co sądzicie o cc?

IP: 62.233.189.* 30.06.02, 18:52
polityka.onet.pl/162,1087646,1,0,artykul.html

Ja uważam, że nikt, ani WHO, ani lekarze nie mają prawa wtrącać się, jak
kobieta che urodzić dziecko. Ja zamierzam przez cc. W artykule jedynm
argumentem za "zwykłym porodem" jest naturalność. A co jest teraz naturalne???
Po obejrzeniu kilku porodów i "pierwszego krzyku" powiedziałam sobie: nigdy w
życiu. Szkoda tylko, że nasi lekarze w ogóle nie patrzą na potrzeby kobiet. Ale
system rynkowy obroni się sam. Im dalej w przyszłośc to ten kto będzie miał
najwięcej do zaoferowania (np. lekarz) będzie miał pieniądze i pracę. Ale
lekarze jeszcze tego nie rozumieją, no to niech zarabiają psie pieniądze. Mam
nadzieję, że kobieta będzie miała wybór w tej kwestii.
    • Gość: tomek Re: co sądzicie o cc? IP: 62.233.169.* 30.06.02, 19:29
      Nie jestem kobietą ale .. Jeśli to minimalizuje możliwość problemów to czemu
      nie?
      • Gość: Vika Re: co sądzicie o cc? IP: *.ewave.at 30.06.02, 19:50
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > Nie jestem kobietą ale .. Jeśli to minimalizuje możliwość problemów to czemu
        > nie?
        Rodzilam dwukrotnie przez cesarskie ciecia z powodow medycznych.Nie jest to moim
        zdaniem latwiejsza ani mniej bolesna metoda na rodzenie.Nawet wrecz
        przeciwnie.Kobiety rodzace normalnie,jak wynika z moich obserwacji,wstawaly
        czesto na wlasne nogi juz po kilu lub kilkunastu godzinach,gdy te po cesarskich
        cierpialy czasem przez kilka dni i dluzej.Calkiem normalnie poczulam sie dopiero
        po kilku miesiacach.Coz,jezeli jednak kobieta woli te metode,powinna miec
        mozliwosc wyboru.

        • Gość: ami Re: co sądzicie o cc? IP: 195.94.218.* 01.07.02, 16:17
          Jezu - co wy z tym cesarskim na żądanie? Przecież jak każda interwencja
          chirurgiczna niesie ze sobą dodatkowe ryzyko! Jakoś nie spotkałam się chociażby
          z testami uczuleniowymi - chodzi mi o to, że każdy z nas może okazać się
          uczulony na narkozę. Moja znajoma dentystka mało nie dostała zawału, bo rwała
          facetowi zęby w narkozie, bo nie chciał się stresować, a potem nie mogły go z
          panią anestezjolog dobudzić przez dłuższą chwilę!!! Sama rodziłam, jeszcze bez
          znieczuleń i choć nie należy to do przyjemności, to wydaje mi się, że szybciej
          doszłam do siebie niż te po cesarce. Poza tym jaki jest sens decydować się na
          dodatkowe ryzyko, jeśli można rodzić naturalnie i w pelnym znieczuleniu?
    • Gość: Iza Re: co sądzicie o cc? IP: *.szpitaljp2.krakow.pl 30.06.02, 19:57
      Drogie moje , wcale nie uważam, że poród naturalny jest bezbolesny i zawsze
      bezpieczny itd, ale cc wiąże się z naruszeniem ciągłości tkanek i jest jedną
      z "krwawszych " operacji (z autopsji). Lepiej wybrać poród w znieczuleniu
      zewnątrzoponowym.
      Pozdrawiam
    • majka14 Re: w sytuacjach koniecznych... 30.06.02, 19:58
      Gość portalu: gocha napisał(a):
      < Ja zamierzam przez cc. >

      ... gdy istnieje problem w naturalnym urodzeniu, gdy zachodzi obawa
      o zycie matki i dziecka - Bogu dzieki, ze jest mozliwość porodu
      przez cesarskie ciecie.
      Ale zeby kobieta, zdrowa emocjonalnie i fizycznie, sama decydowala
      sie na pocięcie, to dla mnie jest dość tchorzliwe i niedojrzale.
      Chwila bolu i.....po bolu, a za moment radość, szczęście, jestes
      sprawna, samodzielna.
      Odwagi.
    • muszek0 Re: co sądzicie o cc? 01.07.02, 12:58
      nie jestem lekarzem i nie mogę naukowo wytłumaczyć jaka metoda jest lepsza.
      natomiast wydaje mi się, że trochę jednoznacznie stawiasz sprawę. to tak jakby
      pacjent domagał się od lekarza leczenia omamów endogenicznych za pomocą
      aspiryny. 'prawo wolności wyboru'. ale nia martw się, technika tak idzie do
      przodu, że w niedługim czasie płód będzie się rozwijał w sztucznej macicy
      zewnętrzej i kobiety będą miały spokój.
      tak na marginesie. zauważam ostatnio dziwne zjawisko. żal feministek do boga,
      że nie dał im prawa wyboru, czy ma rodzić kobieta, czy mężczyzna.
      • muszek0 Re: co sądzicie o cc? 01.07.02, 13:01
        aha, początkowo myślałem, że pytanie dotyczy motoryzacji i naszykowałem się na
        odpowiedź, że jest to gównianie małe autko, bez dobrego silnika (no chyba, że
        dziewięćsetka).
        • Gość: kasia Re: co sądzicie o cc? IP: 2.2.STABLE* / 212.244.59.* 01.07.02, 13:25
          Najbardziej kiedyś trafił mi do przekonania argument, że jakby Pan Bóg chciał,
          żeby kobiety rodziły przez cesarkę, toby im zamek błyskawiczny w stosownym
          miejscu zainstalował. Dodam tylko, że strasznie się wściekałam na koleżankę,
          która z góry wiedziała, że naturalny poród jest niebezpieczny dladziecka, a
          poza tym ona nie ma zamiru stękać i umowiła się na cesarkę. Po pierwsze dziecko
          się zachłysnęło wodami płodowymi przy tej cesarce robionej przez świetnego
          fachowca i trafiło potem do inkubatora po reanimacji, po drugie ona dochodziła
          do siebie kilkanaście godzin na tyle, żeby móc na wózku jechać do dziecka do
          inkubatora, a po 3 dniach stwierdziła, że niestety jej cewnik wyciągneli i już
          musi chodzić (dodam, że ja miałam cewnik przed godzinę i wkurzało mnie to
          strasznie, urodziłam o 21, a już o 5 rano błagałam, żebym mogła się umyć i
          dostała dziecko, a jak przychodzili goście w odwiedziny, to się dziwili, że ja
          biegam po korytarzu - a biegac musiałam, bo moje dziecko miało donośny głos). W
          każdym razie kobieta ma możliwośc wyboru - tak uważam, tylko po co robić sobie
          dziurę w brzuchu? ja np nie wycinam sobie wyrostka z tego powodu, że go mam -
          nie ma takiej konieczności. Zatem oczywiście jak ktoś chce się poddać operacji,
          to jego wola. Tyle że podobno dla dziecka lepiej, żeby się urodziło normalnie -
          jakoś tak się to poskładało, że normalny poród ułatwia dziecku poprzez ból i
          wysiłek adaptację do normalego oddychania (czytałam kiedyś na innym forum, że
          wcześniaki z normalnych porodów mają wielokrotnie większe szanse na przeżycie
          niż z cesarek). Co do tego zaś, czy kobieta powinna swobodnie wybierać: np mój
          lekarz cesarkę tzw na zimno uważa za nieporozumienia i słysząc o takim wypadku
          narwowo zaczął szukać papierosa i poprzestał na nicorette. A to lekarz a nie
          konował.
    • pletwa3 Re: co sądzicie o cc? 01.07.02, 13:28
      Ostatnio sporo słyszałam o tym, że coraz więcej kobiet chce rodzić przez
      cesarkę - i przyznam, że nie bardzo to rozumiem. Chodzi mi o te przypadki,
      kiedy nie ma żadnych przeciwwskazań do normalnego porodu, a kobieta ma po
      prostu taki kaprys. To po co w ogóle zachodziła w ciążę, skoro boi się jej
      naturalnego zakończenia? I skąd się bierze ten paniczny strach przed bólami
      porodowymi? W końcu to tylko fizjologia, parę godzin i po krzyku, a zapomina
      się o tym bardzo szybko. Więc nie przesadzajcie! Po co kroić sobie brzuch,
      dochodzić tygodniami do formy, potem ukrywać bliznę....Naprawdę nie rozumiem!
      • Gość: gocha Re: co sądzicie o cc? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 01.07.02, 15:53
        Rozumiem, iż Wy chcecie rodzić naturalnie, ale ja chcę cc, a brak jest
        konkretnych argumentów przeciw.
        1)Że będe się dłużej męczyła - nie Wy, tylko ja.
        2) Pan Bóg jakby chciał, to mógłby wiele rzeczy lepiej zrobić
        3) nie zawsze jest to tak, że hop siup i po krzyku. Moja koleżnka, co urodziła
        naturalnie (styczeń br.) do tej pory ma koszmarne wspomnienia i zarzeka się
        przed dalszym potomstwem
        4) Że z lenistwa - a dlaczego mam sobie kłody pod nogi rzucać, skoro świat
        idzie naprzód, aby ułatwić ludziom życie, to dlaczego mam z tego nie skorzystać?
        5) dziwi mnie wypowiedź jednej z Pań, że była wściekła na koleżankę, że wybrała
        cc.... przecież to intymna, prywatna sprawa każdego z nas.
        6) jeżeli na każdym kroku są jakieś ograniczenia (poró, urlop macierzyński,
        zasiłek poporodowy) to proszę demografów o nie krzyczenie o spadający przyrost
        naturalny
        7) lekarze też moglibt pójść trochę z postępem natury, jeśli cc to dla nich aż
        taka wygórowana prośba....znieczulenia też nie można się doprosić. Przecież ja
        też czuję i cierpię, do cholery trochę dobrej woli od tych konowałów w kiytlach
        też by się przydało.
        • kasiulek Re: co sądzicie o cc? 01.07.02, 16:06
          A ja polecam watek o cc na forum 'Zdrowie kobiety'. Bardzo piekny post wpisala
          tam Nell, ktora pozdrawiam:)))
      • Gość: sab Re: co sądzicie o cc? IP: *.kasa / 10.0.20.* 02.07.02, 12:27
        pletwa3 napisał(a):

        I skąd się bierze ten paniczny strach przed bólami
        > porodowymi? W końcu to tylko fizjologia, parę godzin i po krzyku, a zapomina
        > się o tym bardzo szybko.


        Nie jestem zwolenniczką cc na życzenie, ale dostaję białej gorączki, gdy czytam
        takie teksty. Ja do dzisiaj nie mogę zapomnieć tych koszmarnych niestety "kilku
        godzin"... Nie każdy należy do grupy rodzących bezboleśnie, a w szpitalach
        praktyką jest rodzenie bez znieczulenia, z psychoterrorem w stylu: ten ból jest
        naturalny, a więc nieistotny.
      • Gość: fi Re: co sądzicie o cc? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 17:54
        pletwa3 napisał(a):

        > I skąd się bierze ten paniczny strach przed bólami
        > porodowymi? W końcu to tylko fizjologia, parę godzin i po krzyku, a zapomina
        > się o tym bardzo szybko. Więc nie przesadzajcie! Po co kroić sobie brzuch,
        > dochodzić tygodniami do formy, potem ukrywać bliznę....Naprawdę nie rozumiem!


        A co powiesz na nietrzymanie moczu, peknięcie odbytu, wypadanie narządów rodnych
        i kłopotów ze współżyciem po naturalnym porodzie?
        • Gość: fflorent Re: co sądzicie o cc? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.02, 20:18
          kurcze, dzisiaj cos mnie ponioslo i wypowiadam sie na wielu watkach, w koncu
          znajde sie na forum pt "na przyklad fflorent", ale co mi tam, zaryzykuje.
          Uwazam, ze powinno sie dopuszczac cc na prosbe pacjentki. Nie jestem (jak nie
          trudno sie domyslic) lekarzem, ale taki porod wydaje mi sie duzo mniejszym
          zagrozeniem nie tylko dla kobiety ale i dla dziecka. Nie chodzi wcale o bol,
          ale o zapobiezenie ewentualnym komplikacjom, takim chociaz jak niedotlenienie.
          Warto chyba sprobowac poddac sie, co tu duzo mowic, operacji, byle miec
          pewnosc, ze zrobilam wszystko, by dziecko nie bylo narazone na np zbyt dlugi
          porod
        • Gość: Kasia Re: co sądzicie o cc? IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 02.07.02, 22:05
          Gość portalu: fi napisał(a):
          > A co powiesz na nietrzymanie moczu, peknięcie odbytu, wypadanie narządów rodnyc
          > h
          > i kłopotów ze współżyciem po naturalnym porodzie?
          O czym ty mówisz,jakie wypadanie narządów rodnych?Pęknięcie odbytu nie zdarza się
          przy nacięciu krocza , seksu też nie rozpoczynasz na drugi dzień po porodzie
          tylko co najmniej po dwóch m-cach , jak wszystko już się zagoi.I większych
          problemów nie ma.No mogę ci przyznać rację z tym nietrzymaniem moczu , ale to też
          mija za jakiś czas.Nie demonizuj.
    • Gość: DFG Re: co sądzicie o cc? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.07.02, 02:08
      DFGDF
Pełna wersja