magnessmeg
03.03.05, 21:52
Ludzie kochani.. My tak tylko narzekamy, biadolimy na te nasze zycie. A bo to
nie kocha, a bo to zdradził, a bo to seksu nie ma, a bo to cos tam.. Ja
wiem,ze to dla każdego z nas moga być problemy.. Ale to przecież są malutkie
problemy tak naprawde! Cieszmy sie tym, co mamy! A nie wierzę, że wszyscy sa
tacy nieszczęśliwi!! Ja jestem szczęśliwa! Mimo ze czasem z rodzicami
problemy, mimo tego i tamtego.tez bym sie mogła doczepić. Ale nie chcę. Bo
doceniam to, co mam. Pracuje w ośrodku opiekuńczo- wychowawczym dla dzieci
niepełnosprawnych, łącznie z dziećmi głęboko uposledzonymi. Czasami serce sie
kraje. I jak tak na nie patrze to po pierwsze: czym sa moje problemy wobec
ich problemów?? A po drugie, co ważniejsze: te dzieci, mimo ze nieraz bardzo
cierpią, potrafią się usmiechnąć i odpowiedziec na pytanie o samopoczucie, że
jest super. Czasem tylko moga się usmiechnąć.. A my?
Kochani, zastanówmy sie nad sobą!! i Cieszmy sie tym co mamy, bo mogło być
znacznie gorzej!! Pamiętajmy i tym!!