Dodaj do ulubionych

JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a gdy...

13.05.05, 15:30
...wokół dzicz męska szaleje (przepraszam za to określenie)

jak nie byłam w stałym związku to było w miare okay, czyli umiarkowane
zainteresowanie płci przeciwnej moją osobą

czy wysyłam (nieumyślnie) jakieś dziwne sygnały typu: "halo! jestem tutaj! ale
i tak mnie mieć nie możesz. ale probowac zawsze mozna..."

cholery dostaję. nie powiem wymownie "spadaj!", co zreszta nie jest w mojej
naturze, na kulturalne zaczepki odpowiem uśmiechem, czasami rozmową.

Kobiety...pewnie też tak macie, ale w czym tkwi problem. a moze jestem zbyt
pewna siebie, ze mam faceta i za szczesliwie wygladam...

w miejscach publiczno-handlowych to troche juz upierdliwe sie stalo,
'mierzenie' wzrokiem itd. ostatnio spedzilam w sklepie odziezowym 3h, bo
wyjatkowo miły Pan Sprzedawca (teraz juz dobry znajomy)postanowil pomoc mi
wybrac koszule dla mojego Faceta (na zakupach bylam sama...), malo tego> juz
po wybraniu koszul gadalismy dobre 2,5h o wszystkim, tzn.o zycia zwiazkach itd.
co ja mam o tym myslec
dodam tylko, ze jestem przecietna dziewczyna...(ok> kobietą, lat sobie nie
ujme) i nie mam duszy narcystycznej...wrecz przeciwnie
UWAGA:mozecie po mnie jechać równo jak pieprze glupoty
Obserwuj wątek
    • shivaa Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 15:39
      Chyba mało kogo twój problem interesuje.
      • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 15:51
        jeszcze 5 minut braku zainteresowania i wpadne we wscieklosc...
        wyluzuj
        ja tutaj nie pisze dla poklasku
        milego dnia i nocy
      • magdzie widzę, ze to jakaś reinkarnacja twojego nick'u? 13.05.05, 15:54
        dobre i to...
    • trzydziecha1 Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 15:40
      Nie wchodze w dyskusje z obcymi facetam. Rozmowa ponad 10 min to dużo za dużo,
      po 30 min facet byłby ugotowany, wiec jestem litościwa. :PPP
      • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 15:51
        czyli tak potrafilabys zakrecic faceta?!;) hoho;)
        • yoma Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 15:53
          Jak ty do sklepu chodzisz gadać o życiu, to co ja ci poradzę.
          • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 15:56
            1.do sklepu chodze aby zrobic zakupy
            poza tym zwykle wiekszosc sprzedawcow znam i to ulatwia mi zakupy
            a gdy jest np.dostawa towaru to moge liczyc na sms'a od zyczliwej osoby
            • paszteciorek Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 15:58
              W większości sklepów towar nie jest rozrywany zaraz po dostawie.
              • magdzie Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:00
                nie jestem w centrach handlowych tak czesto aby na biezaco byc z tym kiedy cos
                przychodzi i kiedy sa braki.
                po takim smsie oszczedzam i czas i pieniadze (m.in.dzieki sklepowym znajomosicom
                moge liczyc na rabaty)
                • paszteciorek Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:02
                  A czy po moim nicku jedzie czołg?
                  • magdzie Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:04
                    niebałdzo.
                    raczej neutralne cywilitatywnie pchły-wędrujące
                    • paszteciorek Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:14
                      Piszesz jakbyś nigdy nie była w centrum handlowym, sama z doświadczenia wiem ze
                      wystarczy od czasu do czasu chodzic aby kupic to czego się szuka.
                      • magdzie Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:18
                        no, to ja Ci baaardzo zazdroszcze Droga Forumowiczko.
                        w sklepach obuwniczych z markami sprowadzanymi z krajow UE nie mozna liczyc na
                        takie szczescie, przynajmniej nie we Wrocławiu...
                        w masowkach odziezowych jest pewnie rozowiej, ale tam nie ma z reguly rzeczy,
                        ktorych szukam
                        • paszteciorek Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:25
                          To teraz juz mam pewność że ty nie chodzisz po butikach w centrach handlowych
                          tylko po sali z reszta produktów gdzie też ubrania można kupić.
                          Jednak bardziej prawdopodobne wydają mi bazary lub ciucholandy bo tam trzeba
                          walczyć.
                          Miłego wekeendu.
                          • magdzie Re: To są jakieś ciucholandy że SMS ci puszczają? 13.05.05, 16:28
                            kiepsko z Twoim rachunkiem prawdopodobienstwa...
                            nawzajem, milego weekendu!
        • trzydziecha1 Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:17
          Niezupełnie :) ale jak tylko się spoufalę, czyli zejdę na teamty inne niż
          merytoryczne, konkretne i odnoszące sie do danej sytuacji, to taki gość zaraz
          myśli, że może liczyć na wiecej :/ co mnie wkurza, bo ja nieśmiała jestem.
          Kiedyś jeden taki klient, co mu zrobiłam tłumaczenie w ekspresie, skasowałam
          słono, przysłał mi kurierem wielki bukiet, gupia sprawa. Żal mi było wyrzucac,
          ale M pewnie by się spiekł z zazdrosci, wiec oddałam sąsiadce ;) Dzisiaj bym
          zatrzymała, ale wtedy byłam baaardzo potulna :PP
          • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:20
            to chyba mi jednak tej niesmialosci brakuje...:(
            potrafie gadac z obcymi jak ze znajomymi coc zasami ma swoje minusy...
            ale wiesz...takiego bukietu to kazda by Ci zazdroscila;D

            wiesz przynajmniej, ze jestes atrakcyjna kobieta nie tylko dla swojego meza...a
            to chyba dodaje czasami skrzydel
          • trzydziecha1 Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:23
            smieszne to było, bo gośc był typowy kark :))) a przynajmniej tak wygladał,
            więc w życiu bym nie pomyślała, że coś takiego mnie spotka :DDDDD
            • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:24
              ano...zycie...;)
              jak nie masz uczulenia na pylki kwiatow to oby jak najczesciej zdarzaly Ci sie
              takie sytuacje...;)
              • trzydziecha1 Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:25
                ahhh jakoś teraz coraz rzadziej :PPPP
    • zona_wojtka Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:21
      Masz rację. Pieprzysz.
      W tym sklepie to chyba muszą być ekstra ciuchy; ruch taki, że sprzedawca miał
      dla ciebie 5,5 godziny...
      • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:22
        mial dla mnie 3h.czytaj ze zrozumieniem.
        dzieki za post, uwielbiam czuc sie jak opona od hummera...
        pzdr.!
        • yoma Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:25
          Aaaa! Magda z Wrocławia!
          • magdzie Re: JAK tu się mocno 3mać swojego f a c e t a g 13.05.05, 16:27
            no ba...
    • lena_zet Re: kurde, magdzie 13.05.05, 16:29
      ty to masz.Po imprezach ze znajomymi się szlajasz, z facetami zatrzymujesz się
      na pogaduszki kilkugodzinne, a potem narzekasz.Nie obraź się na mnie, ale weź
      się w garść.Nie spoufalaj do siebie facetów (zresztą bab też nie) to nie będą
      niczego od ciebie oczekiwali.
      • magdzie Re: kurde, magdzie 13.05.05, 16:31
        nie obraze sie...
        moze masz racje...
        zbyt wiele usmiechow, niepotrzebnych...
        chociaz ja inaczej nie potrafie
        rodziciele zle mnie wychowali mowiac, ze mam sie do wszystkich usmiechac,
        slowem: rozsiewac radosc;D

        przemysle...
        pzdr.!
        • lena_zet Re: kurde, magdzie 13.05.05, 16:33
          ależ moja mama jest identyczna!z każdym rozmawia, szczęśliwa, pełna życia
          itd.Uwierz, że jest jej ciężej niż mnie.Ludzie się spoufalają i łażą takie
          mendy za nią, przyczepione jak rzepy do psich ogonów.
          • magdzie Re: kurde, magdzie 13.05.05, 16:35
            dokladnie!
            gdzie sie nie pojawie to zawsze jest male zamieszanie...
            i fakt, nawet okolocentrohandlowe, alkoholowe typy prosza mnie o papierosa...
            albo mam jakies dziwne tiki nerwowe, szarpie sie czy jak...
            to ta troche ta moja lekko popiepSzona natura...
            • lena_zet Re: kurde, magdzie 13.05.05, 16:36
              :))

              ćwicz odmawianie rozmów, przyjmowania komplementów itp.Trzymam kciuki,
              zobaczysz, musi się udać ;)
              • magdzie Re: kurde, magdzie 13.05.05, 16:37
                dooobra
                sie starac bede;)
                milego dnia!
                ja sp...am (>spadam, rzecz jasna)!
                pzdr.!
    • landrynka8 Magdzie, 13.05.05, 16:39
      ale jestes zadowolona z tego że z facetem tyle czasu gadałaś, czy nie?
      Bo nie rozumiem.
      • magdzie Re: Magdzie, 13.05.05, 16:41
        no suma sumarum jestem zadowolona, ze poznalam nowego czlowieka
        ale moj Facet by mnie zabil, i tak juz mam u niego troche 'pozamiatane'...
        milego dnia!
        spadywam....
        • landrynka8 Re: Magdzie, 13.05.05, 16:42
          no ale przecież Twój facet też chyba ludzi poznaje, nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka