agniecha27
19.06.02, 15:05
Przychodzi na człowieka taki dzień w roku, że nie może już wytrzymać ani w tej
pracy, ani na studiach, ani w mieście, tylko pragnie spakować się i... w siną
dal.
Ja się urlopuję (pod koniec lipca) dwa tygodnie w Borach Tucholskich i już się
nie mogę doczekać...
A Wy gdzie w tym roku?...
:)))