Dodaj do ulubionych

używanie narkotyków...

IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 22:00
ciekawostka prawnicza: zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii używanie
środków odużających i psychotropowych (czyli tzw. narkotyków) jest
dozwolone.
Zakaz obejmuje natomiast: posiadanie, wytwarzanie, przewożenie,
przechowywanie
i ogólnie obrót wspomnianymi środkami.

Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: Marcin Re: używanie narkotyków... IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 17.06.02, 22:45
      A my na to jak na lato :-P
      • Gość: Melba Re: używanie narkotyków... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.02, 22:48
        Spróbuj użyć w takich warunkach :)
    • Gość: DOR Re: używanie narkotyków... IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 17.06.02, 23:10
      jak to co ? u mnie na dyskotece 90% ludzi jest na speedzie! wszystkich zamknąć ?
      jakieś 1500 ludzi ? kto chce to i tak zdobędzie , a uzywanie ma być karane? to
      twój wybór : albo zostaniesz nalogowym cpunem albo nie !
      • Gość: sagan Re: używanie narkotyków... IP: *.desy.de 18.06.02, 08:42
        Gość portalu: DOR napisał(a):

        > to twój wybór : albo zostaniesz nalogowym cpunem albo
        > nie !

        a powiedz to dziecku, ktore jest na ulicy nagabywane
        przez kolegow-dealerow! czy wrecz zmuszane do kupna -
        Wierna przytoczyla "przygode" swojego syna.
        o ile wiem, wpada sie latwo, a potem koszmarnie trudno
        sie wydostac...
        ... jak wiec chronic dzieci???
        czesto zaczynaja wlasnie dzieci. czesto nie z wlasnej
        woli, ale z glupoty, strachu czy dla szpanu.
        • kini Re: używanie narkotyków... 18.06.02, 08:44
          Gdyby narkotyki były zalegalizowane, to nie byłoby ani dealerów, ani mafii, ani
          niezdrowego odium wokół tej sprawy.
          • Gość: sagan Re: używanie narkotyków... IP: *.desy.de 18.06.02, 08:53
            kini napisał(a):

            > Gdyby narkotyki były zalegalizowane, to nie byłoby ani
            > dealerów, ani mafii, ani niezdrowego odium wokół tej
            > sprawy.

            ejze?
            przeciez wyzej byla mowa o legalizacji MIEKKICH
            narkotykow. myslisz, ze twarde by wymarly smiecia
            naturalna???

            a poza tym - patrz spirytus. jest super legalny, a ciagle
            sa afery i bandy podrabiajace i sprzedajace na lewo...
            ... prawie jak mafie...
            • kini Re: używanie narkotyków... 18.06.02, 08:57
              Gość portalu: sagan napisał(a):

              > ejze?
              > przeciez wyzej byla mowa o legalizacji MIEKKICH
              > narkotykow. myslisz, ze twarde by wymarly smiecia
              > naturalna???

              Takie miałam na myśli.


              >
              > a poza tym - patrz spirytus. jest super legalny, a ciagle
              > sa afery i bandy podrabiajace i sprzedajace na lewo...
              > ... prawie jak mafie...

              Ale nie jest to proceder tak groźny i na taką skalę, jak wytwarzanie, przemyt i
              sprzedaż narkotyków.
              • Gość: sagan Re: używanie narkotyków... IP: *.desy.de 18.06.02, 09:06
                kini napisał(a):

                > Gość portalu: sagan napisał(a):
                >
                > > ejze?
                > > przeciez wyzej byla mowa o legalizacji MIEKKICH
                > > narkotykow. myslisz, ze twarde by wymarly smiecia
                > > naturalna???
                >
                > Takie miałam na myśli.

                rozumiem, ze miekkie.
                czyli nadal pozostaje pytanie - co z twardymi???
                przeciez chyba one sa najczesciej obracanym towarem??

                > > a poza tym - patrz spirytus. jest super legalny, a
                > > ciagle sa afery i bandy podrabiajace i sprzedajace na
                > > lewo...
                > > ... prawie jak mafie...
                >
                > Ale nie jest to proceder tak groźny i na taką skalę,
                > jak wytwarzanie, przemyt i sprzedaż narkotyków.

                oczywiscie, ze nie.
                chcialam tylko podac przyklad, ze jesli cos jest legalne,
                to nie znaczy, ze nie istnieje szeroko rozumiane
                podziemie zajmujace sie tym samym towarem!
                czyli, ze mam bardzo powazne watpliwosci, czy legalizacja
                miekkich narkotykow zlikwiduje dealero, mafie itp itd
                narkotykowe
    • muszek0 Re: używanie narkotyków... 18.06.02, 08:13
      narkotyki twarde-w porządku.
      tzw.narkotyki miękkie powinny być legalnie dopuszczone do obrotu.
      ile zła powoduje wódka? rozbite rodziny, płaczące dzieci, wypadki na drogach,
      choroby wszelkiej maści. i co? legalnie można sobie kupić w sklepie, wypić i
      nikt sie nie będzie czepiał. oczywiście na wódkę łapę położyło państwo (akcyza)
      i czerpie niezły dochód. a z haszyszu kiszka. nic nie wpływa do budżetu.
      i jeszcze jedna moja obserwacja. po alkoholu co poniektórzy walą się
      sztachetami po łbach, a ma haszu? sielanka :))), "miłość i pokój".
      • Gość: kobi Re: używanie narkotyków... IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 18.06.02, 08:24
        dokładnie !! a jaki sex jest po trawie ! zresztą po amfetamince tez jest niezła
        jazda , działa jak wiagra
        • muszek0 Re: używanie narkotyków... 18.06.02, 08:30
          z amfą, czy z kwasem, tu już byłbym ostrożniejszy w ocenach. chemia trochę
          inaczej działa na mózg. raczej mam na myśli zwyczajne, poczciwe, stare zielsko.
          • kini Re: używanie narkotyków... 18.06.02, 08:31
            Muszek, popieram w 100%.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka