Dodaj do ulubionych

Hmm.. ja to znam

28.03.05, 13:56
Nie wiem, jak u Ciebie, ale ja mam dylemat właśnie dlatego, bo dzieli nas
ponad 500km i róznica 3 lat (on jest młodszy). Zastanawiam sie, czy to ma
sens. Znamy sie ponad rok, oboje wiemy, że na razie nic sie nie zmieni(oboje
pracujemy w innych miastach oraz mieszkamy w innych tez). Widzimy sie raz na
miesiac, zdarza sie ze czesciej:) Widze, ze brakuje mu mnie, mnie jego tez i
to bardzo.Myslalam, ze sie teraz nie zobaczymy, bo Święta i jedzie do domu,
ale przyjechal do mnie na jeden dzien Świąt i nocke.Kiedy dzwoni i mówi: jade
albo bede o... są to najszcześliwsze chwile, nie ma znaczenia, czy to ma
sens.. Nie potrafie żyć bez GG, smsów i tel, mimo że zanim go poznalam, jakos
moglam:)W maju oboje jedziemy na kursy z pracy poza granice kraju: ja na
początku, on w koncu maja i nie wyobrażam sobie tego, ze nie bede go miala
stale na GG czy pod telefonem:( Oboje mamy wątpliwości, czy to ma sens, ale
tylko gdy nie widzimy sie. Do tego dochodzi to, iz on jest młodszy... Kiedys
juz o tym pisalam, na forum. Nie bylo zadnych deklaracji jeszcze,ale coraz
bliżsi jestesmy sobie.. Poł roku temu, gdy pojechalam na konferencje poza
granice kraju,wracalam późno i nie moglam z nim pogadac, bo juz spał i nie
chcialam go budzic,a gdy on dzwonil, ja nie moglam odebrac, powiedzial, ze to
byly najdluższe 3 dni w jego życiu:) A niby oboje nie wiemy czy to ma
sens... :)))))) Pozdrawiam wszystkich tęskniących:)
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka