Dodaj do ulubionych

ubiór mojego faceta

23.04.05, 17:58
Co zrobić gdy Mężczyzna ubiera się nieatrakcyjnie? Czy wstydziliście się
kiedykolwiek ubioru swojego Chłopaka/Męża? I nie chcę tu zaznaczam nikogo
prowokować tym pytaniem (zwłaszcza płeć męską)!
Obserwuj wątek
    • elissax Re: ubiór mojego faceta 23.04.05, 18:01
      meza mozna zmusic,
      z chlopakiem troszki gorzej, wiecej ostroznosci trzeba, delikatna sugestia,
      porownanie..
      ja swojego na sile do sklepu zaciagam i tyle
      • marysia77 Re: ubiór mojego faceta 23.04.05, 18:14
        Cóż ja właśnie dziś pokłóciłam się o to z moim facetem - mężem,obraził sie bo
        powiedziałam kilka słów o jego garderobie, spodni jak na lekarstwo - kupuje
        sobie nowe jak się stare przetrą, z resztą bardzo podobnie, wkurzył mnie bo dla
        niego estetyka stroju nic chyba nie znaczy, nogawka zaczepiona o skarpetę,
        plamka na kórtce, wypchana kieszeń na piersi pod kurtką bo przecież na zakupy
        musi ze sobą wziąć cały komplet dokumentów mniej lub bardziej ważnych, kołnierz
        u kurtki też pofalowany i pozaginany - ale dla niego to pestka - jak mu
        powiedziałam co o tym myślę to odpowiedział że mogę iść sama. Przed ślubem też
        były problemy, trochę się go dało "naprawić" - ale wtedy to chyba on się jednak
        barddziej starał. Ja na jego antypatię do ciuchów raczej nie mam recepty, a też
        trudno mi to akceptować, więc się bardzo często kłócimy.
        • olia19 .... 23.04.05, 18:25
          No właśnie. Tyle, że ja mam problem z Chłopakiem. Rozmawiałam z Nim o tym i
          jakimś cudem bardzo fajnie przyjał moje słowa a było mi bardzo cięzko, bo
          pierwszy raz w życiu zwracałam Komus uwagę na temat Jego ubioru. Zobaczymy jak
          to bedzie. Wytrzymałam rok milcząc na ten temat, ale już dłużej nie mogła, bo
          dochodziło do tego, ze się wstydziłam z Nim wyjść na ulicę:(. Jest mi bardzo
          przykro to pisac, ale tak było. Pierwszy raz w zyciu ponadto myślę, ze jednak
          wygląd ma sens, ma znaczenie a ja pragne aby mój Mężczyzna podobał się nie
          tylko mi, ale również i innym, abysmy prezentowowali siebie jako parę.
          • kociamama Re: .... 23.04.05, 20:31
            PO co o tym gadac? Najlepiej po prostu kup mu cos, co mu sie tobie i mu podoba.
            I stopniowo na rozne okazje (albo i bez) kupuj mu ciuchy, a potem zapewniaj ze
            super w nich wyglada.

            POzdrawiam,
            Kociamama.
    • magdzie Re: ubiór mojego faceta 23.04.05, 18:56
      probowac tak jak i ja to robie
      moj moze i ubiera sie atrakcyjnie ale nigdy stosownie do okazji...;D
    • lena_zet Re: nie wstydzę się męża 23.04.05, 19:07
      ubiera się tak jak lubi, a jego styl nie bardzo mi się podoba.Zresztą w niczym
      chyba się nie zgadzamy hehe
    • starucha_izergiel Re: ubiór mojego faceta 23.04.05, 20:00
      Ja już leję na swojego, czasem go tylko po sklepach ciągnę z wielkim oporem i
      bólem z jego strony. Poskutkowało raz, gdy na wesele kuzynki (na którym mi
      BARDZO zalezało i on o tym doskonale wiedział), poszedł w brązowych ZA MAŁYCH
      butach do czarnego garnituru, gdyż nie chciało mu się przez dwa miesiące ruszyć
      tyłka i iść na zakupy.

      - nie tańczył (bo nogi bolały)
      - miał mi za złe, że tańczę z innymi (i mnie obmacują, hehe - jaaaasne)
      - upił się, bo jak nie miał nic do roboty oprócz siedzenia przy stole, to chlał
      pół nocy
      - na dodatek upił jednego z gości o czarnym kolorze skóry. Z nudów chyba
      postawił sobie za punkt honoru upić Murzyna!

      Niedługo po tym wydarzeniu zdarzyło mi się iśc na wesele koleżanki. Poprosiłam
      kolegę z pracy, a swemu facetowi oświadczyłam, ze więcej na przyjęciach sie z
      nim nie pokażę, bo robi mi za dużo obciachu. Była awantura jak jasna cholera,
      ale zaskutkowało przynajmniej tym, że od tego czasu ubieram go na imprezy.
    • metnia Re: ubiór mojego faceta 23.04.05, 23:44
      Żeby zmienic ubraniowe przyzwyczajenia faceta trzeba sprytu :) chodzi o to zeby
      on myslal ze to on sam zapoczatkowal zmiene w stylu ubierania sie :) Moj
      chodzil na sprtowo, elegancko tylko do knajp a ja lubie elegancje na codzien.
      zaczelam wiec mimo chodem napomykac ze ten czy tamten ma fajne ciuchy i ze
      MOJEMU byloby w nich extra :) w sklepach patrzylam na meskie ubrania i
      przymierzalam do niego ( na co on "wez przestan" na co ja ze tak tylko patrze)
      az tu nagle moj chlop kupil sobie ciuch z mych snow ;) Oczywiscie sam na to
      wpadl bo tak sobie pomyslal ze mu pasuje :) he he i tym oto sposobem w
      przeciegu 3 lat moj chlopak przeszedl metamorfoze i wyglada teraz wprost bosko,
      co zauwazam nie tylko ja :)
      • olia19 ubiór mojego faceta 24.04.05, 12:15
        To bardzo ciekawy pomysł i w jakimś sensie zaczęłam go nieświadomie wprowadzac
        w zycie, ale jakoś bardzo opornie mojemu Chłopakowi ta zmiana idzie. Nie chcę
        przesadzać z tym porównywaniem Go do innych facetów, ale myślę, że nieraz ręcę
        opadaja i już nie ma innego sposbu. A może któraś z Was lub któryś ma jeszcze
        inne pomysły na to jak być atrakcyjnym dla swojej kobiety?...
    • rachela180 Re: ubiór mojego faceta 24.04.05, 13:01
      Mój chłop... cóż. różnie bywa. Ale jak wyciaga z szafy koszulę w palmy to
      wrzeszcze na cały dom NIEEEE! i zakłada cuś innego ;)
      • czarny.baca Rachehela:))) 24.04.05, 13:03
        czemu nie reagujesz jak zakłada piżame:)))))))))))))))
      • dr.verte Re: ubiór mojego faceta 24.04.05, 13:06
        rachela180 napisała:

        > Mój chłop... cóż. różnie bywa. Ale jak wyciaga z szafy koszulę w palmy to
        > wrzeszcze na cały dom NIEEEE! i zakłada cuś innego ;)



        I lubisz te zabawę.Takie wasze podchody.On wyciąga koszule wiecie co będzie
        dalej ty sie wtedy drzesz a on chowa.I tak do następnego razu.Jak nie lubisz
        to wywal mu te koszule od razu.Nawet teraz możesz.
        • olia19 odp 24.04.05, 14:07
          Tak, ale On jest moim Chłopakiem a nie Mężem i nie mamy aż takich relacji, że
          idę i wyrzucam Jego zwężane u dołu spodnie a'la marchewy:(... Ale rozmowa juz
          była i podobno mają byc juz normalne...Ufff...
        • kostek666 Re: ubiór mojego faceta 24.04.05, 14:47
          Ja jako facet mam mój styl,ale dobrze wiem ze faceci nie mają "zmysłu"
          ubierania się,jest im wszystko jedno czy założą białe buty do czarnych spodni i
          do tego żółtą bluze a podkoszule w palmy w stylu "hawajska".Taka jest prawda,ja
          dlatego żeby podobać sie swojej kobiecie wole poprostu sie spytać w czym mi
          bedzie dobrze i w czym mnie chce widziec,skoro mi to obojętne jak sie ubieram
          to niech kobieta decyduje i bedzie wtedy bez problemu,no owszem nie załoze
          dresu albo czegos co mi nie przypadnie do gustu ale mozemy zawsze isc na
          kompromis.
          Pozdrawiam
    • ruda_szczurka Re: ubiór mojego faceta 24.04.05, 15:38
      olia19 napisała:

      > Co zrobić gdy Mężczyzna ubiera się nieatrakcyjnie?

      Zmienic to. Albo ciuchy albo mezczyzne ;)

      Na 1 "randce" powiedzialam, ze albo zmieni zawartosc szafy albo kobiete na
      randkowanie bo ja nie dam rady na "to cos" patrzec(zwezane do dolu, wytarte
      jeansy, rozciagnieta we wszystkkie strony bluza w kolorze wody z zapuszczonego
      akwarium, rozklekotane adidaski, brak portfela - pieniadze poupychane po
      kieszeniach itp atrakcje). Na drugi dzien dostalam sms`a ze juz jest po
      zakupach ciuchowych ;) Jak juz sie do niego wprowadzilam zaczelam
      systematycznie pakowac lachmany i upychac w niedostepne katy i zakamarki a
      braki w ubraniach zastepowac nowymi. Po paru miesiacach nietkniete wory ze
      znienawidzonymi szmatami wylecialy na wakacje do smietnika, stwiedzilam ze
      skoro tyle czasu ich nie potrzebowal i nie tesknil to spokojnie mozna sie tego
      swinstwa pozbyc na stale ;)
      Ciuchy kupuje kompletami dobranymi stylem i kolorem - to pozwala mi spac
      spokojnie i wiem, ze nie zobacze meza w niebieskich spodenkach "w kant" i
      zielonym sweterku z kapturem ;)

      • ml_500 Re: ubiór mojego faceta 24.04.05, 15:40
        no i wlasnie po to Bog dal mezczyznie kobiete by uporzadkowala jego zycie. w
        wielu aspektach:)
        • czarny.baca Re: ubiór mojego faceta 24.04.05, 15:44
          a ile jest takich kobiet, które wogóle nie zwracają uwagi na mężczyzn, z
          którymi są związane. ale to tez o czymś świadczy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka