ajagaa
23.03.05, 11:21
co mam zrobić ...doradźcie mi prosze ..
dwa tygodnie temu zerwalismy .. (i własciwie nie wiem czy ja czy on .. bo on
zadzwonił mówił że lepiej jak nie bedziemy sie spotykac i bedziemy sie
unikać .. ja sie wkurzłam że przez telefon i powiedziałam unosząc sie dumą
żegnaj) .. bo było zle bo nie czułam sie kochana aa czułam olewana
lekcewazona i niewazna dla niego.
nastepnego dnia po tym wiedzielismy sie ale słowem nie odzywalismy do siebie
tylko On na pożegnanie nieoczekiwanie mnie pocałował. pózniej nie odzywał sie
az do poniedziałku .. zagadał na gg.
i tak cały tydzień az do nast. weeku gdzie bylismy na imprezie ze wspólnymi
przyjaciólmi .. przytulił sie powiedział że jestem twarda i zapytał czy go
jeszcze kocham (?!) i powidział że on mnie też troche ..kocha...
potem znów cały tydzień na gg wita sie co rano zagaduje w ciagu dnia i żegna
po pracy. w ten week też spotkaliśmy sie u znajomych on był zimny ale czułam
jego wzrok i obecnośc potem jak wychodziłam przyszedł przytulił sie i
pozegnał ale mi uciekł autobus i wróciłam spowrotem. tańczył ze mną .. mówił
że za mało kocha ..
a ja nic z tego już nie rozumiem
nic kompletnie
czego on odemnie chce
wczesniej jak cos sie psuło on wyciągał rekę do zgody a teraz ...??
czasem mysle że jemu na mnie zależy a czasem że kompletnie nie
i czemu on nic nie robi żeby to zmienić???????????
kocham Go wciaz bardzo i tak mi Go brakuje i tak tęsknie że aż bolii :((
mam ochote sie z Nim spotkać i pogadac
ale nie wiem czy powinnam czy to coś zmieni
co ja mam robić ??????????????????????????????????????????????????