Dodaj do ulubionych

BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :)))

19.06.02, 15:05
Przychodzi na człowieka taki dzień w roku, że nie może już wytrzymać ani w tej
pracy, ani na studiach, ani w mieście, tylko pragnie spakować się i... w siną
dal.
Ja się urlopuję (pod koniec lipca) dwa tygodnie w Borach Tucholskich i już się
nie mogę doczekać...
A Wy gdzie w tym roku?...
:)))
Obserwuj wątek
    • bukowski27 ha. ja juz bylem. 19.06.02, 15:10
      alpy. i chyba dopiero za rok tam bede... i to jak dobrze pojdzie... cholercia...
      • agniecha27 Ja muszę odpoczywać, jak jest ciepło... 19.06.02, 15:16
        Pojechałeś tam, żeby jeździć na nartach? Jeżeli tak, to ja nie uznaję zimnego
        urlopu... Dla mnie musi być upał, żebym mogła stare kości sobie wygrzać... hi
        hi hi
        • bukowski27 bleeee... 19.06.02, 15:19
          chyba najgorsze co sobi emoge wyobrazic to lezec 2 tygodnie na plazy w
          grecji... wieczorami si eupijac, spac do poludnia... i tak wkolo... nad morzem
          to nie bylem juz z... ja wiem... z 7 lat chyba...
          • agniecha27 Re: bleeee... 19.06.02, 15:20
            Niestety na Grecję mnie jeszcze nie stać, ale wszystko jeszcze przede mną... A
            w Alpy też można tylko w knajpie siedzieć... Uogólniasz ;)
            • agniecha27 Re: bleeee... 19.06.02, 15:21
              agniecha27 napisał(a):

              > Niestety na Grecję mnie jeszcze nie stać, ale wszystko jeszcze przede mną... A
              > w Alpy też można tylko w knajpie siedzieć... Uogólniasz ;)

              ... chciałam napisać w Alpach...
    • Gość: sagan Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.desy.de 19.06.02, 15:30
      ja sie wybieram najwczesniej we wrzesniu. nie lubie
      jezdzic w sezonie - za duzo ludzi, jak dla mnie...
      czesto jedziemy dopiero w pazdzierniku-listopadzie na
      Sylt - to taka niemiecka wyspa na morzu polnocnym.
      urocza.

      w tym roku marzy nam sie kalifornia i hawaje... :)
      moze nam sie uda...
      ... po3macie kciuka?

      • agniecha27 3mam i zazdroszczę n/txt 19.06.02, 15:32
        Gość portalu: sagan napisał(a):

        > ja sie wybieram najwczesniej we wrzesniu. nie lubie
        > jezdzic w sezonie - za duzo ludzi, jak dla mnie...
        > czesto jedziemy dopiero w pazdzierniku-listopadzie na
        > Sylt - to taka niemiecka wyspa na morzu polnocnym.
        > urocza.
        >
        > w tym roku marzy nam sie kalifornia i hawaje... :)
        > moze nam sie uda...
        > ... po3macie kciuka?
        >

    • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:31
      agniecha27 napisał(a):

      > Przychodzi na człowieka taki dzień w roku, że nie może już wytrzymać ani w tej
      > pracy, ani na studiach, ani w mieście, tylko pragnie spakować się i... w siną
      > dal.
      > Ja się urlopuję (pod koniec lipca) dwa tygodnie w Borach Tucholskich i już się
      > nie mogę doczekać...
      > A Wy gdzie w tym roku?...
      > :)))

      Zazdroszczę Ci już samej tylko nadziei, a co do piero mówić o planach. Ja to
      nawet nie wiem, czy będę miał jakikolwiek urlop.
      Acha, dostałem się :
      • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:33
        matrek napisał(a):

        > agniecha27 napisał(a):
        >
        > > Przychodzi na człowieka taki dzień w roku, że nie może już wytrzymać ani w
        > tej
        > > pracy, ani na studiach, ani w mieście, tylko pragnie spakować się i... w s
        > iną
        > > dal.
        > > Ja się urlopuję (pod koniec lipca) dwa tygodnie w Borach Tucholskich i już
        > się
        > > nie mogę doczekać...
        > > A Wy gdzie w tym roku?...
        > > :)))
        >
        > Zazdroszczę Ci już samej tylko nadziei, a co do piero mówić o planach. Ja to
        > nawet nie wiem, czy będę miał jakikolwiek urlop.
        > Acha, dostałem się :

        Ura ura ura...
        Wierzyłam w Ciebie :)))
        Wierzę również, że uda Ci się wyrwać na jakiś wypoczynek :)))
        • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:35
          agniecha27 napisał(a):

          > matrek napisał(a):
          >
          > > agniecha27 napisał(a):
          > >
          > > > Przychodzi na człowieka taki dzień w roku, że nie może już wytrzymać
          > ani w
          > > tej
          > > > pracy, ani na studiach, ani w mieście, tylko pragnie spakować się i..
          > . w s
          > > iną
          > > > dal.
          > > > Ja się urlopuję (pod koniec lipca) dwa tygodnie w Borach Tucholskich
          > i już
          > > się
          > > > nie mogę doczekać...
          > > > A Wy gdzie w tym roku?...
          > > > :)))
          > >
          > > Zazdroszczę Ci już samej tylko nadziei, a co do piero mówić o planach. Ja
          > to
          > > nawet nie wiem, czy będę miał jakikolwiek urlop.
          > > Acha, dostałem się :
          >
          > Ura ura ura...
          > Wierzyłam w Ciebie :)))
          > Wierzę również, że uda Ci się wyrwać na jakiś wypoczynek :)))

          Dzięki :))

          Od kilku klta moim niespełnoonym marzeniem jest Solina. Nie żadne tam hawaje,
          kalifornia, czy inna Teneryfa. Solina. Tam jest prze - fantastycznie. Były czasy
          kiedy jeździem tam co rok, niestety dziś jest już trochę zadeoptana, i to już nie
          to samo, mimo to Solina to zawsze Solina.
          • Gość: sagan Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.desy.de 19.06.02, 15:38
            solina tez jest ladna. jezdzilam tam przez wiele lat w
            szkole i na studiach.
            caly swiat jest piekny, zycie krotkie, dlatego
            chcialabym zobaczyc jak najwiecej.
            najlepiej WSZYSTKO :)
            • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:43
              Przepraszam Saga, nie chcialewm zrobić przykrości. To absolutnie nie miał być
              przytyk do twoich planów. Po prostu wartociowałem, co dla ,mnie osobiście jest
              w tej chwili bardziej cenne, a co z druhgiej strony, nie oznacza, e nie
              chciałbym zobaczyć Key West ;)
              • Gość: sagan Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.desy.de 19.06.02, 15:47
                matrek napisał(a):

                > Przepraszam Saga, nie chcialewm zrobić przykrości. To
                > absolutnie nie miał być
                > przytyk do twoich planów. Po prostu wartociowałem, co
                > dla ,mnie osobiście jest
                > w tej chwili bardziej cenne, a co z druhgiej strony,
                > nie oznacza, e nie chciałbym zobaczyć Key West ;)

                bylam raz w kaliforni, i tam morze tak cudownie spotyka
                gory, ze pojade jeszcze raz kiedykolwiek mi sie trafi
                okazja :)
                oczywiscie nie trafia sie czesto, ale wtedy jade na Sylt
                i tez jest cudownie :) i pieknie niesamowicie.
          • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:38
            matrek napisał(a):

            > agniecha27 napisał(a):
            >
            > > matrek napisał(a):
            > >
            > > > agniecha27 napisał(a):
            > > >
            > > > > Przychodzi na człowieka taki dzień w roku, że nie może już wytrz
            > ymać
            > > ani w
            > > > tej
            > > > > pracy, ani na studiach, ani w mieście, tylko pragnie spakować si
            > ę i..
            > > . w s
            > > > iną
            > > > > dal.
            > > > > Ja się urlopuję (pod koniec lipca) dwa tygodnie w Borach Tuchols
            > kich
            > > i już
            > > > się
            > > > > nie mogę doczekać...
            > > > > A Wy gdzie w tym roku?...
            > > > > :)))
            > > >
            > > > Zazdroszczę Ci już samej tylko nadziei, a co do piero mówić o planach
            > . Ja
            > > to
            > > > nawet nie wiem, czy będę miał jakikolwiek urlop.
            > > > Acha, dostałem się :
            > >
            > > Ura ura ura...
            > > Wierzyłam w Ciebie :)))
            > > Wierzę również, że uda Ci się wyrwać na jakiś wypoczynek :)))
            >
            > Dzięki :))
            >
            > Od kilku klta moim niespełnoonym marzeniem jest Solina. Nie żadne tam hawaje,
            > kalifornia, czy inna Teneryfa. Solina. Tam jest prze - fantastycznie. Były czas
            > y
            > kiedy jeździem tam co rok, niestety dziś jest już trochę zadeoptana, i to już n
            > ie
            > to samo, mimo to Solina to zawsze Solina.

            Solina jest chyba w Pieninach?...
            • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:41
              agniecha27 napisał(a):
              >
              > Solina jest chyba w Pieninach?...

              W Bieszczadach - Ustrzyki Dolne, Lesko, te klimaty.
              • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:43
                matrek napisał(a):

                > agniecha27 napisał(a):
                > >
                > > Solina jest chyba w Pieninach?...
                >
                > W Bieszczadach - Ustrzyki Dolne, Lesko, te klimaty.

                Ups, sorawka. Geografia Polski się kłania...
                • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:47
                  agniecha27 napisał(a):

                  > matrek napisał(a):
                  >
                  > > agniecha27 napisał(a):
                  > > >
                  > > > Solina jest chyba w Pieninach?...
                  > >
                  > > W Bieszczadach - Ustrzyki Dolne, Lesko, te klimaty.
                  >
                  > Ups, sorawka. Geografia Polski się kłania...

                  Mała Pętla, Duża Pętla Bieszczadzka. Po prostu to kocham !!!
      • Gość: sagan Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.desy.de 19.06.02, 15:36
        matrek napisał(a):

        > Acha, dostałem się :

        cool :))

        a na powaznie: trudno jest sie dostac? z tego co wiem, to
        raczej wiecej miejsc, niz kandydatow. chociaz jak jest z
        prawem, to nie mam pojecia :)
        • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:39
          Gość portalu: sagan napisał(a):

          > matrek napisał(a):
          >
          > > Acha, dostałem się :
          >
          > cool :))
          >
          > a na powaznie: trudno jest sie dostac? z tego co wiem, to
          > raczej wiecej miejsc, niz kandydatow. chociaz jak jest z
          > prawem, to nie mam pojecia :)

          To chyba zależy gdzie. Z tego co wiem, to podobno w Białymstoku jest 7 osób na 1
          miejsce, ale w Warszawie na PAN, było tylko kilka osób więcej, niż chętnych. Ale
          to chyba kwestia ceny.
          • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:42
            matrek napisał(a):

            > Gość portalu: sagan napisał(a):
            >
            > > matrek napisał(a):
            > >
            > > > Acha, dostałem się :
            > >
            > > cool :))
            > >
            > > a na powaznie: trudno jest sie dostac? z tego co wiem, to
            > > raczej wiecej miejsc, niz kandydatow. chociaz jak jest z
            > > prawem, to nie mam pojecia :)
            >
            > To chyba zależy gdzie. Z tego co wiem, to podobno w Białymstoku jest 7 osób na
            > 1
            > miejsce, ale w Warszawie na PAN, było tylko kilka osób więcej, niż chętnych. Al
            > e
            > to chyba kwestia ceny.

            Przy PAN-ie to chyba wszystkie wydziały są drogie... Mam koleżankę (raczej
            dalszą), która studiuje tam psychologię.
            • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:44
              agniecha27 napisał(a):

              > matrek napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: sagan napisał(a):
              > >
              > > > matrek napisał(a):
              > > >
              > > > > Acha, dostałem się :
              > > >
              > > > cool :))
              > > >
              > > > a na powaznie: trudno jest sie dostac? z tego co wiem, to
              > > > raczej wiecej miejsc, niz kandydatow. chociaz jak jest z
              > > > prawem, to nie mam pojecia :)
              > >
              > > To chyba zależy gdzie. Z tego co wiem, to podobno w Białymstoku jest 7 osó
              > b na
              > > 1
              > > miejsce, ale w Warszawie na PAN, było tylko kilka osób więcej, niż chętnyc
              > h. Al
              > > e
              > > to chyba kwestia ceny.
              >
              > Przy PAN-ie to chyba wszystkie wydziały są drogie... Mam koleżankę (raczej
              > dalszą), która studiuje tam psychologię.

              Mnie ta cała impreza ma kosztować 6500 zl rocznie, i to bez możliwości rozłożenia
              na raty. Platne do 30 wrzesnia.
              • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:47
                A może wystąp do pracodawcy o refundację. Ja tak zrobiłam i dostałam 100%.
                :))
                • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:48
                  agniecha27 napisał(a):

                  > A może wystąp do pracodawcy o refundację. Ja tak zrobiłam i dostałam 100%.
                  > :))

                  O, nigdy w życiu, Aga - wolę sfinansować to samodzielnie, niż wiązac sobie pętlę !
                  • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:50
                    Ja zawiązałam tylko na rok po skończeniu studiów - tyle mogę - sama bym sobie
                    nie poradziła... :(
          • Gość: sagan Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.desy.de 19.06.02, 15:44
            matrek napisał(a):


            > To chyba zależy gdzie. Z tego co wiem, to podobno w
            > Białymstoku jest 7 osób na 1
            > miejsce, ale w Warszawie na PAN, było tylko kilka osób
            > więcej, niż chętnych. Ale to chyba kwestia ceny.

            nie rozumiem??? za studia doktoranckie placi teraz
            student??? ja slyszalam o takich bez stypendium, ale
            takich ze biedak jeszcze placi im, to nie???
            • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:51
              Gość portalu: sagan napisał(a):

              > matrek napisał(a):
              >
              >
              > > To chyba zależy gdzie. Z tego co wiem, to podobno w
              > > Białymstoku jest 7 osób na 1
              > > miejsce, ale w Warszawie na PAN, było tylko kilka osób
              > > więcej, niż chętnych. Ale to chyba kwestia ceny.
              >
              > nie rozumiem??? za studia doktoranckie placi teraz
              > student??? ja slyszalam o takich bez stypendium, ale
              > takich ze biedak jeszcze placi im, to nie???

              Bo ja mówię o zaocznych studiach doktoranckich, a na PANie innych nie ma.
              A mi szczególnie zależalo na PAN-ie wlasnie. Z calym szacunkiem dla Uczelmni, ale
              inną wymowę ma doktorat zrobiony na PANie, niż na uniwerku, choby UW, czy UJ-cie,
              z caslym szacunkiem dla tych szacownych alma mater. Polska Akademia Nauk, to
              jednak nie to samo, co najlepszy nawet uniwersytet.
              • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:52
                Brawo za odwagę i ambicje... :)))
                • matrek Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:54
                  agniecha27 napisał(a):

                  > Brawo za odwagę i ambicje... :)))

                  Odwaga jak odwaga, ale ambicja... a co mi tam ! :))
              • Gość: sagan Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.desy.de 19.06.02, 15:59
                matrek napisał(a):

                > Bo ja mówię o zaocznych studiach doktoranckich, a na
                > PANie innych nie ma.
                > A mi szczególnie zależalo na PAN-ie wlasnie. Z calym
                > szacunkiem dla Uczelmni, ale inną wymowę ma doktorat
                > zrobiony na PANie, niż na uniwerku, choby UW, czy
                > UJ-cie, z caslym szacunkiem dla tych szacownych alma
                > mater. Polska Akademia Nauk, to jednak nie to samo, co
                > najlepszy nawet uniwersytet.

                to chyba zalezy od kierunku.
                z tego co wiem, to np. w naukach scislych uniwersytety sa
                bardziej powazane. pewnie tez zalezy od rodzaju studiow.
                o zaocznych nic nie wiem, ale takie "dzienne" to bardzo
                zaleza i od studenta i od promotora. czasem tez od
                miejsca. ale nie zawsze.
      • kini MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:36
        • matrek Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:37
          Dziękuję serdecznie - jak pisałem rano, wyniki miały być w piątek, ale
          pomyślałem sobie - a co tam. zadzwoniem. Strzeliem i bingo ! ;)
          • lalka74 Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:43
            ja też gratuluję - bardzo się cieszę.
            • matrek Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:46
              Lalka, wiesz co masz rozbić ?
              Mocno ściskam za Ciebie kciuki.
              • lalka74 Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:46
                wiem, co mam robić. Chociaż chyba nie do końca.
                • matrek Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:53
                  lalka74 napisał(a):

                  > wiem, co mam robić. Chociaż chyba nie do końca.

                  Coś się stało ?
                  • lalka74 Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 15:55
                    nie, nic się nie stało. :)
                    • matrek Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 16:00
                      Odbierz @
                      • lalka74 Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 16:04
                        odebrałam, odpisałam :)
                        • matrek Re: MATREK, gratuluję!!! :))) 19.06.02, 16:12
                          To odbierz jeszcze raz
    • aagnes Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:35
      Ja tez, ja tez!!
      Jade na mazury i nad morze, nawet nie dopuszczam do siebie mysli, ze pogoda
      bedzie gorsza, niz dzisiaj, takze marze o wygrzaniu kosci, to cudowne uczucie,
      takie rozleniwione, cieple cialo, szum morza, zapach olejku do
      opalania...rozmarzylam sie...
      • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:46
        aagnes napisał(a):

        > Ja tez, ja tez!!
        > Jade na mazury i nad morze, nawet nie dopuszczam do siebie mysli, ze pogoda
        > bedzie gorsza, niz dzisiaj, takze marze o wygrzaniu kosci, to cudowne uczucie,
        > takie rozleniwione, cieple cialo, szum morza, zapach olejku do
        > opalania...rozmarzylam sie...

        Ja mam nadzieje na cieplutkie jeziorko i wypady na rowerach... też się
        rozmarzyłam, ale to jeszcze miesiąc...
    • Gość: Marcin Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 15:43
      A ja bym dla odmiany popracowal :)
      • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:48
        Popracuj też za mnie. please :)))
        • Gość: Marcin Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 15:52
          hm.. a co ciekawego robisz ?
          • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 15:53
            Piszę, poprawiam, akceptuję, opiniuję i takie tam - w instytucji finansowej.
            • Gość: Marcin Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) IP: *.ciechanow.sdi.tpnet.pl 19.06.02, 16:08
              agniecha27 napisał(a):

              > Piszę, poprawiam, akceptuję, opiniuję i takie tam - w instytucji finansowej.

              Nie przepadam za matematyką.


              • agniecha27 Re: BARDZO POTRZEBUJĘ JUŻ URLOPU :))) 19.06.02, 16:27
                Moja praca wbrew pozorom jest bardziej humanistyczna niż matematyczna - piszę
                procedury pracy i postępowania dla pracowników :)
    • kini Już sie pogubiłam... 19.06.02, 15:53
      Gdzie kto w końcu jedzie na urlop???
      • agniecha27 Re: Już sie pogubiłam... 19.06.02, 15:54
        Jezioro Charzykowskie w Borach Tuchlskich :)
    • muszek0 a ja chcę do rumunii 19.06.02, 16:29
      połazić po górach, zobaczyć zamki, zobaczyć może morze czarne. i podobnie jak
      niektórym nie chce mi się już pracować. a dziś znowu kiblowanie do 18.00.
      • agniecha27 Re: a ja chcę do rumunii 19.06.02, 16:32
        Do Rumunii mnie jakoś nie ciągnie...
        Ale Chorwacja, uuuuuu... może w przyszłym roku...?
        • muszek0 Re: a ja chcę do rumunii 19.06.02, 16:39
          chorwacja jest ok, ale w znanych miejscowościach, w knajpkach trochę drażniły
          mnie grupki nabzdryngolonych niemców. podejrzewam, że mieli coś ze słuchem, bo
          wrzeszczeli okrutnie.nie wiem jak ty, ale ja lubię trochę ciszy na wakacjach.
          na codzień mam w nadmiarze huczących tramwajów, dymiących ikarusów i całego
          tego huku miasta. :)
          • agniecha27 Re: a ja chcę do rumunii 19.06.02, 16:42
            W Chorwacji też się można zaszyć w ciszę, gdzieś, nie wiem gdzie (bo jeszcze
            nie byłam)...
      • kwik Re: a ja chcę do rumunii 19.06.02, 16:34
        i palinkę :))
        • muszek0 co to? n/t 19.06.02, 16:40
          • kwik Re: co to? n/t 19.06.02, 16:42
            byles w rumunii? pileś w rumunii? :))

            bardzo serdeczni ludzie. wspominam z przyjemnością.


            • muszek0 Re: co to? n/t 19.06.02, 16:49
              no właśnie nie byłem, ale spróbuję się wybrać w tym roku.
              • kwik Re: co to? n/t 19.06.02, 16:55
                muszek0 napisał(a):

                > no właśnie nie byłem, ale spróbuję się wybrać w tym roku.

                :)) polecam (palinkę też). uważaj na siebie (tzn. bądź czujny:)
                spędziłam tam uroczy tydzień (co prawda nie w górach, znajomi zapuścili się nieco
                dalej i byc moze jeszcze się z nim wybiorę nieco dalej).
                • muszek0 zawsze jestem czujny 19.06.02, 17:10
                  tydzień? trochę jakby mało na taki duży kraj.
                  • kwik Re: zawsze jestem czujny 19.06.02, 17:12
                    muszek0 napisał(a):

                    > tydzień? trochę jakby mało na taki duży kraj.

                    pewien pan miał 80 dni na cały świat. 7 na rumunię? starczy :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka