kropka771
05.03.05, 09:01
moj maz nie wrocil na noc do domu. jestem zalamana jego
nieodpowiedzialnoscia. pojechal wieczorem do kolegi pogadac w waznej sprawie
i nie dal znac ze nie bedzie nocowal w domu. zdarzylo mu sie to juz kiedys.
nie wiem jak mam teraz postapic.on pewnie bedzie uwazal ze nic wielkiego sie
nie stalo i ja panikuje. ale ja powoli przestaje mu wierzyc i ufac...