Dodaj do ulubionych

(V)Dlaczego tu nikogo nie ma?!

IP: *.ewave.at 15.06.02, 16:12
Co?!Wszyscy siedzicie w lesie nad woda i popijacie piwko,tak?!A ja musze tu
siedziec i nudzi mi sie,cholera!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: okęciak Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 16:14
      Nie tylko Tobie sie nudzi
    • lalka74 Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! 15.06.02, 16:14
      Cześć Vika, ja jestem czasami. Pozdrawiam. :)
      • Gość: Vika Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ewave.at 15.06.02, 18:26
        To wymyslmy cos glupiego...moze zaczniemy sie klucic albo co-no,wiesz tak dla
        draki, zeby nudno przestalo byc.Mnie sie nudzi tak okropnie ,ze nawet opowiesci
        o hotelu skonczyc mi sie nie chce.
        • Gość: Marcin Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 18:33
          Tez tu jestem . Mam nadzieje ze wyjde na jakies fifko wieczorkiem :-))
          • Gość: Vika Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ewave.at 15.06.02, 18:52
            To fajnie masz.Ja tu musze siedziec i zadne friko mi sie nie kroi:-(((
            • Gość: Marcin Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 18:56
              A dlaczego nie masz z kim pojsc , czy len z ciebie ?
            • Gość: Vika Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ewave.at 15.06.02, 19:03
              Eeee,nic nie rozumiesz!To przez moj upor.Otoz,moj obecny,na moje nieszczescie
              chlop,cale zycie spedza przed telewizorkiem z piwkiem i ma w nosie moje
              marzenia i tesknoty.Znudzilo mi sie to i na horyzoncie pojawil sie jego
              nastepca.Ale ja uparta baba jestem i czekam na pierwszy ruch z jego
              strony.Facet sie we mnie kocha ,wiem napewno ale od wczoraj nie dzwoni to,ja
              tez nie. Mam swoj honor.A z tym pierwszym rozwod i tak pewny ,nawet jak ten
              drugi mnie kantem pusci.
              • Gość: Marcin Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 19:13
                Viczuś doczekać to można się co najwyżej starości, bierz interes w swoje ręce
                bo życia szkoda :-))
                • Gość: Vika Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ewave.at 15.06.02, 19:17
                  Rany boskie!Czy chcesz mi zasugerowac,ze ja juz raz palnelam glupstwo,bo
                  stracilam 12 lat ogladajac typa z piwkiem i telewizorkiem!Hmmm,a jak tamten
                  pomysli,ze sie narzucam albo jestem puszczalska?
                  • Gość: Marcin Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 19:25
                    to musisz tak zrobić, aby nie byćpuszczalska. Uzyj do tego wszystkich kobiecych
                    zmysłówone napewno cię nie zawiodą .
                    Wolałbym spróbować niż oglądać przez następne 12 lat typka oglądającego mecze z
                    piwem w ręku.
                    Jak to dobrze, że taki nie jestem :-))

                    Spadam juz na pifko bo kolega dzwoni będe wieczorkiem jak główka pozwoli.
                    Niech w twych uszkach gra A. M. Jopek :-)
                  • Gość: Marcin Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 15.06.02, 19:26
                    Anna Maria Jopek - Jezeli kochasz to nie pamietaj mnie - to odpowiedznia muzyka
                    do twojej sytuacji
                    • Gość: Vika Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.ewave.at 15.06.02, 19:30
                      A slowo cialem sie stanie!Dostosuje sie do Twoich rad.
                      • Gość: Asia Re: (V)Dlaczego tu nikogo nie ma?! IP: *.po.punkt.pl / 10.0.20.* 15.06.02, 20:14
                        Kobieto nie marnuj czasu! Żyje sie tylko raz a później sie tylko straszy. Więc
                        na co czekasz? Zadziałaj tak zeby on myślał, że to on Ciebie podrywa a nie ty
                        jego. Wiem ze to potrafisz bo każda z nas to potrafi. A nimi niestety trzeba w
                        ten sposób kierować. Życze powodzenia
                        • Gość: renia Vika cos krecisz :)) IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 15.06.02, 21:46
                          nic juz nie rozumiem z tymi twoimi chlopami mowilas ze jeden juz dosc dawno cie
                          zostawil dla jakiejs bogatej staruchy. a teraz ze rozwod z nim juz pewny??? A
                          ten nowy to dopiero na etapie podchodow? Myslalam ze juz calkiem zaawansowana
                          sprawa, a traz widze ze to dopiero sie dzwoni i hnorami unosi no to w kącu nas
                          objasnij jak to jest:))
                          • Gość: Vika Re: Vika cos krecisz :)) IP: *.ewave.at 15.06.02, 22:13
                            Gość portalu: renia napisał(a):

                            > nic juz nie rozumiem z tymi twoimi chlopami mowilas ze jeden juz dosc dawno cie
                            >
                            > zostawil dla jakiejs bogatej staruchy. a teraz ze rozwod z nim juz pewny??? A
                            > ten nowy to dopiero na etapie podchodow? Myslalam ze juz calkiem zaawansowana
                            > sprawa, a traz widze ze to dopiero sie dzwoni i hnorami unosi no to w kącu nas
                            > objasnij jak to jest:))
                            Nooo jak to?! Przeciez wiesz,ze tu mamy wirtualna rzeczywistosc a ja mam rozne
                            fantazje i to nie tylko literackie.
                            Na marginesie Ci zdradze,ze moj chlop naprawde spedza juz 12 lat nieefektywnie
                            przed telewizorem z piwkiem,a ten drugi ,co sie na horyzoncie pojawil fajny
                            jest.Tylko,ze na razie tego pierwszego rzucic nie moge bo ma powazne problemy ale
                            one sie powoli rozwiazuja.No coz,zobaczymy co bedzie dalej...:))Buzi!Tez jestes
                            baba to wiesz,ze kobieta zmienna jest...a dotarlo wreszcie do mojej mozgownicy,ze
                            Marcin ma racje.


                            • Gość: liloom renia IP: *.11.vie.surfer.at 15.06.02, 22:17
                              reniu, tu juz ktos wiernej mowil (a ona sie oburzyla), zeby nie we wszystko
                              wierzyc co ludzie mowia. nie mowie to o vice, ale siec to jedyna szansa, zeby
                              zrobic sobie taki zyciorys jaki sie w danym momencie chce miec.
                              buzka:)
                              • Gość: VIka Re: Do Reni IP: *.ewave.at 16.06.02, 15:38
                                Gość portalu: liloom napisał(a):

                                > reniu, tu juz ktos wiernej mowil (a ona sie oburzyla), zeby nie we wszystko
                                > wierzyc co ludzie mowia. nie mowie to o vice, ale siec to jedyna szansa, zeby
                                > zrobic sobie taki zyciorys jaki sie w danym momencie chce miec.
                                > buzka:)

                                Wiesz co Renia,w roznych watkach pisalam rozne historie,w taki sposob,ze
                                wygladaly na moje wlasne.Czesto byly to historie moich przyjaciolek i
                                znajomych.Czasem moje wlasne.Interesuja mnie poglady innych ludzi,bo czlowiek sam
                                czesto nie jest obiektywny wobec przyjaciol i kieruje ie emocjami.Czy teraz
                                rozumiesz skad wziela sie mieszanka tematyczna moich postow?Mysle,ze zwracanie
                                sie o pomoc w ocenie do forumowiczow to swoisty dla nich komplement:-)Buzi!
                                Czy dzieci wyslalas juz na wakacje?
                                • Gość: renia do viki i reszty krętaczy IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 18.06.02, 01:37
                                  Gość portalu: VIka napisał(a):

                                  > Gość portalu: liloom napisał(a):
                                  >
                                  > > reniu, tu juz ktos wiernej mowil (a ona sie oburzyla), zeby nie we wszystk
                                  > o
                                  > > wierzyc co ludzie mowia. nie mowie to o vice, ale siec to jedyna szansa, z
                                  > eby
                                  > > zrobic sobie taki zyciorys jaki sie w danym momencie chce miec.
                                  > > buzka:)
                                  >
                                  > Wiesz co Renia,w roznych watkach pisalam rozne historie,w taki sposob,ze
                                  > wygladaly na moje wlasne.Czesto byly to historie moich przyjaciolek i
                                  > znajomych.Czasem moje wlasne.Interesuja mnie poglady innych ludzi,bo czlowiek s
                                  > am
                                  > czesto nie jest obiektywny wobec przyjaciol i kieruje ie emocjami.Czy teraz
                                  > rozumiesz skad wziela sie mieszanka tematyczna moich postow?Mysle,ze zwracanie
                                  > sie o pomoc w ocenie do forumowiczow to swoisty dla nich komplement:-)Buzi!
                                  > Czy dzieci wyslalas juz na wakacje?



                                  Alez ja Was doskonale rozumiem tylko ze do tej pory myslalam ze tu sami
                                  krysztalowi ludzie siedza a tymczasem widze ze tworzycie niegorzej ode mnie.
                                  Vika, jakie dzieci na jakie wakacje ? ;))))))
                                  • liloom do reni i reszty krętaczy 18.06.02, 21:18
                                    Rozumiem ze dzieci i meza brak i siedzisz tam na wczasach? :)
                                    • Gość: renia Re: do reni i reszty krętaczy IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 18.06.02, 23:21
                                      liloom napisał(a):

                                      > Rozumiem ze dzieci i meza brak i siedzisz tam na wczasach? :)

                                      mniej wiecej, tylko ze cos tych wczasow jeszcze bardziej brak niz tych dzieci i
                                      tego goopiego meza ;))))
                                      • Gość: liloom Re: do reni IP: *.11.vie.surfer.at 18.06.02, 23:32
                                        Mam nadzieje, ze chociaz Ty masz troche lepszy humor. Czasem mam ochote
                                        zapytac "jak sie mieszka w Grecji", ale to pewnie glupie pytanie, bo gdyby mnie
                                        ktos zapytal "jak sie mieszka w Austrii" to bym sie popatrzyla jak na jeza na
                                        szczotce. Czytam wlasnie rozne watki i tak sobie mysle... dlaczego ludzie
                                        wypowiadaja sie o rzeczach o ktorych nie maja zielonego pojecia, wydaja latwo
                                        kategoryczne sady itd itp. Troche to dolujace.
                                        • Gość: renia Re: do reni IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 18.06.02, 23:40
                                          Gość portalu: liloom napisał(a):

                                          > Mam nadzieje, ze chociaz Ty masz troche lepszy humor. Czasem mam ochote
                                          > zapytac "jak sie mieszka w Grecji", ale to pewnie glupie pytanie, bo gdyby mnie
                                          >
                                          > ktos zapytal "jak sie mieszka w Austrii" to bym sie popatrzyla jak na jeza na
                                          > szczotce. Czytam wlasnie rozne watki i tak sobie mysle... dlaczego ludzie
                                          > wypowiadaja sie o rzeczach o ktorych nie maja zielonego pojecia, wydaja latwo
                                          > kategoryczne sady itd itp. Troche to dolujace.


                                          Liloom, humor mam sredni, nienajgorszy. W grecji mieszka sie tak samo jak
                                          wszedzie, jesli jest oki finansowo to nie ma sniegu, jesli jest salatka z
                                          pomidorow to wszyscy wolaja o mizerie, czasem sie zdarzy, ze akurat wszystkim
                                          wszystko pasuje, zupelnie tak samo jak wszedzie.... Wszedzie gdzie sa ludzie sa
                                          problemy i to jest chyba jedyna prawda, jaka mozna powiedziec na temat jak sie
                                          zyje w grecji.... w austrii..... na florydzie.... w polsce. Roznice polegaja
                                          tylko na nasileniu tych czy innych grup problemow i na umiejetnosci dopatrywania
                                          sie jasnych stron w tym co po prostu ma sie do dyspozycji.... Nie wiem, czy mnie
                                          rozumiesz, nie wiem jak jasniej to powiedziec w tej chwili, moze jutro....
                                          pozdrawiam.

                                          P.S. A co Ty na forumie siedzisz o tej porze?
                                          • Gość: Vika Re: do reni ,Liloom i innych pan. IP: *.ewave.at 19.06.02, 10:28
                                            O duchach w hotelu skonczone.Teraz bedzie o dwoch hrabinach.Wiecie
                                            co,dziewczyny,pisze sobie i pisze wlasciwie tylko dla was,tych ,ktorym sie chce
                                            czytac i sobie a muzom.Wlasciwie samo mi sie pisze i doszlo do tego,ze znajomi
                                            odwiedzaja mnie tylko dlatego ,zeby posluchac co mi sie napisalo dalej i
                                            mowia:pisz ,pisz,jak bedzie dalej to zadzwon,poczytamy sobie...Zastanawiam sie
                                            powaznie,czy tego nie wydac w formie powiesci.A pierwowzor pana
                                            Mareczka jest wprost zachwycony.Jesli chodzi o inne sprawy to powoli zaczyna mi
                                            sie prostowac.Ciekawe bo zaczynam sie zloscic sama na siebie.Bo,cholera
                                            jasna,jak tu rzucic faceta po dwunastu latach jezeli bylam na tyle durna,ze
                                            jestem od niego mocno zalezna?No i na razie zyje podwojnym zyciem jak dziwka
                                            jakas.Z tym,ze z moim obecnym mnie juz nic nie laczy seksualnie.Poprostu on
                                            jest zbyt leniwy i egoistyczny a mnie to odpowiada.Jednym slowem draka na
                                            calego.Jak sie moja rodzinka dowie co wyprawiam,to mnie wyklnie.Oprocz
                                            tatusia.Tatus zawsze mnie chwali.Zreszta sam ma trzecia zone i twierdzi,ze
                                            trzeba zyc tak jak sie komu podoba i nie zajmowac sie duperelami.A na
                                            marginesie-moj tatus jest pierwowzorem dyrektora hotelu.Wydarzenia sa
                                            autentyczne z jego dyrektorskiego zyciorysu.Osadzone tylko w innych realjach.No
                                            bo trudno mi bylo pisac cos, co dzialo sie dwadziescia lat temu w luksusowych
                                            komunistycznych hotelach.Trzeba to bylo uwspolczesnic:).Na razie buziaki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka