Dodaj do ulubionych

do panów, i nie tylko...

24.06.02, 13:46
wczesniej jeden moj watek zastal olany zlupelnie, wiec moze zapytam inaczej.
Panowie, czy bylibyscie zadowoleni, gdy na Wasze urodziny kobieta w
prezencie , zamiast masy dupereli i pierdół typu perfum, czy ksiazka, czy
zegarek, dała Wam siebie w pięknym opakowaniu i np z dużą czerwoną kokardą
przewiązaną na bidrach? czy macie moze inne pomysły. A co o tym myślą Panie?
Obserwuj wątek
    • agick Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 13:48
      słuchaj, pomysł fajny ale....
      ale jeśli znacie się 150 lat i od tylu lat jesteście parą to może być trochę
      zawiedziony...
      zaproś go na kolację do fajnej knajpy z winkiem i zapłać za nią...
      • Gość: renia Re: do panów, i nie tylko... IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 13:55
        agick napisał(a):

        > słuchaj, pomysł fajny ale....
        > ale jeśli znacie się 150 lat i od tylu lat jesteście parą to może być trochę
        > zawiedziony...
        > zaproś go na kolację do fajnej knajpy z winkiem i zapłać za nią...

        albo jak juz dawac zywy towar przewiazany kokarda to moze pozyczyc raczej 18
        letnia coreczke sasiadow, albo chocby panienke z agencji, na pewno zaskoczy a i
        ucieszy takiego jubilata :)))
        • marzena_24 Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 13:59
          hmm... zaskoczylyście mnie. Nie znamy sie 150 lat, tylko 9 miesięcy, a za
          kolacja to chyba raczej kobiety przepadają. To banał.
          A jesli chodzi o "zywy towar" to zapewniam, ze ze mną wszystko jest ok! On
          szaleje na punkcie mojego ciała. A co na to panowie??
          • agick Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 14:13
            otóż wcae nie jest to banał - ja mwię o kolacji, na którą Ty zapraszasz i za
            którą Ty płącisz - mój facet był zaskoczony...
            a numer z kokardą możesz zrobić po kolacji.....:)
            • marzena_24 Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 14:19
              hmm... moze i Twoj był, nie watpię, ale my dość czesto chodzimy do knajp. Wiem,
              ze mówisz o specjalnej jakiejs, ale mimo wszytsko nie jest to strzał w 10. Tak
              myśle. ale zawzse tez moge urządzic kolacje w domku, ale taką ekstra, np ze
              zjadałby cos ze mnie, albo spijał szampana. hmm... macie jeszce jakies
              pomysły???
              • agick Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 14:22
                z podkuloym ogonem, na paluszkach truchtem odbiegam do kąta.. już nic nie
                powiem...
      • Gość: frisky2 Re: do panów, i nie tylko... IP: 62.233.139.* 24.06.02, 13:58
        agick napisał(a):

        > słuchaj, pomysł fajny ale....
        > ale jeśli znacie się 150 lat i od tylu lat jesteście parą to może być trochę
        > zawiedziony...
        > zaproś go na kolację do fajnej knajpy z winkiem i zapłać za nią...


        Pomysl swietny. Ja znam moja zone 150 lat, ale jeszcze mi takiego prezentu (w
        takim opakowaniu) nie zrobila. bylbym zachwycony.
      • muszek0 Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 13:59
        agick napisał(a):

        > słuchaj, pomysł fajny ale....
        > ale jeśli znacie się 150 lat i od tylu lat jesteście parą to może być trochę
        > zawiedziony...
        fakt. nigdy nie znosiłem skarpetek pod choinkę, chociaż moja mama twierdziła, że
        to bardzo dobry prezent.
    • wierna1 Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 13:57
      marzena_24 napisał(a):

      > wczesniej jeden moj watek zastal olany zlupelnie, wiec moze zapytam inaczej.
      > Panowie, czy bylibyscie zadowoleni, gdy na Wasze urodziny kobieta w
      > prezencie , zamiast masy dupereli i pierdół typu perfum, czy ksiazka, czy
      > zegarek, dała Wam siebie w pięknym opakowaniu i np z dużą czerwoną kokardą
      > przewiązaną na bidrach? czy macie moze inne pomysły. A co o tym myślą Panie?

      To zależy gdzie leżą te bidry.
      • Gość: renia wierna :) IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 14:02
        wierna1 napisał(a):

        > marzena_24 napisał(a):
        >
        > > wczesniej jeden moj watek zastal olany zlupelnie, wiec moze zapytam inacze
        > j.
        > > Panowie, czy bylibyscie zadowoleni, gdy na Wasze urodziny kobieta w
        > > prezencie , zamiast masy dupereli i pierdół typu perfum, czy ksiazka, czy
        > > zegarek, dała Wam siebie w pięknym opakowaniu i np z dużą czerwoną kokard
        > ą
        > > przewiązaną na bidrach? czy macie moze inne pomysły. A co o tym myślą Pani
        > e?
        >
        > To zależy gdzie leżą te bidry.



        Nie bidry tylko bidra:)) (to bidro, te bidra, a nie ta bidra te bidry;))))

        Witaj poniedzialkowo:)
      • marzena_24 Re: do panów, i nie tylko... 24.06.02, 14:03
        kurcze, kpicie sobie?
        nie chciałabym hmm... podarowac mu byle czego, jak napisalałam wyżej z moją
        figurą jest w porządku, biodra i wsyztsko inne jest tam gdzie trzeba. Chce by
        zapamietał ten prezent na bardzo długo, bo będzie to pierwszy prezent
        urodzinowy ode mnie dla niego.
        • Gość: renia Marzenka IP: *.net.gr / *.ath.spark.net.gr 24.06.02, 14:27
          marzena_24 napisał(a):

          > kurcze, kpicie sobie?
          > nie chciałabym hmm... podarowac mu byle czego, jak napisalałam wyżej z moją
          > figurą jest w porządku, biodra i wsyztsko inne jest tam gdzie trzeba. Chce by
          > zapamietał ten prezent na bardzo długo, bo będzie to pierwszy prezent
          > urodzinowy ode mnie dla niego.

          Oki ja juz przywoluje sie do porzadku, szczerze mowiac masz swietny pomysl z tym
          prezentem i daj mu sie na urodziny, na pewno sie ucieszy, na pewno zapamieta na
          cale zycie i na pewno nigdy jeszcze nie dostal takiego prezentu, wiec sie nie
          wahaj:))) Serdecznisci, r
          • marzena_24 Re: Marzenka 24.06.02, 14:30
            dzieki Renia. Nie chodzi o to, ze się waham , ale o to, ze może jest coś co
            mogłabym zrobić by powalić go złupełnie:) hihihi....
        • bukowski27 moze byc... 24.06.02, 14:32
          ale jakos ta kokardka mi nie pasuje... kokardke bym wywalil... cos innego bym
          wymyslil... ale teraz nie wiem co... ale kokardke bym wywalil...
          • marzena_24 Re: moze byc... 24.06.02, 14:37
            kokarda miala symbolizowac prezent:), ale rzeczywiscie chyba masz racje:)ale w
            takim razie co proponujesz?
            • bukowski27 ja wiem ze miala symbolizoweac... 24.06.02, 14:41
              ale dla mnie to zleksza obciachowe... i wogole niesieksowne... kokardka... nie
              wiem co. ja ci tutaj nie pomoge... wiesz jak jest. dziewczyny lkubia
              niespodzianki? lubia. a myslisz ze faceci nie? moze jest cos w lozku (skoro ma
              byc erotycznie) co ona chcialby zrobic, a ty mu odmawialas... jak sie zgodzisz,
              to bedzie cie na rekach nosil... czy jakos tak... zreszt anie wiem... nie znam
              was... na mnie bardziej by zrobilo wrazenie jakies body z tiulu... i wysokie
              kozaki... albo cos takiego... kokardka to nie.
              • marzena_24 Re: ja wiem ze miala symbolizoweac... 24.06.02, 14:45
                rozumiem, dzieki, fajnie że odpisałes. własnie chodzi o to, by było barrdzo
                erotycznie. z ra kokardką, to ... nie wiem jak Ty sobie to wyobrażasz, ale ja
                myślałam o dużej kokardzie zawiazanej na biodrach i która zastąpiła by
                bieliznę. Jednak po raz drugi przyznaje Ci raje i dzięki za podsunięcie
                pomysłu:)
                pozdrawiam
          • sonija Re: moze byc... 24.06.02, 14:39
            Masz kokardę na bidrach i wsyztsko w porządku !!!
            , zastanawiające ...
            jedyną zaletą takiego podarunku jest mały odpływ gotówki z twojej kieszonki i
            niewielki wysiłek móżdżku aby się odpowiednio, elegancko zapakować !
            • marzena_24 Re: moze byc... 24.06.02, 14:41
              hmm... bardzo zastanawiajace co napisalas. Czyzby akurat ciebie nie bylo stac
              na "taki" prezent z powodów oczywistych?
              • sonija Re: moze byc... 24.06.02, 14:45
                na szczęście stać mnie na zupełnie bardziej interesujące prezenty, to co
                proponujesz to u nas codzienność , taka codzienna porcyjka rozrywki !
                • marzena_24 Re: moze byc... 24.06.02, 14:49
                  fajnie sie rozryuwasz w takim razie. Wiesz, sorry, ale nie chce mi sie z Tobą
                  pisać, bo jestes nie mila. Poza tym ja nie przeliczam uczuc na kase. Wręcz
                  łatwiej jest kupic jakis fajny zegarek czy coś praktycznego i wydac kupę kasy.
                  Ale nie o to chodzi.
    • Gość: muniek Re: do panów, i nie tylko... IP: *.com.pl 24.06.02, 14:36
    • Gość: grogreg Re: do panów, i nie tylko... IP: 212.160.165.* 24.06.02, 14:54
      juz to przerabialem.
      faktycznie, milo bylo.
    • pastwa Idź może na całość 24.06.02, 14:56
      Kup gdzieś na wsi jakiegoś podstarzałego byka, Ty przebrana za Lidię spoczniesz
      na jego rogach, a on niczym Ursus skręci kark bykowi wyzwalając swoją lubą
      ze "szponów" bestii.
      Po takim romantycznym wyczynie na wpół omdlała skomplementujesz jego męstwo i
      odwagę, a wieczorem podarujesz mu się, co więcej, mężczyźnie lepiej smakuje
      własnoręcznie obroniona kobieta, która dodatkowo czule opatrzy jego rany.

      Pastwa
    • pastwa Wersja mniej siłowa ale równie krwawa 24.06.02, 15:05
      Twój facet przychodzi do Ciebie przebrany za hydraulika, Ty "zaskoczona" tym
      otwierasz zupełnie " nie przygotowana" opasana kozią skórą i odprawiająca
      czarną mszę, wówczas rzucasz na niego biednego urok (alkohol) po którym powolny
      Ci legnie na ołtarzu.
      Tak zniewolona ofiara przy dźwiękach szalonej muzyki zostanie przez Ciebie
      zbiczowana i w wyuzdany sposób zgwałcona, a jego rany obliżesz niczym wiedźma
      pieczonego Jasia i Małgosię. Wówczas nastąpi rzecz nieoczekiwana w niego wstąpi
      sam Książe Ciemności wgryzając Ci się w szyję i przejmie inicjatywę.

      Ps.Trochę to tandetne, ale pole do popisu macie olbrzymie ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka