Dodaj do ulubionych

Choroba:(((((

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 15:53
Proszę o odpowiedz co moze być przyczyną ciągłych chorób. Mianowicie jesli
zachoruję na grypę, to nim minie tydzień jestem zdrowa, leki mi siękończą,
ale na drugi dzień tak nie wiadomo dlaczego, znowu czuje np że mam stan
podgorączkowy, czasem ból gardła, czuje się słabo. I nieraz tak było, że
znowu miałam zwolninie, znowu byłam chora. Wychodiz na to, że mam niską
odporność i czym to jest spowodowane? Wiem, że stresem, ale czy tylko?

Ostatnio byłam chora tydzien temu. W czwartek pojechałam do Katowic, przy
okazji miałam cos załatwić w pracy i po powrocie poczułam sie jak na chorobe,
znowu ból mięśni, stan gorączkowy. Chorowąłam tydzien i w piatek pojechałam z
L4 i juz wtedy mówiono mi, że oczy mi się szklą. Byłam pewna, że to dlatego,
iż dzień wcześniej pracowałam do późna, robiłam projekt do 4:00 nad ranem. W
sobote było wszystko w porządku, miałm iść na recital, ale zrezygnowałam, bo
w niedziele miałam bardzo miłe i ważne spotkanie. Bałam się, że znowu coś
złapie. Niestety w niedziele był okropny mróz, u mnie było -7,5 na dworze.
Spotaknie odwołaliśmy, ale ja wstałam bardzo rano o 7:35 i trzy razy
wyglądałam przez okno jak tam jest, jak drogi oblodzone itp W południe
przyszła niezapowiedzianie koleżnka Ula, zdrowa jak ryba. A mnie po południu
znowu rozłożyła " choroba" tzn znów ten ból głowy,taki od góry ból, nie w
skroni i w oczodołach, takie osłabienie, minimalny ból mięśni. Słyszałam, że
jak taki ból jest, to moga być zatoki.
Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi.
Boję się, ze mam jakiegos raka czy cos takiego, juz teraz lekarz podejrzanie
patrzył na moją karte chorobową i wyniki.
Obserwuj wątek
    • arc5 Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:06
      Kup sobie tran Ecomer lub Omega 3.To ci podniesie odporność
      • tygrysio_misio Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:08
        ja przestalam chorowac gdy zaczelam chodzic na silownie i aerobik i regularnie
        na saune....

        zachartowalam sie ze hej i do tego moj organizm jest silniejszy bo dostaje
        wiecej ruchu lepiej serce bije nie mam toksyn w organizmie....
        • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:30
          >> wiecej ruchu lepiej serce bije nie mam toksyn w organizmie...
          Pije zielona herbate, ona usuwa toksyny, usprawnia umysł, dzięki katechinie,
          którą zawiera gorzka czekolada, nastepuje mniejsze ryzyko zawału.



          • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:31
            Katechina to substancja ona występuje w zielonej herbacie i gorzkiej
            czekoladzie, ja preferuje herbate:)
            • sagis Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:35
              W czekoladzie jest magnez, który działa wzmacniająco i dodaje sił. Dobry jest
              na stres.
              • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:47
                Tak:) czekolada kojarzy mi się z górami. Śnieg, mróz i czekolada:)Wtedy ja jem,
                aby na szczyt wejsc, aby smieszniej było:)

                A apropo mojej choroby to kiedys jak byłam mała to chorowałam tak na angine tzn
                tydzien, potem niby w poniedziałek do szkoły,bo koniec choroby, leków a tu
                znowu na nowo angina. Juz myslałam, ze mi wytna migdał czy cos takieo, ale nie,
                wysłali mnie na zastrzyki uodparniajce i chodziłam na nie co 2 tyg. Miałam
                spokoj z chorobami całe liceum i studia, zaczełam chorowac od 4 roku. I chyba,
                znowu by mi sie takie uodporninie przydało. Tak wydebatowałysmy z kolezankami
                na telefonie:) Oby tak było, teraz tyle chorób i to groznych jest.
                • sagis Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:54
                  Ja zawsze miałam dobrą odporność na choróbstwa, ale jednego roku ciągle mnie
                  coś łapało. Od kilku lat szczepię się na grypę i mam ją z głowy. Dzięki temu
                  szczepieniu też omijają mnie inne infekcje. A, jeśli raz w roku coś mnie
                  złapie, to szybko daję sobie z tym radę. Cytryna, czosnek i jest też na
                  zwiększenie odporności wyciąg z grejfruita - Citrosept. Można kupić go w każdej
                  aptece, pije się tego kilka kropli z jakimś sokiem, aby zabić gorycz. Jest na
                  prawdę dobry na różne rzeczy. Polecam.

                  Pozdrawiam Cię i dużo zdrowia życzę.
                  • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 17:00
                    Tak citrosept znam:) Nie lubie zastrzykow, to się nie szczepiłam, jak widać na
                    moje nieszczeście. Moje przyjaciółki się szczepiły. Teraz, aby się zastrzepić
                    musze być całkowicie zdrowa, to wiem od znajomej lekarki.
    • sagis Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:11
      Raka u siebie nie doszukuj się. Prawdopodobnie masz osłabioną odporność, albo
      nie wyleżałaś dobrze poprzedniej grypy. Grypa tak ma, że trzeba ją w łóżku
      porządnie wygrzać. Może jesteś przemęczona i w ciągłym stresie, jak piszesz.
      W wyniku przewlekłego stresu dochodzi właśnie do osłabienia systemu
      odpornościowego i łapie się różne choroby. Możesz teraz na ten nawrót choroby
      zarzyć czosnek z mlekiem. Dwa ząbki rozgnieć i wypij z mlekiem nierozgrazając.
      Nie będzie Ci potem z ust czosnkiem pachnieć.
      Ja też jem całą cytrynę z cukrem lub z miodem. Jak już jestem zdrowa, to
      zaczyna mnie od niej odrzucać:-)))
      Słyszałam też od koleżanki, że ona robi sobie taką miksturę. Zalewa
      rozgniecionych kilka ząbków czosnku miodem i do tego dodaje sok z cytryny. To
      powinno przegryź się przez kilka dni.
      A, jeśli wciąż będziesz miała słabą odporność, to powinnaś zająć się tym
      stresem.
      • tygrysio_misio Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:14
        ja tam proponuje wygrzac sie na saunie

        ja na drugi dzien jestem jak nowo narodzona
        • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:37
          Tak sauna i arerobic, byłam nawet na wodnym. Fakt, że nie mam czasu, ale
          bardziej chodizłam będąc na studiach na taki arerobic taneczny:)
          Mam tarczyce i zastanaiam się, czy nie jest to wszystko powiązne, ale wydaje mi
          się, że nie.
      • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:36
        dziękuje za rady:)
        U mnie cytryna pomaga na gardło, bolące czerwone gardło tzn jak dziś ją zazyje
        to jutro gardło mam zdrowe czyli mam krótszy okres leczenia niż po tabletach
        max 4 dni. To juz mam spawdzone.

        Niestety ja mam tak, że mnie nie samo gardło boli, ale równiez głowa, i to nie
        w skroni, a tak od góry czaszki i w oczodołach. Wiem od lekarki, bo dzwoniłam,
        ze jak boli w oczodoąłch to moga byc zatoki ( akurat jestem podatna jak widac
        na przewianie ) ale ból głowy jest grozny, jak z tyłu boli to moga byc bole
        nowotworowe.
        Te ciagłe stany chorobowe mam to długi czas wiecej niz pol roku.
        Faktycznie stres jets przycyzna bólu głowy, obiza osporność, ale ja na studiach
        miałam więcej obowiązków i tak nie miałam. Poza tym taki stan czyli ból i
        gorączka, oznacza zapalenie w organizmie i to jest niepokojace.
        • sagis Re: Choroba:((((( 27.02.05, 16:44
          Idź do lekarza i zrób kompleksowe badania, a nie doszukuj się u siebie jakiś
          nowotworów.
          Stres na studiach, to jest nic w porównaniu z późniejszą pracą i przejęciem za
          siebie odpowiedzialności.
          Ja jeśli jestem w okresie jesienno-zimowym przemęczona, to robię sobie kurację
          magnezową i łykam wtedy dużo witamin.
          • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 16:50
            Tak łykam witaminki i magnez, ale w tabletkach. Tak ide do lekarza, ale
            ostatnio jka byłam to on sie zapytał znowu pani zamiast szalika miała naszyjnik
            i zakiecik:) Faktycznie tak sie wybrałam do pracy, nie zawsze moge byc w
            golfie, kozuchach itp A teraz co powiem? Wie pan wygladałam przez okno trzy
            razy i mnie przewiało.
            Wyniki robiłam 2 miesiace temu albo 3. Chyba musze je powtorzyc.
            • sagis Re: Choroba:((((( 27.02.05, 17:00
              Trochę lekceważąco podchodzi ten lekarz do swojej pacjentki.
              Powyżej napisałam Ci jeszcze o innym naturalnym środku. Dobry też jest lek
              homeopatyczny- Oscillococilum. Nazwę pewnie źle napisałam, bo nie mam akurat
              przy sobie tego, ale kiedyś poleciła mi to znajoma lekarka i też pomaga mi
              szybko. Powinno się zmieniać co jakiś czas leki, bo przestają działać.
              • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 17:02
                Dziękuje, homeopatia jest mni znana. ten lek jednak nie. Mam cała liste leków
                od łuszczycy począwszy - chodzi o homeopatie. Chciałm tak leczyc tarczyce, ale
                zrezygnowałam.
                > Trochę lekceważąco podchodzi ten lekarz do swojej pacjentki.

                Dlaczego tak uważasz?
                • sagis Re: Choroba:((((( 27.02.05, 17:24
                  Gość portalu: Izabella napisał(a):

                  Tak ide do lekarza, ale ostatnio jka byłam to on sie zapytał znowu pani zamiast
                  szalika miała naszyjnik
                  i zakiecik:) Faktycznie tak sie wybrałam do pracy, nie zawsze moge byc w
                  --------------
                  Takimi słowami wita Ciebie, a może jest jakaś inna przyczyna, że tak często
                  chorujesz. Są ludzie, którzy mają słabszą odporność i częściej łapią różne
                  infekcje. A, może powinien zastanowić się, dlaczego masz taką słabą odporność.
                  Czy coś w Twoim życiu dzieje się i w jakich warunkach przebywasz?
                  Lekceważąco czyli, że nie bierze poważnie Twoich częstych chorób i jedynie w
                  tym upatruje ich przyczynę. A, przy pierwszym kontakcie nie zna jeszcze
                  prawdziwej przyczyny.
                  • Gość: Balbinka Re: Choroba:((((( IP: *.bredband.comhem.se 27.02.05, 20:15
                    Mysle , ze to zatoki. Chroniczny stan zapalny w organizmie. Musisz sie za nie
                    wziasc i wyleczyc. To bardzo trudne, ja osobiscie chorowalam latami na zatoki.
                    Tran, nie zaziebiac glowy i gardla, pic duzo , nie musi byc zielona herbata inne
                    tez sa skuteczne np. pokrzywa uodpornia organizm itd
                    • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:29
                      No wole to niż jakieś raki:) Ale to chyba nie zatoki, bo znajoma chorowała i ja
                      mam inaczej. Ale dziekuje za wpis.
                  • Gość: Izabella Re: Choroba:((((( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.05, 21:33
                    Onlubi żartować, i tak też to odebrałam:) Ale dziekuje za Twoja troskę, to
                    bardzo miłe, naprawdę:)
                    Właśnie piłam ziółka lipe, dostałam od sąsiadki z dołu Ani. To bardzo miłe jak
                    ktoś się o nas troszczy, ja dziś doznałam tyle życzliwości. Dziękuje:))
                    Głowa mnie już nie boli, no ale napewno ob musze zrobić, już dzwoniłam jakie
                    badania. Znowu pobieranie krwi:(
                    I kto mnie za rękę będzie trzymać :) To tak na dobranoc piszę:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka