tylko było bezstronne i obiektywne.
      Ale nie. Kobitki skaczą do oczu jednej, która miała odwagę napisać,
      co sądzi o forum a w zamian dostała pstryczka w nos.
      Raz się wypowiedziałem na temat błędów to zostałem zakrzyczany, że się czepiam
      a teraz wytyka się błędy innym wyśmiewając się. Brawo. Co raz lepiej.


      • Gość: Vika Re: No i popatrzcie na siebie... IP: *.ewave.at 05.06.02, 14:51
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > ... i jak tu Szczerej nie przyznać racji.
        > Pyskówki z jednej strony i wzajemnie popierające się towarzystwo.
        > A niech się i popiera byle tylko było bezstronne i obiektywne.
        > Ale nie. Kobitki skaczą do oczu jednej, która miała odwagę napisać,
        > co sądzi o forum a w zamian dostała pstryczka w nos.
        > Raz się wypowiedziałem na temat błędów to zostałem zakrzyczany, że się czepiam
        > a teraz wytyka się błędy innym wyśmiewając się. Brawo. Co raz lepiej.
        >Liwer rabnij z nami lepiej po koniaczku.Starczy i dla Ciebie.Ale nie truj...
        >

        • Gość: Liver Re: No i popatrzcie na siebie... IP: 157.25.84.* 05.06.02, 15:01
          A załapie się ?
          W pracy mam schowany browarek, to może wypiję go przed 16.
          No i kurczę, czy nie mam racji ?
      • poison1 Re: No i popatrzcie na siebie... 05.06.02, 14:55
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > ... i jak tu Szczerej nie przyznać racji.
        > Pyskówki z jednej strony i wzajemnie popierające się towarzystwo.
        > A niech się i popiera byle tylko było bezstronne i obiektywne.
        > Ale nie. Kobitki skaczą do oczu jednej, która miała odwagę napisać,
        > co sądzi o forum a w zamian dostała pstryczka w nos.
        > Raz się wypowiedziałem na temat błędów to zostałem zakrzyczany, że się czepiam
        > a teraz wytyka się błędy innym wyśmiewając się. Brawo. Co raz lepiej.
        >
        >

        Liver, to nie dotyczy tylko tej osoby. Rzadko zabieram tutaj głos, ale wszystko
        czytam i zdaje się taka afera też miała miejsce w stosunku do Wiernej, a może się
        mylę?
      • Gość: sagan Re: No i popatrzcie na siebie... IP: *.desy.de 05.06.02, 14:55
        jakis czas temu Matrek zalozyl watek o bardzo podobnej
        tresci...
        ... i raczej nikt go od czci i wiary nie odsadzal...
        czesc sie nawet zgodzila.

        dlaczego ze Szczera jest inaczej?

        czy to rzeczywiscie "wina" TWA - Matrek jest jednym z
        popularniejszych forumowiczow, a Szczerej nikt nie zna?

        a moze sprawa formy???
        Matrek chcial dyskutowac o upadku FORUM.
        Szczera "zaatakowala"/skrytykowala UCZESTNIKOW forum...
        latwiej przyjac krytyke wzgledem anstrakcyjnego forum
        niz konkretego forumowicza...

        ponoc jesli chce sie osiagnac sukces w dyskusji lub
        negocjacjach, nie nalezy nigdy krytykowac osoby, tylko
        pietnowac cechy...
        • agniecha27 Do Sagan(a) 05.06.02, 15:02
          I w tym chyba tkwi całe sedno sprawy. Forma też się liczy - nikt mi nie powie,
          że nie...
          Ale forma też może być prowokacją: "Niech się wreszcie to stado debili ruszy i
          coś wymyśli". Właśnie - tylko co?
          Wątki o życiu - nie bo za bardzo intymne.
          Wątki o seksie - pełno ich na forum Mężczyzna
          Wątki-wygłupki - też nie bo za infantylne, a za mało przecież powagi.
          Wątki o osobach - oooo to już ataki...
          I bądź tu czlowieku mądry i pisz wiersze...
          A nie - zapomniałam - wiersze też nie mogą być, bo przez kogo innego pisane...
          :))) :))) :))) :))) :))) :)))
          • bukowski27 o nie! dl amnie nie liczy sie forma... 05.06.02, 15:04
            tylko tresc... albowiem uwazam ze tresc moze istniec niezaleznie od formy...
            jedynym wyjatkiem (jezlei mowimy o formie) sa kobiety...
            • Gość: sagan Re: o nie! dl amnie nie liczy sie forma... IP: *.desy.de 05.06.02, 15:11
              bukowski27 napisał(a):

              > tylko tresc... albowiem uwazam ze tresc moze istniec
              > niezaleznie od formy... jedynym wyjatkiem (jezlei
              > mowimy o formie) sa kobiety...

              tylko tresc moze sie liczyc gdy mamy do czynienia z
              OBIEKTYWNYM spojrzeniem na sprawe...
              a dyskusja bynajmniej obiektywna nie jest!
              i sykces przekazanai tresci zalezy rowniez od formy!!
              czasami nawet bardzo.

              oczywiscie, ze tresc "2+2=4" moze istniec bez wzgledu na
              forme.
              ale od tresci do dyskusji bardzo daleko.
              to jest forum dyskusyjne, a nie forum tresciwe... :)))
              • bukowski27 sukces przekazania tresci zalezy 05.06.02, 15:32
                od formy w jakij ja przekazano. nietrudno sie z tym zgodzic, ale:
                1. czy autorowi (zawsze) zalezy zeby tresc ktora przekazuje byla zrozumiana?
                2. a jezeli tak to czy autorowi zalezy zeby tresc byla zrozumiana dla osób dla
                ktorych trzeba ja specjalnie konfekcjonowac i dbac o to aby ja dobrze
                zrozumiali?

                pytania... pytania...
                • Gość: sagan Re: sukces przekazania tresci zalezy IP: *.desy.de 05.06.02, 15:38
                  bukowski27 napisał(a):

                  > 1. czy autorowi (zawsze) zalezy zeby tresc ktora
                  > przekazuje byla zrozumiana?

                  nie zawsze chodzi tylko i wylacznie o PRZEKAZANIE tresci.
                  czasem ma sie rowniez inny motyw - np. zmiane sytuacji,
                  ktora sie nie podoba...
                  i tak zapytam: kiedy mamy szanse "wygrac" z szefem, gdy
                  mu powiemy - ale pan jest glupi, toz to rozwiazanie nie
                  ma sensu! czy kiedy zaproponujemy: wie pan co??? wpadlem
                  na pomysl zeby to JESZCZE usprawnic/ulepszyc itp itd...

                  ???

                  tresc trescia, a efekt efektem...

                  > 2. a jezeli tak to czy autorowi zalezy zeby tresc byla
                  > zrozumiana dla osób dla ktorych trzeba ja specjalnie
                  > konfekcjonowac i dbac o to aby ja dobrze zrozumiali?

                  ale ludzie sa bardzo ludzcy!
                  ataki odbieraja osobiscie i zabieraja sie do obrony!
                  nie na darmo istnieje nauka zwana psychologia...
                  wg mnie naprawde trzeba umiec rozmawiac!
                  a ta umiejetnosc to rzadka cecha...

                  > pytania... pytania...

                  odpowiedzi, odpowiedzi... :))
                  • bukowski27 a wiec: 05.06.02, 15:42
                    jezeli chodzi o pierwsza odpowiedz drogi saganie, to pojawil sie tu obok tresci
                    i formy, trzeci element: cel. a jak wszystkim zgromadzonym wiadomo cel uswieca
                    srodki... natomiast co do drugiej odpowiedzi to ja bym musial rozwinac
                    pytanie... czy autorowi dl aautora w takim razie istotne jest czy ludzi esie
                    obraza czy nie?

                    blablabla...:)
                    • Gość: sagan Re: a wiec: IP: *.desy.de 05.06.02, 15:47
                      bukowski27 napisał(a):

                      > blablabla...:)

                      nie rozumiem - chcesz dyskutowac czy nie??? :)
                      nie jest to pytanie obcesyjne, po prostu chodzi mi o ten
                      CEL wlasnie... :)
                      czy nudzi Cie to nasze gadanie i chcesz mi to w delikatny
                      sposob dac do zrozumienia, czy sam sie z nas obojga
                      podsmiechujesz, ale chetnie dalej podyskutujesz? :)

                      czekam na odpwiedz...
                      jak nie ma sensu dyskutowac, to szkoda czasu marnowac...
                      ... tyle ciekawych watkow dookola :))))
                      • bukowski27 z siebie sie podsmi...e... 05.06.02, 15:53
                        ja mam taki dystans do siebi eze on sie by nie zmiescil w kanionie kolorado...
                        ale uprzedzajac twoje watpliowsi ktorych sie spodziewalem umiescilem usmiech na
                        koncu... czego prawie nigdy nie czynie... albowiem rozmawia mi sie z toba
                        dobrze i na temat. wiec ustosunkuj sie do moejej wypowiedzi, a ja nie zgadzajac
                        sie z twoja wypowiedzia ustosunkuje do niej... rozmowa rozwija... a dobra
                        rozmowa rozwiaj dobrze... czlowieka oczywiscie...
                      • bukowski27 hehe... przepraszam bardzo 05.06.02, 15:54
                        ale filtr wykjropwkoal mi slowo podsmiehuje... przez ch... ciekawe cz teraz
                        wykrpokuje...
                        • bukowski27 nie wykropkowal... 05.06.02, 15:55
                          hehe... ech ci inzynierowie...
                    • Gość: sagan Re: a wiec: IP: *.desy.de 05.06.02, 16:05
                      tak mialam nadzieje, ze ten usmieszek to "na powaznie" bo
                      tez mi sie dobrze gada :)
                      ale lepiej wybadac grunt, po co sie w blocko po kolana
                      zapasc :))

                      bukowski27 napisał(a):

                      > jezeli chodzi o pierwsza odpowiedz drogi saganie, to
                      > pojawil sie tu obok tresci i formy, trzeci element:
                      > cel. a jak wszystkim zgromadzonym wiadomo cel uswieca
                      > srodki...

                      no wlasnie! przeciez, zgodnie z instynktem
                      samozachowawczym powinno sie wybierac srodki, ktore
                      zaprowadza do celu, a nie wrecz przeciwnie...

                      tak wiec jesli celem bylo naublizanie i prowokacja -
                      brawo, udalo sie! tylko mam wrazenie z kolejnych postow
                      Szczerej, ze chyba nie o to jej chodzilo...
                      a jesli chciala konstruktywnej poprawy forum, to jej sie
                      raczej nie udalo - najlepsza obrona jest atak, oni nas -
                      my ich, i zrobila sie totalna pyskowka...

                      ... tylko my sie "dogadalismy" :)

                      > natomiast co do drugiej odpowiedzi to ja bym musial
                      > rozwinac pytanie... czy autorowi dl aautora w takim
                      > razie istotne jest czy ludzi sie obraza czy nie?

                      to chyba zalezy od autora.
                      ja nigdy bym nie chciala, zeby ktos sie obrazil przez
                      FORME mojej wypowiedzi. jesli poczuje sie obrazony
                      TRESCIA, to chyba nie moja wina? nie moge pochwalac
                      faszystow aby ich nie urazic...
                      dyskutowanie jest bardzo trudna sprawa :(
                      zwlaszcza na forum - trzeba sie streszczac, bo jak post
                      za dlugi to nikt nie przeczyta - mysla ze nudny...

                      a jesli autorowi brak kultury albo lubi przepychanki
                      (slowne i nie tylko) - to mu sie zalezy, czy obrazi.
                      a moze zalezy, zeby obrazic???

                      a jeszcze mi sie wydaje, ze reakcja na obraze jest rozna.
                      potrafie sobie wyobrazic osoby, do ktorych dopiero cos
                      obraZliwego dojdzie...

                      ale sie zagalopowalismy... :)

                      wspomniales, ze sie nie zgadzamy ze soba.
                      czemu tak myslisz???

                      • bukowski27 dlaczego mysle ze sie z soba niezgadzamy? 05.06.02, 16:17
                        bo uwazam dalej ze tresc jest niezalezna od formy... co wiecej jest wazniejsza
                        od formy... kiedys o tym cala noc przy wodce pzregadalismy z czarnym i
                        kfiatem... czarny troche zbil mnie z tropu podajac za przyklad relacji tresci-
                        formy utwory szopena i ich interpretacje (muzyczne wykszatlcenie ma... to
                        wiesz...) ja juz nie pamietam wnioskow koncowych... znaczy sie nigdy ich nie
                        pamietalem... bo to jakos nad ranem, juz bylo... no. natomiast ty twierdzisz ze
                        forma tez jest wazna... to tak jakby powiedziec ze opakowanie prezentu jest
                        wazne... jest? co jest wazniejsze prezent czy opakowanie? czy jest pomiedzy
                        nimi znak rownosci? jak myslisz? powiesz ze opakowanie jest tez wazne... bo
                        przeciez nie dasz komus prezentu owinietego w gazete wyborzcza... a ja powiem
                        ze opakowanie to tylko konwencja... i jest zupelnie nieistotne... ostatecznie
                        laduje w smietniku... i to nawet na oczach autora... inna sprawa czy mozan
                        mowic ze prezent to tresc, a opakowanie to forma... jezeli nie zachodzi taka
                        relacja to caly moj pseudofilozoficzny wyklad sobie w buciki moge wlozyc.. co
                        nie? ale z drugiej strony to jak mowie nie jest ostatecznym wyemirnikiem tego
                        jak mysle...
                        • Gość: sagan Re: dlaczego mysle ze sie z soba niezgadzamy? IP: *.desy.de 05.06.02, 16:28
                          wydaje mi sie, ze porownanie z prezentem i opakowaniem
                          jest troche chybione.
                          bo w dawaniu prezentu celem jest jednak sam prezent.
                          a w dyskusji nie zawsze jej celem jest przekazanie
                          tresci! przeciez dyskutuje sie o rzeczach bardzo
                          subiektywnych. np. jedni lubia seks oralny, a inni nie.
                          i to jest tresc dyskusji, ktora mozna odlaczyc od
                          formy. ALE gdyby ktos kogos chcial przekonac, ze jednak
                          np. warto polubic, to tutaj forma jest bardzo wazna!
                          przeciez jak powiesz: ty idioto, to super, jestes debil
                          i dewiant jesli tego nie lubisz... to nic nie
                          osiagniesz!!!
                          wydaje mi sie, ze chyba musimy podzielic tresci.
                          na te obiektywne. i one sa prawdziwe niezaleznie od
                          formy. np. prawa matematyki.
                          ale jesli juz chodzi o PRZEKAZANIE tych tresci, to
                          uwazam, ze forma jest bardzo wazna! ja przez 2 lata w
                          liceum nudzilam sie niemilosiernie na fizyce, a potem
                          zmienil sie nauczyciel i pokochalam fizyke. i nawet
                          przerabialismy te same rzeczy, wiec TRESC sie nie
                          zmienila, a FORMA niezmiernie!

                          no i sa jeszcze tresci subiektywne...
                          jak one sie maja do formy, to na razie nie wiem, musze
                          pomyslec... ale chyba sie maja - przeciez jesli masz
                          jakies kontrowersyjne zdanie i chcesz kogos do niego
                          przekonac, to musisz to zrobic sprytnie...
                          i znowu wraca CEL :))
                          jesli zalezy Ci tylko na WYPOWIEDZENIU tresci, to moge
                          sie zgodzic - forma ma bardzo male znaczenie.
                          ale czy tak naprawde kiedykolwiek nam chodzi TYLKO o
                          wypowiedzenie naszych prawd?...

                          • bukowski27 ooooo... o! wlasnie... 05.06.02, 16:38
                            widze swiatelko w tunelu naszej rozmowy (sw3iatelko w tunelu czesto oznacza
                            nadjezzdajacy pociag wiec trezba uwazac)... no walsnie... mi w rozmowie nie
                            zalezy na przekonaniu kogos do moich racji... to zostawiam misjonarzaom i
                            agentom ubezpieczeniowym... przyklad o fizyce: zgoda. przyklad subiektywny o
                            sexie oralnym... tresc: ja lubie sex oralny (tak przy okazji jestem
                            fantastycznym kochankiem). mowie to roznymi sposobami (w roznej formie), ale to
                            nie wplywa w zaden sposob na to ze ja lubi esex oralny... jezli odrzuce cel (a
                            ja go odrzucam) to wisi mi kalafiorem czy kogos przekonam do sexu oralnego czy
                            nie... co wiecej... nawet jezeli bede slodzil i przymilal o tym jaki ten sex
                            oralny jest fajny, to to i tak nie zmienia tresci, czyli ze ja lubie sex
                            oralny... u bazy naszej rozmowy padlo stweirdeznie ze tresc isteniej
                            niezaleznie od formy, a nie ze forma pomaga w przekazaniu tresci.. tak tylko
                            gwoli przypomnienia i usystematyzowania dyskusji;)
                            • Gość: sagan Re: ooooo... o! wlasnie... IP: *.desy.de 05.06.02, 16:50
                              no ja jeszcze nie mam gabarytow pociagu, ale mam tzw.
                              tendencje, wiec swiatelka i pociagi pominmy :))

                              ale co jest trescia:
                              ze Ty lubisz seks oralny
                              czy
                              ze seks oralny jest fajowy???

                              wlasnie tu czesto jest roznica - ludzie usiluja prawdy
                              subiektywne przerobic na obiektywne i jest kiepsko...

                              jesli nie obchodzi Cie cel przywolywania tresci, a
                              tylko tresc sama w sobie - zgadzam sie, tresc jest
                              niezalezna od formy :) i tak w ogole, to ja przeciez z
                              tego zyje... :)

                              ale wydaje mi sie, ze na poczatku tego watku bylo cos
                              bardziej skomplikowanego, niz proste stwierdzenie, ze
                              tresc nie zalezy od formy...

                              • bukowski27 wiec wklejam;) 05.06.02, 16:57
                                w kwestii przypomnienia:

                                o nie! dla mnie nie liczy sie forma tylko tresc... albowiem uwazam ze tresc
                                moze istniec niezaleznie od formy...
                                jedynym wyjatkiem (jezlei mowimy o formie) sa kobiety...

                                od tego wszytsko sie zaczelo (wczesniej byly tylko dinozaury)... powiem krotko
                                bo powoli czasbyloby zwijac kramik... a wiec jeszcze tylko uwaga o sexie
                                oralnym i co jest trescia w alternatywie przedstwaionej przez coiebie: 1) sex
                                oralny jest fajny czy 2) ja lubie sex oralny.... dla mnie jest oczywiste ze pkt
                                pierwszy mozemy skreslic... obiektywnie (nie: logicznie) nie mozna rozpatrywac
                                takie stweirdzenia w kategoriach prawdy/fałszu... sex oral;ny obiektywnie nie
                                mzoe byc fajny/niefajny... on moze byc tylko fajny/niefajny dl akogos... to nie
                                matematyka... i dobrze ze to nie matematyka... czolem:)

                                • Gość: sagan Re: wiec wklejam;) IP: *.desy.de 05.06.02, 17:01
                                  milego wieczoru :)

                                  tylko jeszcze jedno pytanie:

                                  czy wazne jest dla tresci bez formy, czy ta tresc jest
                                  prawdziwa czy falszywa??? :)
                                  • bukowski27 tersc rozpatrywana jako taka 05.06.02, 17:06
                                    nie moze byc falszywa/prawdziwa... tak sie mi wydaje... przekaz tresci moze byc
                                    falszywy albo prawdziwy... ale sama tresc? w tych kategoriach nie
                                    rozpatreznia...
                                    • Gość: sagan Re: tersc rozpatrywana jako taka IP: *.desy.de 05.06.02, 18:50
                                      bukowski27 napisał(a):

                                      > przekaz tresci moze byc falszywy albo prawdziwy...

                                      szczerze mowiac nie bardzo to zdanie rozumiem?
                                      jesli masz ochote jeszcze podyskutowac, to podaj, prosze,
                                      przyklad falszywego/prawdziwego przekazu tresci!

                                      > ale sama tresc?

                                      no to co to jest tresc? wg mnie cos, co ma cos znaczyc.
                                      a jesli cos znaczy, to mozna [na ogol] rozstrzygnac, czy
                                      to znaczenie jest prawdziwe czy falszywe. albo mozna
                                      dowiesc, ze sie nie da tego powiedziec... :)

                                      a jesli tresc to jakiekolwiek blablabla... ;) to
                                      rzeczywiscie ciezko cos powiedziec...




                                • Gość: sagan Re: wiec wklejam;) IP: *.desy.de 05.06.02, 17:52
                                  bukowski27 napisał(a):

                                  > w kwestii przypomnienia:
                                  >
                                  > o nie! dla mnie nie liczy sie forma tylko tresc...
                                  > albowiem uwazam ze tresc moze istniec niezaleznie od
                                  > formy...

                                  ale ja zrozumialam, ze to zdanie bylo w konteksie
                                  dyskusji: dlaczego wszyscy sie rzucili oburzeni na
                                  Szczera i tak wlasnie je potraktowalam

                                  ale potem sie dogadalismy o co nam chodzilo :)
          • Gość: sagan Re: Do Sagan(a) IP: *.desy.de 05.06.02, 15:05
            :)))

            bardzo podobna "afera" wybuchla tutaj wczoraj w watku o
            zaniedbanych kobietach w ciazy...

            autorka zapewniala, ze zwyczajnie chciala sie
            dowiedziec, jak to jest z dbaniem o siebie w czasie
            ciazy, ale poniewaz zatytulowala watek:
            czy wszystkie ciezarne kobiety musza byc takie
            zaniedbane, lub podobnie, to na nia nakrzyczano
            okrutnie...

            a wydaje mi sie, ze watek moglby byc bardzo ciekawy...
            mi sie czasami nawet "bez ciazy" wiele rzeczy nie chce,
            a co dopiero z... :)
      • kini Re: No i popatrzcie na siebie... 05.06.02, 14:55
        Gość portalu: Liver napisał(a):

        > Kobitki skaczą do oczu jednej, która miała odwagę napisać,
        > co sądzi o forum a w zamian dostała pstryczka w nos.

        Jakby miała odwagę, to by się podpisała nickiem, którego zwykle używa. Szkoda, że
        się nie podpisała "Życzliwa", byłoby jak z donosu.

      • liloom liver to nie tak 05.06.02, 15:18
        Liver to nie przychodzi jak jej tu zle. Pa-pa!
    • poison1 Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 14:59
      Wiecie co? Ja was w sumie, wszystkich tu oburzających się na Szczerą, rozumiem.
      Jak ktoś uważa się za doskonałego to trudno mu zrozumieć, że tak do końca to
      nieprawda. Ale może to jest efekt siedzenia całymi godzinami przed ekaranami
      komputerów? Proponuję od czasu do czasu spojrzeć w lustro, ale tak szczerze i
      zapytać: "Quo vadis?", czy coś w tym stylu. Bez obrazy.
      • Gość: Vika Re: Te forum zeszło na psy.-Do Liver IP: *.ewave.at 05.06.02, 15:09
        Nooo! Masz racje - nie da sie ukryc.A koniaczku wystarczy dla
        wszystkich,herbatki tez.Goscinna jestem.
    • agniecha27 Cały przekaz się liczy. TREŚĆ + FORMA n/txt 05.06.02, 15:14
      • kini Popieram! (n/txt) 05.06.02, 15:15
    • sfizofremia swiat schodzi na psy, razem z nim Ty... 05.06.02, 15:21
      ... policzone sa Twoje dni...


      a propo tematu, moze forum nie zeszloby na psy, gdzyby nie bylo tu takich ludzi
      jak marianek, ktory pisze tylko po to, zeby wkuwiac ludzi i cieszyc sie ze oni
      sie denerwuja jego nedznymi, swiadczacymi o jego braku kultury i dobrego smaku,
      pastersko-fundamentalistyczno-prostackimi wypocinami
      • agniecha27 Re: swiat schodzi na psy, razem z nim Ty... 05.06.02, 15:35
        A widzisz. Na mnie Mario działa pozytywnie. Jak chcę, to go czytam, odezwę się,
        a jak nie to go zostawiam samego z własnymi przemyśleniami...
        Dlaczego tak ostro trzeba kogoś atakować?...
        • Gość: mario2 Re: swiat schodzi na psy, razem z nim Ty... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 15:52
          Zostaw gowna i nie ruszaj, bo wydaje potem ono niezbyt przjazne nosowi zapachy.
          Jesli ktos chowa sie na disco polo nie oczekuj niczego innego jak postawy
          przezntowanej przez to indywiduum
    • wierna1 Re: Wiecie co? 05.06.02, 15:23
      Od... się ode mnie,ok? Mnie po prostu JUŻ TU NIE MA i nie przypisujcie mi
      żadnych nicków, ok? Gotujcie się dalej we własnym sosie, a mnie zostawcie w
      spokoju. Czy mogę o to prosić? Dziękuję.
      • kini O matko, duch Wiernej! Uuuuuuu...... (n/txt) 05.06.02, 15:30

        • bukowski27 tutmtum tum... (tu nuce melodie z ... 05.06.02, 15:36
          ... wakacji z duchami)
        • agniecha27 Wierna, tak jak Wielki Brat - czuwa n/txt 05.06.02, 15:36
        • Gość: Vika Re: O matko, duch Wiernej! Uuuuuuu...... (n/txt) IP: *.ewave.at 05.06.02, 15:47
          Hurrrra!Nareszcie na naszym forum mamy upiora.Zabawe psuje mysl,ze ona
          straszyla nas juz za zywota swojego plugawego.Amen.
      • Gość: mario2 Ale jaja IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 15:53
        wierna1 napisał(a):

        Mnie po prostu JUŻ TU NIE MA


        **** a wszyscy to lykaja :o)))
      • goga.74 Re: Wiecie co? 05.06.02, 16:00
        > Od... się ode mnie,ok? Mnie po prostu JUŻ TU NIE MA i
        >ie przypisujcie mi
        > żadnych nicków, ok? Gotujcie się dalej we własnym
        sosie, a mnie zostawcie w
        > spokoju. Czy mogę o to prosić? Dziękuję.

        To chyba Twoj najpieknieszjy post!

      • Gość: Nell Re: Wiecie co? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 16:02
        Oczywiscie, ze Cie nie ma...ale z zapartym tchem obserwujesz rozwoj dyskusji w tym watku ;)
        • Gość: Vika Re: Wiecie co? IP: *.ewave.at 05.06.02, 16:10
          Dyskusje podobnie jak podroze ksztalca.A mnie sie bardzo podoba,ze WIERNA
          wrocila.To cale nasze szczescie bo do reszty bysmy szczezli w rozpuscie bez
          niej a tak terzeba sie pilnowac bo opierdol od niej murowany.I tak
          trzymac!!!Minimum samokontroli nikomu nie zaszkodzil:)))
          • Gość: renia DO WIERNEJ - RESZTA NIE CZYTAC!!!! IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 16:29
            Droga Wierna, zaistnialo tu podejrzenie, ze Szczera to Ty. Przyznam szczerze,
            ze mnie tez zaczelo to gnebic (akcja ze mna to moze dla niepoznaki mysle
            sobie). Zwlaszcza, ze wpadlas tu zalogowana na stalym nicku, czyli tak, ze nie
            mozna stwierdzic skad klikasz. Wszyscy mysla ze pojechalas do jakiejs kuzynki
            do Wawy i jaja sobie robisz wiec jak najszybciej napisz cos niezalogowana, nich
            sie przekonaja ze jestes w swoim miescie, inaczej przepadlas, w zyciu ich nie
            przekonasz. Serio mowie. Pozdrawiam
            • Gość: renia Wierna - kurde, zle jest. IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 16:32
              Zwlaszcza, ze Twoj post jest z 15.23, czyli krotko przed zakonczeniem Twojej
              wizity w necie. Cholera, jutro bedzie za pozno, juz chyba jest. Niech to, czemu
              sie zalogowalas??? :((((((((((((
            • Gość: Vika Re: DO WIERNEJ - RESZTA NIE CZYTAC!!!! IP: *.ewave.at 05.06.02, 16:33
              Gość portalu: renia napisał(a):

              > Droga Wierna, zaistnialo tu podejrzenie, ze Szczera to Ty. Przyznam szczerze,
              > ze mnie tez zaczelo to gnebic (akcja ze mna to moze dla niepoznaki mysle
              > sobie). Zwlaszcza, ze wpadlas tu zalogowana na stalym nicku, czyli tak, ze nie
              > mozna stwierdzic skad klikasz. Wszyscy mysla ze pojechalas do jakiejs kuzynki
              > do Wawy i jaja sobie robisz wiec jak najszybciej napisz cos niezalogowana, nich
              >
              > sie przekonaja ze jestes w swoim miescie, inaczej przepadlas, w zyciu ich nie
              > przekonasz. Serio mowie. Pozdrawiam

              SWIETE SLOWA!!!!
              Ja nie czytuje cudzej korespondencji.To moj pies.Pozniej, co wie,przekazuje
              telepatycznie dalej.Zdolny jest bestyja!!!!
              • bukowski27 vika... a aportuje? 05.06.02, 16:40
                • Gość: Vika Re: vika... a aportuje? IP: *.ewave.at 05.06.02, 17:02
                  Nie,twierdzi,ze to jest ponizej gobnosci ezoteryka-intelektualisty.Probowalam go
                  przekonac do tego sportu.Niestety jest taki zarozumialy,ze nie chce sluchac.


              • Gość: renia WIERNA, JEDYNA NADZIEJA w overtajmach IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 16:41
                Napisz cos cholero jedna. Po cos sie malpo logowala, no po co??????? Jesoooo
                niech ma nadgodziny dzisiaj, niech ma nadgodziny, niech ma ndgodziny, niech ma
                ndgodziny, pls.....

                Albo moze niech przechodzi kolo jakiejs net kafejki i niech ja podkusi zeby
                wstapic.... no wierna, nie rob mi tego!!!!! Wez cos kliknij kobito!!
                • Gość: wierna Re: WIERNA, JEDYNA NADZIEJA w overtajmach IP: *.talnet.pl 06.06.02, 09:32
                  Gość portalu: renia napisał(a):

                  > Napisz cos cholero jedna. Po cos sie malpo logowala, no po co??????? Jesoooo
                  > niech ma nadgodziny dzisiaj, niech ma nadgodziny, niech ma ndgodziny, niech ma
                  > ndgodziny, pls.....
                  >
                  > Albo moze niech przechodzi kolo jakiejs net kafejki i niech ja podkusi zeby
                  > wstapic.... no wierna, nie rob mi tego!!!!! Wez cos kliknij kobito!!

                  Szkoda, że Ty też wpadłas w to bagno. A miałam nadzieję, że jesteś inna.

            • Gość: wierna Re: DO WIERNEJ - RESZTA NIE CZYTAC!!!! IP: *.talnet.pl 06.06.02, 09:27
              Gość portalu: renia napisał(a):

              > Droga Wierna, zaistnialo tu podejrzenie, ze Szczera to Ty. Przyznam szczerze,
              > ze mnie tez zaczelo to gnebic (akcja ze mna to moze dla niepoznaki mysle
              > sobie). Zwlaszcza, ze wpadlas tu zalogowana na stalym nicku, czyli tak, ze nie
              > mozna stwierdzic skad klikasz. Wszyscy mysla ze pojechalas do jakiejs kuzynki
              > do Wawy i jaja sobie robisz wiec jak najszybciej napisz cos niezalogowana, nich
              >
              > sie przekonaja ze jestes w swoim miescie, inaczej przepadlas, w zyciu ich nie
              > przekonasz. Serio mowie. Pozdrawiam

              Cześć! Przed chwilą wrocilam od kuzynki z W-wy. Pozdrawiam wszystkich
              nawiedzonych przez forum i składam kondolencje.
    • muszek0 Re: Te forum zeszło na psy. 05.06.02, 16:42
      zadałem sobie trud przeczytania jeszcze raz tego wszystkiego. i wyobraziłem
      sobie żywych ludzi, nago (nie wiem w sumie czemu)ich miny i ich gesty. dawno
      się tak nie uśmiałem, czego wszystkim życzę. teraz spokojnie idę sobie
      pojeździć na rowerze. nastrój mam przedni. dzięki za zabawę.
      • Gość: renia sam tez byles na golasa i tez smieszny i hope :))) IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 05.06.02, 16:43
        muszek0 napisał(a):

        > zadałem sobie trud przeczytania jeszcze raz tego wszystkiego. i wyobraziłem
        > sobie żywych ludzi, nago (nie wiem w sumie czemu)ich miny i ich gesty. dawno
        > się tak nie uśmiałem, czego wszystkim życzę. teraz spokojnie idę sobie
        > pojeździć na rowerze. nastrój mam przedni. dzięki za zabawę.

        • Gość: novia Re: IP: *. / *.B1.srv.t-online.de 05.06.02, 18:13
          Dziwny swiat ludzikowie tworzycie, naprawde dziwny jest ten Wasz swiat....

          Jest taka ksiazka "Miasto slepcow", warto przeczytac (od razu informuje, ze moj
          wpis nie kryje zadnych zlosliwosci w stosunku do nikogo, prosze nie sugerowac
          sie tytulem). Bardzo ciekawa ksiazka, polecam.
          novia
          PS: Nie znacie mnie zapewne (pisuje bardzo rzadko na forum, wypowiadalam sie nt
          alkoholizmu).
          Chcialam jedynie poprosic wszystkich, aby spojrzeli z dystansu i jeszcze raz
          przeczytali caly watek.
          Serdecznie wszystkich pozdrawiam zyczac usmiechu, bo usmiech dobry na
          wszystko. Do widzenia (Was) za kilka dni.
          • agick Re: 05.06.02, 18:19
            a ja chciałabym powiedzieć, że nie widzę niczego złego w wyszydzanych TWA -
            tyle szarpania jest dookoła, że dodtakowe szarpanie w necie... po co..?
            jeśli ktoś uważa, że poziom mu nie odpowiada to przecież nie musi uczesniczyć w
            dyskusjach - nie cierpię umoralniania na siłę, wytykania błędów, zabawy w
            wielkiego duchowego nauczyciela, który wytknie weszytkie błędy maluczkim...
            prosta zasad - żyj i pozwól żyć innym.
            i już.
            • Gość: novia Re: IP: *. / *.B1.srv.t-online.de 05.06.02, 19:10
              agick napisał(a):

              > a ja chciałabym powiedzieć, że nie widzę niczego złego w wyszydzanych TWA -
              > tyle szarpania jest dookoła, że dodtakowe szarpanie w necie... po co..?
              > jeśli ktoś uważa, że poziom mu nie odpowiada to przecież nie musi uczesniczyć w
              >
              > dyskusjach - nie cierpię umoralniania na siłę, wytykania błędów, zabawy w
              > wielkiego duchowego nauczyciela, który wytknie weszytkie błędy maluczkim...
              > prosta zasad - żyj i pozwól żyć innym.
              > i już.

              Do mnie to bylo Agick? Do kogo ten wpis? Jesli do mnie , ze powtorze za Toba:
              " jeśli ktoś uważa, że poziom mu nie odpowiada to przecież nie musi uczesniczyć w
              >
              > dyskusjach "
              oraz: "nie cierpię umoralniania na siłe" jak rowniez: " wytykania błędów" i: "zabawy w
              > wielkiego duchowego nauczyciela, który wytknie weszytkie błędy maluczkim"
              nie pomijac :"> prosta zasad - żyj i pozwól żyć innym.
              > i już."
              Agick. Jesli dobrze odczytalam Twoj post , to przyznaje, ze calkowicie z nim sie
              zgadzam (myslimy podobnie), a zwlaszcza zgadzam sie z zasada- "zyj i pozwol zyc
              innym".
              Klaniam sie.
              novia
    • Gość: vagin Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 06.06.02, 08:29
      Gość portalu: Szczera napisał(a):

      > Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
      > Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej ręki.
      > Tematy zakładanych wątków, żenujące.
      > Tak jakby wchodzili tu sami debile.
      > Nieżadko, nie ma sensu dyskusja, bo przerodzi się w pyskówkę albo można zostać
      > wyśmianym przez jakiegoś neandertala/lkę.
      > Szkoda bo nawet nie tak dawno było inaczej.
      > Mam wrażenie, że ludzie, którzy są na tym forum od dłuższego czasu, też
      > się "wypalili" i nie mają o czym dyskutować. Bo chyba nie chodzi o dyskusję
      > "co dziś na obiad" lub "w skarpetkach czy bez".
      > Szkoda.
      POWINNO BYĆ "TO FORUM"
      >

    • Gość: vagin Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.acn.pl / 10.131.130.* 06.06.02, 08:33
      Gość portalu: Szczera napisał(a):

      > Pełno na nim frustratów, niespełnionych osobników i małolatów.
      > Osoby, którzy coś sobą reprezentują można policzyć na palcach jednej ręki.
      > Tematy zakładanych wątków, żenujące.
      > Tak jakby wchodzili tu sami debile.
      > Nieżadko, nie ma sensu dyskusja, bo przerodzi się w pyskówkę albo można zostać
      > wyśmianym przez jakiegoś neandertala/lkę.
      > Szkoda bo nawet nie tak dawno było inaczej.
      > Mam wrażenie, że ludzie, którzy są na tym forum od dłuższego czasu, też
      > się "wypalili" i nie mają o czym dyskutować. Bo chyba nie chodzi o dyskusję
      > "co dziś na obiad" lub "w skarpetkach czy bez".
      > Szkoda.
      >

      "NIEŻADKO" TEŻ CHYBA INACZEJ SIĘ PISZE! ALE MOŻE PODYSKUTUJMY O ORTOGRAFII?
    • Gość: frustrat Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 01:30
      Masz racje
    • Gość: Ciekawy Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 18.06.02, 21:42
      Dlaczego?
    • nurek69 Masz rację :-( 19.06.02, 01:00
      Przynajmniej wątki "głupawki" można rozpoznać często już po tytule i ich po
      prostu nie czytać.
      Niestety niektórzy stali bywalcy (niereformowalni) potrafią być bardziej
      uciążliwi niż napalone małolaty :-(
      Zawiodłem się w tym wątku na Reni - tak niskiego poziomu jeszcze w jej
      wykonaniu nie zaobserwowałem.

      Pozdrawiam kimkolwiek jesteś.

      PS
      W sumie stały nick to niegłupi pomysł.
      • anastassia naprawde? 19.06.02, 01:11
        A bylo kiedys lepiej????? Coraz wiecej psycholi???
        • nurek69 Re: naprawde? 19.06.02, 01:16
          anastassia napisał(a):

          > A bylo kiedys lepiej????? Coraz wiecej psycholi???

          Licz się ze słowami, bo ten wątek nigdy się nie skończy ;-)
          A Ty czego szukasz na tym forumie?
          R
          • anastassia myslisz ze nurkow? 19.06.02, 01:33
            Nudzi mi sie i widze ze tu pelno kretynow, ciekawe kto sie da pierwszy
            sprowokowac hihi
            • poison1 Re: myslisz ze nurkow? 19.06.02, 10:53
              anastassia napisał(a):

              > Nudzi mi sie i widze ze tu pelno kretynow, ciekawe kto sie da pierwszy
              > sprowokowac hihi

              Jak mówi przysłowie swój to swego ciągnie, wiec jestem.


              • anastassia trucizna 19.06.02, 21:43
                Tak, tak. Zauwazylam ze na to haslo reagujesz. Odruch Pawlowa?
      • Gość: renia nurek IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 19.06.02, 22:13
        nurek69 napisał(a):

        > Zawiodłem się w tym wątku na Reni - tak niskiego poziomu jeszcze w jej
        > wykonaniu nie zaobserwowałem.
        >


        Przykro mi nurek, postaram sie poprawic, ale o co konkretnie Ci chodzi?
        >
    • wierna1 Re: Te forum zeszło na psy. 20.06.02, 09:30
      Dla podtrzymania wątku.
      • anastassia dla podtrzymania watku 20.06.02, 09:37
        A psy wyszly na ludzi.
        • wierna1 Re: dla podtrzymania watku 20.06.02, 10:30
          jak wyżej
          • wierna1 Re: dla podtrzymania watku 20.06.02, 13:30
            wierna1 napisał(a):

            > jak wyżej

            • biale_myszy Re: dla podtrzymania watku 20.06.02, 13:31
              wierna1 napisał(a):

              > wierna1 napisał(a):
              >
              > > jak wyżej
              >

            • biale_myszy Re: dla podtrzymania watku 20.06.02, 13:31
              wierna1 napisał(a):

              > wierna1 napisał(a):
              >
              > > jak wyżej
              >

            • biale_myszy Re: dla podtrzymania watku 20.06.02, 13:31
              wierna1 napisał(a):

              > wierna1 napisał(a):
              >
              > > jak wyżej
              >

    • Gość: Pies Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 15:37
      Prosze mnie tu nie obrazac. Hau hau
      • anastassia do psa 21.06.02, 20:52
        bo ci kota pogonie
        • Gość: Pies Re: do psa IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 22.06.02, 15:29
          Nawet nie chce mi sie zaszczekac
    • Gość: Zeszło Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 20:59
      Prawda za zeszlo
    • martezza Re: Te forum zeszło na psy. 28.06.02, 21:20
      Po pierwsze : to forum, a nie "te forum". I wystarczy.
      A jeżeli Ci się nie podoba, to wcale nikt Ci nie każe tutaj urzędować.
      Pozdrowionka.
      • Gość: renia poza tym ostatnio sie podnioslo i juz jest... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 28.06.02, 21:23
        ....na kotach, albo nawet na dzieciach, a nie na psach. A dzisiaj to juz w
        ogole same milosci widze i wysoki poziom, zero bluzgow, wszustko zasluga wiernej
    • Gość: Pies Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 22:20
      Uwaga zły pies.
      Hau hau hau
      • Gość: Vika Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.ewave.at 29.06.02, 22:23
        Gość portalu: Pies napisał(a):

        > Uwaga zły pies.
        > Hau hau hau

        Ty...pies...bo ci powiem na ucho,ze moj kot mowi,ze na koty!I co ty na to:-?
        • Gość: Pies Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 21:43
          Chyba pogonie Ci kota...
          • Gość: Vika Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.ewave.at 01.07.02, 21:55
            Gość portalu: Pies napisał(a):

            > Chyba pogonie Ci kota...

            A pogon sobie,zaszkodzisz tylko sobie ,bo moj kot zyje z kazdym psem w zgodzie i
            ma swoich psich przyjaciol pod psem:-)

            • Gość: Pies Re: Te forum zeszło na psy. IP: *.wprost.pl / *.zabrze.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 13:20
              Vika jestem pies na kobiety
              czyli
              pies najlepszym przyjacielem kobiety
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka